Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 3.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dopiero wchodzę, bo strasznie się bałam co tu zastanę:-(
Pozytywne myśli przesyłam:glaszcze:
Ola, a może Nafulka podłapała jakiegoś nowego kleszcza?:cool3:Chyba jedyny sposób na te gady to ogień - u nas na działce było ich pełno, ale jak J wypalił trawę, skopał ziemię i zasadził nową trawkę to kleszczydeł już od 3 lat nie ma:multi:

Pomodlę się do Św. Franciszka z Asyżu za Naff, żeby wreszcie wyzdrowiała:modla:
Cholerka, jak ona jest cały czas na antybiotykach, to one już poprostu nie działają:placz:

Posted

jestescie WSPANIALI, ale znowu nie mam dobrych wiesci :-(

Nafulka juz w ogole nie chce chodzic, nosze ja, bo jej sie lapki rozjezdzaja, noi w ogole nie chce chodzic... wielkim problemem jest wyjscie na siusiu, oczywiscie nic nie je ... nasza jedyna nadzieja sa sterydy ... powinna miec transfuzje, ale niestety nie moze dostac krwii ...

staram sie byc silna, naprawde mocno sie staram, mowie jej, ze ONA ma byc silna, ze nie moze sie poddac, ale jak widze te smutne oczy, to moje sa pelne lez ... jak widze jak stoi ledwo na tych trzesacych sie lapinach ze spuszczona glowa ... eh

nie dopuszczam do siebie zadnej innej mysli niz ta, ze ma ZYC, ale wierzcie mi najgorszemu wrogowi nie zycze tego co przechodzimy ...

Posted

Ka-Vanga napisał(a):
jestescie WSPANIALI, ale znowu nie mam dobrych wiesci :-(

Nafulka juz w ogole nie chce chodzic, nosze ja, bo jej sie lapki rozjezdzaja, noi w ogole nie chce chodzic... wielkim problemem jest wyjscie na siusiu, oczywiscie nic nie je ... nasza jedyna nadzieja sa sterydy ... powinna miec transfuzje, ale niestety nie moze dostac krwii ...

staram sie byc silna, naprawde mocno sie staram, mowie jej, ze ONA ma byc silna, ze nie moze sie poddac, ale jak widze te smutne oczy, to moje sa pelne lez ... jak widze jak stoi ledwo na tych trzesacych sie lapinach ze spuszczona glowa ... eh

nie dopuszczam do siebie zadnej innej mysli niz ta, ze ma ZYC, ale wierzcie mi najgorszemu wrogowi nie zycze tego co przechodzimy ...


ona dostaje teraz jakies leki ? działacie jakoś ?

:-(:-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...