Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Po pierwsze: przytoczyłeś skład w języku angielskim,a brit jest karmą czeską.Mówiłam przecież,że tylko w języku oryginalnym,czyli czeskim jest tak rozpisane ( zresztą ten temat był przez moment poruszany kiedyś w tym wątku). W nawiasie jest napisane dehydratyzowane kure 22% czyli dehydratyzowany ( odwodniony,suszony) kurczak 22% i kureci maczka ( czy coś w tym stylu,nie mam akurat przed oczami opakowania,więc mogą być literówki) 18% czyli mączka z kurczaka 18%.Po drugie:skąd w ogóle założenie,że do produkcji użyto świeżego mięsa? O ile mi wiadomo,tak jak można używać od razu mączki mięsnej,tak też można od razu używać dehytratyzowanego mięsa.

Edited by aussie&husky
  • Replies 248
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

1. po pierwsze tylko w języku czeskim jest tak napisane jak przytoczyłaś
strasznie to dziwne - tak jak by w polskim czy angielskim nie było słów odwodnione czy mączka
według mnie przyczyna jest inna - pewnie w prawodawstwie czeskim nie ma wyraźnych regulacji ściśle określających jak pisać skład więc piszą co chcą

2. po drugie gdyby Brit premium miał tyle mięsa co podaje skład po czesku to nie byłby karmą premium ale superpremium tak jak Brit Care, gdzie wyraźnie jest napisane że własnie używają mączki
sam producent dzieli swoje wyroby na dwie klasy: premium i superpremium (Brit Care) - nie trzeba być geniuszem żebym poznać która lepsza
ufając czeskiemu napisowi wychodzi na to że premium ma więcej mięsa niż superpremium - może tak jest, ale skoro jedna jest lepsza od drugiej to znaczy to że jakość tego mięsa, mimo ze jest go więcej, musi być dużo gorsza, skoro jest klasę niżej w porównaniu do Brit Care

3. oczywiście że do produkcji można od razu użyć mączki

4. sam używam Brit Care Junior Large Breed Lamb and Rice i sobie chwalę - bardzo dobry stosunek jakości do ceny, pies w miarę chętnie je i dobrze po niej wygląda, więc nic nie mam do Brita ale dziwi mnie ich niekonsekwencja w podawania składu

[quote name='aussie&husky']Po pierwsze: przytoczyłeś skład w języku angielskim,a brit jest karmą czeską.Mówiłam przecież,że tylko w języku oryginalnym,czyli czeskim jest tak rozpisane ( zresztą ten temat był przez moment poruszany kiedyś w tym wątku). W nawiasie jest napisane dehydratyzowane kure 22% czyli dehydratyzowany ( odwodniony,suszony) kurczak 22% i kureci maczka ( czy coś w tym stylu,nie mam akurat przed oczami opakowania,więc mogą być literówki) 18% czyli mączka z kurczaka 18%.Po drugie:skąd w ogóle założenie,że do produkcji użyto świeżego mięsa? O ile mi wiadomo,tak jak można używać od razu mączki mięsnej,tak też można od razu używać dehytratyzowanego mięsa.

Posted

[quote name='WEIMAR']1.

2. po drugie gdyby Brit premium miał tyle mięsa co podaje skład po czesku to nie byłby karmą premium ale superpremium tak jak Brit Care, gdzie wyraźnie jest napisane że własnie używają mączki
sam producent dzieli swoje wyroby na dwie klasy: premium i superpremium (Brit Care) - nie trzeba być geniuszem żebym poznać która lepsza
ufając czeskiemu napisowi wychodzi na to że premium ma więcej mięsa niż superpremium - może tak jest, ale skoro jedna jest lepsza od drugiej to znaczy to że jakość tego mięsa, mimo ze jest go więcej, musi być dużo gorsza, skoro jest klasę niżej w porównaniu do Brit Care

[/QUOTE]
Nieprawda.O tym czy karma jest klasy premium czy super premium nie decyduje tylko ilość i jakość mięsa.Decyduje o tym również technologia produkcji,ilość i rodzaj dodatków ( typu suszone jabłka czy chelatywne minerały ),jakość pozostałych surowców,ilość,rodzaj i przyswajalność zbóż oraz innych wypełniaczy,ogólna strawność a nawet reklama i założenia producenta.Często ( choć oczywiście nie zawsze ;) ) faktyczna jakość karm z segmentu super premium jest ta sama lub niewiele wyższa w stosunku do karm z segmentu premium ( dobrym przykładem jest karma dante high premium dostępna w supermarketach Kaufland,której jakość jest bardzo,bardzo niska lub karma bosch która ma w nazwie dopisek high premium,choć skład porównywalny z britem premium,a nawet odrobinę gorszy).Wynika to z faktu,iż nie ma absolutnie żadnych prawnych kryteriów decydujących o zakwalifikowaniu danej karmy do takiej a nie innej klasy.Wyłącznie od dobrej woli producenta zależy czy karma klasy high premium ( super premium) będzie lepsza jakościowo od karmy klasy premium i o ile lepsza.W przypadku brita linia care,czyli super premium jest lepsza od linii premium,ale to tylko producent wedle swojego widzi mi się ustala pod jakim względem i o ile jest lepsza w stosunku do linii premium.Nie ma takiego prostego przelicznika.Nie jest to dowód na niską jakość mięsa w linii premium.Bardzo prawdopodobne,że ilość mięsa w bricie care jest niższa niż w bricie premium,jakość tego mięsa jest taka sama,ale jest to mięso hypoalergiczne.I cena idzie w górę.Dodajmy do tego brak zbóż w niektórych karmach z serii care,kilka dodatkowych składników,których brak w bricie premium i już brit care jest lepszy pod względem składu,a więc producent może go nazwać super premium z czystym sumieniem.
Większa dokładność czeskiego składu nie musi wcale oznaczać braku odpowiednich regulacji na ten temat w Czechach.Wiem z najlepszych źródeł,że jedynie czytając etykiety karm w języku oryginalnym,prosto z worka o wadze powyżej 10 kg możemy dowiedzieć się całej prawdy o składzie produktu.Ot,takie są przepisy.

Posted

aussie&husky;20913556 napisał(a):
Nieprawda.O tym czy karma jest klasy premium czy super premium nie decyduje tylko ilość i jakość mięsa.Decyduje o tym również technologia produkcji,ilość i rodzaj dodatków ( typu suszone jabłka czy chelatywne minerały ),jakość pozostałych surowców,ilość,rodzaj i przyswajalność zbóż oraz innych wypełniaczy,ogólna strawność a nawet reklama i założenia producenta.Często ( choć oczywiście nie zawsze <img src="images/smilies/icon_wink.gif" border="0" alt="" title="" smilieid="4" class="inlineimg"> ) faktyczna jakość karm z segmentu super premium jest ta sama lub niewiele wyższa w stosunku do karm z segmentu premium ( dobrym przykładem jest karma dante high premium dostępna w supermarketach Kaufland,której jakość jest bardzo,bardzo niska lub karma bosch która ma w nazwie dopisek high premium,choć skład porównywalny z britem premium,a nawet odrobinę gorszy).Wynika to z faktu,iż nie ma absolutnie żadnych prawnych kryteriów decydujących o zakwalifikowaniu danej karmy do takiej a nie innej klasy.Wyłącznie od dobrej woli producenta zależy czy karma klasy high premium ( super premium) będzie lepsza jakościowo od karmy klasy premium i o ile lepsza.W przypadku brita linia care,czyli super premium jest lepsza od linii premium,ale to tylko producent wedle swojego widzi mi się ustala pod jakim względem i o ile jest lepsza w stosunku do linii premium.Nie ma takiego prostego przelicznika.Nie jest to dowód na niską jakość mięsa w linii premium.Bardzo prawdopodobne,że ilość mięsa w bricie care jest niższa niż w bricie premium,jakość tego mięsa jest taka sama,ale jest to mięso hypoalergiczne.I cena idzie w górę.Dodajmy do tego brak zbóż w niektórych karmach z serii care,kilka dodatkowych składników,których brak w bricie premium i już brit care jest lepszy pod względem składu,a więc producent może go nazwać super premium z czystym sumieniem.<br>
Większa dokładność czeskiego składu nie musi wcale oznaczać braku odpowiednich regulacji na ten temat w Czechach.Wiem z najlepszych źródeł,że jedynie czytając etykiety karm w języku oryginalnym,prosto z worka o wadze powyżej 10 kg możemy dowiedzieć się całej prawdy o składzie produktu.Ot,takie są przepisy.
<br>
<br>
troche się z Tobą zgadzam, że tak naprawdę producent może sobie napisać co chce, ale proszę wytłumacz mi dlaczego skład, po czesku i np angielsku na tym samym opakowaniu podany przez producenta, jest inny?<br>
skąd ta różnica?

Posted (edited)

[quote name='WEIMAR']<br>
<br>
dlaczego skład, po czesku i np angielsku na tym samym opakowaniu podany przez producenta, jest inny?<br>
skąd ta różnica?
Ponieważ tłumacze ( nie tylko polscy,wszyscy) mają niestety skłonność do przekręcania i poprawiania znaczeń słów,dlatego większość jakichkolwiek tłumaczeń jest niedokładnych i mylących.To co jeszcze w Czechach było mączką z kurczaka,zamienia się w świeże mięso z kurczaka itp.takie przykłady można mnożyć również odnośnie innych marek karm.Dlatego zawsze aby kupić dokładnie to co chcemy,musimy czytać składy w języku oryginalnym ( w tym wypadku czeskim ).W przeciwnym razie nigdy nie będziemy mieć pewności co dokładnie zawiera konkretna karma. Warto zwrócić na to uwagę.

Edited by aussie&husky
Posted

[quote name='aussie&husky']Ponieważ tłumacze ( nie tylko polscy,wszyscy) mają niestety skłonność do przekręcania i poprawiania znaczeń słów,dlatego większość jakichkolwiek tłumaczeń jest niedokładnych i mylących.To co jeszcze w Czechach było mączką z kurczaka,zamienia się w świeże mięso z kurczaka itp.takie przykłady można mnożyć również odnośnie innych marek karm.Dlatego zawsze aby kupić dokładnie to co chcemy,musimy czytać składy w języku oryginalnym ( w tym wypadku czeskim ).W przeciwnym razie nigdy nie będziemy mieć pewności co dokładnie zawiera konkretna karma. Warto zwrócić na to uwagę.

Brit jako duża firma sprzedająca swoje produkty w całej Europie zatrudnia jako tłumaczy amatorów? dzieci z podstawówki z komunikatywną znajomościa angielskiego?
szczerze w to wątpie
moim zdaniem jest to świadome działanie
napisza po czesku tak jak napisali a we wszystkich innych jezykach inaczej zeby czesc klientow myslala ze to blad tlumaczenia tak jak w twoim wypadku
a jak by ktos to sprawdzil co w koncu jest w skladzie i wyszlo ze to swiezy kurczak to powiedza ze blad sie zdarzyl tylko w jednym jezyku a wszedzie indziej prawde napisali

Posted

Nie chcę się z Tobą spierać,ale uważam,że nie masz racji.Nie zatrudnia dzieci z podstawówki.Po prostu żaden producent,nie tylko producent brita,nie ma jak sprawdzić znajomości fachowego słownictwa u tłumaczy.Bo niby jak? Taki tłumacz może powiedzieć co tylko chce,a w praktyce pozostaje tylko mu uwierzyć.Na innych karmach też są tego typu błędy,mogłabym sypnąć przykładami,ale teraz brak mi na to czasu i chęci.Zresztą,nie wiem,ale być może jest nawet tak,że producent nie ma możliwości aż tak dokładnej kontroli tłumaczy,nie wiem kto to tłumaczy,ale jest to fakt,że pozornie drobne błędy się zdarzają.I nie tylko w przypadku brita,zapewniam Cię.To co,prawie wszyscy producenci niecnie okłamują klientów? Teorie spiskowe i ciągłe podejrzenia wobec producentów psich i kocich karm dawno mi się znudziły,wybacz.

Posted (edited)

a skąd u Ciebie taka pewność, że to błąd tłumaczenia?
jesteś dystrybutorem karmy? sprzedajesz ją?
bo tak mocno obstajesz za lansowaną przez siebie wersją

załóżmy że jest tak jak piszesz czyli karma ma 40% mięsa w suchej postaci
dlaczego więc poziom białka jest niski? jest niemal taki sam jak w karmach które mają udział mięsa na poziomie 15-20% ?
gdyby karma miała suszone mięsa w ilości 40% udział białka byłby wyższy niż 30%, no chyba że to mięso to same kości i pióra

sam nie jestem tłumaczem, moja znajomość ang jest średnia a potrafię odróżnić sens słów "chicken" a "chicken meal", więc wątpię żeby marketingowcy Brita nie znali angielskiego, na tyle żeby nie zauważyć błędu i jeśli to rzeczywiście błąd to powinno im bardzo zależeć na jego poprawieniu bo to dużo zmienia ale widać nikt się nie kwapi żeby zmienić składy

kiedyś pisałem do Brita z zapytaniem ile jest mięsa w karmach Brit Care ale nie dostałem nigdy odpowiedzi
może Ty napiszesz żeby poprawili ten błąd językowy skoro jesteś tego taka pewna
Twoja ufność w działania producentów karm zastanawia
tyle się słyszy o oszukiwaniu ludzi, o koninie sprzedawanej jako wołowina, o wędlinach które po utracie daty ważności odświeża się i pakuje w nowe opakowania z nową datą ważności i to wszystko w przemyśle dla ludzi gdzie są ciągłe kontrole
a karm dla psów i kotów prawie nikt nie kontroluje
więc dziwi mnie Twoja ufność w pełną uczciwość producentów

[quote name='aussie&husky']Nie chcę się z Tobą spierać,ale uważam,że nie masz racji.Nie zatrudnia dzieci z podstawówki.Po prostu żaden producent,nie tylko producent brita,nie ma jak sprawdzić znajomości fachowego słownictwa u tłumaczy.Bo niby jak? Taki tłumacz może powiedzieć co tylko chce,a w praktyce pozostaje tylko mu uwierzyć.Na innych karmach też są tego typu błędy,mogłabym sypnąć przykładami,ale teraz brak mi na to czasu i chęci.Zresztą,nie wiem,ale być może jest nawet tak,że producent nie ma możliwości aż tak dokładnej kontroli tłumaczy,nie wiem kto to tłumaczy,ale jest to fakt,że pozornie drobne błędy się zdarzają.I nie tylko w przypadku brita,zapewniam Cię.To co,prawie wszyscy producenci niecnie okłamują klientów? Teorie spiskowe i ciągłe podejrzenia wobec producentów psich i kocich karm dawno mi się znudziły,wybacz.[/QUOTE]

Edited by WEIMAR
Posted (edited)

Nie jestem dystrybutorem tej karmy.Z firmą brit nie mam absolutnie nic! wspólnego poza tym,że karmię swe psy ich karmą.Poziom białka jest taki a nie inny ponieważ być może (nie jestem tego na 100% pewna,ale gdzieś tak słyszałam/czytałam) ilość białka w świeżym,surowym kurczaku jest wyższa niż w kurczaku przetworzonym (ugotowanym/odwodnionym/suszonym/sproszkowanym/poddanym jakiejkolwiek innej obróbce).Po prostu z mojego zwykłego,osobistego doświadczenia z karmami wynika,że tylko skład w języku oryginalnym powie prawdę.Jeszcze raz powtórzę-nie jestem dystrybutorem żadnej karmy.Mogę Ci podać przykłady z innymi karmami,daj mi tylko chwilę,dopiszę je do swojego posta poprzez edycję.
Proszę,przykład z nutrą gold holistic puppy. Obydwa składy pochodzą z oficjalnej strony producenta,ponieważ niestety nie dysponuję w tej chwili opakowaniem,a strona producenta to drugie po opakowaniu najbardziej wiarygodne źródło.Jak zdążyłam się zorientować nutra gold holistic jest karmą amerykańską (jeśli nie,proszę o poprawkę).A więc składy podaję w języku angielskim.
nutra gold holistic puppy w języku polskim:
składniki:mięso z kurczaka,mięso z indyka,mączka z kurczaka,pełnoziarnisty ryż brązowy,pełnoziarnisty ryż biały,tłuszcz z kurczaka,płatki owsiane,ziemniaki,jęczmień,proso,mięso z kaczki,mięso z łososia,produkty pochodne jaj,siemię lniane,naturalny dodatek smakowo-zapachowy z kurczaka,wodorosty,marchew,groszek zielony,jabłka,sproszkowany owoc żurawiny,wyciąg z ziela rozmarynu,suszona nać pietruszki,chlorek potasu,chlorek sodu,chlorek choliny,suszony korzeń cykorii,mączka z małży,chrząstka drobiowa,witaminy i minerały.
nutra gold holistic puppy w języku angielskim:
ingridients:chicken,turkey,chicken meal,ocean fish meal,barley,whole grain brown rice,chicken fat,white rice,oat flakes,millet,potatoes,egg derivatives,tomato pomace,duck,salmon,natural chicken flavor,salmon oil,potassium chloride,salt,choline chloride,dried chicory root,shell fish flour,cartilage of poultry,dried kelp,carrots,peas,apples,tomatoes,blueberries,spinach,dried skim milk,cranberries,rosemary extract,parsley flake,yucca schidigera extract,L-Carnitine,dried fermentation products of Enterococcus faecium,Lactobacillus acidophilus,Lactobacillus casei and Lactobacillus plantarum,dried Trichoderma longibrachiatum fermentation extract,vitamins and minerals.
Komentarza nie potrzeba,myślę,że każdy kto zna angielski i dokładnie porówna te dwa składy zauważy różnice.

Edited by aussie&husky
Posted (edited)

no różnica jest ale nie aż tak wyraźna jak w przypadku Brita
po polsku mięso z kurczaka a po ang jest napisane chicken - oba składniki w postaci mokrej a nie tak jak u Brita w jednym tłumaczeniu jako mączka a w drugim jako skladnik mokry
w domu mam Brit Care Junior Large Breed Lamb and Rice i tam jest odwrotnie do Brit premium
po ang jest lamb meat meal a po polsku i czesku jagnięcina i jagnięce produkty uboczne
moim zdaniem to nie jest nieumyślny błąd tłumaczenia ale świadome działanie aby namieszać
innym logicznym wytłumaczeniem może być że na różne rynki ta sama karma może mieć inny skład
może Brit premium w Czechach jest zrobiony z suszonego mięsa a na inne rynki puszczają linię karm robioną z świeżego mięsa
może mają jednego dostawcę opakowań a dwie/albo wiecej linii produkcyjnych i karmę o różnym składzie pakują do tego samego opakowania i stąd róznica w składzie w różnych językach bo na dan rynek może jest inny skład
tylko takie logiczne wytłumaczenie widzę bo w niedouczenie tłumaczy nie wierzę

ostatnio dzwoniłem do polskiego dystrybutora karmy bo kupiłem dwa opakowania w swiatkarm.pl które miały zamazaną datę ważności i chciałem się dowiedzieć czy są ważne po numerze seryjnym
i dystrybutor na Polskę powiedział mi że te akurat opakowania pochodzą z innej linii niż oni się zaopatrują i nie może mi ustalić daty ważności
więc to by potwierdzało że mają kilka lini produkcyjnych i różne składy na różne rynki

Edited by WEIMAR
Posted

[quote name='WEIMAR']no różnica jest ale nie aż tak wyraźna jak w przypadku Brita
po polsku mięso z kurczaka a po ang jest napisane chicken - oba składniki w postaci mokrej a nie tak jak u Brita w jednym tłumaczeniu jako mączka a w drugim jako skladnik mokry
w domu mam Brit Care Junior Large Breed Lamb and Rice i tam jest odwrotnie do Brit premium
po ang jest lamb meat meal a po polsku i czesku jagnięcina i jagnięce produkty uboczne
moim zdaniem to nie jest nieumyślny błąd tłumaczenia ale świadome działanie aby namieszać
innym logicznym wytłumaczeniem może być że na różne rynki ta sama karma może mieć inny skład
może Brit premium w Czechach jest zrobiony z suszonego mięsa a na inne rynki puszczają linię karm robioną z świeżego mięsa
może mają jednego dostawcę opakowań a dwie/albo wiecej linii produkcyjnych i karmę o różnym składzie pakują do tego samego opakowania i stąd róznica w składzie w różnych językach bo na dan rynek może jest inny skład
tylko takie logiczne wytłumaczenie widzę bo w niedouczenie tłumaczy nie wierzę

[/QUOTE]
Przypatrz się bliżej-w oryginalnym składzie nutry jest inna kolejność składników (a jak wiadomo kolejność świadczy o ilości) niż w składzie polskim,w składzie oryginalnym jest kilka składników,których nie ma w składzie polskim (typu mączka z ryb oceanicznych,olej z łososia,pomidory czy L-Karnityna).Chodziło mi tutaj o ogólne różnice pomiędzy składem oryginalnym,a jego tłumaczeniem,nie tylko o mięso.
Niemniej jednak,teraz nie jestem już taka pewna tego,że te różnice to błąd tłumacza.(Zarówno w bricie,jak i w innych karmach).I przyznam się bez bicia,że przykład z karmą nutra gold holistic,gdy spojrzałam na niego po raz drugi,tylko skłonił mnie do Twojego sposobu myślenia,bo tam różnica polega na kilku dodatkowych składnikach i ich proporcjach,a nie formie.Tylko jedno pozostaje dziwne-skoro istnieje kilka "wersji" na różne rynki,to dlaczego skład tej drugiej,czeskiej wersji jest umieszczany na worku karmy produkowanej na rynek polski? Chyba,że mają jedno opakowanie na obydwie wersje karmy.A może firma ma kilka,lokalnych receptur tego samego produktu? Możliwa jest też jeszcze jedna opcja-są dwie fabryki i w każdej za skład karmy odpowiada inna osoba.I jeszcze jedna opcja-producent ma dużo fabryk i pozostawia dowolność-na zasadzie:ma być kurczak i musi on stanowić 40% wszystkich użytych surowców,a czy będzie to mączka z kurczaka,czy suszone mięso czy świeże mięso to już zależy od szefa produkcji w danej fabryce?
Tak naprawdę stawiam te pytania z ciekawości-cokolwiek tam jest,wyśmienicie służy moim psom i dobrze wpływa na ich zdrowie,kondycję i samopoczucie.Wobec tak dobrego zdrowia i apetytu moich psów,nie ma dla mnie większego znaczenia czy w gotowym produkcie zostaje 20% czy 40% mięsa.Tym bardziej,że i tak od czasu do czasu dostają kawałek ugotowanego mięsa bez soli.

Posted

wspólnymi siłami chyba osiągnęliśmy kompromis )
ja też jestem zadowolony z Brita
my jesteśmy na Brit Care, choć cenowo wolałbym Premium ale mój jest uczulony na kurczaka więc musimy być na jagnięcinie dla dużych ras

Posted

[quote name='WEIMAR']wspólnymi siłami chyba osiągnęliśmy kompromis )
ja też jestem zadowolony z Brita
my jesteśmy na Brit Care, choć cenowo wolałbym Premium ale mój jest uczulony na kurczaka więc musimy być na jagnięcinie dla dużych ras[/QUOTE]
I bardzo dobrze,że osiągnęliśmy kompromis :p.Jeśli cenowo wolałbyś premium,to może brit premium lamb&rice? 15 kg worek kosztuje 145 zł,w promocji pewnie jest jeszcze taniej,trzeba poszukać.Oczywiście to tylko moja sugestia,zrób jak uważasz.

Posted

[quote name='aussie&husky']I bardzo dobrze,że osiągnęliśmy kompromis :p.Jeśli cenowo wolałbyś premium,to może brit premium lamb&rice? 15 kg worek kosztuje 145 zł,w promocji pewnie jest jeszcze taniej,trzeba poszukać.Oczywiście to tylko moja sugestia,zrób jak uważasz.[/QUOTE]
ostatnio kupiłem dwupak 2X12kg Brit Care Junior Large Breed Lamb Rice w swiatkarm.pl za 224 złote dlatego że w innym sklepie była promocja a swiatkarm ma gwanacje ceny ze jak sie znajdzie gdzies taniej to oni sprzedaja za to cene minus 3% (normalna cena w swiatkarm tego dwupaku to okolo 275 złotych)

Posted

To nawet troszkę taniej niż brit premium lamb&rice.Dobrze masz :eviltong:.Inna sprawa,że wersja lamb&rice jest sporo droższa od kurczakowych.By the way-zadowolony jesteś ze sklepu swiatkarm.pl? Bo ceny mają niezłe.

Posted

[quote name='aussie&husky']To nawet troszkę taniej niż brit premium lamb&rice.Dobrze masz :eviltong:.Inna sprawa,że wersja lamb&rice jest sporo droższa od kurczakowych.By the way-zadowolony jesteś ze sklepu swiatkarm.pl? Bo ceny mają niezłe.[/QUOTE]
swiatkarm ma swoje zalety
1. maja gwarancje ceny
2. nie pobieraja oplat za wysylke przy zamowieniach od 50pln
3. kurier od nich dostarcza tez w soboty
wiec ogolnie jestem zadowolony ale wlasnie te dwa opakowania ktore ostatnio kupilem mialy zamazana date waznosci (nie wiem z czyjej winy) ale po numerze seryjnym doszedlem do wniosku ze wszystko jest ok i karma jest pelno wartosciowa

mam aktywnego psa wiec staram sie go karmic karma ktora ma sporo bialka i tluszczu
wersja care ma wiecej tych skladnikow od wersji premium dlatego ja wybieramy

Posted

no nie ideałów nie ma - pewnie coś by się znalazło ale odpukać ja jeszcze nie miałem z nimi większych problemów
ale czasem wpadki się zdarzają (np z tą zamazaną datą) ale ogólnie poważnie podchodzą do swojej roboty
w telekarmie chyba dwa razy robiłem zakupy jak zamawiałem karmę Symply bo tylko oni ją mieli (Telekarma to Kakadu tylko, że w internecie) i raz przyszedł mi pęknięty worek (nie wiem czy w transporcie pękł czy już taki wysłali ale nie podobało mi się to)
niestety wycofują Symply z Polski i już wiecej jej nie będą sprzedawać

Posted

No tak, niestety, ale mają zamiar w miarę rozwoju sklepu tę kwotę zmniejszać. Ja i tak ostatnio brałam jeszcze jakieś tabletki i akurat wychodziła darmowa przesyłka.
A wcześniej zazwyczaj zamawiałam w świecie karm, też polecam ;)

Posted

Witam.Zachęcona opiniami zakupiłam Brit Premium Adult L i u mnie nastąpiła porażka.Suka zaczęła bardzo gubić sierść i dużo schudła mimo większych porcji niż zalecane.Je karmę niechętnie,ledwo skarmiłam worek do końca.Konieczne było dosmaczanie.Na zębach pojawił się osad,włos matowy i ogólnie pies podupadł..
Nie wracam do tej karmy.

Posted

[quote name='psiana']Witam.Zachęcona opiniami zakupiłam Brit Premium Adult L i u mnie nastąpiła porażka.Suka zaczęła bardzo gubić sierść i dużo schudła mimo większych porcji niż zalecane.Je karmę niechętnie,ledwo skarmiłam worek do końca.Konieczne było dosmaczanie.Na zębach pojawił się osad,włos matowy i ogólnie pies podupadł..
Nie wracam do tej karmy.[/QUOTE]a
a może jest uczulony na kurczaka?
mój tak własnie reaguje na kurczkowe karmy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...