eria Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 ja się coraz bardziej boję tu wchodzić :placz: z każdymi złymi wieściami :placz: Quote
weszka Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 NAF WALCZ!!!! Bardzo mocno ściskam kciuki :kciuki: Olu :calus: Quote
Bzikowa Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Biedna Nafulka :placz: Mocno mocno trzymamy kciuki i przesyłamy pozytywne fluidy! Wszystko będzie dobrze! Quote
Ka-Vanga Posted June 18, 2008 Author Posted June 18, 2008 Kachane, BARDZO Wam dziekuje za to ze JESTESCIE! Tak bardzo sie boje ... Quote
Mudik Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Olu cóż mogę powiedzieć jestem z Toba, jak my wszyscy tutaj,Trzymaj się i bądź dzielna. Do NAF walcz skarbie,Twoja pani Cię potrzebuje! Quote
Justa Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Ola, ja wiem, że już możesz nie mieć siły, ale nie trać nadzieji bo i ona ją straci.. Quote
malawaszka Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Wysyłamy do Was masę dobrych i ciepłych myśli!!!!!!!!!!! :calus: Quote
Doginka Posted June 18, 2008 Posted June 18, 2008 Dopiero wchodzę, bo strasznie się bałam co tu zastanę:-( Pozytywne myśli przesyłam:glaszcze: Ola, a może Nafulka podłapała jakiegoś nowego kleszcza?:cool3:Chyba jedyny sposób na te gady to ogień - u nas na działce było ich pełno, ale jak J wypalił trawę, skopał ziemię i zasadził nową trawkę to kleszczydeł już od 3 lat nie ma:multi: Pomodlę się do Św. Franciszka z Asyżu za Naff, żeby wreszcie wyzdrowiała:modla: Cholerka, jak ona jest cały czas na antybiotykach, to one już poprostu nie działają:placz: Quote
tangerine74 Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 ojojoj :-( tak trudno patrzec na cierpiącego przyjaciela... jesteśmy z Wami Quote
LeCoyotte Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 smutno w tej galerii.. pamiętaj, nadziei nigdy tracić nie wolno!! Quote
Doginka Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Bałam się tu wejść, ale brak wiadomości, to chyba dobre iadomości;) Quote
ewka i haker Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 BOZE jakie tu wiadomosci;( trzymam kciuki i lapki za Naf Quote
katik Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Biedna Naf :( ale tyle osób trzyma za nią kciuki, więc musi być dobrze. :thumbs: Quote
eria Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 naf mi się śniła .............. czekamy na wieści!! Quote
Doginka Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Ja cały czas tu zaglądam, ze strachem, ale pełna dobrych fluidów:calus: Quote
Ka-Vanga Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 jestescie WSPANIALI, ale znowu nie mam dobrych wiesci :-( Nafulka juz w ogole nie chce chodzic, nosze ja, bo jej sie lapki rozjezdzaja, noi w ogole nie chce chodzic... wielkim problemem jest wyjscie na siusiu, oczywiscie nic nie je ... nasza jedyna nadzieja sa sterydy ... powinna miec transfuzje, ale niestety nie moze dostac krwii ... staram sie byc silna, naprawde mocno sie staram, mowie jej, ze ONA ma byc silna, ze nie moze sie poddac, ale jak widze te smutne oczy, to moje sa pelne lez ... jak widze jak stoi ledwo na tych trzesacych sie lapinach ze spuszczona glowa ... eh nie dopuszczam do siebie zadnej innej mysli niz ta, ze ma ZYC, ale wierzcie mi najgorszemu wrogowi nie zycze tego co przechodzimy ... Quote
eria Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Ka-Vanga napisał(a):jestescie WSPANIALI, ale znowu nie mam dobrych wiesci :-( Nafulka juz w ogole nie chce chodzic, nosze ja, bo jej sie lapki rozjezdzaja, noi w ogole nie chce chodzic... wielkim problemem jest wyjscie na siusiu, oczywiscie nic nie je ... nasza jedyna nadzieja sa sterydy ... powinna miec transfuzje, ale niestety nie moze dostac krwii ... staram sie byc silna, naprawde mocno sie staram, mowie jej, ze ONA ma byc silna, ze nie moze sie poddac, ale jak widze te smutne oczy, to moje sa pelne lez ... jak widze jak stoi ledwo na tych trzesacych sie lapinach ze spuszczona glowa ... eh nie dopuszczam do siebie zadnej innej mysli niz ta, ze ma ZYC, ale wierzcie mi najgorszemu wrogowi nie zycze tego co przechodzimy ... ona dostaje teraz jakies leki ? działacie jakoś ? :-(:-( Quote
Justa Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Nafcia :calus: nie poddawaj się ! wierzę z całego serca, że sterydy postawią ją na nogi. Quote
Ka-Vanga Posted June 19, 2008 Author Posted June 19, 2008 tak ... od momentu jak tylko zauwazylam, ze jest cos nie tak jest na zastrzykach, od dzis jest na sterydach ... Quote
Olusia Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Dziewczyny trzymajcie się! Ściskam cieplutko :calus: Quote
weszka Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Trzymajcie się dzielnie dziewczyny :calus: Będzie dobrze! MUSI!!!!! Quote
Doginka Posted June 19, 2008 Posted June 19, 2008 Co z tą krwią? - służę Gordonem i Raperem, tylko ja się na tym nie znam - czy tę krew najpierw się bada jak u ludzi? Czy psu dającemu krew coś grozi? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.