bea100 Posted February 5, 2004 Posted February 5, 2004 hahahaha :lol: ....pięknie...a moja ogórkowa wchodzi sobie na krzesło przy stole w jadalni i siedzi tam cała dumna (oparta tak jak trzeba o oparcie; a ogon jej wisi :lol: ); nic nie rusza co na stole...tak sobie tylko dumnie siedzi (ostatnio jej podstawiłam pod ogórkowy nos filiżankę z kawą i gazetę :wink: ) Quote
Poświata Posted February 5, 2004 Author Posted February 5, 2004 Bea, zrób jej tak kiedyś zdjęcie i wrzuć tutaj. Będzie więcej ogórków. A czy zaglądałaś na stronę (tę w podpisie), zapytam nieskromnie. Jak byś chciała wkleić zdjęcia Ogórka to daj znać, mam sposób. :buzi: pa, pa Quote
bea100 Posted February 5, 2004 Posted February 5, 2004 ...hahaha :lol: zrobiłam jej taka fotkę (wywołam kliszę, znajdę takiego co pomoże zeskanować...i wtedy poproszę o pomoc/ ho,ho..ale jesteś specjaliska :lol: ) Quote
Poświata Posted February 5, 2004 Author Posted February 5, 2004 Jakby co, to mogę Ci zeskanować też, a potem pomyślimy o albumie - co ty na to? Quote
bea100 Posted February 5, 2004 Posted February 5, 2004 :D :D :D aaaale jesteś szybka (jak...gończy Ogar... :wink: ), poczekaj, daj skończyć film w aparacie :lol: . A na poważnie: dziękuję Ci z góry!!!Pomysł-super :D Quote
zaba14 Posted February 5, 2004 Posted February 5, 2004 Witam dziewczyny, ogarki zawsze mi się podobały... ;) to bardzo piękne psy.. i cieszmy się że nie są znów aż tak popularne przynajmniej lądują w ręce prawdziwych miłośników.. ;) jeszcze nie słyszałam ogłoszenia "Sprzedam ogara bez rodowodu" ... i oby tak już zostało.. piekna polska rasa... Quote
Poświata Posted February 5, 2004 Author Posted February 5, 2004 Muszę być szybka żeby nadążyć za Ogarem. A tak poważnie to na innych rasach coś się dzieje, ciągle ktoś się chwali swoim pieskiem, a u nas tak jakoś niemrawo. Jesteśmy tylko dwie ogaromaniaczki, tzn że trzeba zrobić trochę szumu wokół rasy naszych psic. Jak skończysz film to poszalejemy. :B-fly: :popcorn: :laola: Quote
Poświata Posted February 5, 2004 Author Posted February 5, 2004 Żaba dzięki za miłe słowa. Ogarów jest tak mało, dlatego że 1. nie wszyscy którzy je mają wystawiają swoje psy, z rodzeństwa Poświaty (a było ich 9) wystawiane są, razem z Poświatką, 4 szt - dwie dziewczyny i dwóch chłopaków. Czy wszystkie zrobią papiery hodowlane niewiadomo, czas pokaże.... Tylko na wielkich wystawach trafia się kilkanaście ogarów, na tych mniejszych, krajowych potrafi być naqwet jeden. 2. generalnie mało ich przychodzi na świat, w roku ub. były tylko cztery mioty... 3. a faktycznie trafiają w ręce miłośników, znam grupę właścicieli ogarów i są to z reguły sami zakręceni... Przez obie wojny ogar został wytrzebiony do zera, jego (jak to ja się śmieję) reaktywacja trwa raptem 40 lat, więc jest to "młoda" rasa. Do tego potrzeba naprawdę zapaleńców i jeszcze sporo pracy przed nami, żeby ogary były popularniejsze. Ja wiem, że "każda pliszka swój ogonek chwali...", ale szkoda żeby ogary stały się zabytkiem polskiej kultury. O kurczę, jak poważnie wyszło. Pozdrawiamy ja i moja psina, wpadaj do nas czasem. Quote
Rotti Posted February 5, 2004 Posted February 5, 2004 Poświata A tak poważnie to na innych rasach coś się dzieje, ciągle ktoś się chwali swoim pieskiem, a u nas tak jakoś niemrawo. Jesteśmy tylko dwie ogaromaniaczki, tzn że trzeba zrobić trochę szumu wokół rasy naszych psic. No właśnie. Nie po to wzięłam to forum, żeby się nudzić :lol: Quote
zaba14 Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Beata, zabytkiem ogar napewno się nie stanie... ;) a Twoja suczka będzia miała szczeniaczki?? ile na ogół rodzi sie małych? Ogar to psy myśliwskie... a czy słuchają za każdym razem właściciela...?? Quote
Rotti Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Żaba czy słuchają za każdym razem właściciela...?? Zapytaj Bea100 :lol: Quote
zaba14 Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Rotti pytanie kieruje do obu pan... bo mamy tylko dwa ogarki.. ale za to jakie piekne... ;) Quote
Tilia Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Dzień dobry :) moja znajoma po stracie ukochanej jamniczki rozglądała się za psem. W grę wchodziły dwie rasy: ogar polski albo jamnik. W końcu znalazła jamniorkę dla siebie, ale w trakcie poszukiwań nasłuchałam się o ogarach, naoglądałam się ich (nawet przyglądałam się grupie ogarów na spotkaniu ogarkowym na Agrykoli w Warszawie) i... też zaczęły mi się podobać :) :) Spokojne, zrównoważone, przyjazne- i rewelacyjnie wyglądają w dużej grupie :) :) Quote
Rotti Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Żaba Ja wiem, że kierujesz pytanie do obu pań, ale wiem też jak było z Ogórkiem :lol: Stąd moja odpowiedź :) Tilia Spokojne, zrównoważone, przyjazne- i rewelacyjnie wyglądają w dużej grupie To fakt :) Tylko tak niezależne jak charty :lol: :lol: :lol: Quote
zaba14 Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 ŻabaJa wiem, że kierujesz pytanie do obu pań, ale wiem też jak było z Ogórkiem :lol: Stąd moja odpowiedź :)[/guote] Jestem niewtajemniczona... :lol: Tilia Spokojne, zrównoważone, przyjazne- i rewelacyjnie wyglądają w dużej grupie To fakt :) Tylko tak niezależne jak charty :lol: :lol: :lol: a to chyba odpowiedz na moje pytanie :lol: Quote
Tilia Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 hihihi czy ja wiem? one po prostu mają czasem własne bardzo, bardzo pilne sprawy ;) a co do tej niezależności chartów ;) musimy się wreszcie kiedyś wybrać na wspólny spacerek :) :) (bo może ja jakieś nienormalne te psy mam?? :o ) Quote
Tilia Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 ktoś od ogarów kiedyś mi tłumaczył- polecenie dociera ogarowi do głowy, ale musi jeszcze dolecieć do końca ogona, odbić się i wrócić do głowy spowrotem. Jeśli po drodze nie trafi na żadną "sprawę niecierpiącą zwłoki"- ogar polecenie wykonuje ;) Quote
bea100 Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Rottinko, Tilia: cieszę się, że jesteście z nami na gończakach :lol: Żabuniu Czternasta: witamy Cię aniołku :angel: ...hahahaha :lol: Ogary idą czasem (i mimo włożonej pracy) w las... :wink: I takie już są, bo ,,ogórkowy Freedom ponad wszystko" ( samodzielne i samorządne :P ). To w skrócie- PIES NOS :lol: i (Rotti to wie, bo mi pomagała przy wychowywaniu ogóreczka :lol: ). Potrzebują czujnego i mądrego prowadzenia...a każdy błąd wykorzystują na maxa. To słowa Rotti, które zawsze cytuję: ...Twój pies Bea-to wyzwanie... :wink: Quote
Rotti Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Bea100 Opowiedz Żabie o Ogórkowej :lol: Tilia musimy się wreszcie kiedyś wybrać na wspólny spacerek To było do mnie ? :angel: Quote
Rotti Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Bea100 Ktos mnie zagadał i przegapiłam Twoją odpowiedź :) Widzę, że juz Żabę uświadomiłaś :lol: A mysliwskie typy tak maja ;) Quote
bea100 Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 A mysliwskie typy tak maja ;) Żabciu14ta: ogary są całe życie na polowaniu...ja to (powoli i dzięki Rottince) zrozumiałam...bo niedaleko pada Chart od Ogara...hahaha :wink: Quote
Tilia Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Bea100 :) :) Rotti - a co nie masz ochoty na spacerek? ;) do Ciebie to było i do Twoich przystojniaków dwóch oczywiście 8) Quote
Rotti Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Bea niedaleko pada Chart od Ogara...hahaha Święte słowa :lol: :lol: :lol: Tiliu kochana, oczywiście, że mam i miałam taką skromną nadzieję, że te słowa były do mnie :angel: :angel: :angel: :lol: Quote
Tilia Posted February 6, 2004 Posted February 6, 2004 Rotti :) no to teraz kombinuj jak, kiedy i gdzie ;) Ja na warszawską wystawę zapraszam, na pewno będzie Lukrowe spotkanie, spanie się pewnie gdzieś załatwi, tereny są do biegania :) ogarki-ogórki wystawiają sie na warszawskiej? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.