Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 196
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Raczej małe są szanse na to, by go wyciągnąć przed końcem kwarantanny i niestety trzeba cierpliwie jeszcze z tydzień zaczekać. Nie byłam przez kilka dni w schronisku, więc nie wiem, co się z nim dzieje, ale podejrzewam,że nic nowego Wam nie napiszę, nawet, gdy go zobaczę - on siedzi w małym boksie, mogę go widzieć tylko przez kraty.
Jutro mnie tam na pewno nie będzie, może uda mi się we wtorek...

Posted

Byłem w poznańskim schronie w sobotę i w niedzielę, niestety z pracowników był tylko jakis młody chłopak i nic sie nie dowiedziałem. Pieski na kwarantannie są za murem i przez szpary nie dojrzałem go niestety. W tygodniu zaatakuje raz jeszcze co u bokserka plus odwiedziny Tonia!!!

Zrobiłem jeszcze fotki 2 psiaków które najbardziej mnie chwyciły za serducho(pewnie powinienem zrobic zdjecia wszystkich psiaków:-( i tak:

tak jak w sobote i w niedzielę spiący Dog,sliczny, ale smutku w nim dużo.................

.....i doberman, dla odmiany młodzian z wiecznie cieszącym sie ogonkiem,naprawdę radosny psiak......................

Posted

Tego dobka powinna zobaczyć Viki Bari - wstawcie go na dobki, jesli jeszcze nei jest pokażcie Olenie. Oni znajdują domki dla dobków. A tego bysia - dobrze byoby na molosy wstawić. Z głowy sliczny psiak, tylko nie wiadomo co z nim jest.

A nasz boksio - ja też tak jak Saksana proponuje nazwać go po Natalii, która nie przeszła obojętnie i nie mogąc zabrać do siebie (maleńkie mieszkanko, dziecko i własny pies) przynajmniej zadbała o jego bezpieczeństwo. A ilu przechodziło bez reakcji?
Rozmawiaam w tygdniu z Natalią i gdy opowiadała mi o nim - miałą łzy w oczach - a to nie jest nastolatka ze szkoły. Zabija się myślami że może źle zrobiłą, że go dałą do schronu, tłumaczyłam jej że przynajmniej jest bezpieczny (nie grożą mu samochody, lydzka podłość i śmierć z głodu i zimna).
Ja wiem, że schronisko to nie wyjście, ale czasem innego na początku nie ma, a w stanie jakim był - nie wiadomo czy doczekałby innej szansy.

To może NATAN.

Posted

Chyba już nie ma co liczyc, że go właściciel odbierze :shake: myślałam, że on może należy do tych sylwestrowych uciekinierów:(

Supergoga, masz całkowitą rację - w takiej sytuacji już lepsze nawet schronisko... przynajmniej możemy cos działac.

Posted

Wieści z przed 20 minut, a wiec byłem z Gosią (Gonia P) w schronisku i udało się nam przemycic do piesków z kwarantanny! Natan jest slicznym,młodzianem. Zachowywał się jak 100% bokserek, czyli było duzo radości, zwijania sie w rogalik i drapanka. Zadnego strachu, poprostu nic z tych rzeczy. do soboty musi zostac na kwarantannie, widac,że juz lepiej znosi schroniskowe życie!!!

prosze bardzo, fotki jeszcze ciepłe! Bokserek w całej okazałości!


taki jestem śliczny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Miło mi było poznać mm.templum, i równie miło odwiedzić Natana i zobaczyć go w dobrej formie. Jest super psiakiem:loveu:
Został znaleziony na Winogradach 6 stycznia. Kwarantanna kończy mu się w sobotę. Musi zostać zaszczepiony i zatatuowany, więc nie wiem, czy faktycznie w sobotę byłby gotowy do adopcji, ale się dowiem.





Posted

Rozmawiałam jeszcze z P. Doktor, która twierdzi, że skoro Natan kończy kwarantannę w sobotę, dopiero w poniedziałek zostanie zatatuowany i zaszczepiony (w sobotę i w niedzielę technicy mają wolne) Będzie więc do adopcji w przyszł wtorek. W piątek trzeba będzie jednak sprawdzić czy plany wobec niego się nie zmieniły:roll:

Posted

Dzięki Supergogo, za opowiadanie, ale pisałyśmy z Natalią w pracy jak go znalazła i coś nie tak kliknęłam i zniknęło, juz potem nie miałyśmy czasu. Mówiła, że wieczorem popisze, oczywiście jak się dopcha do komputera, a o Artisie na razie cicho.



Posted

W sprawie Artisa umowe wysłałam, szukaja transportu. Nie martw się Saksana - trafi do Ciebie.
Natalia niech bęzie spokojna, Natanek, nazwany w podziękowaniu że nie była obojętna - znajdzie fajny domek. Będzie dobrze./

Posted

Śliczny ten Natanek!!! :loveu:
Natanek-Murzynek! :loveu:

To dlaczego początkowe info było takie tragiczne???
A może z tym sikaniem, to dlatego, że ma jakiś stan zapalny?
Zobaczcie jakie ma obrzmiałe prącie, an jednym zdjęciu widać.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...