evel Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Nie jestem fanatyczką klikania, wręcz przeciwnie - cenię kliker, ale nie jestem jakoś ortodoksyjnie pozytywna, bo widziałam niejednego psa, na którym samą MP można by o kant d... potluc, ale piszesz, że pies dostanie w pysk i się uspokaja - czy jak zlejesz dziecko, to też się uspokoi? Czy zmieni się jego nastawienie/emocje? Czy danie psu po mordzie rzeczywiście rozwiąże problem? Być może "tu i teraz" przyniesie efekt ale ja jestem zdania, że problem zawsze warto ująć z szerokiej perspektywy i przepracować tak, żeby przestał istnieć, albo chociaż bardzo go ograniczyć. Bała nie bała - miałaś kiedyś do czynienia z naprawdę wqrwionym terrierem? :razz: Ewa, a jak z jego aportowaniem, z innymi zabawkami? Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Klaudia, gdzieś ty wyczytała, że jestem zwolennikiem pozytywnych metod? :diabloti: Gdybym była wyznawcą pozytywnych metod, to bym poszła z Jupim do Wesołej Łapki, a nie do Marka Fryca :) My pracujemy na pozytywnych wzmocnieniach, ale nie w każdej sytuacji. Tak, to było jednorazowe (tzn zdarzyło się 2 razy pod rząd wczoraj) + to wcześniejsze warknięcie, które opisywałam (gdy chciałam go przytrzymać, jak dostał głupawki). Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 evel napisał(a): Ewa, a jak z jego aportowaniem, z innymi zabawkami? Właśnie ostatnio idzie nam coraz gorzej niestety... Czasem przynosi, czasem poleci gdzieś indziej z tym, czasem wypuści gdzieś obok mnie, rzadko leci bezpośrednio do mnie, raczej mnie obkrąża (jakby się mnie bał). Czasami jest super, że przynosi, jest wkręcony, wszystko robi idealnie, ale niestety zdarza się to coraz rzadziej... Quote
evel Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Być może on teraz, dorastając, sprawdza granice po prostu? A dajesz mu jeść z miski czy tylko z ręki, za coś? Jak on w ogóle z jedzeniem, zainteresowany, czy je bo musi? Ja bym starała się popracować nad jego zaufaniem do Ciebie, nawet jeśli miałoby to oznaczać uczenie go totalnie debilnych sztuczek, bo jak wiadomo, wspólne aktywności zbliżają ;) A wspólne aktywności, gdzie to Ty dysponujesz zasobami (jedzonko, uwaga, zabawa - zabawki) jest bardzo przydatne wychowawczo ;) W pilnowaniu zasobów pomaga wypracowanie jakiejś czynności zastępczej. Znalazłam fajny kawałek książki "Mine!" Donaldson, przetłumaczony: http://www.forum.amstaff.tox.pl/topics109/1043.htm Poza tym, wprowadziłabym spalanie miski. Oprócz tego, może ćwiczenia na kontrolowanie emocji? Crate games, doggie zen? Znajdziesz na YT dużo fajnych filmików na ten temat. Wiem, że to frustrujące i w pierwszym odruchu naprawdę chce się psa w łeb strzelić :diabloti: ale reakcje na taki "strzał" mogą być bardzo różne - jak pies się nie bardzo przejmie, to nie ma aż takiego znaczenia, gorzej, jak pies uzna, że z przewodnikiem można/trzeba "stanąć" i próbować swoich sił. Jednak psy zęby noszą zawsze przy sobie, jakby nie było ;) Może jeszcze ladySwallow coś podpowie, jako posiadaczka szalonego teriera :evil_lol: Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Z jedzeniem to też jest ciekawa kwestia, ponieważ zawsze odprawiał szalony taniec radości jak mu szykowałam michę, biegał, skakał, siadał i warował naprzemiennie, wbiegał do klatki i z powrotem do kuchni itd. Micha zawsze w klatce i pies zawsze czeka na moje pozwolenie, żeby zacząć jeść. Otóż wczoraj rano spokojnie poszedł do klatki bez szaleństw i grzecznie czekał (co naprawdę rzadko mu się zdarza), nie zjadł całej michy. Wieczorem też jakoś spokojniej, ale zjadł całą. Dzisiaj rano to samo - zostawił jakieś pół porcji. Nie, pies nie jest chory, o czym świadczy choćby fakt, że dalej szuka jedzenia z nosem przy ziemi w domu i na dworze. Cóż, póki co się tym nie przejęłam, nie chce, to niech nie je, następna porcja dopiero wieczorem ;) Z tym nawiązywaniem więzi, spalaniem michy itd jest jeden mały problem - otóż przecież staram się psa od siebie oduzależnić, żeby nie szczekał, kiedy zostaje sam. Jak więc pogodzić nawiązywanie więzi z walczeniem z poczuciem u psa, że ja nie jestem mu niezbędna do życia w każdej sytuacji? Ciężki orzech do zgryzienia ;) Quote
evel Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 dog193 napisał(a): Z tym nawiązywaniem więzi, spalaniem michy itd jest jeden mały problem - otóż przecież staram się psa od siebie oduzależnić, żeby nie szczekał, kiedy zostaje sam. Jak więc pogodzić nawiązywanie więzi z walczeniem z poczuciem u psa, że ja nie jestem mu niezbędna do życia w każdej sytuacji? Ciężki orzech do zgryzienia ;) Wiem, że na chłopski rozum to się może wydawać dziwne, ale zapytaj ladyS. - ona robi bardzo, bardzo dużo z Jaxem, a mimo tego pies ładnie zostaje w domu. Tworzenie zaufania, więzi nie równa się uzależnianiu psa od siebie. Sporo dają właśnie zabawy na opanowywanie emocji, bo to działa na zasadzie przełamywania instynktów. Spróbuj, nie zaszkodzi, a może akurat pomoże :) Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 W crate games się bawimy, może dzisiaj zrobię filmik i wrzucę ;) Nie umiemy opanować podawania łapy - tzn Jupi niby potrafi podawać i lewą i prawą, ale zamiast samą łapę, to do ręki też ten swój nos wciska (no bo uczyłam go trzymając w ręce smakołyk) i nie wiem, jak to wyplewić. Jak przytrzymuję łapę dłużej, a drugą ręką ze smakami wodzę mu przed nosem, żeby zwrócił pysk w drugą stronę, to on wstaje :p Quote
Culineo Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 nie miałam doczynienia z rozwścieczonym terrierem, ale z tym panem z podpisu miałam kilka akcji typu 'co się stanie jak zawisne pani na ręce, albo skoczę na plecy z rozpędu :) '. Ogólnie o terrierach mało wiem, ale mój pies jest jaki jest i pozytywnie nic nie dawałam z nim rady, a odwijając mu jest lepiej, ale nie mam złotego środka i otwarcie przyznaje, że mam z nim nie mały probem :) a ty Ewka myślałam, że nie bijesz swojego psa, ale widocznie ja ślepa jestem :evil_lol: Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 A póki co kilka zaległych fotek Jupiczka :p Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Następne foty jak będzie fotoraf :eviltong: Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 klaudusia0219 napisał(a): a ty Ewka myślałam, że nie bijesz swojego psa, ale widocznie ja ślepa jestem :evil_lol: Teriery są bardzo przekorne i mało co da się u nich osiągnąć siłą. Jednak czasem nerwy mi puszczą, nie zaprzeczę... Quote
Tepes Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 nie gdzie tam Ewcia psa nie bije :evil_lol: a coś Ty sie tak uczepiła ty Wesoły Łapki Andrzej:diabloti: Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 Tepes napisał(a):nie gdzie tam Ewcia psa nie bije :evil_lol: a coś Ty sie tak uczepiła ty Wesoły Łapki Andrzej:diabloti: Ja jestem bardzo spokojny człowiek :) Dopóki mnie ktoś nie wku*wi :diabloti: Sory Dżordż, ale mam swoje zdanie na temat Wesołej Łapki :evil_lol: Wiem że twoja znajoma jest tam trenerką, ale cóż, zdania nie zmienię :D Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 FredziaFredzia napisał(a):Ale on ma piękną tą długą mordkę. :) Dziękujemy :) Mnie też się podoba ;) Quote
Tepes Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 dog193 napisał(a):Ja jestem bardzo spokojny człowiek :) Dopóki mnie ktoś nie wku*wi :diabloti: Sory Dżordż, ale mam swoje zdanie na temat Wesołej Łapki :evil_lol: Wiem że twoja znajoma jest tam trenerką, ale cóż, zdania nie zmienię :D co Jupiemu często sie zdarza:evil_lol: no spoko, każdy ma swoje zdanie, ale sa jeszcze inne szkółki pozytywne tego pokroju a tylko się jedna przewija:D po a tym kiedy wpadniesz? ^^ Quote
dog193 Posted April 1, 2012 Author Posted April 1, 2012 To prawda, ale przylać mu tak naprawdę zdarza mi się rzadko, szturchańcami to on się nie przejmuje, raczej je za formę zabawy uważa ;) Bo Wesoła Łapka jest najbardziej popularna ;) No właśnie chcieliśmy dzisiaj wpaść, ale jak zobaczyłam pogodę w pt, to zrezygnowałam :D Od czwartku mam wolne, to może w czwartek? Quote
Tepes Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Haha bo Jupi to Jupi no i tyle:evil_lol: No pogoda jest super...może być czwartek;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.