figa33 Posted November 11, 2012 Posted November 11, 2012 jak zdrowie Dinusia ? i jak ma się Astro ? Quote
Agula99 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='figa33']pewnie nie za dobrze z Dingusiem[/QUOTE] A Dinguś nawet jako tako daje radę, w każdym bądź razie wie jak powyrkiwać jak mu się coś nie podoba :diabloti: Quote
figa33 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 [quote name='Agula99']A Dinguś nawet jako tako daje radę, w każdym bądź razie [U][B]wie jak powyrkiwać [/B][/U]jak mu się coś nie podoba :diabloti:[/QUOTE] Agula , co robić ?:cool1: Quote
Agula99 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 [quote name='figa33']Agula , co robić ?:cool1:[/QUOTE] No widzę, że u was w tym "wielkim mieście" nie znacie naszego Boguchwalskiego żargonu! Powyrkiwać, czyli warczeć, pokazywać swoje niezadowolenie, rozdrażnienie i wkurzenie, co czasami może się skończyć wbiciem ząbków w tylną część ciała, tak zwane "od doopie" ;) :evil_lol::diabloti: tylko błagam nie pytaj co to znaczy :mad: Quote
figa33 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 eee nie no , "od doopie " to nawet w naszym wielkim mieście wiemy co to znaczy:diabloti::evil_lol: ale to Dinuś taki charakterny dziadyga widzę , czy coś go boli może ? Quote
Agula99 Posted November 12, 2012 Author Posted November 12, 2012 On już taki jest, wiesz jak to bywa z takimi dziadami ;) Quote
Becia66 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 ale to kochany dziad, mam do niego szczególny sentyment... Quote
majuska Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 Dingo sobie teraz całkiem raźnie łazikuje po listopadowym słoneczku teraz, no ale nie czarujmy się...... Quote
Agula99 Posted November 21, 2012 Author Posted November 21, 2012 Z naszym dziaduniem nie jest dobrze...:shake: Quote
majuska Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Niestety.....rano będzie więcej wieści jak Justynka pojedzie do przytuliska. Quote
Becia66 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 biedny dziadunio, czuje że jego czas się zbliża... Quote
Becia66 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 (edited) Dingo odszedł dzisiaj rano...:-( Żegnaj piesku, już nic nie będzie bolało...(*) Edited November 22, 2012 by Becia66 Quote
figa33 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 tego się obawiałam....:-( dobrze piesku , że na koniec swojego trudnego życia miałeś takie wspaniałe opiekunki w Boguchwale ech...:-( ,żegnaj Dingusiu.. [*] :candle: Quote
Agula99 Posted November 22, 2012 Author Posted November 22, 2012 Żegnaj Dinguniu, biegaj tam sobie szczęśliwy razem z innymi zadowolonymi psiakami...:sad::-( Quote
karolciasz28 Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Przykre to...:-( Biegaj kochany po zielonych łąkach... Quote
majuska Posted November 22, 2012 Posted November 22, 2012 Dinguś teraz jest Ci na pewno lepiej piesku..... Quote
hankasanok Posted November 23, 2012 Posted November 23, 2012 [quote name='Becia66']Dingo odszedł dzisiaj rano...:-( Żegnaj piesku, już nic nie będzie bolało...(*) Dingo biegaj szczesliwy za TM nasza Gruszka, Kubus i Bambo zaopiekuja sie Toba, zebys nie był samotny..... Dziewczyny trzymajcie się, my tez to ostanio przerabiałysmy, to okropne uczucie, tym bardziej ze człowiek jest zły na ludzi którzy porzucili psa w tym wieku i troche ma niedosyt, że moze mógł zrobic cos jeszcze...... ale gwarantuje Wam , że pozostali podopieczni nie dadza Wam zbyt wiele czasu na rozmyslanie nad tym....... ...i napisze Wam to samo co Wy nam pisałyscie, że Dingo przynajmniej nie odszedł sam, porzucony w rowie, ze na koniec swojego psiego zycia zaznał ludzkiej miłosci, dzieki Wam.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.