Ulaa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Dokładnie 144 i dokładnie doskonałą :p Oczywiśćie że zostawiamy, to zdanie to był dla mnie taki szok... Przed wejśćiem na plac Sonia wyczuła mój stres, a jest na tym punkcie bardzo wrażliwa (człowiek zdenerwowany = człowiek niebezpieczny... :-( dobrze wie z "poprzedniego" życia ) i uciekła za dom. Jednak po wejściu na plac momentalne skupienie i poszła jak burza :loveu: Punkty odpadły tylko na kształtowaniu (mój timing, czy jak to się pisze... ech ten slang klikerowy :eviltong: ) i na żuciu zabawki podczas podawania. Quote
Agnisia =) Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 mi na kształtowaniu odpadło 10 punktów, czyli ledwo go zdałam. Ech, kształtowanie nie jest moją dobrą stroną... Może ja też powinnam zostawić już ten wynik... Quote
Asztir Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 co się przejmujecie :D ja zaczełam dawno temu chodzić a nie potrafie coś zdać :roll: co wychodze na plac to się tak spanam, że mi się Cartman cały leni i łuppieży i do tego odchodzi jak najdalej od mojej nogi ... teraz przed kolejnym zdawaniem wypije butelke nerwosolu ;) Quote
Zarazah Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 A mogłabyś być tak miła i tym razem też nie zdać? Razem byśmy sobie jeździły i nie zdawały. A że mamy blisko jedna do drugiej, to i łatwiej mogłybyśmy się pocieszać. Quote
Hania Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ulaa Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 o stafik z hodowli p. Mielusów :lol: jaki ten świat maleńki, no proszę! na spacerkach się nasze sunie bawiły (Cartman jest po Ayce czy Alfie?) Quote
Agnisia =) Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Asztir napisał(a):co się przejmujecie :D ja zaczełam dawno temu chodzić a nie potrafie coś zdać :roll: co wychodze na plac to się tak spanam, że mi się Cartman cały leni i łuppieży i do tego odchodzi jak najdalej od mojej nogi ... teraz przed kolejnym zdawaniem wypije butelke nerwosolu ;) Oj, Aszir, nie masz pojęcia jaki ja stres przez Was przeżywałam. Bo obiło mi się o uszy, że chcecie w najbliższym czsie zdawać, a moj Felek kompletnie się wyłącza jak widzi/słyszy/czuje Cartmana. Więc na egzamin jechałam pełna obaw. :evil_lol: Mi Aga mówiła, że Cartman jest świetny i że gdybyś tylko trochę wyluzowała to na pewno byście zdali. Ja też się obawiałam, że mój stres rozawli psa. Ale jak wyszłam na plac to stres zniknął. Nie wiem jak to się stało. Za to zestresowałam się przy kształtowaniu i w ogóle przestałam myśleć. Na szczęście Monika dała mi te 10 wymaganych punktów. ;) Nie poprawiam - postanowiłam przed egzaminem, że będę poprawiać jeśli zdam poniżej bdb. Skoro Ty, Hania, taki prymus :cool3: postanowiłaś poprawić tylko poniżej bdb to tym bardziej ja zostaje przy doskonałej. Czy ktoś z Waszej grupy poprawia? Quote
Hania Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 :cool3: Agnisia =) napisał(a):Mi Aga mówiła, że Cartman jest świetny i że gdybyś tylko trochę wyluzowała to na pewno byście zdali. Ja też się obawiałam, że mój stres rozawli psa. Ale jak wyszłam na plac to stres zniknął. Nie wiem jak to się stało. Ja się mniej stresowałam z dwóch powodów. Po pierwsze poczułam, ze znika działanie piwa, które wypiłam przed obiadem i to była bardzo duża ulga :evil_lol: . A po drugie robiłam zdjęcia - i w zwiazku z tym zapomniałam o denerwowaniu się. Nigdy nie myślałam, ze mam w zasięgu ręki taki prosty sposób, zeby się nie nakręcać:roll: Za to zestresowałam się przy kształtowaniu i w ogóle przestałam myśleć. Na szczęście Monika dała mi te 10 wymaganych punktów. ;) Ja przy kształtowaniu byłam tak zestresowana, że miałam wrażenie, ze wszytko się dzieje w zwolnionym tempie :evil_lol: . Ale muszę przyznac, że mój kochany piesek, jak to czasem potrafi, czytał mi w myślach ;) . I tak się cieszyła, że wreszcie coś kształtujemy (zrobiłam jej 3-tygodniową przerwę przecd egzaminem) że jeździła z materacykiem po całym pomieszczeniu :evil_lol:. Zaliczyłam to kształtowanie (niezależnie od ilosci punktów) do jednego z najlepszych w naszym życiu. Ale to jest to co lubimy najbardziej - kształtowanie głupotek:cool3: Skoro Ty, Hania, taki prymus :cool3: postanowiłaś poprawić tylko poniżej bdb to tym bardziej ja zostaje przy doskonałej. Czy ktoś z Waszej grupy poprawia? To mój pies jest prymusem nie ja ;) . Ja jak na razie usiłuję zrozumieć niektóre rzeczy z teorii - szczególnie mam problemy z niektórymi moimi notatkami, które nie wiem czego dotyczą :evil_lol: . Wątpię, żeby ktoś chciał poprawiać. Quote
Agnisia =) Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 Wątpię, żeby ktoś chciał poprawiać. No to ja nie będę się wybijać i nie będę poprawiać, zwłaszcza, że z tym kształtowaniem nie bardzo posówam się do przodu. To mój pies jest prymusem nie ja ;-) . No nie wiem czy tak tylko pies bo Aga mówiła, że przy tej ilości pracy, jaką włożyłaś w Gawrę nie było możliwości żebyście nie zdały ;). Quote
Ewa3 Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Czy ktos wybiera sie na kurs trenerski w lipcu?? przepraszam jesli juz byla o tym mowa Quote
Agnisia =) Posted June 17, 2007 Author Posted June 17, 2007 No więc zdaliśmy!!! Trenera dostało pięc osób, m.in. Hania jako jedyna na doskonałą. Jeszcze raz gratulacje!!! Ja aż się popłakałam ze szczęścia. No i wreszcie poznałyśmy się na żywo z Ulą ;) Teraz idę spać bo konam, ale jak dojdę do siebie to napiszę coś więcej. Quote
Mirabel Posted June 17, 2007 Posted June 17, 2007 Czy są osoby z Warszawy lub okolic, które skończyły bądź kończą kurs w Alteri? A może ktoś zna (razem chodził na kurs z kimś z Wawy). Potrzebujemy w fundacji "Pomocna Łapa" osób do pomocy i rodzin zastępczych. Najchętniej po kursie w "Alteri". Quote
Hania Posted June 18, 2007 Posted June 18, 2007 Agnisia =) A mnie to poznałaś na nieżywo ;) ? Co prawda byłam tak zestresowana, ze może to prawda :evil_lol: Mirabel Wysłałam Ci PW. Quote
Agnisia =) Posted June 18, 2007 Author Posted June 18, 2007 [quote name='Hania']Agnisia =) A mnie to poznałaś na nieżywo ;) ? Co prawda byłam tak zestresowana, ze może to prawda :evil_lol: Poznałam,poznałam, ale jakoś nie miałyśmy okazji pogadać. Ja też stresowałam się przeogromnie. Ale satysfakcja też jest teraz potężna. A Ty, Hania idziesz teraz na aspiranta? Quote
Ulaa Posted June 19, 2007 Posted June 19, 2007 A ja oblałam, co wcale mnie nie dziwi :roll: Aby zdać jakąkolwiek teorię, trzeba się jej nauczyć najpierw... Gratulację dla trenerów!! Strasznie miło było poznać Agnisię :p i resztę dziewczyn z 2 grupy. Quote
Agnisia =) Posted August 23, 2007 Author Posted August 23, 2007 Cześć dziewczyny! Co tam u Was? Szkolicie się dalej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.