Aga_Mazury Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Śliczny łaciatek.....niewielki...prosi o swojego człowieka .. Quote
DarkAngels Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 [quote name='neverend']Donald razem z Muszu: Spójrzcie na te cudo :) Kto go pokocha? :loveu: Quote
neverend Posted July 1, 2007 Author Posted July 1, 2007 Kto pomoże biednemu Donaldowi....???:-( Quote
neverend Posted July 15, 2007 Author Posted July 15, 2007 Tak, do góry Donaldziku... Swoją drogą ostatnio zauważyłam, że Donaldzik to pies bardzo ale to bardzo kompromisowy na wybiegu, bardzo rozsądny i nie wchodzący nikomu w paradę... Tak, tak, ale domku brak...:shake: Quote
neverend Posted July 24, 2007 Author Posted July 24, 2007 Donaldziku, Ty tak sam ostatnio przy tych płotkach chodzisz... Nie podchodzisz do mnie, jakiś osowiały jesteś....:( Quote
iwlajn Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Wstawiłam Donalda w ogłoszenia ale przydałoby mu się jeszcze allegro. Ja tam nie mam konta, więc szukamy chętnego. Quote
Asia_M Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Zgłasza się chętna :p Podrzucicie mi jakiś tekścik? Jak scharakteryzować Donaldzika? Śliczny jest!!!:loveu: Quote
iwlajn Posted July 25, 2007 Posted July 25, 2007 Asiu, kochana to musisz poczekać na neverend. Ja wstawiłam te kilka słów z pierwszego postu. Quote
neverend Posted July 25, 2007 Author Posted July 25, 2007 Asia_M napisał(a):Zgłasza się chętna :p Podrzucicie mi jakiś tekścik? Jak scharakteryzować Donaldzika? Śliczny jest!!!:loveu: Donald ma około 4 lat. To bardzo spokojny i ułożony pies. Widać, że ktos kiedyś nad nim pracował, ale boli to,że komuś znudziła się ta praca. Więc chyba nie będzie z nim kłopotu. Tak jak my z nim kłopotów nie mamy. Donald nigdy nie był agresywny, chociaż jest czujny i nie ma zachwianego instynktu zachowawczego. W przeszłości miał widać jakieś doświadczenia, gdyż nie ciągnie do grupy - po prostu są chwile kiedy chce mieć czas dla siebie, jak każdy z nas... (Jakie to dziwne...Jak te psy są do nas podobne!). Może być, czy coś więcej....? Iwlajn dzięki....:loveu: Pamiętaj - każdy pechol jest jak otwarta księga - możemy pisać o nim latami. Oby tylko zdążyć przez Tęczowym Mostem... Quote
iwlajn Posted July 26, 2007 Posted July 26, 2007 Bardzo dobrze Neverend:) To ja też wstawię ten tekst w ogłoszeniach. Quote
neverend Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 iwlajn napisał(a):Bardzo dobrze Neverend:) To ja też wstawię ten tekst w ogłoszeniach. To dzięki mojej cioci....heh, jest polonistką:cool3: Quote
neverend Posted July 31, 2007 Author Posted July 31, 2007 Idę sobie do Gniezna...ale będę tęsknić... Quote
iwlajn Posted July 31, 2007 Posted July 31, 2007 A co tam za studia? Z moich młodszych znajomych prawie nikt się nie dostał na dzienne:shake: Quote
neverend Posted August 1, 2007 Author Posted August 1, 2007 Na kulturoznawstwo moja droga Ciotko....na fotografię się nie dostałam, ale z rok próbuję raz jeszcze. A w Gnieźnie to filia uniwersytecka z Poznania...będę tam na dziennych:) Quote
iwlajn Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 To gratuluję serdecznie!!! Super, że Ci się udało!!! Pewnie, za rok możesz próbować znowu:) A na jakiej uczelni można studiować fotografię? Na ASP? Quote
neverend Posted August 2, 2007 Author Posted August 2, 2007 iwlajn napisał(a):To gratuluję serdecznie!!! Super, że Ci się udało!!! Pewnie, za rok możesz próbować znowu:) A na jakiej uczelni można studiować fotografię? Na ASP? Tak, na ASP, bo tylko tam mogę zrobic licencjat lub magistra fotografii... Dzięki za gratulacje, ale ja i tak nie jestem z siebie dumna, bardzjiej bym była, jakbym się na fotografię dostała, ale cóż, nawet największe gwiazdy za pierwszym razem się nie dostały, nawet aktorzy tacy, jak Gajos.... Quote
iwlajn Posted August 3, 2007 Posted August 3, 2007 Wiesz, ja też się na psychologię dostałam trochę z przypadku. Nie powiem żebym o tych studiach marzyła całe życie. Ale później stwierdziłam, że tak miało być, że to jest to czego szukałam. Teraz myślę, że te niespodzianki od losu, kiedy coś nie do końca idzie po naszej myśli, z czasem mogą się okazać bardzo trafionym pomysłem, czymś co na lepsze zmienia nasze życie. Quote
neverend Posted August 3, 2007 Author Posted August 3, 2007 iwlajn napisał(a):Wiesz, ja też się na psychologię dostałam trochę z przypadku. Nie powiem żebym o tych studiach marzyła całe życie. Ale później stwierdziłam, że tak miało być, że to jest to czego szukałam. Teraz myślę, że te niespodzianki od losu, kiedy coś nie do końca idzie po naszej myśli, z czasem mogą się okazać bardzo trafionym pomysłem, czymś co na lepsze zmienia nasze życie. Bardzo "psychologiczne" podejście...No cóż, masz rację...kto wie o czym za rok będę marzyła, może pójdę na politechnikę...:eviltong: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.