Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 220
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

toyota napisał(a):
Dzieciak jeszcze - 5, 6 miesięcy.

Cholera, jak widzę te adopcje schroniskowe to mi się flaki przewracają. Przyjdzie wieśniak i ją na wiochę na łańcuch weźmie :(.


Kojec Bosmana jest duży, ale ja nie jestem u siebie, a mam już 8 psów. Zadzwonili w firmie po schronisko zanim zdążyłam ją nawet zobaczyć :p.
Razem na terenie firmy jest 11 psów i ok. 15 kotów. Naprawdę cieżko jest pogodzić całe to towarzystwo.



A moze zrobimy jej ogloszenia bez DT? jesli chcesz bede w gdz w sobote i mozemy razem podjechac jesli jest mozliwosc zrobimy jej jakies zdjecia takie do ogloszen?

Posted

kkasiiiar napisał(a):
A moze zrobimy jej ogloszenia bez DT? jesli chcesz bede w gdz w sobote i mozemy razem podjechac jesli jest mozliwosc zrobimy jej jakies zdjecia takie do ogloszen?


W schronisku nie życzą sobie takich akcji. Nie ma możliwości, aby wyprowadzić psa do zdjęć.

Kasiu, jeśli zwolni Ci się miejsce, to pomyśl proszę o niej. To dzieciak jeszcze, więc może być z suczką. Na razie jest 2 tyg. na kwarantannie.

Posted

Sunia umarła w schronisku :bigcry::bigcry::bigcry:.

Tak bardzo przepraszam, że Cię tam oddali, że nie zdążyłam Ci pomóc Słoneczko :bigcry::bigcry::bigcry:.



Posted

Była zdrowa i radosna...Nawet tak sobie pomyśllałam, że bardzo dobrze znosi schronisko, jakby nie zdawała sobie sprawy w jakim miejscu się znalazła :(.
Jestem pewna, że gdybym była wtedy w firmie i mała by została u nas, to by żyła :( .



W tej klatce jest też taki maluch:




I taka, przeraźliwie smutna sunia :(:

  • 2 weeks later...
Posted

Bardzo dziękuję za ogłoszenia. Odzew jest bardzo duży, ale tylko do pilnowania na zewnątrz.

Ostatni telefon- dom ma już 2 ON- ki samce, w tym jednego starego, a drugiego na łańcuchu, bo ucieka i wszystkie do pilnowania. Ludzie to nie mają wyobraźni, pomijając warunki to jeszcze chcą trzeciego samca i wszystkie mają się dogadać. No tak, zapomniałam, jak się nie dogadają, to co za problem, na łańcuch się upnie.

Posted (edited)

A tak Bosman spędza mroźne noce i dnie, i ani myśli wychodzić na zewnątrz na dłużej niż to konieczne dla załatwienia potrzeb:














Edited by toyota
Posted

Piękny jest. Widzę, że też lubi ciepełko, jak wiele ONkow, które znam. Pojąć nie mogę, skąd w ludziach przekonanie, że psiaki sobie poradzą zimą na mrozie, jakoś sami nie gustują w takich temperaturach...

Posted

Co więcej, jemu sztywnieją przednie kończyny na mrozie. Nie wiem jakie życie miał do tej pory, czy to jest kwestia złego odżywiania, czy reumatyzm spowodowany latami spedzonymi na zewnątrz, ale nie wyobrażam sobie wyadoptować go na podwórko i może jeszcze karmienie resztkami.

Powiem szczerze, że jeszcze nie widział go wet, muszę wreszcie dojechać na szczepienie i będę musiała chyba kupić mu coś na stawy, żeby były sprawne jak najdłużej.

Posted

Asia,ale przerobiłas Bosmana na pieknego kanapowca:) piękn jest...kiedy ludzie zaczna korzystać z dobrodziejstw cywilizacji i do pilnowania alarmy zaczna instalować...a jak kogos na alarm nie stac to znaczy,ze nie ma czego pilnować,więc po co jeszcze w dodatkowe koszta sie ładować utrzymując psa...łańcuch tez kosztuje:angryy:

Posted (edited)

On w ogóle do pilnowania się nie nadaje. " Pilnuje" jedynie, żeby być zawsze z człowiekiem, chociaż bez przesady, bo nie jest jakiś nachalny i większość czasu spędza na swoim legowisku.

Edited by toyota
Posted

toyota napisał(a):
On w ogóle do pilnowania się nie nadaje. " Pilnuje" jedynie, żeby być zawsze z człowiekiem, chociaż bez przesady, bo nie jest jakiś nachalny i wiekszość czasu spędza na swoim legowisku.


Czyli jednak pilnuje...zeby nikt mu legowiska nie zajął:evil_lol:

Posted

toyota napisał(a):
On w ogóle do pilnowania się nie nadaje. " Pilnuje" jedynie, żeby być zawsze z człowiekiem, chociaż bez przesady, bo nie jest jakiś nachalny i wiekszość czasu spędza na swoim legowisku.


Bardzo możliwe, że to pierwsze legowisko w jego życiu

Posted

Bosman jest bardzo grzeczny, ale to wynika jakby z jego charakteru, bo nie zna komend. Podczas zapinania smyczy kładzie się na brzuchu, dlatego trudno jest mu zapiąć obrożę.

Jest jedna rzecz, o której koniecznie musi przyszyły DS wiedzieć, żeby nie było reklamacji. Otóż Bosman włazi przednimi łapami na blaty kuchenne i poszukuje jedzenia. Nie można zostawiać żadnych nieumytych talerzy, kubków, bo wszystko wyląduje na podłodze. Ostatnio wyjął sobie sam patelnię ze zlewu i wylizał dokładnie :evil_lol:.

Takie zachowanie wzięło się z tego, że musiał sobie sam radzić i zdobywać pożywienie w śmietnikach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...