Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Właśnie rozmawiałam z właścicielem Barego. Dogo mi dzisiaj strasznie chodzi , jemu pewnie też. Ma jakiś filmik z chłopaczkiem , mam nadzieję, że wrzuci go tutaj. W rozmowie powiedział mi, że chętni już się pojawili. Jeden "ktoś" z Rybnika (Ala, Zerduszko chyba będę się z Wami konsultować co do ewentualnych nowych państwa, czy nie są z rodzaju "czarny kwiatek"). Oczywiście truję mu ciągle o konieczności podpisania umowy (mam wzór od Asior) i konieczności wizyt przed i po adopcyjnych. Napisał też maila do "Primy".
Jak ja się martwię o tego malucha !!!

  • Replies 63
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Alicja napisał(a):
Tylko że labrador 7 miesięczny to za wczesnie na kastrację ;/

Ile osób tyle opinii. Natomiast jeśli ja bym miała kastrować swojego psa, to max do 12-15 miesięcy ;)

ANETTTA napisał(a):
warunkiem adopcji musi byc kastracja !!!!zapisana na umowie

A próbowałaś coś takiego wyegzekwować od ludzi, jak się zaparli?

Ja mam nadzieję, że się uda znaleźć super dom. Oby nie z Rybnika, bo to trudna wizyta by była :lol:

Posted

Zerduszko ja bym poszła, a jeszcze chętniej z Tobą :lol:
A potem bym mogła podglądać jak się mu żyje, jak rośnie ... czemu ja jestem zazwierzęcona po uszy, nikomu bym go nie dała, byłby mój i tylko mój ...

Posted

Asior napisał(a):
grosziwo.. przecież mogę Ci wysłać normalną umowę po co skanujesz?????


No i kolejna co wątpi w moje możliwości :mad:
Asia dawaj tą umowę na maila. Skanowałam tą co dałaś mi dla Szarlotki :loveu:,

Posted

Oj ciotka :) dzwonic nie trzeba, Bary znalazł juz nowy domek w Pietrowicach Wielkich... bardzo mili Panstwo z mala coreczka... oby mial sie lepiej niz u mnie :)
po swietach lub po nowym roku pojade go odwiedzic i obsypac ciasteczkami psimi :)

Posted

Mam nadzieję, że trafił dobrze. Na wizyty jadę z Tobą i nie ma takiej opcji bym nie pojechała. Szkoda, że nie było mnie przy adopcji, niestety byłam w pracy.
Napisz do nowych państwa Barego by napisali jak zniósł podróż, jak minęła pierwsza noc i ... niech piszą wszystko bo mi serce wyskoczy z nerwów.

Rozmawiałam z nixxonem. Państwo sami przyjechali po chłopaka. Bary gości przywitał całusami. Jutro państwo mają w planach wizytę u weta w Raciborzu, kastrację też planują jak skończy 10 mies.
Pan był bardzo konkretny, wypytywał o wszystko. Pani również wywarła bardzo pozytywne wrażenie.Mieszkają w kamienicy na drugim piętrze, mieszkanie duże, niedaleko łąka do spacerów.
Kochane psiątko niech ci się wiedzie.

Ślicznie dziękuję kochane za to, że tu byłyście :kiss_2::kiss_2::kiss_2:

Posted

dwie godziny po odjezdzie rozmawialem z nowymi wlascicielami Barego i jest tak jak mowila Grosziwo :) podroz zniosl dzielnie i akurat podczas mojego telefonu bawił się z ich okolo 7 letnia coreczka... jestem dobrej mysli jednak juz zapowiedzialem 2 wizyty kontrolne takze na pewno nie pojade na nie sam :razz:
jestem szczesliwy i mam nadzieje ze bedzie mu tam lepiej niz u mnie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...