sacred PIRANHA Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Unbelievable napisał(a):ona jest wyjątkiem potwierdzającym regułę, we wszystkim :evil_lol: mówiłam juz, rob wszystko z nią na odwrot hihii Quote
Unbelievable Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 sacred PIRANHA napisał(a):mówiłam juz, rob wszystko z nią na odwrot hihii staram się :diabloti: dzisiaj wpadłam na pomysł żeby ją nauczyć cofania, jak szłam na nią to siadała, jak na nią wchodziłam to się kładła bokiem :mdleje: a jak już się cofnęła to się prawie natychmiast kładła :evil_lol: Quote
LadyS Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Unbelievable napisał(a):staram się :diabloti: dzisiaj wpadłam na pomysł żeby ją nauczyć cofania, jak szłam na nią to siadała, jak na nią wchodziłam to się kładła bokiem :mdleje: a jak już się cofnęła to się prawie natychmiast kładła :evil_lol: Jax dotąd cofa sie, siedząc, tzn. stojąc też, ale siada od razu ;) Jak szłam na niego, to uciekał, jak nie miał gdzie, to kładł się na boku. Pomogło siedzenie przed nim i wyłapywanie momentu, gdy się wkurza i robi krok do tyłu, żeby odejść (ma taką manierę) ;) Quote
sacred PIRANHA Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 ja myślę, że to dobrze że Ci się taka trafiła:diabloti: jakby suka nie dosc ze szybko łapie uczyła się dokładnie tak jak ty się tego spodziewasz, to co ty bys z nia robiła po jakims miesiacu? jakby juz wszystko umiała:cool1: Quote
Unbelievable Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 ladySwallow napisał(a):Jax dotąd cofa sie, siedząc, tzn. stojąc też, ale siada od razu ;) Jak szłam na niego, to uciekał, jak nie miał gdzie, to kładł się na boku. Pomogło siedzenie przed nim i wyłapywanie momentu, gdy się wkurza i robi krok do tyłu, żeby odejść (ma taką manierę) ;) chyba też będę musiała się czegoś podobnego chwycić :roll: sacred PIRANHA napisał(a):ja myślę, że to dobrze że Ci się taka trafiła:diabloti: jakby suka nie dosc ze szybko łapie uczyła się dokładnie tak jak ty się tego spodziewasz, to co ty bys z nia robiła po jakims miesiacu? jakby juz wszystko umiała:cool1: ale ona już umie.... umie siadać na sama komendę, kłaść się, puszczać zabawkę, kręcić się w prawo, targetować rękę nosem, wchodzić do miski sporej, wracać na zawołanie, aportować jako-tako i serio nie mam pomysłów co mogę z nią robić takiego prostego i niezbyt wymagającego :roll: btw, sory że ja wszystkim spamuję, jak ktoś mnie nie lubi ma przekichane :evil_lol: Quote
dog193 Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Hehe, spoko ;) Wchodzenie do miski uczycie z jakąś komendą słowną? Jak zacząć w ogóle taką naukę? Quote
Unbelievable Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 dog193 napisał(a):Hehe, spoko ;) Wchodzenie do miski uczycie z jakąś komendą słowną? Jak zacząć w ogóle taką naukę? ja uczyłam kształtowaniem, od dużej miski do której pies swobodnie wejdzie, klika się jakąkolwiek interakcję z miską(np. spojrzenie) i powoli przechodzi się coraz dalej, np. spojrzenie-wsadzenie głowy- wsadzenie głowy dalej- wsadzenie głowy i podniesienie jednej łapy-wsadzenie jednej łapy itd. Quote
LadyS Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Unbelievable napisał(a):ja uczyłam kształtowaniem, od dużej miski do której pies swobodnie wejdzie, klika się jakąkolwiek interakcję z miską(np. spojrzenie) i powoli przechodzi się coraz dalej, np. spojrzenie-wsadzenie głowy- wsadzenie głowy dalej- wsadzenie głowy i podniesienie jednej łapy-wsadzenie jednej łapy itd. U nas tak samo, tylko chodzenie po misce. W zasadzie moze zdarzyć się też tak, że ciekawski szczyl sam po prostu wejdzie do miski, bo tak - wtedy sprawa jest ułatwiona ;) Quote
dog193 Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Mhm, spróbujemy, dzięki :) Czyli żądnej komendy do tego nie wprowadzać? Ale to poćwiczymy już jutro, bo teraz mały śpi, będzie spał do ok 23, pójdziemy na siku, dam mu jeść i idziemy spać :evil_lol: Tak to zawsze u nas wygląda ;) Quote
LadyS Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 dog193 napisał(a):Mhm, spróbujemy, dzięki :) Czyli żądnej komendy do tego nie wprowadzać? Ale to poćwiczymy już jutro, bo teraz mały śpi, będzie spał do ok 23, pójdziemy na siku, dam mu jeść i idziemy spać :evil_lol: Tak to zawsze u nas wygląda ;) Komende wprowadzać, ale na późniejszym etapie :) U nas też Jax śpi, potem jeść, spacer i znów sen ;) Quote
Unbelievable Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 tak późno jeść dajecie? ile razy dziennie? u mnie najpóźniej jedzenie jest koło 21, tak ze 3-4 razy dziennie, zależy od dnia Quote
LadyS Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Unbelievable napisał(a):tak późno jeść dajecie? ile razy dziennie? u mnie najpóźniej jedzenie jest koło 21, tak ze 3-4 razy dziennie, zależy od dnia U nas jest o 10 rano i o 22 ;) Na oba posiłki 1/3 porcji dziennej, reszta przy ćwiczeniach. Jak był karmiony wcześniej, to budził nas między 3 a 5 rano za grubszą potrzebą ;) Przedtem jadł trzy razy, dodatkowy posiłek ok. 15.30 Quote
dog193 Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Dokładnie, daję mu później, żebym mogła dłużej pospać :evil_lol: Ja mu daję 2 razy dziennie. Rano, jak wrócimy ze spaceru i właśnie jakoś między 22 a 23. Quote
sacred PIRANHA Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Unbelievable napisał(a):ale ona już umie.... umie siadać na sama komendę, kłaść się, puszczać zabawkę, kręcić się w prawo, targetować rękę nosem, wchodzić do miski sporej, wracać na zawołanie, aportować jako-tako i serio nie mam pomysłów co mogę z nią robić takiego prostego i niezbyt wymagającego :roll: btw, sory że ja wszystkim spamuję, jak ktoś mnie nie lubi ma przekichane :evil_lol: ale cofania się nie uczy tak jak ty probowałaś do tej pory, urozmaicenie musi być hihi i wyciszania się tak jak ty bys chciała (bez klatki) jeszcze nie umie wiec jest co robic, zmieniac, modyfikowac, grunt ze masz z nią co robic niesutannie;-) a co do spamowania, to ja mam taką tendencje do spamowania wszędzie;/ jak sie rozgadam o swoich psam to konca nie widac, az glupio mi czasem... Quote
sacred PIRANHA Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Unbelievable napisał(a):ale ona już umie.... umie siadać na sama komendę, kłaść się, puszczać zabawkę, kręcić się w prawo, targetować rękę nosem, wchodzić do miski sporej, wracać na zawołanie, aportować jako-tako i serio nie mam pomysłów co mogę z nią robić takiego prostego i niezbyt wymagającego :roll: btw, sory że ja wszystkim spamuję, jak ktoś mnie nie lubi ma przekichane :evil_lol: ale cofania się nie uczy tak jak ty probowałaś do tej pory, urozmaicenie musi być hihi i wyciszania się tak jak ty bys chciała (bez klatki) jeszcze nie umie wiec jest co robic, zmieniac, modyfikowac, grunt ze masz z nią co robic niesutannie;-) a co do spamowania, to ja mam taką tendencje do spamowania wszędzie;/ jak sie rozgadam o swoich psam to konca nie widac, az glupio mi czasem... Quote
Culineo Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 mljego micha lezy cały czas, bo to niejadek straszny i trzeba go błagać, żeby coś zjadł :D a zazwyczaj na spacer idzie ok19-20 potem zje jak go najdzie i rano nawet i o 11-12 może iść i to nie piszczy tylko tak 'no dobra pańcia mozemy iść' dlatego nie mogłabym mieć małego psa, bo to sika jak głupie :) jak jest kryzys to mój kiedyś wytrzymał...15h bez wyjścia :oops: raz była sytuacja taka, bo każdy myślał, że kto inny był z psem i nikt nie szedł a pies sie nie upominał :niewiem: Quote
LadyS Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Nasz też potrafi wytrzymać dlugo, tylko nie ma potrzeby, żeby wytrzymywał - ma zwykle 3-4 spacery dziennie i to wystarcza, wieczorem idzie zwykle tylko na siknięcie ok. 23, a potem rano 9-10. Quote
sacred PIRANHA Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 no moja poprzednia yorczyca to potrafiła siedziec w domu sama i po 13 godzin jak cos w pracy mi wypadło... aktualnie jestem z nową suką w trakcie nauki zachowywania czystosci wiec latamy 4 razy dziennie (no od dwoch dni 3 razy tfu tfu tfu) ale "stary" pies to zwykle lezy i spi i na spacer to go trzeba wyciągać, szczegolnie rano;-) Quote
dog193 Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 Jupi ma dopiero nieco ponad 4 miesiące, więc potrzebuje częściej ;) Martwi mnie ten jego pazurek, mam mu na spacery zakładać skarpetę, a tym jeszcze bardziej go nadwyrężam, bo go ruszam ciągle... I ten pazur taki 'luźny' jest kurczę. Quote
Unbelievable Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 sacred PIRANHA napisał(a):ale cofania się nie uczy tak jak ty probowałaś do tej pory, urozmaicenie musi być hihi i wyciszania się tak jak ty bys chciała (bez klatki) jeszcze nie umie wiec jest co robic, zmieniac, modyfikowac, grunt ze masz z nią co robic niesutannie;-) a co do spamowania, to ja mam taką tendencje do spamowania wszędzie;/ jak sie rozgadam o swoich psam to konca nie widac, az glupio mi czasem... no, zaczęło się :evil_lol: dodam, że jak sama chce to się cofa perfekcyjnie :diabloti: mam co robić, mam, ale na prawdę chciałabym mieć co robić w innej materii... dokładnie :roll: i w sumie nie wiadomo co robić bo chce się coś napisać ale to taaaki spaaam :evil_lol: klaudusia0219 napisał(a):mljego micha lezy cały czas, bo to niejadek straszny i trzeba go błagać, żeby coś zjadł :D a zazwyczaj na spacer idzie ok19-20 potem zje jak go najdzie i rano nawet i o 11-12 może iść i to nie piszczy tylko tak 'no dobra pańcia mozemy iść' dlatego nie mogłabym mieć małego psa, bo to sika jak głupie :) jak jest kryzys to mój kiedyś wytrzymał...15h bez wyjścia :oops: raz była sytuacja taka, bo każdy myślał, że kto inny był z psem i nikt nie szedł a pies sie nie upominał :niewiem: jakby miał miskę 2-3 razy dziennie, zabieraną po 5-10min, to by jadł normalnie :) Quote
sacred PIRANHA Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 moj nowy nabytek poki byl tymczasem (tydzien) też tak jadł...z wielką łaską, najlepiej to z ręki i prosząc ją żeby przełknęła jeszcze troszke...ale jak już decyzja zapadła, że to to zostaje to pierwsze co zrobiłam to dzień głodówki (nie wiem czemu ale do swoich psów nie mam skrupułów a tymczasowe to nie moje, w stresie po zmianie warunkow i moze chore? więc inny stosunek do nich mam, obserwuje uważnie, każdo nie zjedzenie, nie wykupkanie to juz moje zastanawianie sie czy oby napewno wszystko ok) a pozniej jedzenie do misek, nie jadła? To nie, Ajuś szybko swoje zjadł i jej dokończył...a następna porcja dopiero na noc:-) W nocy też nie jadła? To nie, Ajuś chętnie zjadł;-) W rezultacie suka nauczyła się, że jak się dostaje żryć, to trzeba korzystać, bo nikt jej prosić nie będzie żeby nie chodziła głodna... Wiem, że nie na wszystkie psy to działa, czasem są takie wyjątkowe niejadki, ale jak to z wyjątkami bywa, potwierdzają regułe;-) Quote
LadyS Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 [quote name='dog193']Jupi ma dopiero nieco ponad 4 miesiące, więc potrzebuje częściej ;) Martwi mnie ten jego pazurek, mam mu na spacery zakładać skarpetę, a tym jeszcze bardziej go nadwyrężam, bo go ruszam ciągle... I ten pazur taki 'luźny' jest kurczę. Myślę, że zabezpieczać trzeba tak czy siak, bo będzie się otwierać... Może lepiej bucik, jest bardziej sztywny? Quote
Iza. Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Unbelievable napisał(a): jakby miał miskę 2-3 razy dziennie, zabieraną po 5-10min, to by jadł normalnie :) Powiedz to Buenosowi :diabloti: on przy takiej praktyce potrafił nie jest tydzień Quote
Culineo Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Iza. napisał(a):Powiedz to Buenosowi :diabloti: on przy takiej praktyce potrafił nie jest tydzień no właśnie tego sie boje :P bo kiedyś tak zrobiłam i nic nie zjadł 3 dni... a zasada jak zglodnieje to zje-nie dziala :P Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.