Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Isadora7 napisał(a):
złe jezyki, gadki jak to tam nazwać niestety potrafią i robią dużo złego. Jak się w człowieku nazbiera to cięzko się pozbierać. Bożenko cokolwiek się dzieje jak widzisz sa tacy co całym sercem i dusza przy Tobie.

nic dodać nic ując niestety ,dołaczam do wsparcia.
Mizianka dla Dusienki i kolezanki.

  • Replies 908
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

....jestem przytulić Dusienkę (wirusów jakiś nałapałam i komp mi stanął :( ) może ta pogoda też nie sprzyja i w ogóle politycznie -podwyżkowo też nie ciekawie ale jeszcze trochę ....przyjdzie wiosenka ...i będzie dobrze :) Dusienka musi chwycić kogoś za serducho !!!! no przecież wiecie cioteczki -że tak!!!! padaczka ? przecież nie wiadomo czy na pewno ? no i jest medycyna - pigułki ! a sikanie ? to też jest do zdiagnozowania i można z tym żyć ( ja coś wiem na ten temat Jasia na początku dała mi popalić ale przecież jest DOGOMANIA :) kilka dobrych rad - wet-ogromna porcja miłości i musi być dobrze !! a wiemy - jak Jamnisie :) pięknie potrafią podziękować ( oczywiście bez obrazy ! dla wszystkich innych...ras :) a może to te ząbki ...chociaż u Jasi to wyglądało tak ,że bardzo się śliniła ,czasem to mokro było na pół metra :) i jak coś gryzła to zapiszczała ,pewnie jak dotknęła bolącym zębem -lekka narkoza czyszczenie i usunięcie chyba 3zębów (korzenie były czarne brrr) i po sprawie :) no nie musi być tak samo ale i tak rozważasz czyszczenie a przynajmniej sprawdzenie zębów Dusi ....

Posted

Dusia sika coraz mniej, te napady padaczkowe (?) są sporadyczne. W sumie od kiedy jest u mnie miała dwa. Wczoraj pozwoliła się wziąć na łóżko pod kocyk i sobie leżałam z dwiema jamniczkami. Zaczyna fikać z Zuzą jak się ubieram na spacer, to razem biegają od kanapy pod drzwi. Zdarza jej się podchodzić do mnie, żeby ja pomiziać... Na śniegu ostatnio pobrykała sobie, widać było, że jej się podoba :) Jak siedziałam kilka dni temu na podłodze i płakałam, to przyszła do mnie i lizała po ręce. Szukam dla niej domu idealnego, żeby był rekompensatą za kiepskie lata. Mam nadzieję, że się taki trafi...

Posted

T wyjątkowo miła psinka, ale dlaczego płakałaś??? Mam nadzieję, że to chwilowe? Pamiętaj, że niedługo wiosna i słoneczko!
Uśmiechnij się i głowa do góry, na pewno będzie lepiej!

Posted

soboz4 napisał(a):
T wyjątkowo miła psinka, ale dlaczego płakałaś??? Mam nadzieję, że to chwilowe? Pamiętaj, że niedługo wiosna i słoneczko!
Uśmiechnij się i głowa do góry, na pewno będzie lepiej!


No ja tez mam nadzieję zę nic bardzo złego sie nie dzieje :(

Posted

Czekam spokojnie na konkretny telefon. Nie ma potrzeby się spieszyć, ale z drugiej strony coraz bardziej się do siebie przywiązujemy, więc im szybciej ktoś odpowiedni zadzwoni, tym lepiej. Nie ukrywam też, że boję się jak ona sobie poradzi w nowym miejscu, z obcymi ludźmi... Czy pozwoli im zapiąć sobie smycz, przykryć się, przytulić. Czy im wystarczy cierpliwości, żeby podołać wymaganiom księżniczki? Ukradła mi serce złodziejka i teraz poprzeczka jest jeszcze wyżej niż zwykle...

Posted

Wiesz co moge tylko powiedziec po sobie ze Milka nie dawala sobie zapiac smyczy ani obrozy, nosila obroze 24h teraz juz nie nosi sama przychodzi i sie wpycha zeby ja pierwsza przed sherry zapiac, ale teraz Tz musi z nimi wychodzic z pewnych wzgledow i juz jest problem, jemu nie da sie przypiac... :(

Posted

jofracy napisał(a):
sama widzisz...

Tak, ale mysle ze jesli sytuacja by nas zmusila na dluzej to i Tz by zaufala na tyle. Bo ja to samo przechodzilam a teraz pierwsza jest do zakladania obrozki :loveu: kwestia czasu, jeszcze troche milka musi sie nauczyc ale w miesiac juz tez duzo pojela :loveu:

Posted (edited)

jestem u Dusi - całuję w sam czubeczek noska małą lukrowaną Królewnę :)
a ja wiem też jak to jest z tym ukradzionym sercem - oj potrafią potrafią nasze królewny :)
w ogóle widzę sporo podobieństw Jasia - Dusia :)

Edited by anica
dopisek
Posted

[quote name='jofracy']Czekam spokojnie na konkretny telefon. Nie ma potrzeby się spieszyć, ale z drugiej strony coraz bardziej się do siebie przywiązujemy, więc im szybciej ktoś odpowiedni zadzwoni, tym lepiej. Nie ukrywam też, że boję się jak ona sobie poradzi w nowym miejscu, z obcymi ludźmi... Czy pozwoli im zapiąć sobie smycz, przykryć się, przytulić. Czy im wystarczy cierpliwości, żeby podołać wymaganiom księżniczki? Ukradła mi serce złodziejka i teraz poprzeczka jest jeszcze wyżej niż zwykle...[/QUOTE]
Ma Dusia wiele miłości u Jofracy i pewnie poprzeczka będzie bardzo wysoko dla nowego domu....

Posted

[quote name='yunona']Zaglądam do Dusieńki i trzymam kciuki za najlepszy domek :) Do góry maleńka ! :)[/QUOTE]
Ja również,moze jest potrzebna pomoc w ogłoszeniach?duzo ogłoszen ma Dusienka?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...