Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 438
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Moja Gabi po sterylce też tak się zachowywała, a na codzień to prawdziwa diablica z temperamentem, ale przynjamniej jadła. Figunia jest bardzo cicha. Raną się wcale nie interesuje. Bardzo dużo śpi. Jak nie zacznie jeść to zadzwonię potem do Buni. Zapytam czy to normalne.

Posted

Figunia nareszcie troszkę zjadła. Namyślała się długo. Wreszcie skusiła się na gotowanego kurczaczka. Malutko, ale zawsze coś.
Właśnie przyszła do mnie i dostałam solidnego buziaka. :mdrmed:

Posted

Neris napisał(a):
Ona Cię już strasznie kocha...


Wiem Neris, wiem. I bardzo mnie to martwi. Złamię jej serce jak ją oddam, po raz kolejny straci kogoś kogo kocha...:-(

Figa dzisiaj ma się dosyć dobrze. Jest juz weselsza. :multi: :multi: :multi: Znowu troszkę zjadła. Pcha się już powoli na kolanka i merda ogonkiem. Jedziemy dzisiaj do cioci Buni na zastrzyk i pokazać brzuszek.:lol:

Posted

Biedna mała . Jak im sterylki robią w schronach , to biedactwa nawet nie mają się komu pożalić :shake: Kropencja to po miesiącu jeszcze miala ropiejącą ranę. Nawet nikt nie widzial :-( Dopiero u mnie na tymczasie doszła do siebie :cool1:
To takie trudne oddać psa do nowego domu . Figunia jest taka wrażliwa :roll:
Z moją Frytką pewnie będzie podobnie .
Trzymaj się Figuś .

Posted

To prawda. W schronach obolałe i smutne leżą na betonie lub twardej palecie, nie mając nawet nikgogo kto pogłaszcze obolałe ciałko...

Ranka Figuni wygląda bardzo ładnie. Jest sucha, nic się nie sączy. Będzie dobrze. :fadein:

Posted

A to dzisiejsza Figunia.:loveu::loveu::loveu: Ciężko jej zrobić zdjęcie, bo jak widzi mnie z telefonem to ucieka albo wywraca się na plecki.


Taj daje łapki.


Wietrzymy brzuszek.


Posted

Tak, zdjęcia są po sterylce. Robione dzisiaj rano. Rankę kiepsko widać, bo z telefonu wychodzą kiepskie zdjęcia.

Może tutaj będzie troszke widać.

I kilka następnych zdjęć.




Posted

Figa zaczęła śpiewać z radości. Jak idziemy na dwór, albo jak wrócę do domu to wydaje takie dźwięki jak śpiewaczka operowa. :evil_lol:
Sunia czuje się już coraz pewniej i poszczekuje na obcych. Zaczyna pilnować swojego terenu, a niestety to nie może być jej teren.:shake: Będzie ciężko z nowym domkiem....:roll:
Brzuszek się ładnie goi, pod tym względem wszystko OK. W sobotę jedziemy na zdjęcie szwów.

Posted

Tak u Figi wszystko OK.:shiny: Szczeka coraz więcej, czuje się już jak u siebie w domu, chciaż nadal jest bardzo nieufna i nie podejdzie do obcych. Kocha tylko mnie. Chodzi za mną przy nodze, patrzy mi głeboko w oczy i rozdaje całuski jak tylko się pochylę. A to niestety gorzej dla niej, że się tak do mnie przywiązała.:puppydog: Zresztą dla mnie też nie...:bigcry:

Posted

Agusia dziękuję. Książki dla Ciebie poszły wczoraj.

Figa rozrabia coraz bardziej. Zaczyna wariować z moimi suniami. A jak wyjdą na dwór trzy jazgoty to można oszaleć, nie słychać własnych myśli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...