Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Grzywki ogólnie bywają nieufne czy to do ludzi czy do psów. Moja wszystkich ludzi kocha, a choć do psów przyzwyczajona to na prawie każdego warczy, niekoniecznie lubi ich towarzystwo.


ale z Honeyem się lubi, prawda?

  • Replies 444
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

motyleqq napisał(a):
ale z Honeyem się lubi, prawda?


Zaakceptowała go po jakichś dwóch tygodniach (pierwsze 2 tygodnie była gotowa go zabić, nie wpuszczała go do sypialni, na kanapę, nigdzie), później dała za wygraną i go tylko tłukła w celu wyjaśnienia pewnych psich spraw i do dzisiaj to ona rządzi w domu... :evil_lol: Ale Hanusia kocha, choć Hanuś musi wybaczyć jej pewne humorki ;)

Posted

mychaaaaa napisał(a):
Zaakceptowała go po jakichś dwóch tygodniach (pierwsze 2 tygodnie była gotowa go zabić, nie wpuszczała go do sypialni, na kanapę, nigdzie), później dała za wygraną i go tylko tłukła w celu wyjaśnienia pewnych psich spraw i do dzisiaj to ona rządzi w domu... :evil_lol: Ale Hanusia kocha, choć Hanuś musi wybaczyć jej pewne humorki ;)


hehe, rozumiem :D

kurczę, dziewczyny, ja już kocham tego malucha...

Posted

Energy napisał(a):
Ale to odżywki a nie szampony;)uprzejmie przepraszam ale zwykle mam jednak czyste włosy:razz:i suczydła też:eviltong:


ja nie mówię że zostawia bród :diabloti: tylko że szampony bez silikonów myją lepiej.
A niektóre odżywki gliss kura fajnie chronią włos przed wysuszaniem i mikrourazami ;) tylko niestety obciążają włos.

Ale to już chyba takie niepotrzebne dywagacje :diabloti:

Posted

Moje grzywki tez są kąpane w ludzich szamponach wszelakich /regenerujących, nawilżających/ i mają nakładane równiez ludzkie odżywki + jedwab. Nigdy nie wystąpiły problemy uczuleniowe. Natomiast po psich i owszem u każdego po innym. Ciałko żelami pod prysznic. Po umyciu krem nawilzający /czerwony Garnier, Dove/

Posted

motyleqq napisał(a):
mój słodziaczek :)
dziewczyny, wydaje mi się, że on ma jakieś wielkie jądra, czy mam racje?


Fajniutki, trochę podkarmisz, trochę wypielęgnujesz i będzie piękny chłopak :loveu:
Na jajkach się nie znam, chyba ma normalne... a przynajmniej mniejsze niż samoyed :evil_lol:

Posted

On jest chudy i dlatego jąderka wyglądają na duże. Musisz go podtuczyć, gnatki mu sterczą. Fajny łysolek.A w jakiej jest kondycji psychicznej ?

Posted (edited)

[quote name='mychaaaaa']Fajniutki, trochę podkarmisz, trochę wypielęgnujesz i będzie piękny chłopak :loveu:
Na jajkach się nie znam, chyba ma normalne... a przynajmniej mniejsze niż samoyed :evil_lol:

haha, mniejsze niż samoyed... :D:D

[quote name='Poker']On jest chudy i dlatego jąderka wyglądają na duże. Musisz go podtuczyć, gnatki mu sterczą. Fajny łysolek.A w jakiej jest kondycji psychicznej ?

tak też myślałam, że to przez to, że chudy taki.
co do jego kondycji: boi się być na dworze, jakby nigdy nie był. dziś już go przekonałam, że schody i chodnik nie gryzą i nawet chwile podreptał, ale wczoraj to ani drgnął. widać, że jest przyzwyczajony do brania na ręce, jak się schylam do podnosi się do góry :) bardzo też boi się psów, mojego coraz mniej, ale wczoraj jeden do nas podleciał :angryy: i Apo, bo tak go sobie nazywamy, strasznie się miotał na smyczy :shake:

a oto jaka miłość kwitnie u nas:

Edited by motyleqq
Posted

mshume napisał(a):
Słodki widok :) A jak z czystością?


nic nie sikał od wczoraj... wczoraj zresztą też nie. dziś przespał noc w pudle z praniem :evil_lol: sam tam sobie wskoczył, i jak rano po niego przyszłam, to jakby z emocji się trochę zsikał, ale naprawdę niewiele

Posted

A on nie reaguje na swoje dotychczasowe imię? my nie zmieniliśmy Lagunie, bo jest u nas krótko i nie chcemy jej z mózgu wody robić.Może DS zechce zmienić, to już wtedy trudno.
U nas miłość wielka kwitnie.Tych grzywek nie da się nie kochać,są po prostu ROZKOSZNE.
Dzisiejszą całą noc Lagunka przespała z nami pod kołdrą.Raz główka ,a raz doopka na poduszce.

Posted

motyleqq napisał(a):
tylko że nie mam teraz żadnego szamponu w domu, gdyby ktoś jutro miał się podzielić to byłabym wdzięczna :) jak nie, to pojadę kupię


jak nie mam szamponu w domu, kapię moja łyske w szarym mydle. jesli nie ma skórnych problemów wykąp ją/jego w jakimkolwiek szamponie. to zwykły pies:)

Posted

Poker napisał(a):
A on nie reaguje na swoje dotychczasowe imię? my nie zmieniliśmy Lagunie, bo jest u nas krótko i nie chcemy jej z mózgu wody robić.Może DS zechce zmienić, to już wtedy trudno.
U nas miłość wielka kwitnie.Tych grzywek nie da się nie kochać,są po prostu ROZKOSZNE.
Dzisiejszą całą noc Lagunka przespała z nami pod kołdrą.Raz główka ,a raz doopka na poduszce.


dla mnie jego dotychczasowe imię jest straszne ;) a ja nie wiem ile on u mnie będzie, po cichu marzę, że zostanie... :D

Posted

Laguna zachowuje czystość.Chodzi na krótkie spacerki.Ona załatwia "sprawy" bardzo szybko i goni do domciu, mimo że jest w ubranku i nie marznie.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...