Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Witam! Psina na zdjęciach wydaje się większa niż jest rzeczywiście. :)
Szkoda, że taka bojaźliwa, ale gdy będziecie między psy więcej chodzić powinno jej się odmienić. :)
Nie powiem, moja tez była wystraszona.

  • Replies 1.2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Onomato-Peja napisał(a):
Witam! Psina na zdjęciach wydaje się większa niż jest rzeczywiście. :)
Szkoda, że taka bojaźliwa, ale gdy będziecie między psy więcej chodzić powinno jej się odmienić. :)
Nie powiem, moja tez była wystraszona.


Wiesz, ona ma dopiero 3 msc więc to było jej pierwsze spotkanie z TAKĄ ilością psów. Wcześniej miała styczność z jednym wielkim, więc to był dla niej ogromny szok.
I tak jestem z niej dumna. Jak na swoje możliwości dała radę ogromny kawał przejść i co niektóre psiaki zaczepiała :)

Posted

Z dzisiejszego spacerku Dogomaniaków :)

Zawieramy znajomości :


Krok w krok za panią, co by się nie zgubić w tłumie :)


Mordeczka


Udaje zmeczona, by AZ pół godzinki się regenerować.

Posted

Ty$ka napisał(a):
A cóż to za kolega/koleżanka na zdjęciu? :)

Luna przesłodko śpi :D


Kolega o nie znanym niestety imieniu.
Słodko śpi bo cała jest słodka :D

ewes napisał(a):
śliczności :)
a jak się ładnie pani trzyma ;)

ładnie, aczkolwiek czułam się jakby mnie moj cien śledził :p

Joann napisał(a):
Jest świetna! i socjalizacja to podstawa;] kto Ci robił podpis? kurcze też chce taki;]

Znajomy grafik męża.. wyślij fotki, które chcesz, napis i czcionkę, zobaczę co da się zrobić :)

Posted

Zgadza się, zdecydowanie za szybko..
Dziś przeglądałam zdjęcia na z Jej folderu, jak była malutka.. Nogi jej się bardzo wydłużyły..
Ach, szkoda że tak szybko czas kruszynki minął. Szczenięta nie powinny tak szybko rosnąć :)
Teraz mamy panienkę. Jutro ma miesięczne urodzinki :)
3 msc zaczyna :)

Posted

Wczoraj jak wróciłam do domu zastałam pierwszy sajgon w jej wykonaniu.
Cerata w strzępach (mąż zapomniał zabrać), rozgryzła moje laczki, z maskotki wyciągnęła 'nadzienie' oraz kolejny kawałek tapety obżarty.. Ach, ale się zdenerwowałam..
Jeszcze wczoraj złe wiadomości na mnie napadły.. Moja psina, która została w domu rodzinnym ślepnie :(
Półtora roku temu miała zdiagnozowaną bakterię - gronkowca białego, a ostatnio wrodzoną suchość oka.. Było lepiej od wkraplania sztucznych łez.. a teraz znów ;(
Jestem załamana strasznie..

Posted

Trochę nowych fotek.

Z dzisiejszych ćwiczeń komend.

'Zostaw'



'Daj łapkę'


(tak wiem, pora znowu na manicure, jutro wizyta u weta, więc się to załatwi)

Pełne skupienie..


Portret łobuziaka (dziś pogryzła Panu pasek od torby :P)

Posted

Jean napisał(a):
Wczoraj jak wróciłam do domu zastałam pierwszy sajgon w jej wykonaniu.
Cerata w strzępach (mąż zapomniał zabrać), rozgryzła moje laczki, z maskotki wyciągnęła 'nadzienie' oraz kolejny kawałek tapety obżarty.. Ach, ale się zdenerwowałam..

Uczysz ją stopniowo zostawiania w samotności?

Jean napisał(a):
Jeszcze wczoraj złe wiadomości na mnie napadły.. Moja psina, która została w domu rodzinnym ślepnie :(
Półtora roku temu miała zdiagnozowaną bakterię - gronkowca białego, a ostatnio wrodzoną suchość oka.. Było lepiej od wkraplania sztucznych łez.. a teraz znów ;(
Jestem załamana strasznie..


Współczuję strasznie :(. Na szczęście pieski ślepe świetnie sobie radzą z ułomnością.

Posted

Ty$ka jak Luna do nas trafiła mieliśmy akurat tydzień wolnego i wtedy zostawała stopniowo sama. dwie, cztery, sześć godzin.. Teraz zostaje 8 sama, ale nie cały tydzien, bo ja mam połowę miesiąca wolnego.

Posted

Nie. Jak wspominałam Luna jest moim trzecim psem i do radziliśmy sobie bez. Biorąc szczeniaka (zastanawialiśmy sie nad dorosłym psem), stwierdziliśmy że szczeniak = szkody. Zatem nastawiliśmy się na to. Owszem jest to przygnębiające/denerwujące/zastanawiające, ale trzeba przetrzymać. Dlatego wzięlismy szczeniaka, bo chcieliśmy poczuć dumę, kiedy nauczy się dzięki nam - siusiać na dworze, dawać łapę, i wszystko inne..
Mój pierwszy pies zjadł dwa razy boazerię na przedpokoju, nakrycia, kapcie, płytki, piloty od tv, książki.. Więc nie jest to dla mnie nowość :)
Przeżyjemy, bez klatki. Mała ma dostęp tylko do przedpokoju i kuchni, także szkody nie powinny być wielkie.

Posted

Mój jak był mały zabierał się za szklane kieliszki i ramki do zdjęc lub wypijał całą wodę z toalety, a potem sikał po całym domu ;) i tak chyba nie masz az tak źle ;P

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...