Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

soboz4 napisał(a):
i przeskoczył przez płot, i to na nartach biegowych! Podobno to był mistrzowski skok!!!:diabloti:
Wow! Jestem pełna podziwu :).

A Gaja nie miała zapędów, żeby sobie dziczka upolować? ;) Bazyl by nie odpuścił...

Posted

Dziś 1 dzień L4, pomimo że nie bardzo jestem w formie (miałam wycięty naczyniak) to z psami iść trzeba. Oczywiście przy moim szczęściu akurat rozszalała się zamieć na Dolinie i zdjęcia będą bardzo nieostre i w plamki...

Ale uwielbiam patrzeć jak psy szaleją w śniegu, tego nie da się opisać, ta prędkość moich grubasków, nawet Igi i te mordy jak spychacze szurające po śniegu, mimo że nieco obolała to opłacało się iść, psy bawiły się świetnie, a Dolina Trzech Stawów była tylko dla nas, dopiero pod koniec na chwilkę bokserek na spacer też wyszedł.

[video=youtube;SD2-0J0q92c]http://www.youtube.com/watch?v=SD2-0J0q92c&list=UUcQslRMhIm11Qcund4_gz7Q&index=1&feature=plcp[/video]

Posted

Myślałam, że Iga taka ośnieżona, a ona znowu znalazła pod śniegiem suchy (albo i nie suchy ale zamarznięty) chleb, jak ona to wywęszy spod śniegu??? Przecież była naprawdę gruba warstwa...
Ktoś pomyśli, ze ją głodzę!






Roksia obgryza kulki z łapek



z tyłu też ma ich sporo



Igi śnieg czepia się zdecydowanie słabiej, ale też wygląda jak śnieżny potwór

Posted

maciaszek napisał(a):
Ale oblepione ;). Teraz to temat mi obcy, ale pamiętam jak to było, gdy mieliśmy w domu jamnika długowłosego...


Ja mam trzy :loveu:
ale i tak sądze żę najgorzej oblepiają sie szorsciaki jak zreszta widac po Idze i Roksi

Posted

Ostatnio Iga uwielbia pchać się do łózka, a byłam taka dumna, że przychodzą tylko na mizianki i śpią na swoich posłaniach, Idze zdarza się spać na kanapce, Roksi również, ale zdecydowanie wolą na mnie...


Posted

[quote name='maciaszek']Nie dość, że w łóżku i blisko ukochanej pani to jeszcze obok kaloryfera :).[/QUOTE]
I potem takie paróweczki/kiełbaski wychodzą z jamniczków he he :D

A Iga i Roksia podczas spacerku to dwie lodowe kulki! Współczuję, że się im tak śnieg lepi to futerka :(

Posted

Dziś nie było zajęć w schronisku, wykorzystałam czas na maksimum i buszowałam po sklepach za firanką, zamiast tego przyjechałam z dwoma dywanami (jamniki już się cieszą) i firanką...

Marcin się wyprowadził razem z firanką, musiałam coś na okno kupić, łysego nie lubię...

Roksia od wypadków ze stawem barkowym odpukać, jak ją nie forsujemy to jest dobrze, a Iga tez na razie dość dobrze, ale wiele nie chodzi, jest tak ślisko i mokro, że nikt nie ma odwagi iść na Dolinkę!!!

zdjęcia dywanów
ostatni dywan wyrzuciliśmy dawno, dawno temu

na początku się wahałam ale czego nie robi się dla jamniorków, które od razu przetestowały oba dywaniki...

A muszę się pochwalić, że jeden kosztował 70 zł, a drugi 199 razem z siatką antypoślizgową, oba mają długi włos, może nie będzie tak futra jamniorkowego na nich widać...

https://picasaweb.google.com/104632988192741690271/20120223#

Posted

tak, nawet teraz sa mocno rozpowszechnione na dogo, bo zamiast w ten watek wkleiłam w watek staruszka jamniorka w potrzebie i bardzo mi wstyd...










już wycierają pyszczki o dywan!!!


A to już nie dywan...



Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...