AgnieszkaO Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 (edited) Z uwagi na to, że w ostatnim czasie regularnie znajdujemy szczeniaki i bez sensu byłoby prowadzenie kilku wątków, zdecydowałam się na połączenie ich w jeden. Obecnie przebywają u nas w domu: 1. Lusia - szczeniak boksera (pierwotnie ten wątek należał jedynie do Lusi właśnie). Szczeniak którego rodzina chciała sprzedać. Zgodzili się na oddanie suczki w zamian za zwrot kosztów poniesionych na pierwsze szczepienie, odrobaczanie, odpchlenie - kwota 120 zł Informacje na dzień 07.01.2012 Została przez nas odrobaczona, zaszczepiona (drugie szczepienie), dostała zastrzyk przeciw świerzbowi, bo miała kontakt z suczką która była chora, a zaczynała drapać się po uszach. Dzisiaj tj. 07.01. 2012 dowiedziałam się, że konieczne będzie podanie zastrzyku przeciw grzybicy, bo tamta suczka ma ją i Lusia mogła się zarazić. Trochę karmy (PurinaProPlan) przekazała znajoma, niestety ani Lusia, ani Molly nie mogą jej jeść, ponieważ źle się po niej czują. Mała ma także lekkie zapalenie spojówek. W poniedziałek pójdę po receptę na lek. Koszt: weterynarz: 75 zł karma: weterynarz: Planowane wydatki: szczepienie profilaktyczne przeciw grzybicy (ok. 50 zł), karma, lek na zapalenie spojówek, szelki (korzystamy z pożyczonych, ale za kilka dni będą już za ciasne) 2. Molly - jest u nas od 5 stycznia. Ktoś wyrzucił ją na ulicy Chełmińskiej w Toruniu wcześniej oblał chyba farbą, kobieta która znalazła ją zgodziła się przetrzymać w szajerku, ale mogła ją mieć kilka dni, potem czekał ją schron lub wieś...Pojechałam, zobaczyłam, złamałam się i zabrałam ją do siebie. Mała była cała poklejona, nadal ma na sobie farbę, to co mogłam wycięłam, niestety nie dało się jej ogolić, bo za dużo tego paskudztwa miała na sobie. Suczka została odpchlona, odrobaczona. Pan doktor nie wziął pieniędzy ode mnie. Mała ma zapalenie spojówek. Obawiam się, że suczka może mieć zapalenie pęcherza, sika co chwilę (w ciągu 10 min, średnio 4-5 razy), a to nie jest normalne. Koszt: leki 16,9 zł (Urosept), 9,40 (Świetlik) Planowane wydatki: karma bo Puriny nie może jeść, obroża (ma łańcuszek, ale muszę zwrócić pani), kilka podkładów (rzadko używam, bo nie chcę wydawać kasy, ale tym razem naprawdę muszę, bo mała co chwilę sika, dywan wypiorę, ale musi mieć wyznaczone miejsce, aby nauczyła się czystości), być może leki na pęcherz, szczepienie (za 10 dni). 3. Nutka - znaleziona przez dziewczynę, która znalazła mój numer telefonu w sieci. Przebywa w zaprzyjaźnionym DT. Wydatki: transport - kierowca nie wziął pieniędzy weterynarz: 50 zł szczepienie karma: 36 zł akcesoria: podkłady: Wydatki za wszystkie szczenięta razem: 187,3 zł Wpływy: kundelkowa skarbonka 150 zł (do zwrotu 15%) =127,5 40 zł (deklaracja jednorazowa p. Ola S.-B.) razem= 167,5 Na minusie: - 19,8zł Pilnie szukamy tymczasu na 5-6 dni dla 4 miesiącznej, grzecznej suczki. Mała została uratowana przed sprzedażą (suczka w typie boksera) i trafiła do nas, ale zamierza nas odwiedzić właściciel mieszkania, a przy 5 psach był dym, a teraz byłoby 6. Nie może jej zobaczyć. 2 stycznia zwolni się u nas miejsce w DT, i zabierzemy ją znowu do siebie. Mała jest spokojna, kochana:) Zdarza jej się załatwić w domu, ale sygnalizuje też. Lubi inne psy. Najlepiej gdyby DT był z Torunia lub okolic, bo nie mamy też funduszy aby zawozić ją gdzieś daleko i odbierać po 5 dniach. Prosimy o pomoc. Chodzi o kilka dni. Mój numer 783 542 630 Można też wysyłać pw. Edited February 6, 2012 by AgnieszkaO Quote
sharon Posted December 28, 2011 Posted December 28, 2011 Hej, postaram się porozmawiać z facetem i "może" będę mogła Ci pomóc. A jeżeli nie będę mogła zabrać szczeniaka na kilka dni to może innaczej pomogę... Quote
AgnieszkaO Posted December 28, 2011 Author Posted December 28, 2011 Sharon, dziękuję, czekam na info od znajomej. Była dzisiaj u nas i jest zachwycona małą. Decyzja należy do jej partnera teraz. Bardzo liczę na ten tymczas do 2:) Zobaczymy... Mała jest rozkoszna;) Quote
AgnieszkaO Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Wiemy już o co chodzi. Złożono na nas skargę, że prowadzimy mini-schronisko i trzymamy psy agresywne, czyt. owczarka bez zębów i labradora którego debile uważają za amstaffa... Quote
AgnieszkaO Posted December 29, 2011 Author Posted December 29, 2011 Po przemyśleniu sprawy mam ich wszystkich gdzieś. Jutro chyba powinnam złożę skargę, że często nocują u nich goście;P A w Sylwestra o 22 zadzwonię i powiem "Hallooo, cisza nocna!';) Nie wiem co im przeszkadzają te psy. Kropka tymczasowiczka jest szczekaczką, ale to nie o nią chodziło przecież. A teraz przyjemności: Zobaczcie jaka słodka ona jest: Byłyśmy u weterynarza. Ma ok. 6 m-cy. Musiałam ją zaszczepić na wirusówki, bo drugie szczepienie już jakiś czas temu powinna mieć. W zasadzie jest zdrowa:) jedynie ma coś z rzepką w lewej łapie, ale jeżeli wzmocni mięśnie, powinny utrzymywać ją na miejscu. Ma zapchane kanaliki stąd to łzawienie, ale na razie nie mamy ruszać. No i niestety miała kontakt z suczką która ma świerzb i musiała dostać leki profilaktycznie. Mała miała kontakt z moimi psami, więc cała moja piątka też je musi dostać. Pan doktor powiedział, że warto byłoby jej zrobić badania krwi, bo ona ciągle sika i dużo pije i jest chuda. Ale to też może być wynik stresu. Nie bardzo mam na to kasę, więc będę ją na razie obserwować. I jeżeli nadal będzie tyle pić, wtedy coś wymyślę. I jest taka grzeczna, no aniołek normalnie:) Jak ją widzę, to nie mogę się powstrzymać i co chwilę całusa dostaje:) Quote
Iwor Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Cudna mała!!!!!Kontaktowałaś się z fundacją S.O.S bokserom? Może oni będą w stanie pomóc jakoś malutkiej? Quote
katimal Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Witam! Sama słodycz ta sunia :) Udało się z właścicielami? Czy "sprzedałaś" sunię gdzieś na kilka dni? Malutka będzie szukała domku? Quote
AgnieszkaO Posted January 1, 2012 Author Posted January 1, 2012 Katimal, sąsiedzi co mieli powiedzieć to już powiedzieli. Mała jest u nas. Ogłaszamy ją już. Jest urocza:) Opiszę wszystko w nocy, bo teraz trochę zabiegana jestem. Quote
AgnieszkaO Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 Dogomaniacy;) Wątek Lusi stał się wątkiem zbiorczym szczeniaków które są u mnie lub u znajomych, którzy zgodzili się pomóc, bo u mnie już miejsca nie było. A Lusia - jest cudowna! Na początku była bardzo spokojna, a w tym domu w którym była wystraszona. A u nas po kilku dniach wyszła z niej prawdziwa Lucha - dzikus jeden:) Moje suczki nie ogarniają jej. Mała ciągle biega i zaczepia, szatan. Raczej nie załatwia się już w domu, czasem z emocji nie wytrzyma:) Na smyczy chodzi. Komendę do mnie sobie mogę mówić z 20 razy i przyjdzie kiedy będzie miała ochotę. Żarłok okropny! Obawiam się, że może zostać zacałowana przez nas;P Mamy problem z oczami - podesłałam wczoraj weterynarzowi filmik, bo ostatnio w lecznicy wpisał jej zapalenie (wpis miał być do książeczki innej suczki), miałam w poniedziałek podskoczyć, żeby skreślił to, ale wczoraj zobaczyłam, że oczy ma takie zaczerwienione. No i zaczyna się zapalenie. Poza tym mała ma niedrożne kanaliki i podczas badania ortop. stwierdzono niestabilność w stawie udowo-rzepkowym prawym (może zmniejszyć się lub w ogóle zniknąć kiedy Lusia rozbuduje masę). Lusia została odrobaczona, zaszczepiona, dostała zastrzyk profilakt. przeciw świerzbowi, no i dzisiaj okazało się, że na grzybki też musi dostać profilaktycznie, bo miała kontakt z suczką która może mieć grzybicę. Teraz czas na Molliznę - rozbójnika. Waży 3,5 kg, a chodzi jakby była co najmniej amstaffem;) Ważniak mały. Z Lusią dobrały się dwie agentki - dzisiaj wchodzę do kuchni a mała stoi na Lusi i wyjada karmę z worka:) Sikacz okropny - ale sądzę że to zapalenie pęcherza. W ciągu 10 min. średnio sika 4-5 razy, małe ilości moczu. W pn pojadę do weterynarza po leki. Ma zapalenie spojówek. I łapki podrażnione od tej farby. Poza tym fajny dzieciak. Zdjęcia Lusi: https://picasaweb.google.com/109821206379077735138/Lusia# i Molly: https://picasaweb.google.com/109821206379077735138/Mollusia# Quote
AgnieszkaO Posted January 9, 2012 Author Posted January 9, 2012 Nutka ma problemy z poruszaniem się. Była wcześniej badana przez weterynarza i ten stwierdził wadę rzepki na 100%. Ale z przednią łapą i biodrami też kiepsko. Musi mieć pilnie zrobione rtg w kierunku dysplazji. Ostatnio za takie badania płaciłam 180 zł i to po zniżce. Quote
AgnieszkaO Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 Kolejne złe info o Nutce, ma młodzieńcze zapalenie kości. Ale gorsze chyba jest to, że mamy 13 dni na znalezienie DT lub DS. Za 2 tyg. wolontariusze wyjeżdżają za granicę do pracy. Ma ktoś pomysł? Quote
katimal Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Mogę pomóc w ogłosznieach, może zdarzy się cud. edit: Nie dodałam, że wspaniałe masz te psiaki, wszystkie słodkie jak cholera, no i masz wielkie serce! Quote
AgnieszkaO Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Szczeniak Nutka w poniedziałek może opuścić dotychczasowy DT. Nie można wydłużyć terminu bo para we wtorek rano wyjeżdża. Nie mam pomysłu na nią. Quote
Luna007 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 to faktycznie fatalnie z suńką..............może jakiś hotelik............bo cuda się zdarzają, ale liczy na nie nie ma co................. Quote
paulina02 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 (edited) Jejku macie mało czasu , też miałam szczeniaka z tylnymi łapkami nie mógł chodzić ale zastrzyki zdziałały cuda i znalazł wspaniały domek ...I gdzie maleństwo pójdzie .....wiadomo. Edited January 21, 2012 by paulina02 Quote
AgnieszkaO Posted January 21, 2012 Author Posted January 21, 2012 Ano mało. Z tego co wiem mała dostawała zastrzyki, ale nie bardzo pomagają. Trzeba ją dobrze zdiagnozować najpierw. W ogłoszeniach nie ma info, że ma problemy z łapami, a i tak nikt nie dzwoni. Luna007, znalezienie hoteliku i opłacenie go to dopiero graniczy z cudem. Quote
wapiszon Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Przepraszam za offa ;) Poszukuję osoby do wizyty PA w miejscowości Szembekowo 20 km za Toruniem w stronę Warszawy. Jest potencjalny domek dla czarnej wyżełki . Sprawę prowadzi Ati z Dogomanii. Może znacie kogoś , kto mógłby przeprowadzić wizytę . Quote
wapiszon Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Dziękuję za pomoc w szukaniu osoby na wizytę PA. Już znalazł się chętny Wujek :) Quote
AgnieszkaO Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Kiepsko;/ Mamy bardzo awaryjny DT na 2 miesiące, ale w Bydgoszczy. I nie mamy jak jej zawieźć, bo ja dzisiaj jestem wolna o 20 dopiero i nie mam autobusu żadnego powrotnego wtedy do siebie. A dzisiaj musi być zabrana. Znajoma do Bdg może ją zawieźć dopiero w sobotę. Quote
paulina02 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Dobrze że chociaż dt , w Bydgoszczy możecie sie z kontaktować z p.Prezes Animalsu , ja znalazłam wczoraj jamnika w lesie i już dziś ma domek .Pani Irka na pewno wam pomoże jak chcecie mam nr telefonu ...Dobrze że dbacie o psinkę trzymam kciuki .... Quote
AgnieszkaO Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Mała była u weterynarza dzisiaj - stan zdrowia bdb. Problemy z łapami były wynikiem tego że była źle odżywiana, zarobaczona i wszystko wraca do normy i jest już ok:) Musi dostawać jedynie dobrą karmę teraz - teraz jest na Acanie. Quote
Luna007 Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 to świetne wieści, dobrze, że już ją łapeczki nie bolą ..oby w ciągu tych 2 miechów dt znaleźli się ludzie na stałe dla niej .............. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.