ania z poznania Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Przed chwilą dzwoniła do mnie wolontariuszka Paulinka z Mosiny, trafił dzisiaj do przytuliska, prosto z domu jamniczek!!! Nie ma jeszcze roku, oddała go właścicielka, bo jej mąż zachorował........... Słów mi brak, ręce opadły............ :angryy::shake: On nie da rady w boksie!!!!! Czy ma ktoś pomysł na DS/DT, cokolwiek????????? Quote
RUDA ZUZIA Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Może daj go tu: http://www.dogomania.pl/threads/127512-Jamnicza-skarpeta-na-najpilniejsze-jamnicze-potrzeby. Tam pewnie dużo jamnikolubnych.Może komuś się spodoba. I jeszcze tu: http://www.dogomania.pl/threads/173573-Jamniki-i-jamnikowate-w-potrzebie-z-ca%C5%82ej-Polski-!!!!!!/page143 Quote
elik Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Biedny maluch :( Jamnikolubna jest Isadora7 Quote
KateBono Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Aniu a jaki charakterek ma maluch?Jak do psiaków, kociaków?Wiesz coś więcej o nim? Quote
ania z poznania Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Dzięki kochane, za przybycie i rady, już na wszystkie linki które mi podałyście weszłam i napisałam! Kasiu, zaraz mi Paulina odpowie, jest na szkolnej wigilii, czekam! Już wiem- na psy w porządku, zero agresji, ale na koty nie wiadomo........ Quote
soboz4 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 przede wszystkim daj go na stronę adopcje jamników i na pewno Izadora mu też zrobi wydarzenie na facebooku, maluch szybko znajdzie dom, tylko brak telefonu kontaktowego http://jamniki.eadopcje.org/start Quote
Ewanka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Biedny maluszek, co za kobieta :( ....... Isadora jest jamnikowym guru. Quote
ania z poznania Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Ozzy jest przyjacielski w stosunku do psów, mieszkał w domku, lubił sobie powłóczyć się po okolicy. Jest zbyt chudy, można się domyślić że właścicielka nie dbała o niego za dobrze............. Quote
Isadora7 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Jestem jakby co wstawie malucha i go "rozpanosze" Quote
ania z poznania Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Dzięki, Isadoro! Zamówiłam jamniorkowi pakiet 30 ogłoszeń, jutro się ukażą. Quote
yucca Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Bidulka kochana :( Na właścicielkę szkoda słów... Quote
Isadora7 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Na SOS jest http://jamniki.eadopcje.org/psiak/542 teraz pomysle nad newsem i eventem. Czy jest mozłiwośc lepszych fotek? Quote
Pyrdka Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Co za babsko wstrętne. Szkoda malucha. Co on teraz biedny przeżywa? Nawet nie chcę myśleć. Quote
jofracy Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 zapisuję. Fajne futerko. Mam nadzieję, że kwarantanna go nie obowiązuje? Quote
ania z poznania Posted December 21, 2011 Author Posted December 21, 2011 Isadoro, właśnie troszkę kiepsko z fotkami, jestem przeziębiona, mam nadzieję, że w piątek uda mi się podjechać. Nie, spokojnie możemy go wyciągać nawet jutro. Isadoro, mam jeszcze prośbę :oops:, czy mogłabyś w ogłoszeniu dodać, że świetnie dogaduje się z psami? Quote
Isadora7 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 ania z poznania napisał(a):Isadoro, właśnie troszkę kiepsko z fotkami, jestem przeziębiona, mam nadzieję, że w piątek uda mi się podjechać. Nie, spokojnie możemy go wyciągać nawet jutro. Isadoro, mam jeszcze prośbę :oops:, czy mogłabyś w ogłoszeniu dodać, że świetnie dogaduje się z psami? Ok to ja jutro w ciągu dnia zrobie mu eventa, bo dzisiaj juz chyba nie dam rady. Quote
bianka0 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Dziękuję za zaproszenie. Przepraszam że zapytam, ale w ogóle nie kojarzę miejsca pobytu jamniczka. Gdzie jest Mosina ? Quote
yucca Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 Mosina leży jakieś 20 km od Poznania, na południe :) Quote
bianka0 Posted December 21, 2011 Posted December 21, 2011 To kawałek drogi od Warszawy. Blokuję już od miesiąca miejsce w hoteliku u DIF w Halinowie. Nie ma to miejsce szczęścia, najpierw miał tam przyjechać Pepi od beki, ale ma BDT. Potem jamniczka z Raciborza, ale poszła do adopcji schroniskowej. Miałam jutro dzwonić i odwołać rezerwację, ale gdyby ktoś zajął się jego transportem do DIF, to mogę go tam sponsorować. Wprawdzie DIF prosiła o suczkę, ale mały jest bardzo adopcyjny, długo jej w stadzie nie narozrabia. Pewnie uda się ją ubłagać o zmianę płci rezydenta. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.