Jump to content
Dogomania

BESTIALSKO OKALECZONY MAJMON odnalazł swoje niebo na ziemi - MA DOM!!!


Recommended Posts

Posted

Aniu my o tym wiemy :) wlasciciele sa juz zalogowani na dogo ( ;) )wiemy ze chca cos napisac ale czekaja na dobry moment. te olewanie to taki mały zarcik przeciez Duszki. Nowych włascicieli Majo nie tylko Emir darzy zaufaniem ale i ja. rozmawialam tylko z Pania ale wiem ze za milosc ktora daja swoim psom (3 zaadoptowane) nalezy im sie odznaczenie wzorowych psiarzy!

  • Replies 751
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:lol!: Nie, nie, nie! Nie mam żadnych wątpliwości, że Majuś trafił najlepiej jak mógł, a marudzę tylko dlatego, że po pwp chciałoby się poczytać jeszcze i jeszcze o szczęśliwie zakończonych smutnych historiach!

Posted

Jasne że żarcik
nie trza sie obruszać od razu!
Pewnie ze bedziemy cierpliwi i wyrozumiali!

i konsekwentnie natrętni:evil_lol:
Prosimy o wieści!

Posted

Przepraszam Was wszystkie (bo z demonstracyjnych planów wynika, że mam do czynienia z reprezentantkami płci pięknej:)).
Przez sekundę nie zdawałam sobie sprawy, co się dzieje w sieci za moimi, a właściwie naszymi plecami. I mogę Was zapewnić, że Majmon w ogóle nie jest zadowolony z takiego obrotu sytuacji - pani przy komputerze zamiast z nim na podłodze albo w ogrodzie! Ale cóż, kiedyś będzie mi wdzięczny - może uniknie stratowania przy kontroli medycznej:). Tak więc po przeczytaniu Waszych postów, natychmiast złapałam za aparat (czekałam na ładniejszą pogodę, żeby zrobić sesję na zewnątrz) i proszę, oto fakty o naszej bohaterze:
Łobuzior czuje się jak młody Bóg. Noga w ogóle go nie boli. jest prawie całkiem sprawna. Drapie się nią po uchu, biega jak szalony za piłką, wskakuje na łóżko. Noga ma się super. Jestem w kontakcie z Panem doktorem Trębaczem ale na razie nie chce nas widzieć (sorry dziewczyny). Co do pozostałych organów, lub ich braku, też 100% ok. Czasami tylko trochę się posiusia bo nie rozkracza się jak suka tylko jak na mężczyznę przystało podnosi "chorą" nogę i czasami trafia w drugą nogę. Po przyjściu do domu czeka żebym go wytarła. Dzisiaj postanowiłam wziąć go na przejażdżkę samochodem. Wymościłam mu posłanie godne króla ale i tak wyglądało na to, że to ja lepiej się bawiłam. Bo co prawda jest bardzo grzeczny ale widać, że nie czuje się całkiem spokojny (co biorąc pod uwagę jego przeszłość jest zrozumiałe). Powoli będę go przyzwyczajać. Co do koleżanki, sytuacje jest trochę mniej różowa, niestety. Jutro przychodzi treser i razem będą ćwiczyć. Oczywiście bezstresowo. Chodzi jednak o to, żeby pod kontrolą je do siebie przyzwyczajać. Moja sunia przez prawie roczny pobyt tutaj poczuła się bardzo pewnie. Mam jednak nadzieję, że wszystko wkrótce się ułoży i będą się razem bawić.
Obiecuję, że teraz już częściej niż raz na miesiąc dam Wam znać co u Majo słychać. Ale rozumiem Was. Jak przychodzę do domu i widzę ten mały ogonek machający na moje powitanie, serce mi pęka na myśl, co ta psina przeszła. I mogę Was zapewnić, że nic złego już go nigdy nie spotka.

I pytanie, moja przeglądarka mówi, że nie mogę wysłać załączników. Chcę Wam pokazać zdjęcia. Co zrobić?

Posted

Witamy wielce serdecznie Szanowną Rodzinkę Majosa :multi: :multi: :multi:
i bardzo bardzo sie cieszymy z obecnosci i relacji.

tłumek tutaj narętny jest ale prosze to zrozumieć. Majo jest psem ktory bardzo bardzo gleboko zapada w pamięc. a juz szczegolnie u osob ktore mialy przyjemnosc poznac go osobiscie:)
takze dziekujemy bardzo za zalogowanie sie i informacje :)

co do zdjec - mozna je wstawic korzystajac ze strony
http://www.imageshack.us/

krotka instrukcja:
"na wejsciu po prawej stronie masz paletke z belka PRZEGLADAJ, klikasz w nia i wchodzisz w zasoby swojego komputera, wybierasz zdjecie i klikasz na OTWORZ. link do zdjecie wkleja sie w belke obok PRZEGLADAJ
wtedy klikasz na przycisk ktory jest nizej HOST IT! i przechodzisz na nastepna strone gdzie masz cala mase linkow, ktore sluzą do roznych celow :) Ty wybierasz link 5 od gory (czyli 1 w drugim dolnym bloku pod miniaturka zdjecia) kopiujesz go i wklejasz w wiadomosc na dogomanii.
powinno sie udac :) jak sie nie uda to pamietaj ze wiadomosc na dogo mozesz wielokrotnie edytowac i probowac na nowo z wklejaniem linkow."

(sorry z przejsciem na Ty ale instrukcja jest ogolnouzytkowa)

Posted

To ja dopiszę do instrukcji, że zdjęcia na dogo mogą mieć wymiar max 500x500.
Więc albo trzeba je obrobić w jakimś programie graficznym (np. GIMP - skaluj zdjęcie), albo zaznaczyć "resize image" w imageshacku na 320 i coś tam...

Posted

:multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi:
Nareszcie!!
Bardzo dziękuje za wieści od "naszego" księcia!
Jeszcze jak fotki zobacze to dam wam na jakiś czas spokój!;)

Kochany Majo trafiłeś na super ludzi i badź szczesliwy juz na zawsze!
Serdeczne pozdrowienia dla Rodzinki Majo i
podziękowania za wielkie serduchoi relacje!
Prosimy o systematyczność!:evil_lol:

Buziak w nochalek dla Majo!

Posted

ja to nie chce nic mowic ale łzy mam znowu w oczach...
lenana Ty i Twoj TZ jestescie odpowiednimi ludzmi w odpowiednim miejscu w... sercu Majo :)

Posted

Zdjęcia Majo są już dostępne na stronie Fundacji Emir:
http://fundacja-emir.org/aktualnosci/archiwum/majo.htm

Nie widać na nich może zbyt dobrze jaki z niego byk bo Majo nie ma cierpliwości do pozowania. Albo interesuje się aparatem i ucieka mi z kadru albo wywala się na plecy i chce zeby go drapać. Ale za jakiś czas obiecuję sesje ogrodową i nowe wieści. Jedyne co mogę dziś dodać to to, że wczorajszy spacer z trenerem był krokiem do przodu i psy polizały się nawet na wzajem po nosie. Były spokojne. Ale był też momenty grozy jak moja suka położyła łeb na karku naszego "byczka" i zaiskrzyło. Bardzo ważne jest to, że noga Majo ma się tak świetnie i gwałtowne, niekontrolowane ruchy jak przy ich "sprzeczce" nie zagrażają jego zdrowiu. Dlatego też nie spieszyłam się z konfrontacjami. Najważniejsze jest bezpieczeństwo psów. Natomiast co do charakteru Majo, treser nie mógł się go nachwalić. Jest niesamowicie zrównoważony i spokojny - w odróżnieniu do mojej nieco gwałtownej panienki. A że jest ona wielkości łani, nasz książe na przywództwo w stadzie będzie musiał trochę popracować.
Majo przesyła wszystkim buziaki (właśnie przyszedł i mnie polizał) :)

Posted

dzięki za wspaniałe wieści :lol::lol::lol:
Majo :loveu:wygrałeś los na loterii -szkoda tylko , że przed tym los cię tak okrutnie doświadczył......
ale teraz nowa rodzinka wszystko ci wynagrodzi :multi::multi::multi:
mnóstwo głasków i całusów w zimny Majowy nochal :lol::lol::lol:
i ukłony dla pańciostwa :lol:

  • 2 weeks later...
Posted

Byłam na stronie Fundacji Emir. Wyoglądałam zdjęcia Majmona. Muza cmoknęła mnie w czółko, więc dla lenany, jej TZ-a i Maja z najserdeczniejszymi życzeniami świątecznymi ode mnie:



Ten piesio, co go tu widzicie, zwie się Majo.
Majo wszyscy znajo i kochajo.
Majo bryka tu i tam.
Wielką radość sprawia nam.
Kochany Majo, wszyscy z dogo cię głaskajo,
Państwu twoim pozdrowienia przesyłajo!
Majo... Majo....
O tobie chcemy czytać wciąż....

Posted

Majo jest teraz jednym z najszczesliwszych psow na swiecie! to pewnie jego pierwsze prawdziwe swieta...
Za ten cud dziekuje Wam wszystkim jeszcze raz :)
p.s.tak sobie cicho marze o nowych fotkach ;)

Posted

wczoraj wieczorem siedzialam w lecznicy na Bialobrzeskiej i nagle wchodzi MAJO !! Lzy mi sie w oczach zakrecily !!! ale patrze - nie ma sladow, ma jajeczka - to nie on... to byl Simba - rhodesian
Mowie Wam IDENTYCZNY - mial tylko rodezjanowe wloski w przeciwnym kierunku na kregoslupie i jajeczka !

MAJO ! trzymaj sie kochany !!!

Posted

Przede wszystkim w imieniu Majo i swoim bardzo dziękuję za piosenkę. Przecudna.
Fotki będą. Nareszcie zrobiło się ładnie i obiecuję sesję na zewnątrz.
Majo ma się super, bryka ze swoją koleżanką! Jak zaczną się bawić, nie sposób namówić je na przerwę. Jest przekochanym psem. Co do jego pomyslów, w Wielkanoc łapą nacisnął przycisk pilota do bramy (umieszczonego na skrzyni, ktorą widać na jednej z fotek-tam gdzie Majo stoi z daleka) i o mały włos nie stracił swojej koleżanki - moja wsaniała suka nie moglaby przecież nie skorzystać z okazji i w ostatniej chwili zobaczyliśmy jej ogon jak udawała się na własną rękę na podboj świata. Krew w nas zamarła. Dzięki opatrzności nic się nie stalo ale to świadczy o stanie zdrowia i nóżki Majo - jest skoczny jak sarna.
:lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...