Kar0la Posted February 24, 2008 Author Posted February 24, 2008 No to mnie zmartwiłaś tą przeprowadzką... Quote
salibinka Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Życie... Sama nie myślałam, że tak szybko pójdzie z tą naszą przeprowadzką. ALe przecież są telefony... Zastanawiałam sie, czy masz adres ich korespondencyjny (jest na umowie?) - można czasem wysłać kartkę z pozdrowieniami i pytaniem o Figę, sms-a... Jak myślisz? Z mojego punktu widzenia oni reprezentują takie, hmm... materialistyczne podejście do świata, ale rzetelne. I na wiele rzeczy są otwarci, również na zmiany w sposobie myślenia o zwierzętach. Reasumując, może dogomaniakami nie są, ale dbają o to, co "posiadają", widać związek emocjonalny. Chcę, żebyś wiedziała, że czuję się po częsci odpowiedzialna za pomyślność losu Figi. Pozdrawiam serdecznie Ania Quote
Kar0la Posted February 25, 2008 Author Posted February 25, 2008 Adres oczywiście mam, a z telefonem to sama wiesz, że to nie taka prosta sprawa. Quote
salibinka Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 Hmmm.. obiektywnie rzecz ujmując i jednocześnie nie ujmujac nic (np. moim psom ;)) Figa wygląda na najbardziej zadbanego psa w okolicy :) Karola, odpisałam na pw. Quote
salibinka Posted February 25, 2008 Posted February 25, 2008 ...I Twoje pytanie o dom. Tak, Figa to typowy domowy pupil. Jeszcze jedna rzecz przyszła mi do głowy. Może najprościej poprosić o maila i prowadzić taktowną ;) korespondencję ta drogą. Parę miesięcy temu załozyli internet - moze pani J. nie, ale jej syn... czemu nie? Przy okazji zapytam. Quote
Kar0la Posted February 26, 2008 Author Posted February 26, 2008 Zapytaj, zapytaj. W tej chwili delikatnie mówiąc kontakt mam ograniczony. Quote
salibinka Posted April 28, 2008 Posted April 28, 2008 Karola, wysłałam CI kontakt. Pozdrawiam :) Quote
salibinka Posted May 14, 2008 Posted May 14, 2008 Jak tam bohaterka wątku? :) Karola, udało się nawiązać kontakt? Wszystko ok? Pozdrawiam Quote
Kar0la Posted May 28, 2008 Author Posted May 28, 2008 salibinka napisał(a):Jak tam bohaterka wątku? :) Karola, udało się nawiązać kontakt? Wszystko ok? Pozdrawiam Tak, dzwoniłam jakiś czas temu. U Figuni wszystko OK. :lol: Quote
Kar0la Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Chcą oddać Figę. Po roku czasu!! Mam cały czas Sarenkę na tymczasie. Co ja zrobię z 4 psem????:placz::placz::placz: Idę się powiesić. :grab: Quote
katya Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Chyba mam deja-vu. Tora wróciła po prawie pół roku... Quote
Kar0la Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 W połowie lipca minął dokładnie rok jak ją zwieźliśmy do Tarnowa. Figa jest psem szczekliwym i bardzo pilnuje swojego terenu. Niedługo się wprowadza syn z żoną. Synowa niedługo rodzi, a Figa ją podobno oszczekuje. Boją się, że będzie budzić dziecko i że synowa sobie z nią nie poradzi. Wiem, że to może być uciążliwe, ale przecież od poczatku wiedzieli, że taka jest. Właśnie takiego psa chcieli. Szczekliwą, stróżującą, małą sunię. Figa kolejny raz traci dom, ta sunia już tak dużo przeszła. Quote
emilia2280 Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 boshh, przeczytalam tylko pierwszá stroné z hisotriá suczynki. cudowna, wierna niunia i takiego kopa jej chcá dac... bo dziecko obudzi! i co z tego do cholery jasnej, niech od malego sié przyzwyczaja do halasu, to potem nie bédzie sié budzic a starzy psu podziékujá, ze na palcach chodzic caly dom nie musi. Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Oni mają to w...... że Psu krzywdę robią.:mad::mad::mad: teraz szukajmy Ciotek Allegrowych i ogłoszeniowych. Cholera..... Ja pomogę troszkę fin. :angryy::angryy::angryy::angryy: Quote
Kar0la Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Emilio ja już nie mam siły. Figa jest kochaną wierną sunią. Kolejeny raz traci dom. Najpierw u kogoś mieszkała, oddał ją, potem jej kolejeny pan umarł, wiernie czekała na podwórku, potem trafiła do mnie, była u mnie 3 miesiące, pokochała nas, a my ją oddaliśmy do adopcji. Teraz po roku znowu traci dom. Ile nieszcześć spada na tego psa. Gdybym tylko miała warunki to w życiu bym jej nie oddała. To jest naprawdę wyjątkowa sunia. Ona była nauczona stróżowania od małego i spełnia swoje zadanie doskonale. To był wiejski pies, a nigdy nie załatwiła się w domu, nie niszczyła. Co dziwnego w tym, że szczeka na obych? Tego była nauczona i tak robi. Poza ogrodzeniem nikogo nie ugryzie, ale na swoim terenie potrafi złapać za nogawkę. Zupełnie nie wiem co robić. Tak mi jej szkoda. Quote
ewelinka_m Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 :shake: ludzie są beznadziejni, Karola a może dałoby się uzgodnić z tym panem,żeby sunia do czasu znalezienia domu została u nich? ja oczywiście pomoc ogłoszeniową jak najbardziej deklaruje Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 To nie jest dobry pomysł! Po prostu ja wykopią po cichu!!! Quote
Kar0la Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 Ja też się boję, że ją komuś oddadzą. Wspominali mi, że jakiś sąsiad pytał kiedyś czy Figa nie będzie miała małych, bo ona taka fajna. Dobrze pilnuje i jest ....ekonomiczna, bo mało zje. Szczeniąt nie będzie, ale może matkę by chciał. Pan powiedział, że miałaby tam dobrze, ale do mnie to nie przemawia. Figa zasługuje na dobry dom. Taki w którym będą kochać taką jaka jest, a nie za ekonomiczność. Z domem dla niej napewno nie będzie łatwo. Przedtem też długo szukała. Wydawało się, że trafiła super. Spała w domu, miała duży ogród do pilnowania. Mogła szczekać do woli. No, ale widać to nie był ten dom. Pan wspominał o dwóch tygodniach czasu. Jedyne co dobre to prawdopodobnie by mi ją przywieźli. Tylko co ja mam z nią zrobić? Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 No będziemy szukać jak się da!!! Lepiej ją zabrać bo tacy ludzie skrupółów nie maja i sumiena też:angryy::angryy::angryy: Quote
Kar0la Posted July 25, 2008 Author Posted July 25, 2008 To nie są źli ludzie. Dbali o nią na swój sposób. Sunia jest zadbana i zdrowa. Z drugiej strony skoro jednak zaczęła przeszkadzać to cieszę się, że chcą ją oddać. Skoro teraz jej nie chcą to za kilka miesięcy może być jeszcze gorzej. Tylko co mam z nią zrobić?:niewiem: Quote
Talcott Posted July 25, 2008 Posted July 25, 2008 Ja mam 4 - od jutra! Boshhh mogę tylko fin troszkę dołożyć - też niewiele np do ogłoszeń:placz::placz::placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.