Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 400
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Olusia88 napisał(a):
Dziewczyny jak wygląda sytuacja maluszka bo trochę się pogubiłam jest w DT ? czy już ma trafić do Ds ?


nie ma DT, a w poniedziałek jadę na Saską Kępę rozmawiać z pierwszymi chętnymi, ale nie nastawiam się od razu na adopcję.....jestem ostrożna...

Posted

wanda szostek napisał(a):
Tatuś jest bardzo ładny. Przygarnęli go sąsiedzi z przeciwka. Podobno mieszka w budynku, ale zadbany nie jest. Gryzą go pchły, jest chudy (aż prosi o jedzenie). Nie będzie ani szczepiony ani leczony. Będzie to taka egzystencja aż się coś wydarzy.
A ja i cztery maluchy już jesteśmy w domu i zabieram się pilnie, żeby jakoś do świąt się przygotować. Spacerki zabierają dużo czasu bo wychodzimy 2 x po dwa.


Wandziu, jesli máz zgodzi sié cichcem psa potraktowac fiprexem, to poproszé Elé zeby wyslala z krakvetu czy innego diabla. Jak jeszcze pomóc temu biedaczynie? Moze dadzá sié przekonac na jego kastracjé, za darmo i moze powiedziec im ze przestanie "na baby" latac po wsi?

Punié skoro dziad chce oddac, to trzeba brac szybko, póki biedna sunia zyje i niezaciázona jeszcze. Taka wystraszona mala. Nie znacie jakiegos taniego tymczasu dla tej mikro suni? Ma jakies ogloszenia?

A maly jest taki bszzzzydki ze az sliczny hehe. Ale mama i tata ladne sá to moze wysrosnie :p.

Posted

to daj znać jak poszło , mam nadzieje , ze dobrze bo ja mogę służyć jako awaryjny Dt dla szczeniorka ale naprawdę awaryjny bo moja sunia tymczasowczka delikatnie mówiąc nie przepada za innymi psiakami , ewentualnie mogę pomóc w transporcie w okolicach W-wy

Posted

[quote name='Olusia88']to daj znać jak poszło , mam nadzieje , ze dobrze bo ja mogę służyć jako awaryjny Dt dla szczeniorka ale naprawdę awaryjny bo moja sunia tymczasowczka delikatnie mówiąc nie przepada za innymi psiakami , ewentualnie mogę pomóc w transporcie w okolicach W-wy

będę pamietała o propozycji, myślę, że jutro wieczorem będę wiedziała na czym stoimy, jakby nie poszedł na Saską Kępę to może przyjechać do Ciebie? tylko tel. byś mi swój podała na pw, lub Wandzie Szostek, tak Wanda?

ps. Emilka, on jest zezulkiem, puchatkiem, pręguskiem, niskozawieszonym wieśniakiem małym i jest CUDNY!!!!!:p
no zobacz:

Posted

enia napisał(a):
jestem umówiona na poniedziałek na wizytę przedadopcyjną, po mmsie pani z córką (10 lat) zadzwoniły, że ten tylko ten i żaden inny :)
w poniedziałek jeszcze osobiście porozmawiamy..


:kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kciuki:
:thumbs: :thumbs: :thumbs: :thumbs:

Posted

emilia2280 napisał(a):
...
A maly jest taki bszzzzydki ze az sliczny hehe. Ale mama i tata ladne sá to moze wysrosnie :p.

Emilko, z przykrościa stwierdzam, że kompletnie sie nie znasz na psiej urodzie. Toż to śliczności, uwodziciel pierwszej klasy :)

Posted

emilia2280 napisał(a):
hahaaaaaaaa, no toz to piékny puchaty, prégowaty, zezowaty, niskopodlogowy wiesniak :) do tego pokraka? :p


Gdzie wyście zobaczyły, że on zezowaty? To będzie ładny piesek. Jest zaniedbany. Gdyby trafił do domu to za dwa, trzy miesiące dopiero byście zobaczyły jaki to piesek.
Jeżeli chodzi o Punię to ona jest bardzo nieufna. Życie ją na wsi nie głaskało. Pisałam już nie raz, że pomimo, że ją dokarmiam już długo to zdarzyło się tylko kilka razy, że mogłam ją pogłaskać i podrapać. Do swojego właściciela też nie zawsze podejdzie. Jakby mały poszedł, to wtedy można będzie myśleć o jej sterylce. U naszego weta jest możliwość przetrzymania zwierzaka w klatce. Nie wiem jak długo i jaki koszt za dobę.
Jeżeli chodzi o tatusia to tam się nie dogadam. Raczej zrobią odwrotnie na złość. To trudny i nie na wątek temat.

Posted

emilia2280 napisał(a):
hahaaaaaaaa, no toz to piékny puchaty, prégowaty, zezowaty, niskopodlogowy wiesniak :) do tego pokraka? :p


no pewnie :) to z sympatii, a swoje łachudry też różnie "pieszczotliwie" nazywam, pierdzioszki, wywłoczki, niedobrzelce....:p

Wanda, a jest szansa żeby teraz odrobaczyć malca?? musi mieć tego w brzuchu, aż strach....

Posted

enia napisał(a):
jestem umówiona na poniedziałek na wizytę przedadopcyjną, po mmsie pani z córką (10 lat) zadzwoniły, że ten tylko ten i żaden inny :)
w poniedziałek jeszcze osobiście porozmawiamy..


no to trzymam kciuki!!!!!

Posted

dom moim zdaniem się nie nadaje, po pierwsze mieszkanie wynajmowane, po drugie przywitał mnie konkubent pani, a nie sama zainteresowana z którą się umówiłam, ta wyjechała do rodziny:roll:
nie, nie, to nie to .....

Posted

enia napisał(a):
dom moim zdaniem się nie nadaje, po pierwsze mieszkanie wynajmowane, po drugie przywitał mnie konkubent pani, a nie sama zainteresowana z którą się umówiłam, ta wyjechała do rodziny:roll:
nie, nie, to nie to .....

Masz rację, na pewno nie o to chodzi.

Posted

enia napisał(a):
no pewnie :) to z sympatii, a swoje łachudry też różnie "pieszczotliwie" nazywam, pierdzioszki, wywłoczki, niedobrzelce....:p

Wanda, a jest szansa żeby teraz odrobaczyć malca?? musi mieć tego w brzuchu, aż strach....


Szczeniaki kiedyś jak miałam to odrobaczane były pastą. Ja miałam pratel, ale ostatnie dwie tabletki zmarnowałam dając sąsiadowi, aby odrobaczył Punię w ciąży. Próbował jej dać samą tabletkę i nie udało mu się. Dałam drugą i gdzieś ją zgubił.

Posted

[FONT=Calibri]Tak jak napisałam jak najbardziej jako taki awaryjny DT mogęsłużyć i napiszę na forum , że dlatego piszę awaryjny [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]bo moja tymczasowiczka jest u mnie już 9 m-cy (:-. Mam nadzieję , że maluch szybciej znajdzie domek .U mnie już się może[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]pojawić , co do odrobaczania to i tak podejrzewam , że wszystkich razem będę musiała odrobaczyć / tzn moje domowe psy i koty / [/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]razem z maluszkiem – pisze trochę nieskładnie ale jestem w pracy i nie bardzo mogę wchodzić na forum / pilnują netu u nas/[/FONT]
[FONT=Times New Roman][/FONT][FONT=Calibri]Zadzwoń do mnie enia najlepiej albo wyślij swój numer na PW[/FONT]

Posted

[quote name='emilia2280']maly wiesniak jest tak cudaczny ze myslé ze znajdzie szybko amatora... sztuki :ppp maly jest jak najbardziej adopcyjny, nie wierzé zeby posiedzial na DT nawet miesiác hehe.

AMEN jak to mawiają :)

Posted

Enia karma dzisiaj doszła. Maluch szykuje się do drogi, aby tylko nie zawiało. Fajnie, że uda się go uratować, aby tylko go zdążyć złapać.
Trzymam kciuki, żeby się wszystko udało. Żeby tak Ci moi rezydencji dom znaleźli.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...