Okamia Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Unbelievable napisał(a):u mnie nie działa silniczek :diabloti: wyobraź sobie szybkość i celność :loveu::evil_lol: dlatego robię właściwie tylko portreciki i jakieś ustawiane zdjęcia u mnie on działa - jak dziadek na wózku inwalidzkim potrzebuje czasu :evil_lol: Dlatego jak wiem że będę focić coś w ruchu to już wole klocka - w końcu do tego go stworzono :loveu: Quote
FredziaFredzia Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 dog193 napisał(a):Koleżanka mi się wbiła między zdjęcia :diabloti: Pardon :evil_lol: Ale ładny ten Jupik, ładny! Quote
Culineo Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 ja jestem spoza zlotu! Jupiczek nic się nie zmienił :D szkoda, że nie ogarnęłam hajsów, bo widzę, że fajnie mieliście ;) także... Jupi sliczny niuniucniać więcej nie bede, bo co mam powiedziec :lol: Quote
dog193 Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 [quote name='FredziaFredzia']Pardon :evil_lol: Ale ładny ten Jupik, ładny! A dziękujemy, mnie też się podoba :D [quote name='Culineo']ja jestem spoza zlotu! Jupiczek nic się nie zmienił :D szkoda, że nie ogarnęłam hajsów, bo widzę, że fajnie mieliście ;) także... Jupi sliczny niuniucniać więcej nie bede, bo co mam powiedziec :lol: Oj trochę się zmienił ;) No szkoda, byłoby wesoło z Szarkim i innymi pieseczkami :diabloti: A my... zaczęliśmy sobie flyballować :cool3: Ok, nie mogę tego jeszcze tak nazwać, ale zmierzamy w tym kierunku :evil_lol: Co prawda znowu muszę sporo zainwestować, ale co tam, liczy się fun :D Nie wiem, jak ja to pogodzę z frisbee, które teraz z racji wiatru sobie podarowałam, bo każdy dysk jaki rzuciłam bardzo szybko spadał na ziemię :diabloti: A dla Jupika wtedy jest o wiele mniej atrakcyjnie ;) Quote
dog193 Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 Tepes napisał(a):Miszcz :loveu: :loveu: Krzysiek jest z niego bardzo zadowolony... ale czego innego można było się spodziewać? :cool3: Zobaczymy jak będzie dalej, bo póki co robimy oczywiście same proste rzeczy ;) Quote
FredziaFredzia Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 Jupik jest do wszystkiego :loveu: Quote
dog193 Posted September 4, 2013 Author Posted September 4, 2013 FredziaFredzia napisał(a):Jupik jest do wszystkiego :loveu: :loveu: Mój osobisty border :D Powinnaś spróbować z Frankiem :cool3: Quote
Unbelievable Posted September 4, 2013 Posted September 4, 2013 :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
dog193 Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 Byliśmy na trzecim treningu, dzisiaj zaczęliśmy pracę z boksem - czy muszę mówić, że nie było żadnych problemów i od pierwszego skoku Jupik ślicznie się odbija tylnymi łapami? :diabloti: Przebieg w jedną stronę przez 4 hopki bez siatek, oraz przez 3 hopki w obie strony z jedną siatką :D Quote
dog193 Posted September 12, 2013 Author Posted September 12, 2013 Najpierw ktoś by go musiał nagrać :diabloti: Idź z Frankiem, a się nie opierniczaj! Quote
dog193 Posted September 14, 2013 Author Posted September 14, 2013 Moja matka znowu wypuściła psa z klatki jak piszczał :mdleje: Dajcie mi żyletkę... Quote
motyleqq Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 załóż kłódki :diabloti: moja też raz wypuściła psa z pokoju jak piszczał i jeszcze próbowała mnie oszukiwać, że tego nie zrobiła :cool3: ja byłam na podwórku, patrzę pies w okienku drzwi wejściowych sterczy, wróciłam do domu pies zamknięty. i mi chwilę wkręcała, że na pewno mi się wydawało :evil_lol: ale więcej tego nie zrobiła, a mały teraz idzie spać jak zostaje sam ;) Quote
evel Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Łączę się w bólu - u mnie całkiem podobnie wszyscy ulegają pieskowi, bo taki biedny. A później wracam ja do domu, a pies się zachowuje jak małpa :mdleje: Quote
dog193 Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 Cóż, ja byłam akurat na imprezie, pies ZAWSZE idzie spać jak wychodzę, tym bardziej późnym wieczorem. Dziwnym trafem został sam z mamą i zaczął piszczeć o północy, kiedy normalnie przewracałby się na drugi bok :p Na co moja mamusia go wypuściła i... wzięła sobie do łózka :multi: Wzięłam go potem w obroty i miał przymusowe, nadprogramowe siedzenie w klatce po kilka godzin - oczywiście przy mnie ani nie stęknął :p Ech, następny pies jak już będę na swoim, koniecznie ;) Tak poza tym mieliśmy mieć dzisiaj trening, ale chyba uj, bo leje :( Quote
evel Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 [quote name='dog193'] Ech, następny pies jak już będę na swoim, koniecznie ;)[/QUOTE] U mnie też, u mnie też! A jak jupsowa łapka? Odzywa się coś czy cisza? Quote
motyleqq Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 akurat moi rodzice są spoko i potrafią zrozumieć, że czegoś robić z psem nie należy, ale rodzice TŻ... lepiej nie gadać :eviltong: za to moja siostra codziennie mi mówi, że głodzę psa, bo dostaje jeść tylko dwa razy dziennie, no i że jest taki biedny jak zostaje sam albo siedzi w klatce :evil_lol: Quote
dog193 Posted September 17, 2013 Author Posted September 17, 2013 [quote name='evel']U mnie też, u mnie też! A jak jupsowa łapka? Odzywa się coś czy cisza?[/QUOTE] Hehe, cieszę się, że nie jestem sama :diabloti: Nie żebym życzyła wam źle :evil_lol: Łapka tfu tfu ok, nie przeszkadza mu póki co, ja go cały czas suplementuję ;) [quote name='motyleqq']akurat moi rodzice są spoko i potrafią zrozumieć, że czegoś robić z psem nie należy, ale rodzice TŻ... lepiej nie gadać :eviltong: za to moja siostra codziennie mi mówi, że głodzę psa, bo dostaje jeść tylko dwa razy dziennie, no i że jest taki biedny jak zostaje sam albo siedzi w klatce :evil_lol:[/QUOTE] No moja mama stwierdziła, że nie będzie się o 12 w nocy bawić w szkolenie, bo ona chce spać :roll: Bo generalnie to wie, że nie wolno wypuszczać psa jak piszczy, już to przerabialiśmy milion razy... W gadce pt "głodzisz biednego psa" mistrzem jest mój tata :diabloti: Co przychodzi do domu i wie, że go słyszę, jest "wszystkie kości ci widać, biednyś ty, ta matrona ci jeśc nie daje, cały czas głodny chodzisz" :D Albo jak żebra: "no wiem, wiem że jesteś głodny, ale co ja ci mogę poradzić" :eviltong: Quote
Okamia Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 [quote name='dog193']Ech, następny pies jak już będę na swoim, koniecznie ;)[/QUOTE] Wychodzę z takiego samego założenia :diabloti: U mnie nauka zostawania Prośki w klatce leży i kwiczy właśnie przez rodzinkę :loveu: No bo jak to? Biedna Nelunia płacze to trzeba ją wypuścić :shake: Quote
Fauka Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Mnie ostatnio znajoma powiedziała, że z problemem psa, klatki i rodziny radziłą sobie tak, że założyła kłódki :diabloti: Quote
Unbelievable Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 [quote name='Okamia']Wychodzę z takiego samego założenia :diabloti: U mnie nauka zostawania Prośki w klatce leży i kwiczy właśnie przez rodzinkę :loveu: No bo jak to? Biedna Nelunia płacze to trzeba ją wypuścić :shake:[/QUOTE] przy dźwiękach które ona z siebie wydaje nie jest mi ciężko w to uwierzyć :diabloti: Quote
a_niusia Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 moi starzy sami maja klatke dla swojego kundla i biedny pies legowiska nie mial nawet przez 1,5 roku zycia...tylko kraty:))) Quote
Naklejka Posted September 17, 2013 Posted September 17, 2013 Tylko ja mam takich zajebistych rodziców, którzy mi psa z klatki nie wypuszczali i ogólnie nie ingerowali w to, co z nim robię? :evil_lol: Ale ten pies długo nie był akceptowany i nikt go nie dotykał nawet :lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.