enia Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 noooo Targówek miło wspominam :) właśnie dzwoniła przyszła właścicielka Pimpuszka, jadę do niej dziś po godz.17 - powiem tylko, że pani zachwycona:multi::lol: Ziutka wiem, że Ci ciężko, toż Ty jeszcze masę ogłoszeń tymi kciukami walisz;) Quote
Ziutka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 enia napisał(a): właśnie dzwoniła przyszła właścicielka Pimpuszka, jadę do niej dziś po godz.17 - powiem tylko, że pani zachwycona:multi::lol: Czyli co...można już puszczać ? Czy jesio trzymamy ? :cool3: enia napisał(a):Ziutka wiem, że Ci ciężko, toż Ty jeszcze masę ogłoszeń tymi kciukami walisz;) No troszki jak niepełnosprawna się czuję, jak tymi kciukami tak walę, ale daje rade :eviltong: Quote
emilia2280 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 enia napisał(a):noooo Targówek miło wspominam :) właśnie dzwoniła przyszła właścicielka Pimpuszka, jadę do niej dziś po godz.17 - powiem tylko, że pani zachwycona:multi::lol: Ziutka wiem, że Ci ciężko, toż Ty jeszcze masę ogłoszeń tymi kciukami walisz;) wow, czyli jednak nie odstraszyl pani, maly Pimp, teraz zwany Pimpuszkiem hehe :p Quote
Ziutka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 emilia2280 napisał(a):wow, czyli jednak nie odstraszyl pani, maly Pimp, teraz zwany Pimpuszkiem hehe :p Już nie zezolek ? :diabloti: Quote
evita. Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Ale tu się dzieje i to w dodatku wszystko zdaje się zmierza w dobrym kierunku :lol:! Superowo :multi: :multi: :multi: Enia- dzięki za Twoją błyskawiczną decyzję w sprawie wizyty przedadopcyjnej :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou:. Oby wszystko poszło dobrze :kciuki: :kciuki: :kciuki: Ziutka napisał(a):Już nie zezolek ? :diabloti: No właśnie, właśnie ? :eviltong: Quote
emilia2280 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Ziutka napisał(a):Już nie zezolek ? :diabloti: No tak, Pimp czy Pimpuszek, ale Zezolek przede wszystkim hehe. :p Quote
Olusia88 Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Dziewczyny ja tylko napiszę , że bardzo mocno trzymam kciuki! Nie chce zapeszać , ale po tym jak Pimpek się na początku zaprezentował jak zbój, aż mi włos się na głowie zjeżył i nie zraził Pani wielki plus a resztę napiszę póżniej czekam teraz gryząc palce Quote
enia Posted January 27, 2012 Author Posted January 27, 2012 Jezdem. Więc Pimpuś już jest wyczekiwany, pani od wtorku rano ma urlop 2 tyg. się poszczęściło małemu. Wchodzę do mieszkania a tam na środku dywanu siedziiiiiiii KRÓL. Brązowy duży króliś.:loveu: Ogólnie na osiedlu jest sporo psiaków, pani ma dużo znajomych z psami jak mówiła, i dużo miejsc do spacerków. Także ze spokojnym sercem przekaże ZEZOOOOLKA nowej pani. Mam zaproszenie na wspólny spacer, zdjęcia tyż obiecane.:lol: ps. dużym plusem było to, że wybrała się sama do Otwocka (pksem?) zapoznać z małym, jak pisałam miała wcześnie Maksika, który umarł 9 stycznia, był b.chory. Obejrzałam zdjęcia poprzedniego psa, niezła baryłeczka z niego była;) Umowa i kastracja jak najbardziej. Wizyty takoż. Quote
evita. Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Czyli ogólnie gites :laola: Oby tylko Pimpulino nie miał "morderczych" zapędów :diabloti: względem królika :lol:. Kurczę to wsio tak pięknie brzmi, że aż miło czytac :loveu: Enia- jeszcze raz dzięki za wizytę. Jesteś w tym niezawodna :p Quote
elik Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Juchuuuuu :laola: Dzisiaj jest najwyraźniej dobry dzien do adopcji. Moja srulka też została owacyjnie przyjęta w DS A mi pozostały tylko :-( Quote
Ziutka Posted January 27, 2012 Posted January 27, 2012 Super wieści :) Bardzo, ale to bardzo się cieszę :) A macie jeszcze jakiś chętny domek na Pimpulindę ? W schronisku w Łowiczu, jest taki sam szczeniak jak Zezolek, tylko, że sunia ;) Quote
enia Posted January 28, 2012 Author Posted January 28, 2012 to podniosę wątek, może wiesz Wanda jak ma się mama małego- Punia? pewnie mróz duży, oby miała słomę w tej budce.... Quote
Olusia88 Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Enia to co teraz ? Czy Pani będzie dzwoniła do mnie się umawiać ? Kiedy by chciała , żeby Pimpul do niej trafił bo formalnie już nie ma przeszkód - zdała ? Co do Pimpula i królika mały nie jest agresywny do innych zwierząt tylko bardzo nachalny i chce się bawić w mało delikatny sposób łapie tymi sowimi wampirzymi ząbkami i przygryza - w końcu ząbki swędzą, ale ogólnie lubi i szuka towarzystwa innych zwierząt Quote
evita. Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 I jak tam Pimpulino ? :) Plecak już spakowany ? :multi: Quote
Ziutka Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 evita. napisał(a):I jak tam Pimpulino ? :) Plecak już spakowany ? :multi: No własnie, też jestem ciekawa :) Quote
emilia2280 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 nonono, gratulujé Pani wyboru naszego Pimpa Zezowatego ;pppp Quote
enia Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 [quote name='emilia2280']nonono, gratulujé Pani wyboru naszego Pimpa Zezowatego ;pppp[/QUOTE] nawet nie wiesz jaki zezolek słodki, toż ja go pierwszy raz dziś widziałam na żywo, mięciutki, delikatny, cudny kolorek, oczka bystre-rozumne, super psiak! a to dzięki Olusi i jej córkom :) odstawiłyśmy malucha po godz. 17, niezłą Pimpolek wyprawkę z DT zabrał, ileż on tego nazbierał......:lol: pani też mu nakupiła zabawek, legowisko, miseczki......kosteczkę przekupną.... ale i tak najfajniejszy był król Lucjusz, jeszcze taaakiego kota Pimpol nie widział w swoim życiu.:p na początku był zdezorientowany tym wszystkim, ale potem ustawiał królika (chyba chciał się bawić?:razz:) oglądał nowe zabaweczki, poprosił o wodę, i trafił na rączki nowej osobistej cioci.:loveu: A my poszłyśmy do domu. On jest naprawde mały, zdjęcia kłamią i robią z niego dużego chłopa, a to maluni chłopczyk dopiero.:loveu: Ktoś chce zobaczyć?? Quote
Olusia88 Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 Ja też ! Koniecznie :multi: Wróciłyśmy do domu a tu jakoś tak pusto i spokojnie , a niby tyle zwierzaków ale jakoś mi brak tego małego podgryzacza aż się łezka w oku kręci chociaż wygląda na to , że będzie miał naprawdę bardzo dobrze ( nie wiem co na to Lucjusz :lol:) Quote
enia Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 sprawdzam czy niczego z domku nie zapomniałem...... pani mówi, że to mój zapach i będzie mi raźniej z zabaweczkami..... i mój gałganek do przeciągania...... oooo tam coś jest pod stołem........ Quote
enia Posted January 30, 2012 Author Posted January 30, 2012 nie mam czasu na pozowanie tam tam tam jest królik!!! oooo Lucjusz!!! muszę pamiętać o jednej rzeczy, nowa ciocia mówi, OSTROŻNIE bo króliki mają słabe serduszka i nerwy...... postaram się i nie dam plamy...:) jakem Pimpuliński :) Quote
evita. Posted January 30, 2012 Posted January 30, 2012 (edited) O dżizasssssssssss, ale Pimpuliński z potęęęężnym posagiem wprowadził się do nowego domku :mdleje: :mdleje::mdleje:. Jeszcze niedawno taka bidulka z wiejskiej budy a teraz to zamożny Pan Pimp :multi:. Ależ on urósł :loveu: - ja pamiętam go jeszcze jako puchatą grubiutką kulkę na krótkich nóżkach, która prawie że szorowała brzuchem po podłodze :evil_lol: a teraz to przystojny dorastający kawaler :gent: Mam nadzieję, że nerwy i serduszko Lucjusza wytrzymają konfrontację z nowym domownikiem :). Dziewczyny- dzięki że zawiozłyście Pimpuśka do nowego domu po nowe życie :loveu: :iloveyou: :iloveyou: :iloveyou: Edited January 30, 2012 by evita. Quote
enia Posted January 31, 2012 Author Posted January 31, 2012 nie wiem czy zmieniać tytuł czy jeszcze odczekać..... ciekawe jak pierwsza nocka......:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.