ulvhedinn Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) [quote name='schroniskowiec']Dziewczyna wydaje się dużo młodsza niż przed wizytą w salonie piękności:) Tak to już jest z ta płcią piękną.... ;) Z Leną było ostatnio troche kłopotów z brzuszkiem, bo ciągle nie ma stabilnej koo.... i ma bardzo wrażliwy przewód pokarmowy, często jej się zdarzaja biegunki. Na razie staramy się po prostu dobrać dietę. Gdyby się to dalej ciągnęło lub pogarszało, to będzie trzeba zbadać trzustkę. Lena i Pikulec Edited March 13, 2012 by ulvhedinn Quote
magdyska25 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Piękna Lenka!!! Dodatkowo teraz nie mam głowy na bazarek- mój "prezent" na dzień kobiet- latający pomiędzy samochodami w Łomiankach- Dasza: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b18bfd4342f63e6a.html Quote
_ogonek_ Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 [quote name='magdyska25'] Dodatkowo teraz nie mam głowy na bazarek- mój "prezent" na dzień kobiet- latający pomiędzy samochodami w Łomiankach- Dasza: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b18bfd4342f63e6a.html gustowny, acz niezbyt podręczny :evil_lol: a tak na poważnie, on już w DT? Lena piękna rzecz jasna :) Quote
magdyska25 Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 w ogóle niepodręczny, dodatkowo sama się zaprosiła do auta jak tylko otworzyłam drzwi i wyszłam z samochodu- zajęła miejsce kierowcy....wzięłam 2 dni wolnego, cofnęłam się do domu i dzwoniłam po hotelach ale wiadomo jak z kasą- ja za 400 zł. to wykarmię psa, szczepienia zrobię i jeszcze zostanie a tym bardziej że dogadała się z psami, kotami i okazała się całkiem domowym zwierzakiem więc siedzi u mnie na dt. Ps: a tak przy okazji- znacie może jakieś skarbonki, fundacje itp., które mogą mi pomóc w kosztach sterylki? Nie wydam jej do ds bez ciachnięcia- no nic i tak z tym muszę poczekać jeszcze jakiś czas ale wole się "przygotować" na ew. koszta. Quote
LILUtosi Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 (edited) [quote name='magdyska25']w ogóle niepodręczny, dodatkowo sama się zaprosiła do auta jak tylko otworzyłam drzwi i wyszłam z samochodu- zajęła miejsce kierowcy....wzięłam 2 dni wolnego, cofnęłam się do domu i dzwoniłam po hotelach ale wiadomo jak z kasą- ja za 400 zł. to wykarmię psa, szczepienia zrobię i jeszcze zostanie a tym bardziej że dogadała się z psami, kotami i okazała się całkiem domowym zwierzakiem więc siedzi u mnie na dt. Ps: a tak przy okazji- znacie może jakieś skarbonki, fundacje itp., które mogą mi pomóc w kosztach sterylki? Nie wydam jej do ds bez ciachnięcia- no nic i tak z tym muszę poczekać jeszcze jakiś czas ale wole się "przygotować" na ew. koszta. Ta owczarka do adopcji? bo mamy jedną sukę co się dwa domki zgłosiły - oba domki rewelacyjne, może by chcialy przetrzymać na dlużej ten bagaż. Edited March 13, 2012 by LILUtosi Quote
Awit Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 Ale Lena ładna:-) A prezent Magdyski też..... Na pewno nikt jej nie szuka? A w akcji marcowych sterylek nie dasz rady jej ciachnąć? Quote
bros Posted March 13, 2012 Posted March 13, 2012 ostatnie foty Ulv są świetne :) a ta na poslanku rozczulająca :) czy Lenka dała się skusic na Joserę ? Quote
magdyska25 Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 (edited) Faktycznie Lenka jak na tak dużego psa zajmuje min. miejsca ;) Awit- ogłoszenia wiszą w necie, dzwoniłam do schroniska- powiadomiłam o znalezionej suce bez tatuażu i czipu, porozwieszałam ogłoszenia w szkołach, sklepach, gminie, przy przystankach, blisko stacji benzynowej, pytałam przechodniów, pojechałam jeszcze z suczą w koło Łomianek i pytałam ludzi ale nikt jej nie kojarzył. A szczerze to chciałabym dorwać tego właściciela i zapytać się dlaczego sucza boi się podniesionej ręki (Dasza przyszła się przywitać, otworzyłam bagażnik i ręka automatycznie do góry, przewaliła się na plecy i zaczęła skowyczeć...), poza tym wet powiedział, że nie wygląda na szwedającego się psa dłużej niż 2 tyg- po matowej, szorstkiej, z łupieżem sierści musiała być karmiona odpadami. Wydaje mi się, że ze swojej strony zrobiłam dużo aby pomóc właścicielowi ją odnaleźć. Ps: przez "pocztę pantoflową" Dasza ma już ze 3 domki. Daję właścicielom 2 tyg., pannę sterylizuję i zobaczymy. Edited March 14, 2012 by magdyska25 dopisek Quote
sleepingbyday Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 (edited) piękna, piękna lenka! słuchajcie, często apsa bywa na dogo? kiedy mam się zacząć niepokoić brakiem odpowiedzi? Edited March 14, 2012 by sleepingbyday Quote
magdyska25 Posted March 14, 2012 Posted March 14, 2012 chyba teraz rzadziej- proponuję napisać mail lub sms. Quote
tinula Posted March 17, 2012 Posted March 17, 2012 na jakie konto można coś przesłać na Lenkę?poroszę o nr na wszelki wypadek;-) porównałam sobie zdjęcie z początku wątku i ostatnie ...szok! Quote
ulvhedinn Posted March 25, 2012 Posted March 25, 2012 Josera wg Lenki jest fajna, ale RC smaczniejszy :oops: więc póki co wcina RC dla wielkich psów, niech ma biedna starusia rozpustę :evil_lol: Jak się worek skończy, to przejdziemy na Joserę, bo ją też ładnie trawiła. Aaa... ponieważ mi się wydawało, że biedna Lencia wcale nie przybiera, więc ją zważyłam..... no i oczywiście okazało sie, że owszem- przybiera, a nawet muszę trochę przyhamować z podtuczaniem dziewczynki, żeby nie obciążać stawów.... :oops: Quote
sleepingbyday Posted March 26, 2012 Posted March 26, 2012 tak, tak, one się jakos tak ustawiaja, zeby nie było widac, ze tyją za bardzo - bo wtedy człowieki wprowadzają terror.... Quote
tinula Posted March 28, 2012 Posted March 28, 2012 tinula napisał(a):na jakie konto można coś przesłać na Lenkę?poroszę o nr na wszelki wypadek;-) to ja siebie zacytuję... Quote
terierfanka Posted March 31, 2012 Posted March 31, 2012 mam nadzieję, że Lenka wybaczy offa... zapraszam na bazarek na Maniutka - kilka wygodnych ciuszków za ceny wywoławcze 2-5zł, link w mojej sygnaturze :smile: Quote
ulvhedinn Posted April 1, 2012 Posted April 1, 2012 Wydatki na Lenkę: 35 zł szczepienie wścieklizna (wpisywałam to wcześniej, czy nie?) 30 zł chory brzuszek ;) 35 zł carprodyl 170 zł karma RC Giant (plus dostałysmy następne 15 kg, wiec pannica ma co jeść) ok. 40 ? zł eksperymenty żywieniowe Leny ;) razem: ok. 310 zł Quote
magdyska25 Posted April 2, 2012 Posted April 2, 2012 Ulv- wyślij mi na mail: magdys19@interia.pl swoje dane i nr konta. Te ogłoszenia, które już zrobiłam- wyślę za to kasę. Na mail bo na dogo nie mam czasu. Quote
_ogonek_ Posted April 14, 2012 Posted April 14, 2012 Magda wygrała na moim bazarro ogłoszenia. Wychodzę z propozycją tekstu dla Leny. prosiłabym rzucić nań okiem i zgłaszać uwagi co do poprawek, czy może piszemy nowy ;-) TYTUŁ: Lena – do końca życia bezdomna? Cudna bernardynka szuka domu I znowu. Koszmar powraca. Tak niespodziewanie... Otwieram oczy i znów widzę kraty mojej celi, więzienia a zarazem grobu. Czuję przenikliwy chłód zimnego podłoża i lodowate, jesienne powietrze w nozdrzach. Niby takie samo jak kiedyś, ale jednak inne... Dzień się zaczyna. Słyszę w oddali setki, tysiące psów... Pora karmienia. Spoglądam na miskę z zawartością do skonsumowania, ale nie wstaję, po co... Inni towarzysze jeszcze się cieszą i próbują zwrócić uwagę na siebie. Chyba nie dociera do nich sytuacja i miejsce w jakim się znajdują. Więc leżę sobie. Cały dzień jakoś szybko przemija. Odwiedzających niemalże brak, chyba wszyscy zainteresowani tylko malutkimi pieskami. Niestety duże gabaryty – taka moja uroda. Kładę się spać na lodowatym podłożu, znów.. I cicho płaczę, bo tęsknię... Nie ma mojego pana, nikt mnie nie chce przytulić, wyprowadzić na spacer i dać przysmaczka... Otwieram oczy ponownie – koszmar minął. Jak dobrze że to tylko zły sen. Jestem w domu, ale jak wiem tymczasowym. Mam tu być do momentu adopcji do dobrego człowieka. Nie mam pojęcia kiedy to nastąpi. Ja nie narzekam – mieszkam sobie za fajnymi psami i kotami, jest mi w końcu ciepło, nic mnie nie boli. Szukam domu któy zaakceptuje mnie za to jaka jestem, bo jestem naprawdę kochaną i sympatyczną sunią. Jestem już bardzo dojrzałą sunią, ale wiek nie powinien mnie dyskwalifikować z walki o nowy dom i szansę na lepsze życie. Szukam domu najlepiej gdzieś na parterze – moje łapki nie lubią wchodzenia wysoko po schodach. Czy znajdzie się dla mnie miły kąt? LENA W sprawie adopcji Leny prosimy o kontakt: (proszę uzupełnić) Quote
schroniskowiec Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 Ogonek, czy była jakaś awaria dogo? Mam wrażenie, że na niektórych wątkach poznikały ostatnie posty. Quote
bros Posted April 16, 2012 Posted April 16, 2012 schroniskowiec napisał(a):Ogonek, czy była jakaś awaria dogo? Mam wrażenie, że na niektórych wątkach poznikały ostatnie posty. zniknęło bezpowrotnie 10 dni Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.