Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 908
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Dusia nam się trochę zaziębiła. Ma katarek i czasem kicha :( próbowałam ją ubierać na spacer, ale się denerwuje, a ja nie chcę jej niepokoić. Malutka robi się coraz bardziej ufna, a ja nie chcę tego zepsuć...

Posted

Ona bardzo marznie na spacerach. W sumie teraz z nią wychodzimy tylko zadaniowo - zrobi co trzeba i do domu biegiem :) Wczoraj mieliśmy trochę gości. Dusia siedziała u mojego taty na kolanach z 15 minut i dała się drapać, głaskać, tylko główkę zadzierała i się prężyła :) Mam nadzieję, że ten domek się odezwie w przyszłym tygodniu, bo się zakochujemy w dziewczynce :)

Posted

jofracy napisał(a):
Dusia była czipowana w schronie. Nie wiem jak inaczej rozpoznać psa :( Tamta sunia miała jakieś znaki szczególne? Dusi brakuje pazurka w lewej przedniej łapce. Mam kłopoty z dostawcą internetu. Mój kom: 696996722


Dziękuję za kontakt, prawdopodobieństwo mniej niz nikłe, ale przekażę nr opiekunce zaginionej Pestki.

Życzę Dusi powrotu do zdrowia. Jest wspaniałą staruszką.

Posted

Jofracy

jeśli będzie wam czegoś potrzeba dla suni to pisz!!! pomożemy ;)

Pisalas ze jest ktos sunia zainteresowany! to plisssssss ostrożnie! sa ludzie z Katowić z ul cynkowej którzy szukają jamniczki,z tym ze to ludzie niepoważni ;(

Posted

Dostałam dane tych osób na maila. Dziękuję. Dusia ma się dobrze. Jest pocieszna. Wczoraj posiedziała ze mną przy komputerze i oparła główkę na mojej ręce. To są takie drobnostki, ale nie do przecenienia. Podchodzi do nas merdając ogonkiem. Coraz rzadziej traci równowagę... Czekamy na ten telefon. Może wieczorem zrobię jej trochę ogłoszeń. Za chęć pomocy dziękujemy. Póki co malutkiej nic poza jej kocykiem, pełną miseczką i uwagą człowieka nie potrzeba :)

Posted

Dzwoniła Pani z Siedlec, która dwa miesiące temu straciła swoją jamniczkę (starszą, musieli uśpić, bo ciężko zachorowała i po długim leczeniu przegrała z chorobą). Jak się zorientowała, że to Śląsk, to jej zapał opadł. Ja uważam, że po psa należy przyjechać, albo zapłącić za transport. To pierwszy miernik zaangażowania. Odesłałam panią na jamniki.eadopcje.org. Jak się zastanowi, to ma zadzwonić jeszcze.

Posted

No tak, takie niestety są ludziska......... Może by i wzięli psa, ale pod warunkiem, że za darmo i z dostawą pod drzwi......
Dlatego, jak odezwał się domek dla Maxia i Państwo powiedzieli, że dojadą po psiaka bez problemu, to już mieli pierwszy plusik.... potem wizyta p/a tylko potwierdziła, że dom jest ok!
I Maxio w ciągu dwu i pół dnia od naszej pierwszej rozmowy, poprzez wizytę p/a i odebrania Go zamieszkał w swoim Nowym Domku:)

Posted

jofracy napisał(a):
Ja uważam, że po psa należy przyjechać, albo zapłącić za transport. To pierwszy miernik zaangażowania. Odesłałam panią na jamniki.eadopcje.org. Jak się zastanowi, to ma zadzwonić jeszcze.

Tez tak uwazam :) Ja sama nie mialam samochodu a pociagami byloby ciezko sie tluc z Milka i jeszcze przesiadac to wolalam zaplacic drozej ale miec pewnosc ze jedzie samochodem gdzie moga sie zatrzymac wyjsc na siku i gdzie bedzie miec super opieke. Kosztowalo to 7 razy tyle ale bylo warte dla dobra Milki :loveu:

Posted

jofracy napisał(a):
Dzwoniła Pani z Siedlec, która dwa miesiące temu straciła swoją jamniczkę (starszą, musieli uśpić, bo ciężko zachorowała i po długim leczeniu przegrała z chorobą). Jak się zorientowała, że to Śląsk, to jej zapał opadł. Ja uważam, że po psa należy przyjechać, albo zapłącić za transport. To pierwszy miernik zaangażowania. Odesłałam panią na jamniki.eadopcje.org. Jak się zastanowi, to ma zadzwonić jeszcze.


Sarunia-Niunia napisał(a):
No tak, takie niestety są ludziska......... Może by i wzięli psa, ale pod warunkiem, że za darmo i z dostawą pod drzwi......
Dlatego, jak odezwał się domek dla Maxia i Państwo powiedzieli, że dojadą po psiaka bez problemu, to już mieli pierwszy plusik.... potem wizyta p/a tylko potwierdziła, że dom jest ok!
I Maxio w ciągu dwu i pół dnia od naszej pierwszej rozmowy, poprzez wizytę p/a i odebrania Go zamieszkał w swoim Nowym Domku:)


Dokładnie tak, ldzusika powinni partycypować w przynajmniej transporcie.

deer_1987 napisał(a):
Tez tak uwazam :) Ja sama nie mialam samochodu a pociagami byloby ciezko sie tluc z Milka i jeszcze przesiadac to wolalam zaplacic drozej ale miec pewnosc ze jedzie samochodem gdzie moga sie zatrzymac wyjsc na siku i gdzie bedzie miec super opieke. Kosztowalo to 7 razy tyle ale bylo warte dla dobra Milki :loveu:


No własnie. Będziesz miała "nagrode" bo kasensji zostało z Milki, i jutro zakończe rozliczenia na wateczku a czesc pieniazków wróci do Ciebie :)

Posted

Isadora7 napisał(a):
Dokładnie tak, ldzusika powinni partycypować w przynajmniej transporcie.

No własnie. Będziesz miała "nagrode" bo kasensji zostało z Milki, i jutro zakończe rozliczenia na wateczku a czesc pieniazków wróci do Ciebie :)

Chociaz 50% jesli powiedzmy nie maja w tej chwili pieniedzy. Ale pewnie czesc wychodzi z zalozenia ze tyle biednych ze moga stawiac warunki :roll:

tak wiem :loveu: mily bonus, odlozy sie na "jej" konto na przeglad, weterynarza czy inne potrzeby :)

Posted

Dusia na szczęście nie musi szukać domu na cito. Jest tutaj chciana i kochana i jeśli mi ktoś nie udowodni, że u niego będzie jej lepiej, to niestety księżniczki nie oddam. Nie oddam i już :)

Posted

jofracy napisał(a):
Dusia na szczęście nie musi szukać domu na cito. Jest tutaj chciana i kochana i jeśli mi ktoś nie udowodni, że u niego będzie jej lepiej, to niestety księżniczki nie oddam. Nie oddam i już :)

Jaka zdecydowana postawa!!! I jaka budująca!!!

Posted

jofracy napisał(a):
Coś się staruszce od życia należy :) Jej się nie da nie lubić :)

jofracy napisał(a):
jeśli mi ktoś nie udowodni, że u niego będzie jej lepiej, to niestety księżniczki nie oddam. Nie oddam i już :smile:

Nawet nie wiesz, jak doskonale Cię rozumiem... i zdecydowanie myślę tak, jak Ty!!! Dusię trzeba kochać!!!!!!!!!!

Posted

Jofracy nawet nie wiesz jak Ciebie rozumiem. Ćwiczyłam przy Tymczasowiczce Gandze. Nie zdołal mnie nikt przekonać że da rade ze shizami Gangi. Każdy z tych co chcieli to widziałam że dlatego bo ładna.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...