Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 265
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Na razie nowe zdjecia Galki, Mony i szczylkow mozna tu zobaczyc. Niestety nie dam rady ich sciagnac, mam dzis dostac te zdjecia mailem, to je wkleje. na razie zobaczcie tutaj, szczegolnie polecam zdjecie galki na drugiej stronie z MYSZA w pysiu:evil_lol: Trofeum lowieckie

http://www.photoshelter.com/

, tam gdzie jest find, podajcie Schapp, wtedy otworza sie zdjecia.

Posted

Mona - szczęściara zrudziała...szczyle cudne...Gałka chyba poczuł się gospodarzem...Ciekawe od kiedy myszy łapie...Chyba,że to prezent od kota..brak mi słów zachwytu nad pieknymi kotami..śliczne.

Posted

Kam, one sa jeszcze za male do adopcji, ale Budda jest juz zarezerwowany. Kolezanka Michaeli sie w nim zakochala. Ale one musza przynajmniej jeszcze z 4 tygodnie z mama byc.

Posted

Kam, one sa jeszcze za male do adopcji, ale Budda jest juz zarezerwowany. Kolezanka Michaeli sie w nim zakochala. Ale one musza przynajmniej jeszcze z 4 tygodnie z mama byc.


tak, tak, wiem, że za małe są, pytałam w sensie, że ktoś jest zainteresowany i czeka aż dorosną :)

Posted

Jak juz jest dobrze, to zawsze musi sie cos pochrzanic:placz:
Nie mam najlepszych wiadomosci o Monie. Mone musze operowac. Mona ma tzw. " Legg-Calvi-Perthes".
Zauwazylismy na poczatku, ze Mona tylko na trzech nozkach biega lub szybko chodzi. Ogolnie wet powiedzial, ze to moze zanik miesni, i gdy bedzie miala wiecej ruchu, bedzie lepie, bylo lepiej. W niedziele okazalo sie, ze jest gorzej, w poniedzialek zrobilismy zdjecie RTG. I Doopa blada. Mona ma ten cholerny " Legg-Calvi-Perthes". W lewej, tylnej nozce. Jej bioderko wyglada jak kalafior. To jest choroba kosci. W trackie wzrostu moze wystapic zdeformowanie glowki biodrowej. Tak jest u Mony. Wystepuje to czasami u malych psow, np terrierow. Jest defektem genetycznym , moze byc przekazana na dzieci. Ta choroba wystepuje rowniez u ludzi. Bede wiec Mone operowala. Musimy jeszcze troche poczekac, gdy maluchy znajda domki, gdyz po operacji Mona musi jakis okres czasu miec spokoj, tzn. niezbyt sie poruszac. A to trudne przy maluchach. U Mony wyraznie widac, ze chodzenie sprawia jej bol. Mysle, ze uda mi sie uzbierac na ta operacje. U znajomego weta od Michaeli, bedziemy mieli okazyjna cene, ale okolo 300,-€
mam nadzieje, ze maluchy tego nie odziedzicza.
Teraz troche radosniejsza wiadomosc. Mona sie rozkokosila w obejsciach Michaeli. Wczoraj pognala z podworka inna sunie ( Onka), ktora przyszla do Galki w odwiedziny.
Mona kradnie kotom i innym psom - myszy. ( Niezywe) i je sobie zakopuje na pozniej.
To tyle, niestety ta wiadomosc o chorobie Mony mnie bardzo przygniotla, wiec nie chce mi sie nic wiecej pisac.
jedynie, ze maluchy i galka czuja sie wspaniale. Maluchy zostaly w poniedzialek pierwszy raz zaszczepione.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...