emir Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Majo juz jest po operacji i własnie po niej dostawał środki p/bolowe i tak cierpiał; Oczywiście, że będziemy mu szukać domu tylko : 1) Majo musi dojśc do siebie po tych operacjach i po tym co przeszedł 2) lekarze muszą po badaniach kontrolnych stwierdzić, że nic złego sie nie dzieje 3) Majo musi przybrać na wadze 4) dom musi byc wyselekcjonowany i przyjąć warunek, że będą kontrolowani EMIR Quote
madziara1983 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Czyli Majo już miał to biodro z operowane...???Wczesniej cos źle zrozumiałam i myslałam ,że miał inną operacje... Oby znalazł teraz takich samych wspaniałych ludzi jak on sam... Quote
blue.berry Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Emir - dziękuję za informację. bedziemy szukac domu dla Majo z określeniem wlasnie takich warunków. Quote
sati Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Kochany Majo od początku śledze jego losy i wiem że teraz na pewno będzie Mu tylko lepiej:loveu: :loveu: Czy wiadomo jak on się zachowuje w stosunku do innych psów? Quote
Malibu Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Byłam dzisaj rano u Majo. Drzwi od gabinetu lekarskiego były zamkniete , wiec zapukałam. Usłyszałam głośne szczekanie . Nie wchodziłm , bo nie wiedziałam który psiak na mnie szczeka . Za chwile drzwi otworzyła Pani pielegniarz i okazało sie że, to donośne szczekanie było własnie Majo. Psina przywitał mnie z wielka wylewnoscia , króciutki ogonek latał jak oszalały . Piech cieszył sie ogromnie . Chodzi sobie po gabinecie lekarskim i pokoju do niego przylegajacym luzem. Majo czuje sie coraz lepiej , strupy z głwy już poschodziły. Majo jest psem bardzo ufnym. Cały czas chce być w towarzystwie człowieka. Jest jednak psem bardzo zazdrosnym o inne psy. W szpiatalu jest bokserka która przybyła w stanie skrajnego wyszerpania . Jej waga 13,5 kilo. Sunia zamknieta jest w klatce. Mimo że dziewczynka ma cieczke kiedy ja głaskałam przez kraty ,Majo cały czas wpychał sie miedzy klatke suni , a mnie . To on chciał wyłaczność na głaskanie . Buczał nie przyjażnie na sunie . Jest psem który bardzo dużo złego doświadczył od człowieka , a jednak nadal ufa i chce być przytulany , głaskany . Lubi słuchać jak sie mówi do niego ściszonym głosem i głaszcze . Wtedy jest spokojny i zasypia. Jezeli jego stan zdrowia na to pozwoli Majo w piatek opuści szpital. Narazie zamieszka w Fundacji Emir. Bedzie psem specjalnej troski mieszkajacym w cieple z Krystyna z Emiara. Bardzo wskazane jest przytycie dla niego . Jest jednak jeszcze bardzo chudy. Po uzgodnieu z Krystyna z Emira doszłysmy do wniosku , że można zaczać szukać domu dla Majo. Musi to być dom bez innych czworonogów. Żeby pies miał komfort psychiczny , bardzo dobra opieke i główne zainteresowanie było skierowane wyłacznie na niego . Przypominam Majojest po tragicznych przejscich w życie i nie wskazane jest by było ekperymentowanie czy może zaprzyjażnić sie z innymi czworonogami bedacymi już w domu. Zrozumiałe jest ze osoba która zdecyduje sie zaopiekować Majo powinna być świadoma obowiazku bardzo dobrej opieki nad psem. Mamy nadzieje że takich sytuacji nie bedzie , ale tównież w przypadku choroby psa bedzie ponosiła wszelkie koszty z tym zwiazane. Fundacja Emir bedzie miała prawo do skontrolowania w jakich warunkach Majo zamieszka i jaka bedzie jego kondycja psychiczna , fizyczna i stan zdrowia zarówno w chwili adopcji , a także w późniejszym okresie pobytu psa w nowym domu. Drodzy forumowicze. Zbliża sie moment opuszczenia szpitala przez Majo , psa którego los tak bardzo Was poruszył. Którzy tak dzielnie pomagaliście finansowo i dobrym słowem. Nie jestem członkiem żadnej fundacji. Pomagam z potrzeby serca. Wszystkim forumowiczom Dziekuje Bardzo za każda chęć pomocy zwierzetom. Quote
madziara1983 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Odnoście wskazanego przytycia Majo.Jest karma dla rekonwalescentów, przeznaczona dla psów skrajnie wyczerpanych i po cięzkich operacjach. Bardzo wysoko kaloryczna i odzywcza, wskazana przy anoreksji. MOże by mu kupic kilka puszek , jest dostępna w puszkach .Nie podaje jej się ciągle tylko kilka razy przez kilka dni. Quote
Malibu Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 Majo dostaje RC Intestine Hepatic lub Conwalescent w puszkach.( nieprawidłowo napisane , ale wiadomo o co chodzi) Zaczyna troszke grymasić z jedzeniem. Z checia pojadł by cos innego. Quote
madziara1983 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 CONVALESCENCE-no to jest własnie ta o ktorej napisałam, a te poprzednie to Intestinal lub hepatic.No to Gagatek powinien po nich przybrac na masie.Mój tez jak pierwszy raz intestinal dostał to myslałam,że z micha połknie ,a teraz patrzyc nie chce Gadzina. :angryy: Quote
Abwarka Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 :multi: Nareszcie coraz więcej dobrych wiadomości. Teraz trzymamy kciuki za powrót do prawidłowej wagi. Quote
spinka83 Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 :multi: moja radocha nie zna granic,że Majmunek wraca do zdrowia!!!!!!!!Byłabym wdzięczna o aktualne zdjęcia naszego"maleństwa". Quote
Umka Posted February 5, 2007 Posted February 5, 2007 mam nadzieje że domek znajdzie sie wspaniały bo przeciez Majmon młodzian jeszcze i całe zycie przed nim :) a Tyle miłosci musi znaleść swoje miejsce... a narazie trzymamy kciuki zeby nic już niespodziewanego sie nie stało i w piatek Majo szczesliwie dojechał do Emir Quote
zdrojka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Bardzo się cieszę z takich dobrych wieści :loveu: Mam tylko pytanie, które mnie bardzo nurtuje, myślę, że przyszłych właścicieli też: jak u niego z siusianiem? Jak to (nawet nie wiem, jak nazwać) "miejsce do oddawania moczu" :roll: funkcjonuje? Już nie ma cewnika? Daje sobie radę? Mam nadzieję, że bardzo mu nie przeszkadza i nie robi różnicy? Quote
madziara1983 Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 zdrojka napisał(a):Bardzo się cieszę z takich dobrych wieści :loveu: Mam tylko pytanie, które mnie bardzo nurtuje, myślę, że przyszłych właścicieli też: jak u niego z siusianiem? Jak to (nawet nie wiem, jak nazwać) "miejsce do oddawania moczu" :roll: funkcjonuje? Już nie ma cewnika? Daje sobie radę? Mam nadzieję, że bardzo mu nie przeszkadza i nie robi różnicy? No własnie dziewcyzni ,ja równiez jestem ciekawa ,jak Majo sobie radzi z tymi swoimi sprzetami teraz???? Quote
Malibu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Majo nie ma problemu z siusianiem . Ma "zrobiona dziurke" i sika jak dziewczynka , jak młody szczeniak chłopczyk . Troszeczke przykuca i ssssssssssssiiiiiiiiiiikkkkkkkaaaaaaaaa dużo. Nie ma kłopotu z trzymaniem moczu. Nie popuszcza. To jest w ogóle dzielny chłopak. Quote
zdrojka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 No to świetnie, bo się troszkę bałam, jak on sobie radzi, a tu się okazuje, że bez żadnych problemów :multi: Quote
sisay Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 [quote name='Malibu']Majo nie ma problemu z siusianiem . Ma "zrobiona dziurke" i sika jak dziewczynka , jak młody szczeniak chłopczyk . Troszeczke przykuca i ssssssssssssiiiiiiiiiiikkkkkkkaaaaaaaaa dużo. Nie ma kłopotu z trzymaniem moczu. Nie popuszcza. To jest w ogóle dzielny chłopak. Gdyby nie okolicznosci, to stwierdzilabym ze to jest slodkie :loveu: No ale... :roll: wiadomo o co chodzi. Prawde mowiac nie sadzilam, ze taka operacja moze nie pozostawic komplikacji wlasnie z zalatwianiem sie. Mialam raczej przed oczami psa z rurka i woreczkiem. To chyba znacznie zwieksza szanse Majo na adopcje?? jesli nie jest taki problematyczny w "obsludze" :cool1: Majo jest niesamowity, tak szybko doszedl do siebie! Skala, nie pies! Quote
Umka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 ma-ja napisał(a): Prawde mowiac nie sadzilam, ze taka operacja moze nie pozostawic komplikacji wlasnie z zalatwianiem sie. szczerze Wam powiem ze nikt z nas się nie spodziewała że tak bedzie:p nie było takiej opcji po prostu a jednak Majmo pokazał swoja wielkośc:loveu: Quote
Mośka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Ja tego pojac nie moge - toz ta "nowa dziurka" zwieraczy nie ma :roll: Quote
Umka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Mośka właśnie tu jest haczyk że nikt nie wie o co chodzi :crazyeye: to chyba jakies siły wyzsze juz... a jak tak jestesmy przy kosciele to wiecie co oznacza Majmon? normalnie wczoraj przez przypadek odkryłam ta strone: http://pl.wikipedia.org/wiki/Moj%C5%BCesz_Majmonides a musze się przyznac że moje zamiary nazwania go tak jak sie nazywa wiązały sie z albańskim słowem Majmon czyli - Małpa prosze o wyrozumiałość dla mnie :cool1: Quote
blue.berry Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 to żeś mu Umka nadała imię:)) z tego co wiem z informacji Emira to operacje robil swietny specjalista (dr Trębacz) - pewnie dlatego wszystko jest tak ponaprawiane ze działa jak nalezy. powiem wam tak - ja tez nie moge w to wszytsko uwierzyc - przeciez Majo zostal przywieziony na sggw 20 stycznia, dzisiaj jest 6 luty czyli minelo 17 dni!!!!! dwie ciezkie operacje, tyle obrażen innych, to wszystko co go spotkalo wczesniej - a dzisiaj ten pies jest pieknym uwielbianym przez wszystkich pieszczochem. jakże ludziom czasem daleko do zwierząt.... poza tym Majo musiał wyzdrowieć - dla tych wszytskich nas ktorzy tak bardzo o nim mysleli i sie martwili. i to zrobił! Quote
maciaszek Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Dziwne, nieprawdaż? :) Myślę, że funkcję utrzymywania moczu spełnia cewka moczowa, która ma u swego ujścia jakoweś "zwieracze". Bardzo się cieszę, że wszystkie operacje Majo zakończyły się pomyślnie. Brawa dla lekarzy !!!! Teraz już tylko trzeba podtuczyć Majmonka i znaleźć mu najwspanialszy dom na świecie :) Quote
Malibu Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Zdjecia Majo z dzisiejszego spaceru i już po , kiedy zjada posiłek wklei Kinga. W Majo jest niezwykła siła woli , siła zycia. Jest też zdjecie jak sika . Quote
Umka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 blue.berry napisał(a):to żeś mu Umka nadała imię:)) jedna z suk ktora pokasał Majmon w Bransku była moja suka Yoszi, nie mogłam go inaczej nazwać:p a teraz czekamy na zdjecia naszego bohatera:loveu: Quote
Umka Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 A wiec to na co Wszyscy czekają:cool3: oto ja, piekny i dostojny pies tak wyglada moja noga po operacji: dzieki Wam wspaniałym ludziom ktorych serca wzruszył moj los wracam do zdrowia:lol: moge tak: moge i tak:eviltong: a czasem sobie marze o nowym wspaniałym domku - tylko dla mnie:roll: a to juz klinika i moje jedzonko: zdjecia wklejone na prosbe Malibu :) Quote
GoniaP Posted February 6, 2007 Posted February 6, 2007 Biedny, kochany, słabiutki jeszcze Majo:loveu: Ileż on musiał przejść:shake: Trzymam kciuki za jego powrót do zdrowia i nowy, kochający dom, taki na zawsze! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.