Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ulaa napisał(a):
Tak, tylko że Megi jest berneńczykiem...:roll:;)


No i co w związku z tym
Bernesie są przeciez mądre dacie rade.

Czy ktoś pozdrowił tak jak prosiłam kadre z Alterii i posmyrał Igora ??

  • Replies 216
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

BeataSabra napisał(a):
No i co w związku z tym
Bernesie są przeciez mądre dacie rade.

Czy ktoś pozdrowił tak jak prosiłam kadre z Alterii i posmyrał Igora ??


Tak :cool3:

Posted

Ulaa
Mam ciągle nadzieję, że to tylko stłuczenie, albo inny uraz. Bardzo trzymam kciuki.

BeataSabra
Igorek smyrany przy kazdej okazji. :p

Agnisia=)
Ja też najwięcej pytań mam jak już wrócę do domu i przemyślę sprawę - tak po trzech, czterech dniach. I chyba zacznę je zapisywać :evil_lol:

Posted

[quote name='Hania']Ulaa
Mam ciągle nadzieję, że to tylko stłuczenie, albo inny uraz. Bardzo trzymam kciuki.

BeataSabra
Igorek smyrany przy kazdej okazji. :p

Agnisia=)
Ja też najwięcej pytań mam jak już wrócę do domu i przemyślę sprawę - tak po trzech, czterech dniach. I chyba zacznę je zapisywać :evil_lol:

Ech on jest suuuuuuuuuuuper
Mieszkał u mnie przez jakiś czas.
Wspaniała psychika, kolorek do schrupania.

Posted

Agnisia =) napisał(a):
I jak tam? Świąteczna przerwa w pracy z pisiakami była, czy też jesteście uzależnieni?


U mnie święta były okazją żeby nadrobić braki i poćwiczyć z psem więcej niż zwykle :-) Wczoraj była mała przerwa.

Posted

O ludzie! Ale maskara... Mieliśmy próbny próbnego egazminu i (gdyby to było oceniane) wszyscy oblali :shake:. Najlepsze jest to, że mój Felek dał się odwołać od smalca, nie zerwał do innego psa, warował mimo, że obok był pasztet, ale nie ma siły zeby przeszedł obok wołającej go osoby... take głupie rozproszenie... A ja byłam tek zestresowana, że kompletnie nie miałam pojęcia co robić, współczuje Felkowi, jego musiało to kompletnie dezorientować... Nie wyobrażam sobie prawdziwego egzaminu :shake: . Dajcie spokój...

Hania gratulacje:multi:! Słyszałam, że Gawra przeszła egzamin bezbłędnie. Zazdroszczę wam.

Ulla, dzięki za książki, masz jeszcze jedną Fennelkę, dobrze pamiętam?

Igor chory :-( zapalenie płuc ma... ale już mu lepiej.
Aksa dostała gorączkę i cała napuchła. Okazało się, że po ugryzieniu zaczęła zbierać się ropa i powstał stan zapalny, który rozprzestrzenił się na cały organizm. Te psy chyba czuja jak się stresujemy przed egzaminem i z tego chorują :cool1:

Pozdrówcie na następnych zająciach Darka. Strasznie się Felkiem i jego pracą zachwycał. Chyba go nie zna :diabloti:

W ten weekend miałam ze sobą aparet i mam więcej zdjęć niż przywożę z dwutygodniowych wakacji. Jak pozmniejszam to wkleję coś ładnego.

Posted

A od kogo słyszałaś? Bo ja jestem załamana - stwierdziłam, że mój pies nic nie umie.
My też musimy na innych poćwiczyć. Na razie robię listę znajomych z którymi będę się umawiać żeby cmokali mojemu psu. A próbowałas w takiej sytuacji Ty mu cmokać? Nam to pomaga.
A zostawiłaś może moją książkę?

Posted

Hania napisał(a):
A od kogo słyszałaś? Bo ja jestem załamana - stwierdziłam, że mój pies nic nie umie.
My też musimy na innych poćwiczyć. Na razie robię listę znajomych z którymi będę się umawiać żeby cmokali mojemu psu. A próbowałas w takiej sytuacji Ty mu cmokać? Nam to pomaga.
A zostawiłaś może moją książkę?


Aga tak mówiła.

Książki jeszcze nie zostawiłam, ale będę tam przed waszym kolejnym zjazdem i wtedy ci zostawię. Chyba, że coś nie wypali to poślę ci pocztą, bo pewnie chcesz z nij odpowiadać na egzaminie, mam rację :cool3: ?

Aż takich ładnych zdjęć nie mam, ale poszukam jakiś fajnych.

Nie cmokałam na psa, byłam za bardzo zestresowana. Nadet nie ściągałam mu smyczy jak szedł w kierunku cmokającej osoby. nie potrafiłam logicznie myśleć.
Mogę zrobić sygnał uniemożliwiający, albo przywołujący, neutralny. I chyba zdecyduję się na to drugie.

Posted

Aga mówiła prawdę :loveu:
Gawra, jak dla mnie zachowała się podczas próby próbnego wyśmienicie. Warowanie w dystansie i w rozproszeniach najbardziej mi się podobało. Prawie wszystkie psy z prawie wszystkimi pańciami uganiają się po polach za umykającym a Gawra co? A Gawra waruje:crazyeye: i nic, nawet nie drgnie. A Gawra to nie byle kto, nie jakiś kanapowiec, tylko ogar z krwi i kości.

Posted

Bo to zmyłkowy border - to owczarek australijski. A radzi sobie świetnie - posłuszeństwo ma w pazurku ;) . Ona już jako bardzo młody pies startowała w obidience.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...