Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Niech ma choc imie, nazwijmy go Kubusiem. Od imienia mojego Kubusia, ktory ledwo co Wegrow przezyl i byl tez juz prawie tam za TM, ale wrocil . Co myslicie o tym?
Zegnaj najslodszy, nie dane Ci bylo.:placz:

Posted

agusiazet napisał(a):
Jak Mona i jak szczeniaczki?


Ja nic nie wiem..niestety nie byłam w schronisku, bo mam ostre zapalenie migdałów i krtani....więc....też czekam na relacje...

Posted

neverend napisał(a):
Ja nic nie wiem..niestety nie byłam w schronisku, bo mam ostre zapalenie migdałów i krtani....więc....też czekam na relacje...



O, kurczę to zdrowiej, kuruj się i w ogóle nie daj się wstrętnemu choróbsku!!!

Posted

Dzięki Ciotka, ale jak myślę, że tam...w schronisku psinki nasze marzną, i na pewno mają jakieś dolegliwości, to mnie się przykro robi, że ja tu w domku a one tam....

echhhh....

W czwartek wyjażdżam i przez 2 tygodnie nie będzie mnie ani w moim mieście ani pewni na dogo....:placz::placz::placz:....

Posted

pajunia ja tylko się boję, że one jednak mimo wszystko są za maleńkie jeszcze na to, żeby je wieźć...qrde...

3 małe czarnuszki ;)...z brązowatymi pysiami...drobineczki takie...

a Mona kiełbachę ode mnie wcinała tak, że szooooooook ;)....

Posted

pajunia ja tylko się boję, że one jednak mimo wszystko są za maleńkie jeszcze na to, żeby je wieźć...qrde...

myślę, że warto zaryzykować...w schronie są bardziej narażone...
byłam "ogniwem łańcucha" przy przewożeniu suni ze szczeniakami, ślepymi jeszcze, z okolic Wałbrzycha pod Poznań - w warunkach zupełnie niekomfortowych (sytuacja była bardzo zła - nóż na gardle) w lutym - dało radę - maluchy nic sobie z tego nie robiły i miały się dobrze
ale sami pewnie najlepiej ocenicie sytuację na miejscu...

Posted

No to kochani zastanawiajcie sie, bo czas ucieka. Jesli by mialy z Galka do mnie przyjechac, to by musialo sie jak najszybciej udac . Zbyt duzo czasu nie ma, raptem jeszcze tydzien.
Musze dodac, ze juz kiedys ( nawet nie tak dawno) wiozlam, mame z maluchami, ktore tez jeszcze slepe byly. Bylo ich 5.Jechaly bardzo daleko i nic sie nie stalo. Zabcia z Kunowej jechala do nas z maluchami, ktore jeszcze 3 tygodni nie mialy. Ponad 2000 km , a tozrabiaki wyrosly, jak rzadko ktore. Maja z Radomia z maluchami, ktore tez 10 dni mialy , do nas jechaly. jak do tej pory, wszystko zawsze bylo w porzadku.
Inna sprawa, teraz te upaly. No sama nie wiem.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...