Czaka Posted May 11, 2007 Posted May 11, 2007 Nie martw się KarOla psiaki mają różne reakcje na narkozę. Teraz to już będzie tylko lepiej! Quote
Kar0la Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Moja Gabi po sterylce też tak się zachowywała, a na codzień to prawdziwa diablica z temperamentem, ale przynjamniej jadła. Figunia jest bardzo cicha. Raną się wcale nie interesuje. Bardzo dużo śpi. Jak nie zacznie jeść to zadzwonię potem do Buni. Zapytam czy to normalne. Quote
Kar0la Posted May 11, 2007 Author Posted May 11, 2007 Figunia nareszcie troszkę zjadła. Namyślała się długo. Wreszcie skusiła się na gotowanego kurczaczka. Malutko, ale zawsze coś. Właśnie przyszła do mnie i dostałam solidnego buziaka. :mdrmed: Quote
Kar0la Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 Neris napisał(a):Ona Cię już strasznie kocha... Wiem Neris, wiem. I bardzo mnie to martwi. Złamię jej serce jak ją oddam, po raz kolejny straci kogoś kogo kocha...:-( Figa dzisiaj ma się dosyć dobrze. Jest juz weselsza. :multi: :multi: :multi: Znowu troszkę zjadła. Pcha się już powoli na kolanka i merda ogonkiem. Jedziemy dzisiaj do cioci Buni na zastrzyk i pokazać brzuszek.:lol: Quote
BIANKA1 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Biedna mała . Jak im sterylki robią w schronach , to biedactwa nawet nie mają się komu pożalić :shake: Kropencja to po miesiącu jeszcze miala ropiejącą ranę. Nawet nikt nie widzial :-( Dopiero u mnie na tymczasie doszła do siebie :cool1: To takie trudne oddać psa do nowego domu . Figunia jest taka wrażliwa :roll: Z moją Frytką pewnie będzie podobnie . Trzymaj się Figuś . Quote
Kar0la Posted May 12, 2007 Author Posted May 12, 2007 To prawda. W schronach obolałe i smutne leżą na betonie lub twardej palecie, nie mając nawet nikgogo kto pogłaszcze obolałe ciałko... Ranka Figuni wygląda bardzo ładnie. Jest sucha, nic się nie sączy. Będzie dobrze. :fadein: Quote
agusiazet Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Wiedziałam, że będzie dobrze!!! Figa wreszcie zasługuje, żeby było jej jak najlepiej!!! Quote
Celina12 Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Siedzę tu i normalnie beczę....jak dobrze ,że Figa trafiła na Ciebie KarOla.:loveu::loveu: Jednocześnie wiem,że będzie ciężko rozstać się i Tobie i Figuni. Quote
agusiazet Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Celinko, mam nadzieję, że beczysz z radości, bo Fidze to się udało!!! Quote
Kar0la Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 A to dzisiejsza Figunia.:loveu::loveu::loveu: Ciężko jej zrobić zdjęcie, bo jak widzi mnie z telefonem to ucieka albo wywraca się na plecki. Taj daje łapki. Wietrzymy brzuszek. Quote
Neris Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Słodki ma ten biały krawacik. Cieszę się że już się lepiej czuje. Quote
BIANKA1 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Żeby moja Frytka tak się kiedyś przytuliła :roll: Quote
agusiazet Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 A to już po sterylce zdjęcia, bo na brzusiu nic nie widać, Bunia to czarodziejka, czy co? Quote
Kar0la Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 Tak, zdjęcia są po sterylce. Robione dzisiaj rano. Rankę kiepsko widać, bo z telefonu wychodzą kiepskie zdjęcia. Może tutaj będzie troszke widać. I kilka następnych zdjęć. Quote
agusiazet Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 No faktycznie jest, ale mała, ładna ta ranka!!! Bunia zdolna wetka jest!:evil_lol: Quote
Celina12 Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Nio pobeczałam się z radości....a Figunia Śliczna i Słodka jest :loveu::loveu::loveu: Quote
Kar0la Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Figa zaczęła śpiewać z radości. Jak idziemy na dwór, albo jak wrócę do domu to wydaje takie dźwięki jak śpiewaczka operowa. :evil_lol: Sunia czuje się już coraz pewniej i poszczekuje na obcych. Zaczyna pilnować swojego terenu, a niestety to nie może być jej teren.:shake: Będzie ciężko z nowym domkiem....:roll: Brzuszek się ładnie goi, pod tym względem wszystko OK. W sobotę jedziemy na zdjęcie szwów. Quote
Kar0la Posted May 17, 2007 Author Posted May 17, 2007 Tak u Figi wszystko OK.:shiny: Szczeka coraz więcej, czuje się już jak u siebie w domu, chciaż nadal jest bardzo nieufna i nie podejdzie do obcych. Kocha tylko mnie. Chodzi za mną przy nodze, patrzy mi głeboko w oczy i rozdaje całuski jak tylko się pochylę. A to niestety gorzej dla niej, że się tak do mnie przywiązała.:puppydog: Zresztą dla mnie też nie...:bigcry: Quote
agusiazet Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 No to widać będą jeszcze z Figi ludzie!!! Pieniążki 26 zł poszło dzisiaj do Ciebie, i 30 zł 50 groszy poszło na AFN z bazarku od Alpiny!!! Quote
Kar0la Posted May 18, 2007 Author Posted May 18, 2007 Agusia dziękuję. Książki dla Ciebie poszły wczoraj. Figa rozrabia coraz bardziej. Zaczyna wariować z moimi suniami. A jak wyjdą na dwór trzy jazgoty to można oszaleć, nie słychać własnych myśli. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.