Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nastraszyłaś mnie Vectra... Jest w czasie cieczki, początek. Czesto do mnie podchodzi i piszczy, ale to jest u niej normalne, kiedy np. Chce wskozyc do lozka. Ale ja jej pozwalam a ona sie coglfa. Chyba rzeczywiscie jutro pójde do weta...

Posted

wikikoniki napisał(a):
Nastraszyłaś mnie Vectra... Jest w czasie cieczki, początek. Czesto do mnie podchodzi i piszczy, ale to jest u niej normalne, kiedy np. Chce wskozyc do lozka. Ale ja jej pozwalam a ona sie coglfa. Chyba rzeczywiscie jutro pójde do weta...


skoro początek cieczki , to na pewno nie ciąża urojona :) w czasie cieczek , suczki / kobiety / samiczki - przechodzą burzę hormonalną i ich zachowania bywają irracjonalne.
Kontroluj temperaturę ciała ...

A to że suczka jest słodsza i milsza i bardziej urocza - to też normalne :) moja rada by jednak uniknąć ciąż urojonych , to od początku cieczki - mniej miłości , mniej żarcia , więcej ruchu i suczka nie ma pomysłu by roić w głowie dzieci.

Posted (edited)

Vectra napisał(a):
skoro początek cieczki , to na pewno nie ciąża urojona :) w czasie cieczek , suczki / kobiety / samiczki - przechodzą burzę hormonalną i ich zachowania bywają irracjonalne.
Kontroluj temperaturę ciała ...

A to że suczka jest słodsza i milsza i bardziej urocza - to też normalne :) moja rada by jednak uniknąć ciąż urojonych , to od początku cieczki - mniej miłości , mniej żarcia , więcej ruchu i suczka nie ma pomysłu by roić w głowie dzieci.


Ok. Zaraz przekażę babci... chociaż pewnie i tak powie, że wymyślam :(
A o ten ruch to ja już zadbam :D

Edited by wikikoniki
Posted

Hej :)
No więc dzisiaj znowu tylko krótkie spacery... mróz strasznie mnie męczy i jakoś nie mam ochoty.
Max po wczorajszym braku chęci dzisiaj zainteresował się... OBY DWOMA dyskami, bo pierwszego dnia intesesował go tylko gumowy. Jak tylko je zobaczył, to od razu chciał się ze mną szarpać :jupi:
Niestety na razie będziemy się tylko na frisbee nakręcać bo rollery na śniegu mi kompletnie nie wychodzą... A na floatery to chyba jeszcze za wcześnie... on jeszcze nie tak bardzo kocha dysk...

Wczoraj napisałam do pewnego pana z forum latających psów z prośbą, czy mogłabym przyjść kiedyś na trening podpatrzeć, okazało się... że mamy u nas w 3city grupę frisbee :) Może kiedy coś tam mi pieso zacznie łapać to się zapiszemy ? Jeszcze nie wiem jak taka grupa funkcjonuje... ale się dowiem :)

A co do Neski... To mam jej fotki bez lampy jak jeszcze miałam lustrzankę od koleżanki...







Posted

wikikoniki napisał(a):

Wczoraj napisałam do pewnego pana z forum latających psów z prośbą, czy mogłabym przyjść kiedyś na trening podpatrzeć, okazało się... że mamy u nas w 3city grupę frisbee :)


możesz coś więcej napisać? bo ja sama rzucam i nie wszystko ogarniam

Posted

Więc tak:
skontaktowałam się z panem z tego tematu: http://www.latajacepsy.pl/forum/viewtopic.php?f=29&t=76&sid=939d013cbee90a93b392346b8c3b9130

napisałam maila, że pisał pan, że umówi się na wspólne treningi w te wakacje i czy nadal pan to robi, bo byłabym chętna popatrzeniem i poduczeniem się.

Pan odpisał: cały czas trenujemy bo przygotowywujemy się do sezonu. Ze względu na mrozy oszczędzam psa. Jak jesteś zainteresowana to dam znać kiedy się wybieram na trening.Jestem też na facebooku jako Airbenders. To Nasza strona drużyny. "

Potem napisałam, że proszę o ten kontakt, jak będzie pan szedł na trening.

Myślę, że skoro mają stronę na facebook'u to może można jakoś do nich dołączyć ?

A tak poza tym, masz fajnie, że rzucasz ;) Ja nie wiem czy poza ogródkiem pieso mi się skupi na frisbee, a co dopiero złapie, ale wszystko przed nami :) Jeśli kiedyś chciałabyś się z kimś umówić na wspólne rzucanie i nie przeszkadzało by Ci, gdyby to była początkująca 14-latka to pisz, proszę :D

Posted

Sorry za dubla.
Zaczynam się o nią martwić. Teraz wlazła mi na kolana i się trzęsie. Może wyczuwa, że rodzice wracają ? A może boi się babci, bo kiedy ma cieczkę to babcia jej każe siedzieć na legowisku ? Nie wiem. Ale w poniedziałek idę do weta, albo chociaż dzwonię

Posted

understandme napisał(a):
Fajne że Max zainteresował sie dyskami :multi:

Mam nadzieję że z Neską to nic poważnego :)


Ja również...
Mam nadzieję, że kiedyś zacznie łapać floatery :loveu:

Posted

Silky123 napisał(a):
Biedna Neska...trzymam kciuki, żeby to nie było nic poważnego. :(

A co Ty tak biadolisz? Przecież nic nie jest przesądzone, ze Nesce coś dolega:roll:

Posted

Jeszcze nic nie wiadomo. A trzymać kciuki to tylko za to, żeby właśnie nic jej nie było :)
A co do obozu... chyba sobie odpuścimy i pozapisujemy się na jakieś seminaria... jestem chyba jeszzce za mała...

Posted

wikikoniki napisał(a):
Jeszcze nic nie wiadomo. A trzymać kciuki to tylko za to, żeby właśnie nic jej nie było :)
A co do obozu... chyba sobie odpuścimy i pozapisujemy się na jakieś seminaria... jestem chyba jeszzce za mała...



Najwyżej poczekasz rok czy dwa i pojedziesz na wymarzony obóz :)

Posted

wikikoniki napisał(a):
Jeszcze nic nie wiadomo. A trzymać kciuki to tylko za to, żeby właśnie nic jej nie było :)
A co do obozu... chyba sobie odpuścimy i pozapisujemy się na jakieś seminaria... jestem chyba jeszzce za mała...


To najwyżej pojedziemy razem na jakiś obóz za rok. :D

Posted

Silky123 napisał(a):
To najwyżej pojedziemy razem na jakiś obóz za rok. :D


Musimy zebrać ekipę :)
A teraz sprawdzicie, czy opłaca się jechać :D
Ale w wakacje mam nadzieję, że gdzieś pojedziemy i mam nadzieję, że uda mi się NEskę zabrać. W zeszłym roku była z nami na jedną noc w Łebie a pani z domku nawet o tym nie wiedziała. Dziadek obiecał, że jej powie. Ja poszłam z nią na spacer a wracając zorientowałam się, że nie mam kluczy ani telefonu, więc musiałam zadzwonić. Otworzyła mi właścicielka z dość dziwną miną :D

Posted

Wydaje mi się, że nie ma aż takiego dużego problemu żeby zabrać
ze sobą pieska na wakacje zwłaszcza tak małego jak sznaucer mini.
Tylko wydaje mi się, że warto wcześniej zapytać bądź uprzedzić
o pobycie wraz z czworonogiem. Różnie na to patrzą...
Ale byliśmy z Etną na kilka dni nad morzem i nikomu mały piesek nie przeszkadzał;)

Posted

1. Neska będzie miała cieczkę, nie chcę się denerwować.
2. Może w przyszłym roku będzie okazja pojechać z Maxem ?
3. Pozapisujemy się na seminaria

Etna, ta pani nie miała nic przeciwko, po prostu się zdziwiła i poprosiła, żeby następnym razem ją uprzedzić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...