Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Evita nam maluszka przywiezie "do miasta", Olusia powiedziała że od Evity w Mińsku odbierze:multi::multi::multi:i zawiezie do siebie do Otwocka, a ja mu kupię na DT karmę junior, dziewczyny jestem Wam ogromnie wdzięczna:loveu::loveu::loveu:, nasz mały pręgusek już na dniach przestanie dziczeć przy tej budzie, a wiadomo jakie to ważne dla takiego kurdupla:lol: yuhu yuhu:multi:yuh.

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

enia napisał(a):
Evita nam maluszka przywiezie "do miasta", Olusia powiedziała że od Evity w Mińsku odbierze:multi::multi::multi:i zawiezie do siebie do Otwocka, a ja mu kupię na DT karmę junior, dziewczyny jestem Wam ogromnie wdzięczna:loveu::loveu::loveu:, nasz mały pręgusek już na dniach przestanie dziczeć przy tej budzie, a wiadomo jakie to ważne dla takiego kurdupla:lol: yuhu yuhu:multi:yuh.


Enia to ja jestem bardzo wdzięczna Tobie, evicie i Olusi88 za DT dla maluszka oraz wszystkim innym, którzy wspierają i pomagają maluszkowi.

Posted

evita. napisał(a):
Jak wszystko się uda zgrać i plan się powiedzie ;) to najprawdopodobniej już jutro jadę po malucha :multi:

Super, malec spędzi święta w ciepełku i z brzuszkiem pełnym dobrego żarełka. Pewnie na początku będzie tęsknił za mamą, ale w dobrych warunkach łatwiej przyjdzie mu o niej zapomnieć :)

Posted

elik napisał(a):
Super, malec spędzi święta w ciepełku i z brzuszkiem pełnym dobrego żarełka. Pewnie na początku będzie tęsknił za mamą, ale w dobrych warunkach łatwiej przyjdzie mu o niej zapomnieć :)


no i przede wszystkim kontakt z człowiekiem, który jak wiadomo dla psiego dziecka bardzo ważny:lol:
a Olusia mówiła, że ma dwa koty..ciekawe co na to Pimpek?

Posted

[quote name='enia']no i przede wszystkim kontakt z człowiekiem, który jak wiadomo dla psiego dziecka bardzo ważny:lol:
a Olusia mówiła, że ma dwa koty..ciekawe co na to Pimpek?
To bardzo dobrze, bo jak od szczeniaka oswoi się z kotami, to już nigdy kotu kota nie pogoni :evil_lol:

Posted

elik napisał(a):
To bardzo dobrze, bo jak od szczeniaka oswoi się z kotami, to już nigdy kotu kota nie pogoni :evil_lol:


a to różnie, moje od szczeniaka są z kotem i czasami sie zapomną i "zapolują" niewinnie, ale ich miny bezcenne jak kot się "zepnie w sobie" i szuka odwetu:evil_lol::lol:

i jak tam Pimpolo? spakowany?

Posted

Pimpek gotowy do drogi. Mąż właśnie szykuje klatkę do przewozu. Sąsiad bardzo prosi, aby go tylko nikt nie wyrzucił, bo to bardzo mądry piesek. Powiedział też, że chętnie oddałby też Punię. Z tego wynika, że on jednak zastanawia się nad jej pozbyciem. Mam nadzieję, że evita go obfoci a Oleńka też fotki mu będzie robiła i wstawiała no i pisała jak maluch się sprawuje. Ja będę musiała zdobyć nową umiejętność przegrywania fotek na telefon (a da się również przegrać na aparat fotograficzny?) celem pokazania sąsiadowi jak maluch się miewa. Będzie to dla niego pewna edukacja, że piesek może żyć w domu a nie na podwórzu i na łańcuchu.

Posted

wanda szostek napisał(a):
Maluszek już siedzi u męża gotowy do drogi. Czekają na sygnał od evity aby ruszyć w drogę.


wspaniale, oby podróż wszystkich była szczęśliwa :)

Posted

tak, Pipulek już u evity w aucie, ponoć śpi i jednym oczkiem zerka, mały puchacz słodki......:multi::loveu:
tak się cieszę, że dostał szanse na nowe życie i tymczas u Olusi:iloveyou::kciuki:

ps. jak zajadą do Mińska to maluch idzie się odrobaczyć:lol:

Posted

Dotarliśmy niedawno z Pimpkiem do domu. Mały już odrobaczony (dostał też tabletkę "na wynos" na powtórne odrobaczenie, został odpchlony i ma założoną książeczkę zdrowia). Jest słodką puchatą kulką tylko niestety strasznie przerażony tym co się z nim i wokół niego dzieje. Tyle zmian na raz to dla niego mały szok. Biegam za nim non stop bo włazi w każdy najmniejszy ciemny zakamarek. Widac że to "wsiowy" chłopak i wszystko jest dla niego nowe ;) Ale będą z niego ludzie i coś czuję, ze wyrośnie na bardzo odważnego i przebojowego psiaka. Teraz już lecę, bo znowu gdzieś powędrował. To tyle tak na szybko...

Posted

Już go kocham :loveu: Jesuuuuuu- jaki on bystry. To będzie super otwarty przebojowy psiak :p
P.S. Leda jest zainteresowana jedynie jego szczęnięcymi chrupkami do jedzenia :evil_lol: a Max po obwąchaniu go udaje, że nie widzi małego i przecież jego w ogóle tu nie ma :eviltong: I wszyscy poza tym zachwycają się jego urodą. To jest naprawdę mały przystojniaczek :gent:
P.S. Zaraz spróbuję wkleic jakieś fotki ;)

Posted

[quote name='evita.']Już go kocham :loveu: Jesuuuuuu- jaki on bystry. To będzie super otwarty przebojowy psiak :p
P.S. Leda jest zainteresowana jedynie jego szczęnięcymi chrupkami do jedzenia :evil_lol: a Max po obwąchaniu go udaje, że nie widzi małego i przecież jego w ogóle tu nie ma :eviltong:

poważnie???? myślałam, że Maksymilian zamknięty w areszcie, a to ci dopiero......

Posted















:loveu: :loveu: :loveu:



Pimpuś pojechał wieczorem (wyposażony w 2 kg karmy dla szczeniorków, kocyk i czerwoną obrożę na nową drogę życia :lol:) już do Olusi. Mam nadzieję, że jak Olusia znajdzie chwilę to tu zajrzy i opisze jak tak pierwsze chwile małego u niej :)
Olusiu - piękne dzięki za tymczas dla Pimpusia :Rose: :Rose: :Rose:
A ja tęsknię jak nie wiem co za tym smarkaczem ;)

Posted

Tak Pimpulek jest bardzo uroczy. U mnie narazie leży w pudełeczku, w którym przyjechał /dobrze mu się ono pewno kojarzy/
na półeczce pod stoliczkiem od komputera - sam sobie wybrała taką miejscówkę . Jest bardzo przerażony . Ożywia się tylko na widok mojego psa,
który po obwąchaniu Pimpulka się nim specjalnie nie interesuje. Kotów też maluch unika, natomiast moja kotka jest nim zafascynowana. Siada niedaleko
niego i ciągle go obserwuje. Z moją grożna tymczasowczką jeszcze się nie poznali poczekam z tym do jutra

Posted

Olusiu- nawet się nie spostrzeżesz jak Pimpuś zadomowi się na dobre- jestem tego pewna :) U mnie też pierwsze chwile to był wielki strach i przerażenie, a potem było już tylko lepiej i lepiej, a po kilku godzinach Pimpek zaczął już wsio zwiedzac, jeść, merdac swoim malutkim ogonkiem i miętolic pluszowego misia ;). To bardzo bystry i inteligentny chłopak. Też zauważyłam, że mały ożywia się na widok innych psów i myślę że dzięki temu szybciej się ośmieli.
A tak swoją drogą to zafundowaliśmy mu dziś wszyscy niezłą rewolucję w jego spokojnym do tej pory życiu ;)
Jeszcze raz bardzo Ci dziękuję i bardzo miło mi było poznac Ciebie i Twoją córkę :)

Posted

[quote name='emilia2280']sliczny ten maly wiesniak. jutro bédzie biegal jak pijany zajác :)

i w dodatku niebawem przemówi ludzkim głosem:lol:

ja mam karmę dla niego, Olusiu to po świętach albo pocztą, albo gdzieś w Warszawie?

ps. ciotka evita- to mały ma książeczkę swoją? to się go potem zaszczepi, jakiś bazarek trzeba będzie wykombinować :)

Posted

Tak- Pimpuś ma swoją książeczkę zdrowia z wpisaną datą odrobaczenia, odpchleniem itp ;). Nasz wet wpisał też ołówkiem ;) proponowaną datę pierwszego szczepienia. Zdaje się że to 29 grudnia (czyli tydzień po odrobaczeniu) :) Książeczkę przekazałam oczywiście Olusi :)
Enia- z tą karmą to myślę że sprawa nie jest aż tak bardzo pilna, bo mały pojechał z małym zapasikiem, więc na pewno mu starczy na najbliższe dni :), ale fajnie że pamiętasz o jedzonku dla małego :)
No i chciałabym jeszcze przy okazji podziękować mężowi Wandy- p. Januszowi który zabrał maluszka i mi go trochę podwiózł, co było sporym ułatwieniem :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...