soboz4 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 [video=youtube;_6eBcVzP3Ws]http://www.youtube.com/watch?v=_6eBcVzP3Ws[/video] Quote
jofracy Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Z tym aparatem to masz kłopot. Może na raty jakiś Ci się uda fajny znaleźć? Moje suńki po kilku minutach zaczynają kuleć. Dusię musiałam wczoraj zanieść domu, bo stała na 3 łapkach i piszczała :( Quote
soboz4 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Ja też się przestraszyłam, że tak może się stać, tym bardziej że kawałek odeszłam, na szczęscie doszły, bo dwóch grubasów bym nie uniosła, nawet z samą Iga mam problem żeby przenieść ją dalej niz parę metrów, a te czasy gdy niosłam Roksię przez całe lotnisko już minęły, chyba że zrzuci parę kilo ona i ja... Quote
soboz4 Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Marta co sadzisz o takim aparacie??? http://allegro.pl/canon-powershot-sx-20-is-i2097461031.html czy może taki???? http://allegro.pl/aparat-panasonic-fz50-pelny-zestaw-gratisy-warto-i2075831017.html http://allegro.pl/nikon-d70s-idealny-d70-obiektyw-nikkor-dx-okazja-i2095346646.html Quote
maciaszek Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Ja tam osobiście polecam Nikony :). Fajne są. Quote
taxelina Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Lustrzanke najlepiej, ale nie kazda ma mozliwosci nagrywania filmow, ja moge polecic cano 1100d - bo 1000d juz nie ma - bardzo lekki wygodny w reku, sama foce 1000d Quote
soboz4 Posted February 6, 2012 Author Posted February 6, 2012 mózg mi już zaparował nad tymi aparatami, na dodatek w mieszkaniu bałagan totalny, jutro syn przewozi moje stare meble do siebie, a u mnie już stoi szafa tu już widać zepsuty stabilizator inne obcięte drzwi szafy wciąż mi uciekają, nie chcą stać, tak jak powinny, obie połówki zjeżdżają do łóżka... muszę też mieć półeczkę jeszcze i jakiś wieszak... Quote
maciaszek Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 Drzwi szafy uciekają, bo (jak w większości bloków sprzed lat) podłoga pewnie jest krzywa ;). Psia kanapa jest super! Marzy mi się taka dla Bazyla. Tylko dość duża musiałaby być... nie wiem czy miałabym ją gdzie wstawić. Quote
soboz4 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 gai szyłam pontonik, bagatela zajmuje 3/4 przedpokoju, ale gaja go uwielbia, nie chce nigdzie indziej się kłaść. Mam czasami narzeka, że jest mało miejsca w przedpokoju do chodzenia, ale i tak ma bardzo duży przedpokój, w moim to Gaja nawet na siedząco się nie mieści, a co dopiero pozycja leżąca z wyciągniętymi łapkami... Drzwi szafy wyregulowane! Już nie zjeżdżają i zakrywają całą szafę! Kupiłam wczoraj aparat, teraz muszę sie przestawić, bo to maleństwo w porównaniu z Konicą Minoltą mam teraz Canon PoweShot SX130 IS jeszcze nie wiem jak to jest z fleszem, jak otwieram to nie chce robić zdjęć, wszystkie robiłam z zamkniętym Dziś jestem totalnie nieprzytomna, od wczoraj w południe obie na zmianę wymiotowały, w nocy dwa spacerki, co pół godziny sprzątanie, uspokoiło się przed wyjściem do pracy, mam nadzieję że nie zasnę przy biurku... Mają bardzo silne zaparcie, ostatnio jadły sporo ryżu z mięsem, ale to chyba by nie było przyczyną, dziś rano prosiły się o jedzenie, ale głodówka do jutra rana, chyba że po południu będą dalej chorować wtedy wizyta u weta. Przyszły badania Igi, nie wykryto komórek rakowych, węzły chłonne nadal spuchnięte, czyli stan zapalny... Quote
taxelina Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 To super wiadomosc z wynikami! :multi: Duzo zdrowia dla dziewczynek! Quote
jofracy Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Bożenko może jakiś wirus je dopadł. Wśród ludzi ostatnio panuje taki wyjątkowo paskudny - w wersji stereo. Mój TZ miał ostatnio wątpliwą przyjemność i szefowa moja wcześniej. Mam nadzieję, że jamniorki szybko wrócą do zdrowia :) Quote
saphira18 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Zdrowia życzę jamnikom!:) i cieszę się że badanie wyszły dobrze. Czochranko :) Quote
rasowa2410 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 (edited) post podwójny :( Edited February 8, 2012 by rasowa2410 Quote
rasowa2410 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Świetne zdjęcia tych "dzików". Szybko do zdrówka wracajcie! Dziczyzna kochana :loveu::loveu::loveu: :evil_lol: Quote
soboz4 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Bardzo Wam Wszystkim dziękuje, dzwoniłam do syna, na razie żadna nie wymiotowała, może to już koniec... Drugiej nocki nie wytrzymam i zasnę na stojąco! Co do zdjęć dopiero zaczynam... Przygotujcie się na dużo więcej, tylko muszę się nauczyć wszystkich opcji! Quote
rasowa2410 Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 [quote name='soboz4'] Przygotujcie się na dużo więcej, tylko muszę się nauczyć wszystkich opcji! hurrrra! :cool3::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi: Quote
Nemooo Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 Cieszymy się z większej ilości zdjęć :) I z tego że Igunia (prawie) zdrowa :p:p:p Quote
maciaszek Posted February 8, 2012 Posted February 8, 2012 soboz4 napisał(a):Przyszły badania Igi, nie wykryto komórek rakowych,Wspaniała wiadomość! :multi::multi::multi::multi::multi: A stan zapalny na pewno uda się szybko wyleczyć. soboz4 napisał(a):gai szyłam pontonik, bagatela zajmuje 3/4 przedpokojuNo właśnie... Chyba muszę zmienić mieszkanie na większe :roll:. soboz4 napisał(a):jeszcze nie wiem jak to jest z fleszem, jak otwieram to nie chce robić zdjęć, wszystkie robiłam z zamkniętymFajne te zdjęcia bez flesza, mają takie bardziej naturalne, ciepłe kolory :). soboz4 napisał(a):Dziś jestem totalnie nieprzytomna, od wczoraj w południe obie na zmianę wymiotowały, w nocy dwa spacerki, co pół godziny sprzątanie, Jak tam psiny? Mam nadzieję, że już im przeszło! Quote
soboz4 Posted February 8, 2012 Author Posted February 8, 2012 Tak - dziękuję, na razie spokój, mam nadzieję, że nie zaczną w nocy... Quote
soboz4 Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Psiaki dały mi się wyspać, Roksia zaczęła wymiotować rano, następna pralka do prania (buda, materacyk...), kanapka i posłania się już piorą. Z tym, że nie wymiotowała jak wczoraj treścią żołądka tylko sporą ilością piany, śluzu, chyba po schronisku pójdę do weta??? Choć pewnie na tym etapie zaleci głodówkę, wczoraj dałam im kolację, świeżutki ryż z mięskiem, bardzo chętnie to zjadły. Rano, codziennie powtarzany jest ten sam rytuał, Roksia opieprza Igę, że ta jeszcze śpi i że ma zejść z mojego łóżka, Roksia jak szczygiełek od rana wesolutka, lata po mieszkaniu ze skarpetami syna (biedna nie wie, że od piątku nie będzie już miała porannych skarpet...), potem chwyta wszystkie zabawki i zaczepia każdego do zabawy. Iga nie, ona lubi spać, najdłużej jak można, najchętniej darowałaby sobie ranny spacerek... Iga oblizuje nos, jest zdenerwowana opieprzaniem przez Roksię A teraz ociera głową o łóżko raz w prawo, raz w lewo i popłakuje, że Roksia na nią warkota Roksia lata ze swoją ulubioną zabawką Przyniosła ją Idze i chce ją zachęcić do zejścia, ale Iga twardo odmawia opuszczenia ciepłego łóżeczka... Dalej idzie spać! Quote
taxelina Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 https://lh5.googleusercontent.com/-hmcCauOigqw/TzNYHFtx1-I/AAAAAAAANGY/6COVYuzHo7Y/s800/IMG_0030.JPG jaki szczorsciak :) A powiedz mi jak Ty ogladasz zdjecia na picasa to widzisz swoje w tym 1024 na iles tam? czy widzisz male? Bo ja u siebie widze 800x533 i kopiuje adres obrazka zmieniam na s640 i daje na dogo. a Ty? Quote
maciaszek Posted February 9, 2012 Posted February 9, 2012 soboz4 napisał(a):Z tym, że nie wymiotowała jak wczoraj treścią żołądka tylko sporą ilością piany, śluzu, chyba po schronisku pójdę do weta??? To czekamy na wieści! Takie poranne wymiotowanie pianą/śluzem to może być objaw wrzoda, nadżerki albo podrażnienia błony śluzowej żołądka. Biorąc pod uwagę wczorajsze wymiotowanie obydwu to pewnie nie jest to wrzód czy nadżerka, ale może to być właśnie podrażnienie błony śluzowej żołądka - efekt wczorajszych wymiotów... Jeśli tak to warto jej dać rumianek do picia (albo wodę pomieszaną z rumiankiem), coś osłonowo na żołądek (żeby kwasy żołądkowe jej nie podrażniały) i jakieś lekkostrawne jedzonko. Ale nie będę się tu mądrować ;), zobaczymy co powie wet. Quote
soboz4 Posted February 9, 2012 Author Posted February 9, 2012 Masz rację, ale nie poszłam do weta. rzeczywiście potem już wszystko przeszło, Roksia ma delikatny żołądek, za wcześnie zjadła a jeszcze śluzówka była podrażniona, potem już nie zwracała. Obie sa zdrowe i wesołe, choć bardzo głodne... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.