joakijanka Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Sory za jakość, ale to alles z komórki ;) Quote
AMIGA Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Ale słodziak!!!! Ale mu dobrze! Jaki sliczny:loveu: Quote
AnkaG Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Musisz zmniejszyc fotki - nie moga przekraczac 500x 500 pikseli. Ale szczęśliwy psiak z niego. :multi: Quote
AMIGA Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Kochanyyyyyy:loveu: ! I została mu jeszcze ta smieszna grzywka, którą mu zrobiła fryzjerka zaproszona do schroniska:lol: Quote
weszka Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Co słychać u Momusa? Jak tam samotne zostawanie? Quote
ewatonieja Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 to nie ten sam Momus ,chociaz zamyslony wyraz twarzy mu został :))) Quote
joakijanka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 zostawanie w domu kończy się brudnymi oknami i ponadto wszystkie drzwi muszą być otwarte, bo inaczej Momek je obgryza i drapie (wczoraj obgryzł drzwi do mojego pokoju, a potem oddał drewno i farbę na dywanie w pokoju :P). Quote
AnkaG Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Zostaniesz niedługo bez drzwi. :cool3: Ale ja wierzę, że on przywyknie do samotności i nie będzie rozrabiał. :lol: Quote
weszka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Moje okna też całe upaprane bo Dirki wyleguje się na parapecie (to olbrzymka!) i ogląda świat... dwa dni temu zeżarła telefon bo zapomniałam schować... takie to nasze życie psich niewolników ;) :) A Bunia zawsze była grzeczna i nigdy nic nie zniszczyła. Taki to już charakter. Mam nadzieję że Momusowi troszkę przejdzie, żeby przynajmniej drzwi nie demolował... :roll: Quote
AMIGA Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Momusku, Momusku! Bądź grzeczny!!! Drzwi się daje otworzyć łapką, jak się porządnie wskoczy na klameczkę! Szkoda,że nie ma już na swiecie mojego Faziego - poprzedniego psa. On by cię Momusku zaraz nauczył, ze każde drzwi sa do otwarcia :evil_lol: Quote
ewatonieja Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Momus sie na pewno przyzwyczai,może posmaruj drzwi tym czego on nie lubi ,sama nie wiem,powodzenia :) Quote
Asia_M Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 joakijanka napisał(a): :cool1: :loveu: :cool1: :loveu: Jak miło widzieć szczęśliwego psiaka :) Quote
joakijanka Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 dzisiaj Momek pobił samego siebie.... wyskoczył przez okno.... z piętra.... na drzewo.... W ogóle to było tak, że zostawiłam go samego w domu, a ponieważ zorientował się, że zbieram się do wyjścia nie chciał wrócić i musiałam go gonić po podwórku, ale koniec końców poszłam do szkoły, a on został, już nie jest zamykany nigdzie, zostawiam radio wlączone i wszstkie drzwi potwierane, cierpią tylko parapetowe kwiatki, ale wracając do tematu... w sypialni na piętrze zostało otwarte małe okno i Momus postanowił przez nie wyjść, na początku nie chciało nam się w to wierzyć, ale po pierwsze był na dworze po powrocie mojej siostry do domu, a po drugie połamał gałęzie, on sam nie odniósł żadnych obrażeń :) fuksiarz:cool1: ... Quote
outsi Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Ufff, całe szczęście, że się przy tym nie połamał :crazyeye: . A to akrobata :razz: ... Quote
szajbus Posted May 22, 2007 Posted May 22, 2007 Momus, PIESKI NIE FRUWAJĄ!!!! Zapamiętaj!!!!! Oj widzę, ze przy nim, nie będziecie sie nudzić! Quote
AMIGA Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 A może on w pewnym etapie swojego życia pracował w cyrku?? :evil_lol: Mamma mia - dobrze, że mu się nic nie stało! Szczęściarz z niego! Quote
ewatonieja Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 a może jakies szkolenie wchodzi w gre?trzeba nad nim popracować bo zrobi sobie krzwde Quote
weszka Posted May 29, 2007 Posted May 29, 2007 Mam pytanie dot. skarpety Momusa. Zakładałam ją z myślą o wyciągnięciu Momusa ze schronu i umieszczeniu w hotelu ale w międzyczasie znalazł dobry dom i ostatecznie pieniążki się nie przydały. Teraz w wielkiej potrzebie jest MOP - czarny sznaucer średni ze schroniska w Elblągu - mam go w podpisie. Jest bardzo skołtuniony, męczy się w schornisku, nie można go ostrzyc, wyprowadzić... :(:(:( Potrzebuje pilnie pieniedzy na wykup ze schroniska, transport i pobyt w hotelu. Skarepta sznaucerów jest niezbyt pękata bo jest na niej nieco ponad 100 zł. Gdyby dodać do tego pieniazki z Momusa byłaby to suma pozwalająca na wyciągniecie Mopa ze schroniska. Stąd moje pytanie - czy wyrażacie na to zgode jako osoby które wpłacały pieniądze i kibicowały Momusowi? Czy możemy przeskarpetkować pieniążki Momusa na sznaucery w potrzebie i pomóc Mopowi opuścić schron? A co u Momusa kochanego "naszego"??? Jak zachowanie? Quote
AMIGA Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Jeśli moge się wypowiedzieć, to wydaje mi się, że byłoby to najlepsze spożytkowanie pieniążków, MOP musi konieczni wyjść ze schroniska, bo tak zarośnięty i bez szans na ostrzyżenie w schronisku będzie potwornie cierpiał w lecie! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.