Basieńka1997 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Karo odszedł... Biegaj szczęśliwy ta TM :( Karo błąkał się, przeganiany przez ludzi, bez jedzenia, picia, nie miał szans nic znaleźć, bo jest niewidomy, nogi nie chciały nieść, bo dokąd, przecież nie miał domu ani własnego człowieka. Karo został zabrany do schroniska, gdzie w kojcu stoi ze spuszczoną głową i czeka. Może ma nadzieję, że zanim uda się w drogę przez Tęczowy Most, ktoś z miłością położy rękę na jego głowie i powie, że go kocha. Czy to tak wiele po 16 latach życia? Jeśli chcesz odmienić los Karo, masz pytania, zadzwoń lub napisz: 605376327 barbara.poprawa@wp.pl Quote
maggiejan Posted December 20, 2011 Posted December 20, 2011 Napisałam do Ciebie maila w sprawie pieska... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.