Nanka Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 czemu nikt nie chce Momusia? przecież on jest młody i piękny! Quote
ciapuś Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 cioteczki szukałam bardzo długo i dokładnie Momusa ,ale nie znalazłam Quote
weszka Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 ciapuś napisał(a):cioteczki szukałam bardzo długo i dokładnie Momusa ,ale nie znalazłam Gdzie nie znalazłaś???? W schronie szukałaś??? Quote
ewick Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 jak to? kurcze co z nim? uciekł, schował się, a pracownicy schroniska nic nie wiedzą? Quote
Niewiasta_21 Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Nie poszedł do domu bo jest jego karta. Ja tez nie mogłam go znalesc. Chory tez nie był bo sprawdzili mi w psach chorych. Jedyne wyjasnienie to takie ze chowa sie bidulek po budach. Quote
szajbus Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Momus, wychodź z budy,bo cię nikt nie zauważy. Quote
weszka Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Bardzo Was proszę sprawdźcie co z nim, dlaczego go nie widać? Jak chowa się w budach to może jest chory...? No i czy jest bo jak ja tu zorganizuję wyprawę i nie będzie po kogo...? A tu mu się może stały domek szykuje - Amiga coś knuje... Quote
szajbus Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 Tylko nie choroba. Momus, powiedz, że miałeś zły humor i dlatego sie schowałeś. Quote
ciapuś Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 na dzień dobry biegniemy się pokazać momo gdzie jesteś? Quote
Ania Agata Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 A będzie ktoś dziś w schronie? Trzeba go znaleźć! Quote
hanka456 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Mysle, ze jedna osoba tylko moglaby pomoc jesli macie juz opcje co zrobic. Quote
hanka456 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Myslalam o Julii Zuzannie, moze moglaby poszperac w schronisku? Quote
katrinko Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Pani Basia, Treserka, która wahala się między Momo a Szarkiem i w końcu zdecydowala się wziąć Szarka, bardzo prosiła o kontakt. Szarek, moje maleństwo, trzy dni temu trafił jednak do innego domku tu, na miejscu, więc chce przygarnąć Momusa. Dzisiaj dzwoniła że nie ma internetu, zeby poprosić w jej imieniu; czy mógłby ktoś do niej zadzwonić? Widzę że nie wszystko tu chyba z nim w porządku :( W razie czego podam jej telefon na pw. Quote
ewatonieja Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Momus może ma cięzkie dni ,jak ostatnio Rubel :( Uszy do góry Momusie!!!! Quote
ewick Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 katrinko, oby ta Pani wzięła Momusa, trzymam kciuki Quote
weszka Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Może będzie walka bo jest jeszcze jedna wstępnie zainteresowana osoba :cool3: Tylko gdzie jest obiekt pożądania...????? Momus pokaż się! Quote
ewick Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Hej, ale przecież pracownicy schroniska go karmią i wchodzą do bosku, więc niech pójdą sprawdzić co z nim, skoro są chętni do adopcji i niech pofatygują się z wolontariuszką, żeby pokazać jej psa i potem też jak ktoś do niego przyjedzie Quote
Niewiasta_21 Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Tak,bo akurat pielegniarze wiedza o którego psa chodzi. Obecnie w schronie jest 570 psów. Ja jutro bede w schronie,znowu sprubuje go znaleść i jeszcze raz zapytam o niego wetek. Quote
weszka Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Niewiasta będę czekać na wiadomość żebym wiedziała co mam robić. Dziękuję za pomoc :) Quote
szajbus Posted March 4, 2007 Posted March 4, 2007 Momus ciągle jest blisko, oby tym razem było naprawdę bliziutko. Nic nie mówię, nie chce zapeszyć więc tradycyjnie cię podnoszę. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.