keksik Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Basia1968 napisał(a): Teraz chcę wiedzieć od osób, które współtworzyły zmiany, jak dzisiaj mamy pomóc bezdomnym psom, dla których nie ma schronisk i nikt nie chce budować żadniusieńkiego schroniska. Co teraz? Usiądź i płacz, skoro nie jesteś w stanie zmusić władz gminy do odpowiednich kroków. Quote
Basia1968 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 keksik napisał(a):Usiądź i płacz, skoro nie jesteś w stanie zmusić władz gminy do odpowiednich kroków. Pełen profesjonalizm...... Quote
panbazyl Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Basia1968 napisał(a):Ja mam takie pytanie odnośnie pewnego punktu ustawy: bo tak juz z praktyki - Art. 11 ust. 2 pkt. 1) ustawy - "zapewnienie bezdomnym zwierzętom miejsca w schronisku dla zwierząt" - no właśnie - odnoszę to do realiów naszego rejonu - podkarpacie. Gminy chcą podpisywać umowy, mają programy /pisze o władzach gmin z okolic Tarnobrzega, z którymi rozmawiałam/ - no ale własnie nie mamy schroniska - nikt nie ma i sytuacja staje sie patowa. Nie mogą podpisać umowy i kółko się zamyka. Nie ma gdzie umieszczać bezpańskich psów i jest coraz gorzej. Nie ma mozliwości "obejścia" tego pkt 1), zastąpienia słowo "schronisko" innym na przykład "dom tymczasowy" czy tym podobne. No jak z tego wybrnąć. mnie tez to interesuje ale z innej strony. Ile gminy przeznaczają na zwierzeta bezdomne? Tzn ile idzie za konkretnym zwierzakiem do schronu - czy to jest jednorazowo płatne czy miesięcznie? Ile jak jest umowa z konkretnym schronem a ile jak gmina nie ma umowy. I czy jest jakies "wpisowe" do schroniska? Quote
Erica Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 O, ja się podłączę pod pytanie panbazyl. Quote
malagos Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 To zależy od schroniska - one teraz dyktują warunki. Jedno "przepytane" schronisko odpowiedziało: 1250 zł miesięcznie za "gotowość" przyjęcia psa, plus 1200 zł od psa za przyjecie, plus za przyjazd hycla 3,70 zł/km, plus 200 zł kastracja/sterylizacja. Oczywiście władze mojej gminy nawet słyszeć o takich cenach nie chcą. Szukaja nadal tańszego, jedno proponuje 2500 zł za przyjecie psa, już w tym utrzymanie i sterylizacja. nie opowiedziało się tylko co do odbioru psa, czy już w cenie, czy dodatkowo płatne. Quote
panbazyl Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 dzieki. tylko prosze jeszcze o sprecyzowanie, czy to jednorazowo czy miesięcznie. A ta miesięczna "gotowość" to od sztuki taka cena czy od gminy? Musze mieć jasnośc. Quote
zaginiona sara Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 panbazyl napisał(a):dzieki. tylko prosze jeszcze o sprecyzowanie, czy to jednorazowo czy miesięcznie. A ta miesięczna "gotowość" to od sztuki taka cena czy od gminy? Musze mieć jasnośc. Myślisz o czymś? Przydałoby się kilka schronisk małych, które efektywnie by szukały psom domów. Takie np. po 10 szt zwierząt. Quote
pixel Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Powoli dla wszystkich staje się jasne, że cała ta nowelizacja to jedna wielka farsa! http://www.dogomania.pl/threads/222901-Gminy-nie-s%C4%85-w-stanie-sprosta%C4%87-nowym-przepisom-o-ochronie-zwierz%C4%85t/page1 Jak tak dalej pójdzie, to Kahoona nie nadąży z wysyłaniem poufnych priwów, żeby przekonać tych umiarkowanie wątpiących o zbawczych skutkach nowelizacji. :evil_lol: Parę osób może jeszcze uda jej się zwieźć. Na chwilę. Reszta już wie, że te nadęte reakcje to nic innego jak próby pudrowania brudu... Ot, co. Quote
bejasty Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Kilka dni temu w Uwadze był temat hycla 2500,- za odłowienie psa...nie pamiętam w jakim woj. Quote
kahoona Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='pixel']Powoli dla wszystkich staje się jasne, że cała ta nowelizacja to jedna wielka farsa! http://www.dogomania.pl/threads/222901-Gminy-nie-s%C4%85-w-stanie-sprosta%C4%87-nowym-przepisom-o-ochronie-zwierz%C4%85t/page1 Jak tak dalej pójdzie, to Kahoona nie nadąży z wysyłaniem poufnych priwów, żeby przekonać tych umiarkowanie wątpiących o zbawczych skutkach nowelizacji. :evil_lol: Parę osób może jeszcze uda jej się zwieźć. Na chwilę. Reszta już wie, że te nadęte reakcje to nic innego jak próby pudrowania brudu... Ot, co. No i panią rozczaruję, pani D..... Nikogo nie muszę do niczego przekonywać bo nowelizacja to fakt, cokolwiek wyplujesz na forach internetowych nie zmieni faktów właśnie - a są one takie, że prawo jest, a twoje pisanie nikogo nie obchodzi, tak jak nie obchodziło kilka miesięcy temu. Ja w ogóle mam tak, że nic nie muszę - w przeciwieństwie do ciebie, ty musisz się tu spełniać. A ja popijam kawę i szamię szarlotkę :eviltong:. Twoja siła rażenia jest żadna, jakże mi przykro.... Tyle możesz :wallbash: Dobrej zabawy... Quote
bejasty Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Ustawę =kielbasę wyborczą splodzili w pośpiechu teraz ..luzik .Myślą jak ją nowelizować och to jak w kabarecie "co by tu jeszcze spieprzyć panowie" niestety życie to nie kabaret .Pelny luzik decydentów a z drugiej strony grupa zapaleńców walczących o niemal każde psie i kocie życie.Szkoda, a moze i dobrze że najbardziej zainteresowani /zwierzęta/ nie mają nic do powiedzenia w tej kwestii. Quote
pixel Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='kahoona']No i panią rozczaruję, pani D..... Nikogo nie muszę do niczego przekonywać bo nowelizacja to fakt, cokolwiek wyplujesz na forach internetowych nie zmieni faktów właśnie - a są one takie, że prawo jest, a twoje pisanie nikogo nie obchodzi, tak jak nie obchodziło kilka miesięcy temu. Ja w ogóle mam tak, że nic nie muszę - w przeciwieństwie do ciebie, ty musisz się tu spełniać. A ja popijam kawę i szamię szarlotkę :eviltong:. Twoja siła rażenia jest żadna, jakże mi przykro.... Tyle możesz :wallbash: Dobrej zabawy... Are you talking to me? :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Dobrej zabawy... http://www.youtube.com/watch?v=XJNnDCOK_gw&feature=related P.S. Moja siła rażenia musi ciebie jednak martwić skoro tak się spinasz przy tej szarlotce :evil_lol: Quote
panbazyl Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 zaginiona sara napisał(a):Myślisz o czymś? Przydałoby się kilka schronisk małych, które efektywnie by szukały psom domów. Takie np. po 10 szt zwierząt. tak, myslę o czymś. Cos w stylu rodzinnych domów a nie domów dziecka mówiąc ogólnie. Dziś się dowiedzialam, ze jedna z gmin placi co miesiąc stałą kwotę ponad 4 tys schronisku dlatego, ze ma z nim umowę.... plus za psa juz nie pamietam ile, za hycla i nie wiem za co. Quote
kahoona Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='pixel']Are you talking to me? :megagrin: :megagrin: :megagrin: :megagrin: Dobrej zabawy... http://www.youtube.com/watch?v=XJNnDCOK_gw&feature=related P.S. Moja siła rażenia musi ciebie jednak martwić skoro tak się spinasz przy tej szarlotce :evil_lol: Nie martwi, śmieszy. Szarlotka miodzio. Quote
farabutto Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Przyznaję, że nawet całkiem bystry, postronny obserwator Waszego dyskursu może mieć problem w ogarnięciu sedna sprawy. Oto dobrze poinformowany asystent posła twierdzi, że były konsultacje (nie potrafi jednak wskazać stosownych dowodów, np. dokumentów w archiwum sejmowym), a pixel, całkiem nieźle obznajomiony z materią nowelizacji twierdzi, że takowych konsultacji nie było i na dowód przytacza oficjalne sejmowe biuletyny. Jak było w rzeczywistości? Moim zdaniem liczą się fakty i to co mamy na stole, bo w przeciwieństwie do brzucha asystenta, pyszną szarlotką, ku pożytkowi psów, kasy gminnej nie da się skutecznie napełnić. Wszystko co napisaliście dowodzi, że spór w tej materii nie jest tylko teoretyczny. Jak twierdzi asystent, prawo jest, ale nie da się go stosować wprost, skoro budzi tak wiele wątpliwości. Wniosek: do czasu naprawy ustawy pilnie potrzebna jest instrukcja, która przeprowadzi wolontariuszy przez zawiłości przepisów. Instrukcję wydaje ten kto skonstruował marny przepis. Sprawa jest bardzo pilna. Quote
panbazyl Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 vide konsultacje spoleczne czyli referendum w sprawie elektrowni atomowej. Referendum było, wynik 95% na nie, ale pani z "góry" powiedziała, ze oni i tak postawia elektrownię tam gdzie sie im czyli władzy podoba. Quote
zaginiona sara Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 panbazyl napisał(a):tak, myslę o czymś. Cos w stylu rodzinnych domów a nie domów dziecka mówiąc ogólnie. Dziś się dowiedzialam, ze jedna z gmin placi co miesiąc stałą kwotę ponad 4 tys schronisku dlatego, ze ma z nim umowę.... plus za psa juz nie pamietam ile, za hycla i nie wiem za co. Też myślę. O mini schronisku. Nie wiem w ogóle jak za to się zabrać ani terenu nie mam, czyli pomyślę sobie dalej. Może w przyszłości coś by się udało. Był temat jak to jeden hycel ma prawie 100% adopcji w jakiejś uwadze czy fakcie, wieczorem ma 10 psów rano już 1. Quote
malagos Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Epe z Krakowa podsunęła jeszcze taki pomysł, to do panbazyl: Podsyłam Ci link do dość ciekawego rozwiązania dla gmin -skoro brak narazie małych, międzygminnych schronisk! http://przetargi.favore.pl/wyniki/dl...ki,972053.html Sądzę, że jest to jakieś rozwiązanie, dość dobre zresztą dla zwierząt, bo zapewnia opiekę wet i wolontariuszy! Ja to propaguję gdzie mogę u nas w Małopolsce - może akurat jakaś gmina to wykorzysta? A jak założyć schronisko - jest temat na stronie witrynawiejska.pl: http://www.witrynawiejska.pl/strona.php?p=3107 Quote
farabutto Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='panbazyl']vide konsultacje spoleczne czyli referendum w sprawie elektrowni atomowej. Referendum było, wynik 95% na nie, ale pani z "góry" powiedziała, ze oni i tak postawia elektrownię tam gdzie sie im czyli władzy podoba. To prawda. W polityce, niezależnie od opcji partyjnej, pojawiła się moda na pustosłowie! Przykłady: elektrownie atomowe, modernizacja systemu refundacji leków, wydłużenie wieku emerytalnego, skandal z umową ACTA, Ministerstwo Cyfryzacji z polonistą na czele, cokolwiek to oznacza, Smoleńsk, marszałek Kopacz i przekopywanie gruntu na głębokość metra, autostrady przejezdne... Quote
Lampart Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Nie rasowe psy i koty od dawna zagrażały gatunkowi ludzkiemu. Grasujące hordy ciętych morderczych skundlonych psów oraz kotów dachowych terroryzowały mniejsze miejscowości i wsie. W niektórych regionach kraju wdzierały się nawet na przedmieścia dużych miast. Wyjście do kiosku po papierosy stało się wielka niewiadomą. Dlatego też musieliśmy powiedzieć temu kategoryczne przeciw !!! Mamy dość przerażonych strachliwych powrotów do domu z pracy, czy od znajomych. Chcemy znowu móc iść do lasu, czy parku na spacer bez oglądania się za siebie bez widzenia w każdym szmerze czy drgnięciu krzaków morderczych dzikich kotów i psów. Sądzę, że wilki w lasach też trzeba eksterminować, trzeba by je wysterylizować, nie odpowiadają normom Kynologicznym, nie da się na nich zarobić i zaprzeczają faktowi , że tylko sztucznie wychodowany psowaty może przetrwać na tym świecie . Ta ustawa to tak brakująca piękna idea faszystowska której tak nam brakowało w obrębie świata psów. Hitler usuwał sterylizował żydów i faworyzował rasę nordycką. Też nie lubił kundli – w związku z tym jestem z Wami ! –po to aby palić, kablować, donosić, wyżynać i sterylizować te wredne kundlowate psy ,bezczelnie kopulujące bez zezwolenia - nas nad ludzi. Ludzi sprzedających handlujących lub którzy nie dopilnują sterylizacji – do gazu. Niech żyje Związek Kynologicznym i jego idea aby rosła w siłę, a hodowcom żyło się dostatniej – niech żyje, niech żyje ! To co ludzie pomożecie ? - pomożemy ! (E.Gierek) My hodowcy hodujemy zwierzęta tylko z miłości, a te skromne 2, 5 tyś za szczenię, te zaledwie jakieś 12 tyś które nie starcza już na fryzjera dla psa to żaden zarobek ! To rekompensata za ten wielki trud człowieka boga, psiego stwórcy CO DO SCHRONISK ! A pies (oczywiście rasowy) drapał te schroniska - najpierw ustawa, później jakoś będzie, zresztą z czasem problem sam się to rozwiąże, ludzie potopią, część porzuconych zdechnie – spokojnie nie panikować, za parę lat wcale nie będą potrzebne schroniska wszystko samo się wyeliminuje czy wysterylizowane czy nie. Za kolejnych kilka lat nikt już nie będzie nawet pamiętał o tym co się z nimi stało. My kochamy wszystkie zwierzęta, wszystko robimy w ich imieniu i dla ich dobra. To , że niby z każdym rokiem powiększa się ilość zagrożonych gatunków - są to wredne opozycyjne pomówienia. Pamiętajmy ! tylko rasa ludzka jest tą która ma władzę i ma prawo do ustanawiania, bądź skazywania, a już niedługo do klonowania i powoływania do życia. To , że nie pytaliśmy nikogo, nie konsultowaliśmy z zainteresowanymi a wszczególności z ludzi którzy zakupili zwierzęta bez rodowodu czy w czymś to im przeszkadzało nie jest żadnym argumentem ! Nie będą nam jacyś tam ludzie nie znający się na psach, kotach , rybkach, ptaszkach wmawiać, że ten bez rodowodowy zwierzak jest ich kochanym oddanym wiernym przyjacielem – to nie może być prawda, są to bezczelne kłamstwa, reakcyjnego motłochu, każdy bowiem wie, że tylko rasowa rybka z rodowodem może kochać naprawdę swego właściciela i tylko taką właściciel może obdarzać uczuciem ! Trzeba to uświadamiać ludziom zwłaszcza o chwiejnej postawie kynologicznej. Nie martwcie się jeśli czujecie niedosyt informujemy; już mamy projekt nowych ustaw np ustawa dotycząca wędkarzy; do połowów można będzie używać tylko dżdżownic z zarejestrowanych hodowli. I kolejna; eliminacji ludzi z niższych sfer , skundlonych, rozmnażających się bez zezwolenia, po melinach, tanich burdelach, wsiach, z nielegalnych hodowli, bez rejestracji ,bez ślubu , z cudzołóstwa, kalekie i niedorozwinięte, bez tytułów, herbów i medalistów w rodowodzie - pospólstwo do eliminacji i tak nie stać ich na mieszkania ! Quote
kahoona Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 farabutto napisał(a):Przyznaję, że nawet całkiem bystry, postronny obserwator Waszego dyskursu może mieć problem w ogarnięciu sedna sprawy. Oto dobrze poinformowany asystent posła twierdzi, że były konsultacje (nie potrafi jednak wskazać stosownych dowodów, np. dokumentów w archiwum sejmowym), a pixel, całkiem nieźle obznajomiony z materią nowelizacji twierdzi, że takowych konsultacji nie było i na dowód przytacza oficjalne sejmowe biuletyny. Jak było w rzeczywistości? Moim zdaniem liczą się fakty i to co mamy na stole, bo w przeciwieństwie do brzucha asystenta, pyszną szarlotką, ku pożytkowi psów, kasy gminnej nie da się skutecznie napełnić. Wszystko co napisaliście dowodzi, że spór w tej materii nie jest tylko teoretyczny. Jak twierdzi asystent, prawo jest, ale nie da się go stosować wprost, skoro budzi tak wiele wątpliwości. Wniosek: do czasu naprawy ustawy pilnie potrzebna jest instrukcja, która przeprowadzi wolontariuszy przez zawiłości przepisów. Instrukcję wydaje ten kto skonstruował marny przepis. Sprawa jest bardzo pilna. Krzysztofie, poproś swojego znajomego posła o podesłanie opinii do projektu nowelizacji Związku Gmin Polskich. Nieumiejętność znalezienia dokumentu nie oznacza jego nieistnienia. Słabo szukacie. Ja wam nie ułatwię. Mogę tylko podpowiedzieć źródło - poseł Suski jeśli poprosicie lub może ZGP. Dobrej zabawy. Quote
farabutto Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Strzelasz bez prochu. Jacku, jeżeli już mamy mówić sobie po imieniu. Ta opinia na dziś nie ma żadnego znaczenia poza swoistym testem na prawdziwość oświadczeń uczestników dyskusji. Dokumenty okołostawowe są jawne i dlatego żadne prywatne archiwa posłów mnie nie interesują. Co do zabawy, powiem szczerze, dla mnie, to czego doświadczają zwierzaki, również po nowelizacji, jest mało zabawne i karnawału na pewno nie przypomina. Dlatego nie przyłącze się do Waszej szarlotki. Quote
granat Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 jak to dobrze, że również niektórym posłom nie spełniają się ich marzenia cytat z pewnego artykułu "Czemu posłowie uchwalili takie akurat prawo? - Działalność gospodarcza dla hodowcy? To byłoby bardzo kłopotliwe - uważa poseł Paweł Suski. - W Polsce prowadzenie działalności jest zbyt skomplikowane. Hodowla musi być zarejestrowana, a wątpię, że pseudohodowcom będzie się chciało stworzyć fikcyjne kluby, czy stowarzyszenia. To co jest najważniejsze to zakaz handlu na targowiskach i w sklepach zoologicznych i tutaj odpowiedzialność jest rozłożona na trzy podmioty - na właściciela sklepu, właściciela targowiska i na kupującego. To powinno uniemożliwić sprzedaż szczeniąt pseudohodowcom." jednak chce się zakładać stowarzyszenia Quote
kahoona Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='farabutto']Strzelasz bez prochu. Jacku, jeżeli już mamy mówić sobie po imieniu. Ta opinia na dziś nie ma żadnego znaczenia poza swoistym testem na prawdziwość oświadczeń uczestników dyskusji. Dokumenty okołostawowe są jawne i dlatego żadne prywatne archiwa posłów mnie nie interesują. Co do zabawy, powiem szczerze, dla mnie, to czego doświadczają zwierzaki, również po nowelizacji, jest mało zabawne i karnawału na pewno nie przypomina. Dlatego nie przyłącze się do Waszej szarlotki. Dlatego nie powinieneś mieć kłopotów ze znalezieniem. Powodzenia. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.