Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 813
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

emilia2280 napisał(a):
Dobrze, jesli mialby zrobic sobie krzywdé w klatce przez 8 godzin, to chyba lepiej mial w schronisku ;/ Ale to znaczy ze trzeba mu szukac domu gdzie ktos ciágle jest z psem.

Jakiś domek emerytów ... to może być bardzo trudne...
Jutro jedziemy do weta - zbadamy serducho!

Posted

shanti napisał(a):
Szafro, na pewno podejmiesz dobrą decyzję. Kieruj się nie tylko sercem, ale i rozsądkiem.

Co zrobić gdy serce mówi co innego a rozsadek co innego ?

Posted

shanti napisał(a):
Trudne pytanie.
Może trzeba posłuchać rodziny. Co oni na to. Jednak z nimi mieszkasz, ich zdanie też jest ważne.

Mówią niestety to co mój rozsądek :-(, ale wszyscy siedzimy i cały czas debatujemy, Bones też zdobył ich serducha przez te kilka dni.

Posted

Kurczę, Bones weź się w garść...
Obdzwoniłam i 'obpisałam' znajomych z domem i ogródkiem, ale niestety...
będę jeszcze kombinować, Marta jakbyś potrzebowała jakiejś pomocy to dzwoń - przewieźć klatkę, jeżeli się zdecydujesz czy cokolwiek innego.
Może to taka jego reakcja, bo boi się, że znowu ktoś go porzuca?

Posted

Z tego co widzę nie jest dobrze... A nawet tragicznie. Wiem co to znaczy odwozić psa do schroniska... Nasze schronisko nie jest złe, wręcz najlepsze, ale to trudna decyzja... Ja Wam nie pomogę, niestety... Zadzwonię tu i uwdzie, ale będzie cięzko...

Posted

Dogadałam się z Szafrą ktorą jutro bierze wolne, że przyjedzie z Bonusem do mnei do biura. Spróbujemy czy byłby w stanie zostawać u mnie na czas jej pracy.
W biurze zawsze ktoś jest, może się uda, że będzie grzecznie z nami pracował. Na razie to próba, zobaczymy co z tego będzie.

Posted (edited)

[video]http://youtu.be/4QMHmYFJtwE[/video]

Filmik z Bonesem, który po porannym spacerze dopomina się o jedzenie. Nie umiem tego wstawić ...
U Alinki będzie to samo, a klienci uciekną ... biuro to chyba zły pomysł. On cały budynek postawi na nogi, a Alinka będzie miała nieprzyjemności w pracy z powodu psa.
[video]http://youtu.be/4QMHmYFJtwE[/video]

Edited by szafra
Posted

Niedobrze. Ciekawe dlaczego on tak jęczy.
A propos klatki - może jednak spróbować? Mufinka spędziła w niej ponad 2 miesiące i jakos było. Bo jazda do schroniska może wzmóc jego stres. Dać mu tam Toją bluzkę i zobaczyc co będzie. Spróbować można. Zresztą jakie jest inne wyjście.

Posted (edited)

Jadę do Bartka niespodziewanie, ponieważ miałam to zrobić po pracy po 15.00, ale w tej sytuacji lepiej teraz pojechać...
Później na próbę do Alinki !!! Trzymajcie kciuki ...

Edited by szafra
Posted

Trzymamy..
Ja bym mogła wziąć Bonesa na 6 dni na próbę "domowo-ogródkową" z towarzystwem innych zwierząt, ale dopiero od 23 stycznia, bo będę w domu sama...
Chociaż to chyba za późno.
Mój pies odkąd w domu jest mały kot jest o wiele spokojniejszy jak wychodzimy.

Posted

Czytam dopiero teraz bo miałam objazdówke po mieście. Nie mogę obejrzeć bo nie mam głośników. Jeśli Bonus zrobi alarm w biurze to jasne, że wycofamy się z tego bo mnie właściciel budynku wyrzuci. Kurde ale sytuacja.

Posted

szafra napisał(a):
Jadę do Bartka niespodziewanie, ponieważ miałam to zrobić po pracy po 15.00, ale w tej sytuacji lepiej teraz pojechać...
Później na próbę do Alinki !!! Trzymajcie kciuki ...


Kto to jest Bartek? Behaviorysta?

AnnArt napisał(a):
Trzymamy..
Ja bym mogła wziąć Bonesa na 6 dni na próbę "domowo-ogródkową" z towarzystwem innych zwierząt, ale dopiero od 23 stycznia, bo będę w domu sama...
Chociaż to chyba za późno.
Mój pies odkąd w domu jest mały kot jest o wiele spokojniejszy jak wychodzimy.


Byloby cudownie, jesli do tego czasu jeszcze nie wyláduje spowrotem w schronie, na co sié zapowiada. Miauczenia poslucham w domu, w pracy nie mogé ;/

Posted

alina71 napisał(a):
Bartek to wet schroniskowy

Alinko nie mogę Cię narażać na takie rzeczy! I na wożenie samochodem psa, bo z tym tez jest problem. W drodze do weta obskubał fotelik dziecięcy ze styropianu, moje mapy i bardzo się denerwuje. Jak go wzięłam do przodu to lazł do tyłu ...

Posted

alina71 napisał(a):
O rany julek :(
z biurem nie próbujemy ?

Odpada - co prawda do samochodu ładnie wsiada, ale już w trakcie jazdy nie jest dobrze ...

Posted

AnnArt napisał(a):
Trzymamy..
Ja bym mogła wziąć Bonesa na 6 dni na próbę "domowo-ogródkową" z towarzystwem innych zwierząt, ale dopiero od 23 stycznia, bo będę w domu sama...
Chociaż to chyba za późno.

Dobrze by było zobaczyć jak on w takich warunkach się sprawuje. Tylko co później ... po tych 6 dniach?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...