Paola06 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Będą jakieś wieści co u biedulki? Mam nadzieję że nie jest gorzej,bo gorzej już chyba nie może być:(:(:(:( Quote
Kate I Luka Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Na czym stanęło z domkiem tymczasowym?... Quote
MonikaP Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Raczej małe są szanse na to, by go wyciągnąć przed końcem kwarantanny i niestety trzeba cierpliwie jeszcze z tydzień zaczekać. Nie byłam przez kilka dni w schronisku, więc nie wiem, co się z nim dzieje, ale podejrzewam,że nic nowego Wam nie napiszę, nawet, gdy go zobaczę - on siedzi w małym boksie, mogę go widzieć tylko przez kraty. Jutro mnie tam na pewno nie będzie, może uda mi się we wtorek... Quote
la_pegaza Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 MonikaP, dzięki :Rose: Paola, i jak?? :cool3: Quote
mm.templum Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Byłem w poznańskim schronie w sobotę i w niedzielę, niestety z pracowników był tylko jakis młody chłopak i nic sie nie dowiedziałem. Pieski na kwarantannie są za murem i przez szpary nie dojrzałem go niestety. W tygodniu zaatakuje raz jeszcze co u bokserka plus odwiedziny Tonia!!! Zrobiłem jeszcze fotki 2 psiaków które najbardziej mnie chwyciły za serducho(pewnie powinienem zrobic zdjecia wszystkich psiaków:-( i tak: tak jak w sobote i w niedzielę spiący Dog,sliczny, ale smutku w nim dużo................. .....i doberman, dla odmiany młodzian z wiecznie cieszącym sie ogonkiem,naprawdę radosny psiak...................... Quote
supergoga Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Tego dobka powinna zobaczyć Viki Bari - wstawcie go na dobki, jesli jeszcze nei jest pokażcie Olenie. Oni znajdują domki dla dobków. A tego bysia - dobrze byoby na molosy wstawić. Z głowy sliczny psiak, tylko nie wiadomo co z nim jest. A nasz boksio - ja też tak jak Saksana proponuje nazwać go po Natalii, która nie przeszła obojętnie i nie mogąc zabrać do siebie (maleńkie mieszkanko, dziecko i własny pies) przynajmniej zadbała o jego bezpieczeństwo. A ilu przechodziło bez reakcji? Rozmawiaam w tygdniu z Natalią i gdy opowiadała mi o nim - miałą łzy w oczach - a to nie jest nastolatka ze szkoły. Zabija się myślami że może źle zrobiłą, że go dałą do schronu, tłumaczyłam jej że przynajmniej jest bezpieczny (nie grożą mu samochody, lydzka podłość i śmierć z głodu i zimna). Ja wiem, że schronisko to nie wyjście, ale czasem innego na początku nie ma, a w stanie jakim był - nie wiadomo czy doczekałby innej szansy. To może NATAN. Quote
AgaiTheta Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Marku dziękuję!!! Psiaczki już pokazałam odpowiednim ciotkom. Quote
la_pegaza Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Chyba już nie ma co liczyc, że go właściciel odbierze :shake: myślałam, że on może należy do tych sylwestrowych uciekinierów:( Supergoga, masz całkowitą rację - w takiej sytuacji już lepsze nawet schronisko... przynajmniej możemy cos działac. Quote
la_pegaza Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 mnie się osobiście NATAN podoba :) :happy1: Quote
Dharma Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Natanku, cioteczka sprobuje pomoc tak jak moze :placz: Quote
mm.templum Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Wieści z przed 20 minut, a wiec byłem z Gosią (Gonia P) w schronisku i udało się nam przemycic do piesków z kwarantanny! Natan jest slicznym,młodzianem. Zachowywał się jak 100% bokserek, czyli było duzo radości, zwijania sie w rogalik i drapanka. Zadnego strachu, poprostu nic z tych rzeczy. do soboty musi zostac na kwarantannie, widac,że juz lepiej znosi schroniskowe życie!!! prosze bardzo, fotki jeszcze ciepłe! Bokserek w całej okazałości! taki jestem śliczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
mm.templum Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 [quote name='la_pegaza']śliczny chłopak :loveu: Tak on jest śliczny i strachu sie pozbył wiec domek powinien sie szybciutko znalesc dla niego. lelanko przez kraty, ale zawsze! Quote
GoniaP Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Miło mi było poznać mm.templum, i równie miło odwiedzić Natana i zobaczyć go w dobrej formie. Jest super psiakiem:loveu: Został znaleziony na Winogradach 6 stycznia. Kwarantanna kończy mu się w sobotę. Musi zostać zaszczepiony i zatatuowany, więc nie wiem, czy faktycznie w sobotę byłby gotowy do adopcji, ale się dowiem. Quote
Pumcia Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Oj,jakiego on ma pysiaczka podobnego do mojej Zuzulki.I też taka chudzinka.Oby szybko znalazł domek. Quote
la_pegaza Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Natanek już na adopcyjnej :) http://www.bokserywpotrzebie.pl/ Quote
GoniaP Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Rozmawiałam jeszcze z P. Doktor, która twierdzi, że skoro Natan kończy kwarantannę w sobotę, dopiero w poniedziałek zostanie zatatuowany i zaszczepiony (w sobotę i w niedzielę technicy mają wolne) Będzie więc do adopcji w przyszł wtorek. W piątek trzeba będzie jednak sprawdzić czy plany wobec niego się nie zmieniły:roll: Quote
Aganiok Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 jest przepiękny, powinien szybko znaleźć domek Quote
Saksana Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Dzięki Supergogo, za opowiadanie, ale pisałyśmy z Natalią w pracy jak go znalazła i coś nie tak kliknęłam i zniknęło, juz potem nie miałyśmy czasu. Mówiła, że wieczorem popisze, oczywiście jak się dopcha do komputera, a o Artisie na razie cicho. Quote
supergoga Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 W sprawie Artisa umowe wysłałam, szukaja transportu. Nie martw się Saksana - trafi do Ciebie. Natalia niech bęzie spokojna, Natanek, nazwany w podziękowaniu że nie była obojętna - znajdzie fajny domek. Będzie dobrze./ Quote
Saksana Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Natala jeszcze mówiła, że jest bardzo ufny, bo jak na niego "cmoknęła" to podszedł do niej i jej psiaka merdając ogonkiem. Quote
joaaa Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Śliczny ten Natanek!!! :loveu: Natanek-Murzynek! :loveu: To dlaczego początkowe info było takie tragiczne??? A może z tym sikaniem, to dlatego, że ma jakiś stan zapalny? Zobaczcie jakie ma obrzmiałe prącie, an jednym zdjęciu widać. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.