Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Z uwagi na to, że w ostatnim czasie regularnie znajdujemy szczeniaki i bez sensu byłoby prowadzenie kilku wątków, zdecydowałam się na połączenie ich w jeden.


Obecnie przebywają u nas w domu:

1. Lusia - szczeniak boksera (pierwotnie ten wątek należał jedynie do Lusi właśnie). Szczeniak którego rodzina chciała sprzedać. Zgodzili się na oddanie suczki w zamian za zwrot kosztów poniesionych na pierwsze szczepienie, odrobaczanie, odpchlenie - kwota 120 zł


Informacje na dzień 07.01.2012

Została przez nas odrobaczona, zaszczepiona (drugie szczepienie), dostała zastrzyk przeciw świerzbowi, bo miała kontakt z suczką która była chora, a zaczynała drapać się po uszach.
Dzisiaj tj. 07.01. 2012 dowiedziałam się, że konieczne będzie podanie zastrzyku przeciw grzybicy, bo tamta suczka ma ją i Lusia mogła się zarazić. Trochę karmy (PurinaProPlan) przekazała znajoma, niestety ani Lusia, ani Molly nie mogą jej jeść, ponieważ źle się po niej czują.
Mała ma także lekkie zapalenie spojówek. W poniedziałek pójdę po receptę na lek.

Koszt:
weterynarz: 75 zł
karma:
weterynarz:

Planowane wydatki: szczepienie profilaktyczne przeciw grzybicy (ok. 50 zł), karma, lek na zapalenie spojówek, szelki (korzystamy z pożyczonych, ale za kilka dni będą już za ciasne)


2. Molly - jest u nas od 5 stycznia. Ktoś wyrzucił ją na ulicy Chełmińskiej w Toruniu wcześniej oblał chyba farbą, kobieta która znalazła ją zgodziła się przetrzymać w szajerku, ale mogła ją mieć kilka dni, potem czekał ją schron lub wieś...Pojechałam, zobaczyłam, złamałam się i zabrałam ją do siebie. Mała była cała poklejona, nadal ma na sobie farbę, to co mogłam wycięłam, niestety nie dało się jej ogolić, bo za dużo tego paskudztwa miała na sobie.



Suczka została odpchlona, odrobaczona. Pan doktor nie wziął pieniędzy ode mnie. Mała ma zapalenie spojówek. Obawiam się, że suczka może mieć zapalenie pęcherza, sika co chwilę (w ciągu 10 min, średnio 4-5 razy), a to nie jest normalne.

Koszt:
leki 16,9 zł (Urosept), 9,40 (Świetlik)
Planowane wydatki: karma bo Puriny nie może jeść, obroża (ma łańcuszek, ale muszę zwrócić pani), kilka podkładów (rzadko używam, bo nie chcę wydawać kasy, ale tym razem naprawdę muszę, bo mała co chwilę sika, dywan wypiorę, ale musi mieć wyznaczone miejsce, aby nauczyła się czystości), być może leki na pęcherz, szczepienie (za 10 dni).


3. Nutka - znaleziona przez dziewczynę, która znalazła mój numer telefonu w sieci. Przebywa w zaprzyjaźnionym DT.


Wydatki:
transport - kierowca nie wziął pieniędzy
weterynarz: 50 zł szczepienie
karma: 36 zł
akcesoria:
podkłady:


Wydatki za wszystkie szczenięta razem: 187,3 zł

Wpływy:
kundelkowa skarbonka 150 zł (do zwrotu 15%) =127,5
40 zł (deklaracja jednorazowa p. Ola S.-B.)
razem= 167,5

Na minusie: - 19,8zł

Pilnie szukamy tymczasu na 5-6 dni dla 4 miesiącznej, grzecznej suczki. Mała została uratowana przed sprzedażą (suczka w typie boksera) i trafiła do nas, ale zamierza nas odwiedzić właściciel mieszkania, a przy 5 psach był dym, a teraz byłoby 6. Nie może jej zobaczyć. 2 stycznia zwolni się u nas miejsce w DT, i zabierzemy ją znowu do siebie.
Mała jest spokojna, kochana:) Zdarza jej się załatwić w domu, ale sygnalizuje też. Lubi inne psy.

Najlepiej gdyby DT był z Torunia lub okolic, bo nie mamy też funduszy aby zawozić ją gdzieś daleko i odbierać po 5 dniach.

Prosimy o pomoc. Chodzi o kilka dni.
Mój numer 783 542 630
Można też wysyłać pw.

Edited by AgnieszkaO
Posted

Hej, postaram się porozmawiać z facetem i "może" będę mogła Ci pomóc. A jeżeli nie będę mogła zabrać szczeniaka na kilka dni to może innaczej pomogę...

Posted

Sharon, dziękuję, czekam na info od znajomej. Była dzisiaj u nas i jest zachwycona małą. Decyzja należy do jej partnera teraz. Bardzo liczę na ten tymczas do 2:) Zobaczymy... Mała jest rozkoszna;)

Posted

Po przemyśleniu sprawy mam ich wszystkich gdzieś. Jutro chyba powinnam złożę skargę, że często nocują u nich goście;P A w Sylwestra o 22 zadzwonię i powiem "Hallooo, cisza nocna!';) Nie wiem co im przeszkadzają te psy. Kropka tymczasowiczka jest szczekaczką, ale to nie o nią chodziło przecież. A teraz przyjemności:

Zobaczcie jaka słodka ona jest:




Byłyśmy u weterynarza. Ma ok. 6 m-cy. Musiałam ją zaszczepić na wirusówki, bo drugie szczepienie już jakiś czas temu powinna mieć. W zasadzie jest zdrowa:) jedynie ma coś z rzepką w lewej łapie, ale jeżeli wzmocni mięśnie, powinny utrzymywać ją na miejscu. Ma zapchane kanaliki stąd to łzawienie, ale na razie nie mamy ruszać. No i niestety miała kontakt z suczką która ma świerzb i musiała dostać leki profilaktycznie. Mała miała kontakt z moimi psami, więc cała moja piątka też je musi dostać.

Pan doktor powiedział, że warto byłoby jej zrobić badania krwi, bo ona ciągle sika i dużo pije i jest chuda. Ale to też może być wynik stresu. Nie bardzo mam na to kasę, więc będę ją na razie obserwować. I jeżeli nadal będzie tyle pić, wtedy coś wymyślę.

I jest taka grzeczna, no aniołek normalnie:) Jak ją widzę, to nie mogę się powstrzymać i co chwilę całusa dostaje:)

Posted

Dogomaniacy;) Wątek Lusi stał się wątkiem zbiorczym szczeniaków które są u mnie lub u znajomych, którzy zgodzili się pomóc, bo u mnie już miejsca nie było.

A Lusia - jest cudowna! Na początku była bardzo spokojna, a w tym domu w którym była wystraszona. A u nas po kilku dniach wyszła z niej prawdziwa Lucha - dzikus jeden:) Moje suczki nie ogarniają jej. Mała ciągle biega i zaczepia, szatan. Raczej nie załatwia się już w domu, czasem z emocji nie wytrzyma:) Na smyczy chodzi. Komendę do mnie sobie mogę mówić z 20 razy i przyjdzie kiedy będzie miała ochotę. Żarłok okropny! Obawiam się, że może zostać zacałowana przez nas;P

Mamy problem z oczami - podesłałam wczoraj weterynarzowi filmik, bo ostatnio w lecznicy wpisał jej zapalenie (wpis miał być do książeczki innej suczki), miałam w poniedziałek podskoczyć, żeby skreślił to, ale wczoraj zobaczyłam, że oczy ma takie zaczerwienione. No i zaczyna się zapalenie. Poza tym mała ma niedrożne kanaliki i podczas badania ortop. stwierdzono niestabilność w stawie udowo-rzepkowym prawym (może zmniejszyć się lub w ogóle zniknąć kiedy Lusia rozbuduje masę).
Lusia została odrobaczona, zaszczepiona, dostała zastrzyk profilakt. przeciw świerzbowi, no i dzisiaj okazało się, że na grzybki też musi dostać profilaktycznie, bo miała kontakt z suczką która może mieć grzybicę.

Teraz czas na Molliznę - rozbójnika. Waży 3,5 kg, a chodzi jakby była co najmniej amstaffem;) Ważniak mały. Z Lusią dobrały się dwie agentki - dzisiaj wchodzę do kuchni a mała stoi na Lusi i wyjada karmę z worka:) Sikacz okropny - ale sądzę że to zapalenie pęcherza. W ciągu 10 min. średnio sika 4-5 razy, małe ilości moczu.
W pn pojadę do weterynarza po leki. Ma zapalenie spojówek. I łapki podrażnione od tej farby. Poza tym fajny dzieciak.

Zdjęcia Lusi: https://picasaweb.google.com/109821206379077735138/Lusia#
i Molly: https://picasaweb.google.com/109821206379077735138/Mollusia#

Posted

Nutka ma problemy z poruszaniem się. Była wcześniej badana przez weterynarza i ten stwierdził wadę rzepki na 100%. Ale z przednią łapą i biodrami też kiepsko.
Musi mieć pilnie zrobione rtg w kierunku dysplazji. Ostatnio za takie badania płaciłam 180 zł i to po zniżce.

Posted

Kolejne złe info o Nutce, ma młodzieńcze zapalenie kości. Ale gorsze chyba jest to, że mamy 13 dni na znalezienie DT lub DS. Za 2 tyg. wolontariusze wyjeżdżają za granicę do pracy. Ma ktoś pomysł?

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

Jejku macie mało czasu , też miałam szczeniaka z tylnymi łapkami nie mógł chodzić ale zastrzyki zdziałały cuda i znalazł wspaniały domek ...I gdzie maleństwo pójdzie .....wiadomo.

Edited by paulina02
Posted

Ano mało. Z tego co wiem mała dostawała zastrzyki, ale nie bardzo pomagają. Trzeba ją dobrze zdiagnozować najpierw. W ogłoszeniach nie ma info, że ma problemy z łapami, a i tak nikt nie dzwoni.

Luna007, znalezienie hoteliku i opłacenie go to dopiero graniczy z cudem.

Posted

Przepraszam za offa ;)
Poszukuję osoby do wizyty PA w miejscowości Szembekowo 20 km za Toruniem w stronę Warszawy. Jest potencjalny domek dla czarnej wyżełki . Sprawę prowadzi Ati z Dogomanii.
Może znacie kogoś , kto mógłby przeprowadzić wizytę .

Posted

Kiepsko;/ Mamy bardzo awaryjny DT na 2 miesiące, ale w Bydgoszczy. I nie mamy jak jej zawieźć, bo ja dzisiaj jestem wolna o 20 dopiero i nie mam autobusu żadnego powrotnego wtedy do siebie. A dzisiaj musi być zabrana. Znajoma do Bdg może ją zawieźć dopiero w sobotę.

Posted

Dobrze że chociaż dt , w Bydgoszczy możecie sie z kontaktować z p.Prezes Animalsu , ja znalazłam wczoraj jamnika w lesie i już dziś ma domek .Pani Irka na pewno wam pomoże jak chcecie mam nr telefonu ...Dobrze że dbacie o psinkę trzymam kciuki ....

Posted

Mała była u weterynarza dzisiaj - stan zdrowia bdb. Problemy z łapami były wynikiem tego że była źle odżywiana, zarobaczona i wszystko wraca do normy i jest już ok:)
Musi dostawać jedynie dobrą karmę teraz - teraz jest na Acanie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...