Jump to content
Dogomania

Foks i zwierzyna - czyli Jupi, Milka i Łatek :)


Recommended Posts

Posted

Unbelievable napisał(a):
u mnie nie działa silniczek :diabloti: wyobraź sobie szybkość i celność :loveu::evil_lol: dlatego robię właściwie tylko portreciki i jakieś ustawiane zdjęcia


u mnie on działa - jak dziadek na wózku inwalidzkim potrzebuje czasu :evil_lol: Dlatego jak wiem że będę focić coś w ruchu to już wole klocka - w końcu do tego go stworzono :loveu:

Posted

ja jestem spoza zlotu! Jupiczek nic się nie zmienił :D szkoda, że nie ogarnęłam hajsów, bo widzę, że fajnie mieliście ;)
także... Jupi sliczny niuniucniać więcej nie bede, bo co mam powiedziec :lol:

Posted

[quote name='FredziaFredzia']Pardon :evil_lol:
Ale ładny ten Jupik, ładny!

A dziękujemy, mnie też się podoba :D

[quote name='Culineo']ja jestem spoza zlotu! Jupiczek nic się nie zmienił :D szkoda, że nie ogarnęłam hajsów, bo widzę, że fajnie mieliście ;)
także... Jupi sliczny niuniucniać więcej nie bede, bo co mam powiedziec :lol:
Oj trochę się zmienił ;)
No szkoda, byłoby wesoło z Szarkim i innymi pieseczkami :diabloti:





A my... zaczęliśmy sobie flyballować :cool3: Ok, nie mogę tego jeszcze tak nazwać, ale zmierzamy w tym kierunku :evil_lol: Co prawda znowu muszę sporo zainwestować, ale co tam, liczy się fun :D
Nie wiem, jak ja to pogodzę z frisbee, które teraz z racji wiatru sobie podarowałam, bo każdy dysk jaki rzuciłam bardzo szybko spadał na ziemię :diabloti: A dla Jupika wtedy jest o wiele mniej atrakcyjnie ;)

  • 2 weeks later...
Posted

Tepes napisał(a):
Miszcz :loveu:


:loveu:

Krzysiek jest z niego bardzo zadowolony... ale czego innego można było się spodziewać? :cool3:
Zobaczymy jak będzie dalej, bo póki co robimy oczywiście same proste rzeczy ;)

Posted

Byliśmy na trzecim treningu, dzisiaj zaczęliśmy pracę z boksem - czy muszę mówić, że nie było żadnych problemów i od pierwszego skoku Jupik ślicznie się odbija tylnymi łapami? :diabloti: Przebieg w jedną stronę przez 4 hopki bez siatek, oraz przez 3 hopki w obie strony z jedną siatką :D

Posted

załóż kłódki :diabloti: moja też raz wypuściła psa z pokoju jak piszczał i jeszcze próbowała mnie oszukiwać, że tego nie zrobiła :cool3: ja byłam na podwórku, patrzę pies w okienku drzwi wejściowych sterczy, wróciłam do domu pies zamknięty. i mi chwilę wkręcała, że na pewno mi się wydawało :evil_lol: ale więcej tego nie zrobiła, a mały teraz idzie spać jak zostaje sam ;)

Posted

Łączę się w bólu - u mnie całkiem podobnie wszyscy ulegają pieskowi, bo taki biedny. A później wracam ja do domu, a pies się zachowuje jak małpa :mdleje:

Posted

Cóż, ja byłam akurat na imprezie, pies ZAWSZE idzie spać jak wychodzę, tym bardziej późnym wieczorem. Dziwnym trafem został sam z mamą i zaczął piszczeć o północy, kiedy normalnie przewracałby się na drugi bok :p Na co moja mamusia go wypuściła i... wzięła sobie do łózka :multi:
Wzięłam go potem w obroty i miał przymusowe, nadprogramowe siedzenie w klatce po kilka godzin - oczywiście przy mnie ani nie stęknął :p Ech, następny pies jak już będę na swoim, koniecznie ;)

Tak poza tym mieliśmy mieć dzisiaj trening, ale chyba uj, bo leje :(

Posted

[quote name='dog193'] Ech, następny pies jak już będę na swoim, koniecznie ;)[/QUOTE]

U mnie też, u mnie też!

A jak jupsowa łapka? Odzywa się coś czy cisza?

Posted

akurat moi rodzice są spoko i potrafią zrozumieć, że czegoś robić z psem nie należy, ale rodzice TŻ... lepiej nie gadać :eviltong: za to moja siostra codziennie mi mówi, że głodzę psa, bo dostaje jeść tylko dwa razy dziennie, no i że jest taki biedny jak zostaje sam albo siedzi w klatce :evil_lol:

Posted

[quote name='evel']U mnie też, u mnie też!

A jak jupsowa łapka? Odzywa się coś czy cisza?[/QUOTE]

Hehe, cieszę się, że nie jestem sama :diabloti: Nie żebym życzyła wam źle :evil_lol:

Łapka tfu tfu ok, nie przeszkadza mu póki co, ja go cały czas suplementuję ;)

[quote name='motyleqq']akurat moi rodzice są spoko i potrafią zrozumieć, że czegoś robić z psem nie należy, ale rodzice TŻ... lepiej nie gadać :eviltong: za to moja siostra codziennie mi mówi, że głodzę psa, bo dostaje jeść tylko dwa razy dziennie, no i że jest taki biedny jak zostaje sam albo siedzi w klatce :evil_lol:[/QUOTE]
No moja mama stwierdziła, że nie będzie się o 12 w nocy bawić w szkolenie, bo ona chce spać :roll: Bo generalnie to wie, że nie wolno wypuszczać psa jak piszczy, już to przerabialiśmy milion razy...
W gadce pt "głodzisz biednego psa" mistrzem jest mój tata :diabloti: Co przychodzi do domu i wie, że go słyszę, jest "wszystkie kości ci widać, biednyś ty, ta matrona ci jeśc nie daje, cały czas głodny chodzisz" :D Albo jak żebra: "no wiem, wiem że jesteś głodny, ale co ja ci mogę poradzić" :eviltong:

Posted

[quote name='dog193']Ech, następny pies jak już będę na swoim, koniecznie ;)[/QUOTE]

Wychodzę z takiego samego założenia :diabloti: U mnie nauka zostawania Prośki w klatce leży i kwiczy właśnie przez rodzinkę :loveu: No bo jak to? Biedna Nelunia płacze to trzeba ją wypuścić :shake:

Posted

[quote name='Okamia']Wychodzę z takiego samego założenia :diabloti: U mnie nauka zostawania Prośki w klatce leży i kwiczy właśnie przez rodzinkę :loveu: No bo jak to? Biedna Nelunia płacze to trzeba ją wypuścić :shake:[/QUOTE]
przy dźwiękach które ona z siebie wydaje nie jest mi ciężko w to uwierzyć :diabloti:

Posted

Tylko ja mam takich zajebistych rodziców, którzy mi psa z klatki nie wypuszczali i ogólnie nie ingerowali w to, co z nim robię? :evil_lol: Ale ten pies długo nie był akceptowany i nikt go nie dotykał nawet :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...