Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kupiłam na allegro, tylko trzeba zaznaczyć czy z podszyciami i napisać, że to dla jamnika, żeby dołożyli kółeczko z przodu no i kółeczko na identyfikator, muszę przyznać że mają kapitalne zamknięcie, bardzo wygodne, samo się nie odpina ale jednocześnie łatwo się zapina, niektóre klik - klaki są bardzo trudne do odpięcia, oczywiście Rulon to chyba rozmiar S???


http://allegro.pl/regulowane-szelki-dla-psa-od-dogstyle-rozm-m-i2331376279.html




A tak psy świętowały dzień Matki...


Posted

......i tak świętować można...normalnie aż mną trzepie-tak bym wyściskała te łapiątka i bródki....no i te włoski między oczkami...normalnie do zacałowania...:loveu::loveu:

Posted

Celina12 napisał(a):
......i tak świętować można...normalnie aż mną trzepie-tak bym wyściskała te łapiątka i bródki....no i te włoski między oczkami...normalnie do zacałowania..

:loveu::loveu:


niestety ja też je całuję (choć mnie opieprzają...) gorzej bo w schronisku tez mam ochotę niejednego psa wycałować, a one z higieną nie zawsze za pan brat, ostatnio maja labliozę...

po czym tak dziewczyny padły?

Ewes nie wiem po czym tak padły, chyba z wrażenia, że dostały po kotleciku pomimo diety...
A tak bez żartów, ostatnio Iga nie chodzi na spacery, przez chorobę zrobiła sie bardzo marudna i pozwala mi tylko do pracy chodzić, z mężem na spacer nie chce iść, jak wracam po południu to mnie nie puszcza, rano nie chciała iść na spacer, myślałam że zdążę z nią polecieć sama skoro małżonka olała, ale za późno ze schroniska wyszłam i tylko małe kółko po blokami zrobiła...

Najgorzej w nocy, w czasie choroby pozwoliłam jej porozpychać się w łóżku i teraz śpię jak złożony scyzoryk...

Niestety raz pokazać, że wolno więcej i nie wiadomo jak wrócić do stanu poprzedniego!

Posted

Jak przeżyliście wczorajsze imprezowanie studentów (juwenalia) na Dolinie Trzech Stawów??!!! U nas, na Koszutce, koncert o 1 w nocy było słychać tak dokładnie, że nawet rozróżniałam słowa, gdy wokalista coś mówił... ;). Dobrze, że nie bawili się do białego rana!

PS. dla nieznających Katowic - z Doliny Trzech Stawów na Koszutkę są, w linii prostej, jakieś 4 km. I masa budynków po drodze, które jak widać nie blokowały przepływu dźwięku...

Posted

u nas było w miarę cicho, za to na Dolinie pełno śmieci...


Spotkaliśmy nawet "ustrzelonego" bażanta...

szeleczki, Rufus, Roksia po kąpieli i Gajeczka!




Posted

w piątek była ważona, zeszła poniżej 12 kg. Obecnie waży 11,80, niestety Igunia stanęła na 12,30 musiała obecnie dostawać czerwone mięsko, żeby nadrobić straty po babeszji no i zlikwidować anemię.

Dzięki Kasiu, że zauważyłaś! Dumna jestem, że tak zeszczuplała!

  • 3 weeks later...
Posted (edited)

Bardzo dziękuję za życzenia, byłam na urlopie i 3 tygodnie bez telefonu (tylko odbierałam i dzwoniłam przez Białoruś), oczywiście bez komputera i internetu i było cudnie, mam mnóstwo zdjęć a moje panienki mocno zeszczuplały, Roksinka ma całkiem niezłą figurkę, waży poniżej 10 kg!!!


https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/PocztowkaZWakacjiCzerwiec2012#









Edited by soboz4
Posted

Witaj po urlopie :).
Super, że wypoczęłaś! I super, że już jesteś.
Na zdjęciach (oglądnęłam wszystkie!) widać, że świetnie wypoczywaliście!

Roksia niezła laska, fiu fiu... :)

Posted

[quote name='Isadora7']No to nie mogę się doczekac na fotencje. Roksinka niezła laseczka musiała się zrobić jak zjechała ponizej dziesiątki


Jak pisałam nie bylo jeszcze fotek.
Kapitalne zdjęcie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...