neverend Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Mona.... [SIZE=4] Ma 18 m-cy i przejmująco patrzy na nas zza krat schroniskowego domu... ten płacz jest prawdziwy, choć wstydliwa Mona przykrywa go drgającymi z zimna łapkami... "Czy ktoś mnie pokocha?"- zastanawia się cichutko, nieśmiało merdając ogonem... "Będę czekać"...Czekać i to nie sama... Ma trudne doświadczenia z nieudanym domkiem i ... trzy maleństwa... ( jedno odeszło za TM)...<*> Jeśli ktoś potrzebuje więcej informacji, służę pomocą - neverend@vp.pl Quote
neverend Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Hej, hej!!!... co tu tak cicho!!!??? Quote
Aga_Mazury Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 popatrzcie jaka śliczna Kruszynka....taka delikatna...malenka... domek poszukiwany......... Quote
BasiaD Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 MOna Ty ślicznoto wskakuj szybko do domku! Domku zgłoś się pliss... Quote
neverend Posted January 20, 2007 Author Posted January 20, 2007 Dziś Mona była bardzo smutna... Podeszła do mnie miałam łzy w oczach i wszystko rozumiałam - ona płakała... płakała psimi łzami. Powiedziała mi,żebym ją wzięła... Przyznam wam szczerze,że tak bym chciała wziąć ją do siebie - ale moi rodzice są pod tym względem bardzo konsekwentni - NIE...i tyle...Pomocy!!! Ja chcę Monę!! Popatrzcie jak chciała dać mi buziaka!!! Quote
malagos Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Mona jest taka śliczna... Neverend, a moze zaproś rodziców do schroniska? Zobacza Monę, warunki, w jakich zyja tam psy i....się złamią? :cool3: U mnie jest odwrotnie, to ja ściągam wszystko do domu, a dzieci "mamo, juz dość..." Quote
Aga_Mazury Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Napisałąm już na wątku ogólnym Ostródy, ale napiszę jeszcze i tu... maleństwo z niej ..waży może ze 2 kg... domu potrzebuje na cito!!!!!!!!! nie poradzi sobie...boi się psów...:placz: a psy to czują...wiecie co to znaczy... Quote
zasadzkas Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 A czy mogłaby iść do ogródka? Poszłabym na żebry do sąsiada, mają rudego psa, trochę większego od Mony. Duży dom z ogródkiem i pies jest podwórkowy, jednak ma dobrą budkę i zabezpieczone ogrodzenie. Wysoko sobie skacze, jak przechodzimy, z nerwów, bo nie lubi się z moją suką. Nie obiecuję, ale może się dadzą namówić na takie maleństwo, na towarzysza zabaw dla ich psiurka. Ona jest wysterylizowana? I co z decyzją na temat ogródka? Quote
Kam Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 nie mogę przestać o niej myśleć....:placz: chcecie dla niej allegro? jesli tak-to poproszę o telefon do wolontariusza, ostróda to mazowieckie? Quote
Aga_Mazury Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Ostróda to warminsko mazurskie... Kam dziękujemy Ci slicznie...ona bardzo bardzo potrzebuje naszej pomocy... możesz podać namiary do mnie 505222207 babeki@wp.pl ' dziekujemy :Rose: zasadzkasz ona boi się psiaków...i chyba ona bardziej jest psiakiem typowo poduszkowym...maleństwo , ale bardzoooooooo Ci dziękuję :calus: Quote
zasadzkas Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Tak myślałam, że to maleństwo to do domku tylko, na kanapę :oops: Tylko ten rudy kolor mnie tak naprowadził. Kurczę, jak tylko będę wiedziała coś o takiej potrzebie malizny do domu, będę pamiętać. Quote
Aga_Mazury Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 zasadzkas napisał(a):Tak myślałam, że to maleństwo to do domku tylko, na kanapę :oops: Tylko ten rudy kolor mnie tak naprowadził. Kurczę, jak tylko będę wiedziała coś o takiej potrzebie malizny do domu, będę pamiętać. Ciotka bardzo Ci dziękujemy :) ona stoi chudzieńka maleńka na tym wybiegu, głowka spuszczona, łapinka podniesiona (tylna...jakby ktoś ja podgryzł i bolało:() i trzęsie się z zimna...takie malutkie ciałeczko...:shake: Quote
AniaB Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 juz pisąłam na ogólnym ostródzkim neverend - a czy Rodzice nie zgodziliby sie chociaz na tymczas dla małej? tymczas to - jak sama nazwa wskazuje - tylko na jakis czas moze nawet tylko na chwile a wtedy mieliby okazje sie przekonac jakim cudownym stworzeniem jest pies skoro są u Was inne czworonogi, to raczej rozumiem, ze rodzice lubią zwierzeta wiec moze ? Quote
Aga_Mazury Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Kam ślicznie Ci dziękujemy...a Mona jak Ci dziękuję....może ktoś się w niej zakocha...oby...oby jak najszybciej... trudno zapomnieć tą sunieczkę taką stojącą biedną malenką..... Quote
neverend Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Och ja bez zastanawiania wzięabym ją ze schroniska, naprawdę. Jestem w niej tak zakochana,że jak ktoś ją stamtąd zabierze ja się chyba załamię... Kurczę nie wiem,co robić, bo moi rodzice nie chcą słyszeć o żadnej adopcji....?????:placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz::placz: Quote
neverend Posted January 21, 2007 Author Posted January 21, 2007 Aga_Mazury napisał(a):Kam ślicznie Ci dziękujemy...a Mona jak Ci dziękuję....może ktoś się w niej zakocha...oby...oby jak najszybciej... trudno zapomnieć tą sunieczkę taką stojącą biedną malenką..... No ja się zakochałam....i to jak!!! Quote
Edi100 Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Matko kochana! Nie możecie jej odnieść do schronu. To będzie dla Niej KONIEC! Trzymam kciuki że znajdziecie lokum bezpieczne dla tej małej! Quote
fizia Posted January 23, 2007 Posted January 23, 2007 Ja też będę trzymać kciuki, żeby znalazł się ktoś, kto Ją przygarnie, a najlepiej, żeby Rodzice dali się przekonać. Quote
neverend Posted January 24, 2007 Author Posted January 24, 2007 Mona nie wróci do schronu,chocbym na rzęsach stanęła... Nie pozwolę nigdy!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.