Niewiasta_21 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Hmm...no to mamy naprawde problem,bo nadal nikt niewie gdzie ten pies jest. Rozmawiałam nawet z Julką,ale niestety jej również ten pies gdzies umknął. Albo tak dobrze sie chowa,albo został zagryziony,niewiadomo i niewiem czy sie wogóle czegos dowiemy. Quote
AnkaG Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Właciłam dzisiaj 50 zł na AFN na jego hotelik. A jego nie ma. :placz: Quote
szajbus Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Jak to nikt nie wie co sie stało z psem? Nawet gdyby był ( nie daj Boże) zagryziony to przecież nie wyparował. Ktoś sprząta w boksie, gdzie przebywał z innymi psami, ktoś je tam karmi do choinki zielonej i go nie widział? Quote
Karilka Posted March 5, 2007 Author Posted March 5, 2007 Gdzie jest mój ulubieniec????:placz::placz::placz::placz: Jest już wszystko dla niego...a jego nie ma... załamka:shake::placz::placz::placz::placz::placz: Nie zapadł sie pod ziemie!!!:mad: Quote
weszka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Nieeeeeeeeeee :placz: :placz: :placz: od wczoraj co chwilę mam straszne wieści o psach. I co teraz???? Jest ktoś kto mógłby ostatecznie to potwierdzić...? Momus litości powiedz że się chowasz :-( Quote
Nanka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 osz kurcze... a co mówią pracownicy schroniska, na to, że pies zapadł się pod ziemię? Quote
weszka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Nie wiem czy nie nadużyję teraz ale zastanawiam się czy pracownicy schronów nie szpiegują dogo. To juz kolejna sytuacja że pies przed adopcją zapowiedzianą na dogo nagle znika ze schronu :( Quote
Niewiasta_21 Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 On nie zniknął nagle.On znikną w momencie kiedy były przeniesienia,czyli juz jakis czas temu. Zrozumcie ze psów jest tak duzo ze zaden pracownik nie powie mi gdzie ten pies jest,bo nie beda wiedziec o jakiego psa mi chodzi.Nikt w schronie nie pofatyguje sie zeby go znalesc,trzeba szukac samemu.Ale przeciez nie wejde do boksu i nie bede zaglądac do kazdej budy,bo tego nie wolno nam robic,a nikt niema na to czasu. Niewiemc o teraz robic,tylko Julka moze go znalesc,lub posprawdzac gdzie moze byc. Quote
szajbus Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 To znaczy, że gdzieś jest, ale nie wiadomo gdzie. Momus masz sie jutro pokazać światu, bo sie pogniewamy! Quote
Ania Agata Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Czy do schroniska wpuszczają wcześniej czy od 11? Quote
weszka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Nie zniosę tego czekania. Mam już dość. Od wczoraj same problemy. Dobranoc Momus, mam ciągle nadziję że nic ci nie jest... Quote
weszka Posted March 5, 2007 Posted March 5, 2007 Jeszcze tylko jedno. Przeciez każdy pies ma nr identyfikacyjny i chyba powinni pracownicy wiedziec w którym boksie siedzi. I jak sprawdzą w kartotekach to idą i wiedzą gdzie szukać. Nie jest tak??? Przeciez nie wymagam że jak przyjdę i zapytam gdzie Momus to ktoś będzie wiedział. Ale jak podam nr to ***** powinni wiedzieć w jakim boksie/wybiegu pies jest! Wiecej nie piszę bo mnie nerwy biorą. Quote
Niewiasta_21 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 No własnie problem w tym ze nie zapisują gdzie pies siedzi,tzn w którym boksie. Zapisuje to jedynie Julka na stronie,kiedy wprowadza danego psa na strone internetową,ale w momencie kiedy przenoszą psiaka,to juz jest tragedia,bo nikt niewie wtedy gdzie on jest. Quote
ewatonieja Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Dzisiaj ide do schroniska ,postaram się znależc Momusa, przynajmniej spróbuję, poprosze Julię o pomoc,Bądzmy dobrej myśli! Quote
Niewiasta_21 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Ewatonieja,trzymam kciuki zeby sie udało. Julka tez niewie gdzie on jest.Ale moze wam sie uda. Quote
weszka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Kochane cioteczki trzymam kciuki i proponuję wieści w sprawie przenieść na PW. Quote
Ania Agata Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Ewatonieja trzymam kciuki. Momus pokaż się!!! Quote
szajbus Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Momus! Masz natychmiast wyjść z ukrycia i pokazać sie cioteczkom. Przestan się z nami bawić w chowanego to nie fair Quote
szajbus Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Zgubo, gdzieś się zawieruszył??? Wyłaź z ukrycia! Quote
hanka456 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Poproscie p. Dyrektor nowa, moze bedzie pomocna? Nie powinna odmowic. ale trzeba sie upierac. Quote
Niewiasta_21 Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Tak Haniu,to jedyne wyjscie.Jak tylko bede w schronie,przedstawie jej sytuacje.Mam nadzieje ze jakos to pomoze. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.