Agula99 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 (edited) Dingo, to starszy, prawie ślepy psiak, który może właśnie ze względu na te wady został wyrzucony przez swoich wcześniejszych właścicieli, pozostawiony na śmierć głodową i cierpienie. Przez dwa tygodnie błąkał się w pobliskiej miejscowości, może był bity lub przeganiany?? Czy ktoś go dokarmiał??? Tego nie wiemy, widać tylko że Dingo jest niedożywiony i bardzo smutny. Nie opowie nam swojej historii. Może kiedyś był kochany i głaskany?? Teraz trochę jak we mgle porusza się po naszym przytulisku, gdzie wreszcie ma pełną miskę i ciepłe schronienie. Dingo to bardzo sympatyczny pies, tylko czy kiedyś jeszcze komuś zaufa??? :-( A oto Dinguś :shake: Edited November 22, 2012 by Agula99 Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 I jeszcze kilka fotek Dingusia. Zrobiłam mu już wątek, bo nie ma na co czekać. Będziemy śledzić jak Dingo dochodzi do siebie. Zdjęcia jak na razie takie jakie widać, ale ciężko jest mu zrobić jakieś konkretne foty, kiedy pogoda do bani, a on sam kręci się jak we mgle. Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Jak na razie mało wiadomo na temat Dingo, informacje które napisałam są jedynie zaobserwowane przeze mnie. Dziś jak dawałam mu jeść, nie mógł biedaczek znaleźć miski chociaż stała koło niego, tylko na węch starał się ją zlokalizować. Jak człowiek wyciąga rękę, to on chyba myśli że będzie mu się dawało coś jeść, bo na początku tak kłapał, ale potem jak go wygłaskałam, zrozumiał że to nie jedzenie. Zachowuje się tak jak nasz Neruś, który też nie widział i robił wszystko na wyczucie. No, ale tak jak napisałam, to są tylko moje spostrzeżenia, ale myślę, że z czasem, powoli, dowiemy się coś więcej jaki jest stan Dingusia, musi go tylko zbadać nasza wetka. :shake: Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Jestem u Dingusia na zaproszenie... No i super barb!! W sumie jak tak patrzę na Dingo, to wcale nie wydaje mi się jakiś stary, ale ile on ma lat??? Nie mam pojęcia :) najwyżej jak się okaże, że on nie taki staruszek to zmienię mu nagłówek na "w sile wieku" ;) Quote
Roszpunka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Dingo, psiaku... Jaki potwór zostawił takiego staruszka na poniewierkę... Quote
barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Agula99 napisał(a):No i super barb!! W sumie jak tak patrzę na Dingo, to wcale nie wydaje mi się jakiś stary, ale ile on ma lat??? Nie mam pojęcia :) najwyżej jak się okaże, że on nie taki staruszek to zmienię mu nagłówek na "w sile wieku" ;) Jak trochę odpocznie i nabierze ciala to moze okazać sie młodszy niz teraz sie wydaje. W sumie to bardzo ladny pies. Tylko z tym jego wzrokiem rzeczywiście jest jakiś problem z tego co piszesz. Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Roszpunka napisał(a):Dingo, psiaku... Jaki potwór zostawił takiego staruszka na poniewierkę... Witaj Roszpunko!!! To teraz musisz zacząć czarować nad Dingusiem, no i kontynuować zaklęcia nad Pakusiem :) Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Jak trochę odpocznie i nabierze ciala to moze okazać sie młodszy niz teraz sie wydaje. W sumie to bardzo ladny pies. Tylko z tym jego wzrokiem rzeczywiście jest jakiś problem z tego co piszesz. Tak, Dingo bardzo ładny, a jak dojdzie do siebie, nabierze ciałka, to będzie cudeńko!:loveu: Tylko z tym wzrokiem to fakt, ciężko powiedzieć, czy on osłabiony, czy tak źle widzi, dziwnie chodzi, te oczy takie ciut przymglone, ciężko jest się mu przyglądnąć, bo zanim go wypuszczę, to się szarawo robi. No nic, jest już u nas, to choć tyle :roll: powoli doprowadzimy go do wyglądu amanta filmowego :lol: Quote
karolciasz28 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Jak tak można... nie rozumiem:-( On chyba faktycznie nie jest jakiś bardzo stary,ale taka z niego chudzinka. Dobrze,że to do Was trafił. Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Teraz to już się nie dowiemy jak to z nim było, ale wiadomo jak to jest. Jak ślepawy, starszawy, to nawet jak się zgubił, to po co go szukać?? Problem z głowy, nie??? Ech...:( Quote
barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Agula99 napisał(a):Teraz to już się nie dowiemy jak to z nim było, ale wiadomo jak to jest. Jak ślepawy, starszawy, to nawet jak się zgubił, to po co go szukać?? Problem z głowy, nie??? Ech...:( Ja nigdy nie mogę pozbyć się zludzeń w to, że pies zaginął, zgubil się, że ktoś go szuka. Ale przeglądam portale ogloszeniowe i niestety nikt tam nie poszukuje żadnego psiaka z ktory jest w Przytulisku. :shake: Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Ja nigdy nie mogę pozbyć się zludzeń w to, że pies zaginął, zgubil się, że ktoś go szuka. Ale przeglądam portale ogloszeniowe i niestety nikt tam nie poszukuje żadnego psiaka z ktory jest w Przytulisku. :shake: Nie sądzę, że ktoś go będzie szukał. :shake: Dwa tygodnie się błąkał, to już ktoś by go znalazł. Jak komuś zależy to staje na głowie, a tu widać jak komuś zależy, albo sam wywiózł, bo po co mu taki pies. A on taki chudziutki, na niektórych zdjęciach widać te żeberka, ale on ma trochę futerka, więc może się wydawać że nie jest tak źle, ale na żywo...bidulek :-( Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Dzika_Figa napisał(a):No to jestem u Dingo Witamy, witamy Figo!!! :) Quote
barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Na zdjęciach widać, że chudziutki. I żeberka widać. Ale też widać, że jest pomimo wszystko bardzo ładny. Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Na zdjęciach widać, że chudziutki. I żeberka widać. Ale też widać, że jest pomimo wszystko bardzo ładny. Noo, jak tylko się odchachra, to będzie śliczniusi :) Quote
barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Dzika_Figa napisał(a):No to jestem u Dingo Szkoda, że my tylko wirtualnie... Quote
Agula99 Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Szkoda, że my tylko wirtualnie... Barb, zawsze możesz wsiąść w autobus i odwiedzić Dingusia osobiście :) Quote
Roszpunka Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Agula99 napisał(a):Witaj Roszpunko!!! To teraz musisz zacząć czarować nad Dingusiem, no i kontynuować zaklęcia nad Pakusiem :) Czaruję ile mogę, tylko nie zawsze wychodzi :( Jak z Kiką z mojego podpisu... Quote
barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 Agula99 napisał(a):Barb, zawsze możesz wsiąść w autobus i odwiedzić Dingusia osobiście :) Musżę to kiedyś wreszcie zrobić. Quote
karolciasz28 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Musżę to kiedyś wreszcie zrobić. To ja też się na to piszę :) Quote
barb Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 karolciasz28 napisał(a):To ja też się na to piszę :) Karolciasz, a Ty juz bylaś w Przytulisku? Quote
karolciasz28 Posted December 29, 2011 Posted December 29, 2011 barb napisał(a):Karolciasz, a Ty juz bylaś w Przytulisku? Niestety nie:shake: Planowałam kilka razy, ale z moimi rodzicami to ciężko bywa:roll::shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.