Noemi1 Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Jak mi się uda jutro podjechać, to też przekażę fanty na bazarek, a najpóźniej do niedzieli. Morisowa, a w czwartek jesteś? Nie obiecuję, że podjadę, bo nie jestem w stanie ustawić nic sensownie w pracy :( Quote
KWL Posted January 3, 2012 Author Posted January 3, 2012 Aktualizacja deklaracji: Deklaracje stałe: ANETTTA - 20 zł Deklaracje jednorazowe: Mysza2 - 30 zł dobra duszyczka od bea100 - 30 zł azalia - coś _gos_ - 50 zł APSA - 50 zł z funduszu staruszków APSA - 20 zł prywatnie Awit - 20 zł Ze skarpety im. Talcott - 120 zł migdalena - coś tinula - coś Alekssandra - 200 zł Czyli mamy 520 zł + 3x coś Bazarki i fanty exploit-oi - fanty Noemi1 - fanty APSA - fanty magdyska25 - fanty ANETTTA - bazarek Trzymajcie proszę kciuki jutro za Lenę. Zwłaszcza od południa. Quote
zuzlikowa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 bea100 napisał(a):Pokazuj się suńku i proś o pomoc Tak więc w górę piękna. Quote
bea100 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Myślę o tej dzisiejszej wizycie u kardiologa...trzymam kciuki najmocniej jak się da qrcze!!! Quote
zuzlikowa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 bea100 napisał(a):Myślę o tej dzisiejszej wizycie u kardiologa...trzymam kciuki najmocniej jak się da qrcze!!! ...to i ja się na razie do kciuków przyłączam. Oby nie było tak skrajnie jak się boimy:shake:. Czekamy więc na wieści z lecznicy z mocno zaciśniętymi kciukami. Quote
ulvhedinn Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Beat2010 napisał(a):i ja czekam na informacje po wizycie Wizyta przełożona na jutro, ale Lena juz poza schroniskiem :) Quote
KWL Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 Lenka opuściła schronisko dziś kilka minut po pierwszej. Nie obyło się bez chwili niepewności, jednak wszystko potoczyło się w końcu dobrze. Wizyta u dr Garncarz odbędzie się jutro, nie wiem czy wystąpił jakiś błąd ludzki czy coś nie tak z rezerwacją, w każdym bądź razie wizyta jutro o 13:30. Lena bardzo grzecznie wsiada i jeździ samochodem. Ale kąpiel to już było chyba dziś za wiele na jeden dzień i stanęła nieco okoniem. Quote
KWL Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 Aktualizacja deklaracji: Deklaracje stałe: ANETTTA - 20 zł/mies agata51 - 20 zł/mies Deklaracje jednorazowe: Mysza2 - 30 zł dobra duszyczka od bea100 - 30 zł azalia - coś _gos_ - 50 zł APSA - 50 zł z funduszu staruszków APSA - 20 zł prywatnie Awit - 20 zł Ze skarpety im. Talcott - 120 zł migdalena - coś tinula - 30 zł Alekssandra - 200 zł Czyli mamy 550 zł + 2x coś Bazarki i fanty exploit-oi - fanty Noemi1 - fanty APSA - fanty magdyska25 - fanty ANETTTA - bazarek agata51, tinula dziękujemy ! W schronisku odebrałem przy okazji fanty i karmę od migdaleny i magdyski. Quote
terierfanka Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 [quote name='KWL']Lenka opuściła schronisko dziś kilka minut po pierwszej. Nie obyło się bez chwili niepewności, jednak wszystko potoczyło się w końcu dobrze. Wizyta u dr Garncarz odbędzie się jutro, nie wiem czy wystąpił jakiś błąd ludzki czy coś nie tak z rezerwacją, w każdym bądź razie wizyta jutro o 13:30. Lena bardzo grzecznie wsiada i jeździ samochodem. Ale kąpiel to już było chyba dziś za wiele na jeden dzień i stanęła nieco okoniem. znaczy charakterek ma? trzymamy kciuki za wizytę i czekamy na foty jakieś Quote
KWL Posted January 4, 2012 Author Posted January 4, 2012 terierfanka napisał(a):znaczy charakterek ma? trzymamy kciuki za wizytę i czekamy na foty jakieś Nie, żadnej agresji, po prostu bierny opór co przy jej gabarytach stanowi jednak pewien problem. Miała dziś dzien pełen wrażeń i o tą kąpiel chyba za dużo. Poza tym całą reszte dnia była grzeczna i spokojna. Quote
ulvhedinn Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Aha, czyli panienka umie uskuteczniać normalną strategię oporną benków, skądinąd całkiem skuteczną, bo nie tak łatwo na rączki wziąć te kilkadziesiąt kilo ;) Quote
magdyska25 Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Nikaragua napisał(a):nie zgniecie ci Żubra? ??? Mowa jest o oporze benkowym a nie zmiażdżaniu mikrusów. Tak swoją drogą widziałam dzisiaj Lenę w biurze adopcji- stała blisko małego psiaka i jak wychodziła z biura nadal stał niezmiażdżony. Quote
morisowa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 wróciłam do domu i Lenka powitała mnie merdaniem ogona :loveu: widać, że to już inny pies niż w schronie! już odpuściła z nerwami, jej wzrok mówi "nie wiem, co się dzieje, ale koszmar się skończył!" sunia dopomina się jedzenia - tak, ten pies, co się w schronisku prawie zagłodził na nasze psy nie zwraca uwagi, totalny luz (z jej strony... ;) ) Quote
ANETTTA Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 a twoje na nią ????jak reagują a i kiedy ten transport Quote
morisowa Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 Vit kwl'a - przyjaźnie/obojętnie Roxa kw'a - spojrzała i wyszła mój Moris - stosunek olewczy mój Harada - chyba jej jeszcze nie zauważył, śpi moja Suri - jak Lena chciała wejść do pokoju to zwarczała ją z wysokości fotela ;) Quote
ANETTTA Posted January 4, 2012 Posted January 4, 2012 morisowa napisał(a):Vit kwl'a - przyjaźnie/obojętnie Roxa kw'a - spojrzała i wyszła mój Moris - stosunek olewczy mój Harada - chyba jej jeszcze nie zauważył, śpi moja Suri - jak Lena chciała wejść do pokoju to zwarczała ją z wysokości fotela ;) hymmmmmmmmmmmmmmm a jakby ci sie taki wielkopies podobał tak na zawsze Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.