keksik Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 xxxx52 napisał(a): Pisze sie o rybkach o pieskach hodowcow ,a czemu nie o pieskach w laboratorow,i skad sa brane do doswiadczen? Przeczytaj, proszę cię, treść ustawy, którą ci podsunęłam pod nos, to się dowiesz. Quote
keksik Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 N_i_e_do_W_I_A_R_Y napisał(a):Polecam poczytac-szczegolnie mit 1 i mit 3 Nie ma nic o rodowodach w nowelizacji http://sforahusky.pl/component/content/article/81/374.html nie ma też nic o tym jak budować karmniki dla ptaków - przeoczenie? spisek?! Quote
pixel Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 keksik napisał(a):N_i_e_do_W_I_A_R_Y napisał(a): Polecam poczytac-szczegolnie mit 1 i mit 3 Nie ma nic o rodowodach w nowelizacji http://sforahusky.pl/component/conte...le/81/374.html nie ma też nic o tym jak budować karmniki dla ptaków - przeoczenie? spisek?! Skoro nie ma, to znaczy, że budowanie karmników nie jest zabronione :evil_lol: P.S. Sprawa karmników poruszana jest w innej ustawie, czego o psich i kocich rodowodach powiedzieć się nie da ;) Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 pixel napisał(a):Kiedy ostatnio byłaś w jakimś laboratorium, gdzie są zwierzęta? wlasnie sie chce dowiedzien od tworcow nowelizacji i org.prozwierzecych?Mnie prywatnej osoby nie wpuszcza do laboratorium w ktorym robia doswiadczenia na psach czy kotach. bylam kilka lat w laboratorium w ktorym robia doswiadczenia na szczurach ,to byl straszny widok Widzailam w telewizji reportaz o psach w laboratorium w Niemczech,w ktorym sa psy wykupowane przez org.prozwierzece.widzialam w jakich wyrunkach zyja,jakich sa ras,skad sa brane widzalam w telewizji labopratorum angielskie przy zakladzie produkujacym karme ,w ktorym robia doswiadczenia na psach Wiem ze w Polsce powstanie najwieksze labopratorium doswiadczalne w Europie -na polnocy Polski Quote
Issa Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9DCFB5537F Do poczytania.............:diabloti: Quote
pixel Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Issa napisał(a):http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/9DCFB5537F Do poczytania.............:diabloti: Moim zdaniem ten P. to idiota. Zamiast zawracać głowę ministrowi i Sądowy Najwyższemu, powinien zadać sobie pytanie, dlaczego pies jako gatunek miałby być uznawany za zwierzę gospodarskie.:crazyeye: Quote
xxxx52 Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 Juz teraz wiem dlaczego psy i koty sa po gospodarsku traktowane:mad::angryy: Quote
mala_czarna Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 xxxx52 napisał(a): Wiem ze w Polsce powstanie najwieksze labopratorium doswiadczalne w Europie -na polnocy Polski A ja wiem, że za rok nastąpi koniec świata. Co z tym zrobimy? Quote
pixel Posted January 21, 2012 Posted January 21, 2012 xxxx52 napisał(a):Juz teraz wiem dlaczego psy i koty sa po gospodarsku traktowane:mad::angryy: Nie wiem na jakiej podstawie wydaje Ci się, że psy i koty są traktowane po gospodarsku, ale na pewno nie na podstawie tego orzeczenia NSA... Chyba, że... Ty po prostu nie potrafisz czytać. Co wcale by mnie nie zdziwiło, sądząc po pytaniach, które zadawałaś wyżej, choć keksik próbowała litościwie Ci pomóc podsuwając stosowne lektury.:evil_lol: Quote
xxxx52 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 mala_czarna napisał(a):A ja wiem, że za rok nastąpi koniec świata. Co z tym zrobimy? Moze i koniec swiata by zakonczyl te problemy W/W HMMMHII Quote
Brezyl Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 (edited) xxxx52 napisał(a):Czy sa osoby walczace o poprawe bytu zwierzat laboratoryjnych? -czy sa org.prozwierzece adoptujace te zwierzeta? -czy wiadomo gdzie na terenie Polski sa umieszczsone laboratoria w ktorych przeprowadza sie eksperymenty na zywych istotach z uwzglednieniem gatunkow? Tak, chyba najbardziej działa w tym zakresie Front Wyzwolenia Zwierząt - szkoda, że nie chcą się zarejestrować i wejść w koleiny działań oficjalnych - http://www.fwz.celniej.pl/naszeakcje-opis/index.htm niestety tarcia wewnętrzne bardzo w tym przeszkadzają. Ale widać przynajmniej w naszym miescie ich ulotki, plakaty, organizują także pokazy filmów mówiące o wykorzystywaniu zwierząt i ludzkim okrucieństwie, np; wiwisekcji. Myslę, że jeśli chcesz zająć się bardziej ta sprawą, mozesz się z nimi skontaktować. Choć nie przez tą stronę, bo od wielu lat jest chyba nie uzywana, ale najbardziej opisuje ten ruch. Chyba najszybciej uzyskasz aktualne informacje przez Vivę, gdyż większość osób z FWZ korzysta z ich stron. Tak naprawdę, nawet obecnie obowiązująca ustawa przed nowelizacją znacznie poprawiła los zwierząt laboratoryjnych, bo wczesniej to była wolnoamerykanaka. O tu znalazłam info o ich ostatnim zjeździe http://www.rozbrat.org/publicystyka/ekologia/2396-viii-ogolnopolski-zjazd-ruchu-walczacego-o-prawa-i-wyzwolenie-zwierzat-w-gdansku No i jeszcze to - http://stoptestom.info/ Edited January 22, 2012 by Brezyl Quote
xxxx52 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 brezyl-a widzialas/widziales zdjecia psow w tych laboratoriach?w jakich warunkach przebywaja.Bo t co napisane jest dla mnie martwe,gdyz "papier jest cierpliwy"Czy jakies org.maja mozliwosci kontrole,czy labolatoria dzialaja na zasadzie twierdzy.Ciahgle mnie gnebi sparawa psow i kotow,przez kogo sa laboratoriom dostarczane? Quote
Brezyl Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 xxxx52 napisał(a):brezyl-a widzialas/widziales zdjecia psow w tych laboratoriach?w jakich warunkach przebywaja.Bo t co napisane jest dla mnie martwe,gdyz "papier jest cierpliwy"Czy jakies org.maja mozliwosci kontrole,czy labolatoria dzialaja na zasadzie twierdzy.Ciahgle mnie gnebi sparawa psow i kotow,przez kogo sa laboratoriom dostarczane? Jeżeli chcesz zająć sprawami tego typu to możesz to zrobić dwutorowo, albp poprzez Vivę lub FWZ, albo napisz do Komisji Etyki http://www.nauka.gov.pl/nauka/krajowa-komisja-etyczna-ds-doswiadczen-na-zwierzetach/ tu masz wszystkie oficjalne dane i akty prawne. Wybacz, ale to jest tak szeroki zakres, że nie dam radę wejść w to głębiej: praca, nauka, szkolenie psa, wolontariat - nie starcza mi juz czasu, doba ma tylko 24 godziny. Tak więc jeżeli chcesz wejść w to na serio, to nie będziesz miała czasu na nic innego. Życzę powodzenia. Quote
pixel Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 xxxx52 napisał(a):brezyl-a widzialas/widziales zdjecia psow w tych laboratoriach?w jakich warunkach przebywaja.Bo t co napisane jest dla mnie martwe,gdyz "papier jest cierpliwy"Czy jakies org.maja mozliwosci kontrole,czy labolatoria dzialaja na zasadzie twierdzy.Ciahgle mnie gnebi sparawa psow i kotow,przez kogo sa laboratoriom dostarczane? A leki jakieś zażywacie, dziewczyny? Jakieś specyfiki na ładną cerę? Myślicie, że na kim mają być badane bezpieczne stężenia choćby wyciągów z niewinnych ziółek takich jak rumianek i pietruszka? Na Waszych ślicznych buźkach czy na myszkach i szczurach? Umiar i zdrowy rozsądek są zawsze wskazane. Jeśli uważacie, że z laboratoriów powinny zniknąć wszystkie zwierzaki, to proponuję dołączcie się do bojówek FWZ, wypuścicie z klatek zwierzęta i sami się tam pozamykajcie. Przynajmniej ludzkość będzie miała z Was pożytek - może dzięki testom na xxxx52 zamiast na rezusach szybciej opracuje się szczepionkę na HIV! Quote
zaginiona sara Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 To uważasz że ludzie mają prawo testować na zwierzętach? Quote
xxxx52 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 pixel napisał(a):A leki jakieś zażywacie, dziewczyny? Jakieś specyfiki na ładną cerę? Myślicie, że na kim mają być badane bezpieczne stężenia choćby wyciągów z niewinnych ziółek takich jak rumianek i pietruszka? Na Waszych ślicznych buźkach czy na myszkach i szczurach? Umiar i zdrowy rozsądek są zawsze wskazane. Jeśli uważacie, że z laboratoriów powinny zniknąć wszystkie zwierzaki, to proponuję dołączcie się do bojówek FWZ, wypuścicie z klatek zwierzęta i sami się tam pozamykajcie. Przynajmniej ludzkość będzie miała z Was pożytek - może dzięki testom na xxxx52 zamiast na rezusach szybciej opracuje się szczepionkę na HIV! Totalna bzdura.A co dajesz swoje psy na doswiadczenia? Przeciez nowelizacja nie powinna zaglebiac sie tylko na psach hodowalnych i do znudzenia pisac czy to rasowy czy nie rasowy(lobby hodowcow mnie nie interesuja) nowa nowelizacja powinna zadbac o zwierzeta laboratoryjne szczegolnie psy koty ,malpy.Wyznaczyc org.do wgladu i kontrol w laboratoriach i wsakazac skad laboratoria biora na swe doswiadczenia psy.jakie schroniska lub hodowcy dostarczaja swe zwierzeta.Czemu nie mozna zwierzat wykupywac ratowac ,adoptowac? To co podaja linki to tylko jest zwykle bla bla.Nie pisze nic istotnego,nie ma zdjec czy materialow filmowych. Quote
pixel Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 xxxx52 napisał(a):Totalna bzdura.A co dajesz swoje psy na doswiadczenia? Przeciez nowelizacja nie powinna zaglebiac sie tylko na psach hodowalnych i do znudzenia pisac czy to rasowy czy nie rasowy(lobby hodowcow mnie nie interesuja) nowa nowelizacja powinna zadbac o zwierzeta laboratoryjne szczegolnie psy koty ,malpy.Wyznaczyc org.do wgladu i kontrol w laboratoriach i wsakazac skad laboratoria biora na swe doswiadczenia psy.jakie schroniska lub hodowcy dostarczaja swe zwierzeta.Czemu nie mozna zwierzat wykupywac ratowac ,adoptowac? To co podaja linki to tylko jest zwykle bla bla.Nie pisze nic istotnego,nie ma zdjec czy materialow filmowych. Po pierwsze w nowelizacji nie ma nic o rasowości psów. Przeczytasz w końcu tę ustawę, czy do końca świata będziesz już pleść bzdury i zadawać głupie pytania? Przy okazji przeczytaj sobie też ustawę o doświadczeniach na zwierzętach, bo jak na razie to nawet nie wiesz którą ustawę by trzeba nowelizować! Organizacje do kontrolowania laboratoriów!!!! Hahahaha!!! A w tych organizacjach takie dziewczątka "nieczytate" jak Ty??? Quote
xxxx52 Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 pixel napisał(a):Po pierwsze w nowelizacji nie ma nic o rasowości psów. Przeczytasz w końcu tę ustawę, czy do końca świata będziesz już pleść bzdury i zadawać głupie pytania? Przy okazji przeczytaj sobie też ustawę o doświadczeniach na zwierzętach, bo jak na razie to nawet nie wiesz którą ustawę by trzeba nowelizować! Organizacje do kontrolowania laboratoriów!!!! Hahahaha!!! A w tych organizacjach takie dziewczątka "nieczytate" jak Ty??? a co laboratoria to "swieta krowa" nowelzacje przeczytalm ,nie martw sie,martwie sie ,ze jest niedopracowana. dziwie sie ,ze ty jako milosniczka zwierzat akceptuje laboratoria w ktorych sie robi eksperymenty na zwierzetach.Widze ze pomylilas forum. Quote
pixel Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 xxxx52 napisał(a):a co laboratoria to "swieta krowa" nowelzacje przeczytalm ,nie martw sie,martwie sie ,ze jest niedopracowana. dziwie sie ,ze ty jako milosniczka zwierzat akceptuje laboratoria w ktorych sie robi eksperymenty na zwierzetach.Widze ze pomylilas forum. A kto powiedział, że jestem miłośnikiem zwierząt? Zdradzę Ci sekret: ja jestem miłośnikiem zdrowego rozsądku. Przede wszystkim. P.S. Skoro już uporałaś się z lekturą ustawy o ochronie zwierząt, to teraz weź się za ustawę o doświadczeniach na zwierzętach. Trochę trudne, ale nie trać ducha - dasz radę! :evil_lol: Quote
xxxx52 Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 pixel-nie wiedzialam,ze "zdrowy rosadek" to tez jest zwierzatko.? sadzilam ze wrogow zwierzat co aprobuija dawanie zwierzat na doswiadczenia nie znajde tu na tym forun.Brrr musze byc daleko od takich ludzi Jestes pierwszym takim egzemplarzem co w moim dlugim zyciu spotkalam,ze akceptuje laboratoria zwierzece.!!!!!:flop: Quote
pixel Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 [quote name='xxxx52']pixel-nie wiedzialam,ze "zdrowy rosadek" to tez jest zwierzatko.? sadzilam ze wrogow zwierzat co aprobuija dawanie zwierzat na doswiadczenia nie znajde tu na tym forun.Brrr musze byc daleko od takich ludzi Jestes pierwszym takim egzemplarzem co w moim dlugim zyciu spotkalam,ze akceptuje laboratoria zwierzece.!!!!!:flop: Nie, nie jest. Dlatego nie radzę z nim eksperymentować. Ale Ty nie słuchasz... P.S. Kto powiedział, że akceptuję laboratoria zwierzęce? Quote
kahoona Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 opinia prawna z Biura Analiz Sejmowych: Warszawa, dnia 26 stycznia 2012 r. BAS WAL 59/12 Pan Poseł Paweł Suski Klub Parlamentarny PO Opinia prawna dotycząca ochrony zwierząt I. Tezy opinii 1. Portal ogłoszeniowy może odpowiadać za pomocnictwo w przypadku zlek-ceważenia prawidłowo sporządzonego i doręczonego urzędowego zawiadomie-nia. W innych przypadkach jego odpowiedzialność zależy od okoliczności kon-kretnej sprawy. 2. Obecność psa w obwodzie łowieckim nie uzasadnia jego odstrzału. II. Przedmiot opinii Przedmiotem opinii jest odpowiedź na pytania; 1) Czy istnieje możliwość zastosowania wobec internetowego portalu ogłosze-niowego np. przepisów dotyczących pomocnictwa w popełnieniu wykroczenia czy też przestępstwa ? 2) Czy obecność psa w obwodzie łowieckim, w myśl sformułowania zawartego w przepisie art. 6 ust. 1 pkt 5) ustawy uzasadnia jego odstrzał ? III. Uzasadnienie prawne tez Ad pytanie 1 Internetowy portal ogłoszeniowy, na którym zamieszczane są ogłoszenia o za-miarze sprzedaży psów i kotów jest usługodawcą świadczącym usługi drogą elektroniczną w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 118 lipca 2002 r. o świad-czeniu usług droga elektroniczną (Dz. U. Nr 144 z 2002 r. poz. 1204 z późn. zm.- dalej będę ją nazywał ustawą). Odpowiedzialność prawną usługodawców normują przepisy rozdziału 3 ustawy. Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy: „Art. 14.1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udo-stępniając zasoby systemu informatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.” Portal ogłoszeniowy (używam tu skrótu myślowego – należałoby raczej mó-wić o osobach kierujących czy odpowiedzialnych za działanie portalu ogłosze-niowego) nie wie od kogo pochodzi oferta sprzedaży psów lub kotów, a może ona pochodzić zarówno od podmiotu uprawnionego do sprzedaży jak i od nie-uprawnionego. Zgodnie z art. 15 ustawy portal ogłoszeniowy nie ma obowiązku prewencyjnego sprawdzania przekazywanych, przechowywanych lub udostęp-nianych danych. Jak wynika z wyżej cytowanego art. 14 ust. 1 portal ogłoszeniowy mógłby ponosić odpowiedzialność za treść udostępnianych danych gdyby wiedział o bezprawnym charakterze przechowywanych danych i pomimo tej wiedzy umożliwiał dostęp do nich. Wiedzę o bezprawnym charakterze przechowywanych danych portal ogłoszeniowy może zaczerpnąć z urzędowego zawiadomienia albo z każdej innego źródła. Prawodawca nie zdefiniował treści pojęcia „zawiadomienie urzędowe”, ani nie określił żadnych wymagań formalnych, jakie musi spełniać takie zawiadomienie. Zgodnie z art. 34a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (t.j. Dz. U. Nr 106 z 2003 r. poz. 1002 zm. Dz. U. Nr 230 z 2011 r. poz. 1373 z późn. zm.) nadzór nad przestrzeganiem przepisów o ochronie zwierząt sprawuje In-spekcja Weterynaryjna. Należy więc uznać, że zawiadomieniem urzędowym jest zawiadomienie pochodzące od jednostek organizacyjnych tej inspekcji. Zawia-domieniem urzędowym jest także zawiadomienie pochodzące od prokuratora, bo prokuratura jest urzędem powołanym do kontroli przestrzegania prawa. Drugim źródłem wiedzy dla portalu ogłoszeniowego może być każdy podmiot, byle wiadomość od niego uzyskana była wiarygodna. „Wiarygodna wiadomość” to określenie bardzo nieprecyzyjne, bardzo subiektywne. Ta sama wiadomość, która dla jednego odbiorcy jest wiarygodna, dla drugiego odbiorcy może być zu-pełnie niewiarygodna. Przepisy ustawy nie nakazują portalowi wszczęcia jakiegoś postępowania, którego celem byłoby sprawdzenie wiarygodności uzyskanej informacji ani sprawdzenie wiarygodności źródła informacji (podmiotu przekazu-jącego te informację). Stwierdzenie, że wiadomości jest wiarygodna zależy więc od uznania portalu ogłoszeniowego. Uznanie to nie może być jednak całkiem dowolne. Wydaje się, że wiadomość przekazana na piśmie, a niewątpliwie po-chodząca od organizacji zajmującej się ochroną zwierząt powinna być uznana za wiarygodną. Tym niemniej udowodnienie, że określoną wiadomość portal ogło-szeniowy zobowiązany był uznać za wiarygodną, może być bardzo trudne. Nielegalny handel zwierzętami jest wykroczeniem. Wyżej omówione szczegó-łowe unormowania regulujące odpowiedzialność prawną portali ogłoszeniowych są, moim zdaniem, lex specialis w odniesieniu do unormowań ogólnych określa-jących zasady odpowiedzialności za pomocnictwo określonych w art. 13 kw w tym sensie, że zawężają pojęcie pomocnictwa. W podsumowaniu powyższych rozważań dochodzę do wniosku, że w przy-padku większości ogłoszeń portalowi ogłoszeniowemu nie można zarzucić po-mocnictwa w nielegalnym handlu zwierzętami. Niewątpliwie portal ogłoszeniowy może odpowiadać za pomocnictwo w przypadku zlekceważenia prawidłowo spo-rządzonego i doręczonego urzędowego zawiadomienia o nielegalnym handlu. W innych przypadkach jego odpowiedzialność zależy od okoliczności konkretnej sprawy. Ad. pytanie 2 Obecnie obowiązująca ustawa z dnia 13 października 1995 r. Prawo łowieckie (t.j. Dz. U. Nr 127 z 2003 r. poz. 1066 z późn. zm.) zastąpiła ustawę z dnia 17 czerwca 1959 r. o hodowli, ochronie zwierząt łownych i prawie łowieckim (t.j. Dz. U. Nr 33 z 1973 r. poz. 197 z późn. zm.). W przepisach obecnie obowiązującego Prawa łowieckiego nie powtórzono przepisu art. 23 uchylanej ustawy o brzmie-niu; „Art. 23. Osoby uprawnione do wykonywania polowania (art. 29 ust. 2), funk-cjonariusze Milicji Obywatelskiej, strażnicy łowieccy, na terenach leśnych pra-cownicy lasów państwowych, a na terenach rolnych upoważnieni pracownicy państwowych gospodarstw rolnych mają obowiązek strzelać włóczące się psy i koty w obwodzie łowieckim.” Nie ma więc obowiązku zabijania psów i kotów włóczących się w obwodzie łowieckim, ani nie ma na to ustawowego przyzwolenia. Obwód łowiecki przestał być przez prawo tratowany inaczej niż inne miejsca. Kwestię zabijania zwierząt, we wszystkich miejscach, a więc także w obwodach łowieckich, reguluje wska-zany przez Pana Posła art. 6 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Przepis ma brzmienie: „Art. 6.1. Zabrania się zabijania zwierząt, z wyjątkiem: ……………….. 5) usuwania osobników bezpośrednio zagrażających ludziom lub innym zwierzętom, jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia.” Przepis stanowi, że zagrożenie musi być bezpośrednie, a więc nie każde za-grożenie wywoływane przez zwierzę skutkuje możliwością jego zabicia. Wykonu-jący przepis musi trafnie ocenić, czy zagrożenie jest już bezpośrednie. W przepi-sach ustawy o ochronie zwierząt nie zdefiniowano pojęcia zagrożenia ani tym bardziej zagrożenia bezpośredniego. Wydaje się, że cechę „bezpośredniości” zagrożenia należy oceniać analogicznie jak ocenia się, na gruncie kodeksu wy-kroczeń, cechę „bezpośredniości” bezprawnego zamachu na dobro chronione prawem w rozważaniach dotyczących obrony koniecznej. Zgodnie z art. 15 kw: „Art. 15. Nie popełnia wykroczenia, kto w obronie koniecznej odpiera bezpo-średni bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.” W programie informatycznym LEX zamieszczone są komentarze do cytowa-nego przepisu. Poniżej zacytuję fragment komentarza autorstwa p.t. Tomasza Grzegorczyka: „Zamach musi być jednak rzeczywisty realny, obiektywnie zaistniały, a nie uro-jony, a przy tym bezpośredni. Musi to być zatem takie zachowanie, które obiek-tywnie stwarza też wysokie prawdopodobieństwo niezwłocznego (natychmia-stowego, w najbliższej chwili, najbliższym czasie) naruszenia dobra, np. dostrze-żenie osoby, która przez otwarte okno wchodzi do cudzego domu, lub obcej oso-by we własnym ogrodzie z sekatorem do ścinania kwiatów albo wyciągającej rę-kę w celu ich zerwania lub biorącej właśnie stojący tam rower lub wznoszącej w górę rękę z metalowym przedmiotem, aby uderzyć w ten rower czy napotkanie na uliczce osoby, która nagle żąda oddania jej portfela lub dostrzeżenie, że żąda ona tego od innej osoby, itd. Stan bezpośredniości zamachu trwa przy tym dopó-ty, dopóki utrzymuje ssie zagrożenie dla danego dobra, np. odebranie ujętemu złodziejowi siłą zabranej przez niego rzeczy, także z uszkodzeniem jego własnej rzeczy (np. torby, do której schował skradziony przedmiot). Działanie obronne, aby uznać je za obronę konieczną, nie może zatem wy-przedzać podjęcia przez naruszyciela realizacji zamachu (tzw. obrona przed-wczesna), będzie ono bowiem pozbawione wówczas elementu bezpośredniości zamachu. … Nie może też być realizowane, gdy zamach ten już minął (np. do-strzeżony złodziej kwiatów porzucił je i ucieka, a właściciel ogrodu puszcza teraz za nim psa, z podobnym jak wyżej skutkiem), gdyż nie stanowi ono już odpiera-nia zamachu.” Sądzę, że w odniesieniu do psa o bezpośredniości zamachu na człowieka można mówić z całą pewnością tylko w przypadku, gdy pies gryzie. Jeżeli pies ugryzł, to bezpośredniego zagrożenia już nie ma. Szczekanie czy warczenie psa może mieć różne znaczenie w zależności od konkretnej sytuacji. Istotną okolicz-nością utrudniającą ocenę jest, że przeciętny człowiek nie zna „mowy psa” i czę-sto nie umie właściwie ocenić zamiaru psa po jego zachowaniu, po szczekaniu czy warczeniu. Jeszcze trudniej ocenić zachowanie psa, a więc także zaistnienie bezpośred-niego zagrożenia w odniesieniu do innego zwierzęcia. Np. ściganie zwierzęcia przez psa może stanowić bezpośrednie zagrożenie, ale może także nie być ta-kim zagrożeniem. To zależy, między innymi, od wielkości psa i wielkości ściganej zwierzyny. Jeżeli psy wałęsające się w obwodzie łowieckim zagryzą albo, co zdarza się podobno częściej, zagonią na śmierć sarnę, to wraz ze śmiercią sarny bezpo-średniość zagrożenia ustaje. Problemy interpretacyjne stwarza też zdanie ostatnie omawianego przepisu o treści: „jeżeli nie jest możliwy inny sposób usunięcia zagrożenia”. Wydaje się, że zawsze można usunąć bezpośrednie zagrożenie w inny sposób; np. płosząc, od-ciągając, bijąc czy raniąc psa. Psa przebywającego na terenie obwodu łowiec-kiego można też zawsze złapać i przekazać do schroniska. Jest to tylko kwestią umiejętności oraz nakładu czasu i pieniędzy. Zgodnie z art. 23 Prawa łowieckiego obwód łowiecki powinien mieć nie mniej niż 3.000 ha, a więc zajmować obszar o wymiarach 3 na 10 km. Schwytanie psa przemieszczającego się po tak dużym obszarze może być czasochłonne i bardzo kosztowne, ale nie można stwierdzić, że jest niemożliwe. Przepis art. 6 ust. 1 pkt 5) został zredagowany w intencji uniemożliwienia od-strzału wałęsających się psów przez straż łowiecką, straż leśną, pracowników la-sów czy przez myśliwych. Cel ten prawodawca osiągnął. Przepis jest jednak, moim zdaniem, wadliwie zredagowany, bo w praktyce niemalże nie można go za-stosować. Autor: Piotr Krawczyk radca prawny w Biurze Analiz Sejmowych Akceptował: p.o. Dyrektora Biura Analiz Sejmowych Jakub Borawski Quote
ania757 Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 Mieszkam w Białymstoku, i jeden z moich sąsiadów ma pare owczarków niemieckich które maja szczeniaki przy każdej cieczce suczki. Trzymane sa na podwórku w kojcu. Do tej pory traz miejska nie reagowała ani inne instytucje, teraz jak jest ta nowa ustawa to moze szybciej uda uzyskac sie pomoc tym psom? Tylko jakbyscie mogli mi podpowiedziec gdzie mam zadzwonic, staraz miejska wystarczy czy gdzies indziej? Z góry dziekuje za pomoc Quote
aanka Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 (edited) w przechowalni dla psów - w 3 budach znalazłam dziś (chodzimy 1 raz w tyg, na spacer y z psam i) pełno kupek , zamarzniętych i częściowo zamarzniętych - psy się na tym kładły - nikt nie sprząta .tego .-nie marzę o dezynfekcji nawet. inni wolont. boją się mówić - ja jestem ta zła..... dostępu do psów w tyg, nie mam y .. ,nic więc nie sprawdzę .. co mam robić ,aby mnie nie wywalono .,bo wytykam tzw. błędy . ale teraz chodzi mi głównie ,aby było w miarę posprzątane i woda nie zamarznięta w tygodniu .-nikt z nas teg o nie sprawdzi ,bo nie mam y dostępu w tygodni u do psów . kiedyś był cały czas. Kahoona to co mialam opisać wszystko opiszę i wyślę , ale teraz nie wiem co zrobić ,gdy np woda zamarza .,nie sprzątane ,sloma nie zamówiona. ...a to nie mój teren .. Edited January 31, 2012 by aanka Quote
kahoona Posted January 28, 2012 Posted January 28, 2012 ania757 napisał(a):Mieszkam w Białymstoku, i jeden z moich sąsiadów ma pare owczarków niemieckich które maja szczeniaki przy każdej cieczce suczki. Trzymane sa na podwórku w kojcu. Do tej pory traz miejska nie reagowała ani inne instytucje, teraz jak jest ta nowa ustawa to moze szybciej uda uzyskac sie pomoc tym psom? Tylko jakbyscie mogli mi podpowiedziec gdzie mam zadzwonic, staraz miejska wystarczy czy gdzies indziej? Z góry dziekuje za pomoc Pogadaj z białostockim TOZ-em. Dobrze by było gdybyś wiedziała, że je sprzedaje. Jesli rozdaje to można tylko pokusić się o przypięcie mu znęcania - jesli tak rzeczywiście jest. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.