blue.berry Posted March 3, 2007 Posted March 3, 2007 pewnie ze poczekamy. hihih po prostu nowa rodzina Majo wziela pod swoja opieke gwiazdę psiego swiata i teraz przynajmniej raz w miesiacu moglaby wydawac jakies oswiadczenie o zyciu i zdrowiu gwiazdy ;) ;) ;) Quote
Dusza Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Hej! Dowiemy się coś? Czekamy i prosimy o wieści! Quote
Wiedźma Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 blue.berry napisał(a): hihih po prostu nowa rodzina Majo wziela pod swoja opieke gwiazdę psiego swiata i teraz przynajmniej raz w miesiacu moglaby wydawac jakies oswiadczenie o zyciu i zdrowiu gwiazdy ;) ;) ;) Tak jest! Prosimy o plotki z życia gwiazdy! Quote
Ania W Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 To ja może napiszę informacje z drugiej ręki ;-) Majo ma się świetnie . Druga sunia jest jeszcze o niego trochę zazdrosna ale wszyscy pracują nad tym aby było coraz lepiej ;-) Zdrowotnie jest dobrze - w marcu Majo będzie jeszcze na kontroli na SGGW. Quote
blue.berry Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 proponuje nie ujawniac daty bo pod klinike przyjda tlumy fanow :diabloti: Quote
maciaszek Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 blue.berry napisał(a):proponuje nie ujawniac daty bo pod klinike przyjda tlumy fanow :diabloti: :evil_lol: Dobre, dobre... A jakie prawdziwe... :evil_lol: Quote
Dusza Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 :diabloti: Dzieki Ci serdeczne za wieści! A teraz wiadomo chcemy więcej! Czekamy z niecierpliwościa na fotki! Kurcze z jednej strony to dobrze ze do Kliniki mam 300 km, chociaz jakbysmy sie z Majo zgrali to bede w stolicy 29.03 wiec mogłabym po klinike.....:diabloti: a ile Majomaniaków bym poznała:loveu: Rozważe to chyba....:lol: Pozdrawiam! Quote
Umka Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 moze zrobimy jakas manife pod sggw 29.03 :D w takim układzie dziewczyny czas juz transparenty szykować i wymyslac postulaty :D:D:D Quote
Dusza Posted March 6, 2007 Posted March 6, 2007 Umka :lol: Widze ze jednak odzew jest! No zeby nas tylko nie przegonili! Ale hasła na plakaty w głowie się kołaczą. Quote
Wiedźma Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 Umka napisał(a):moze zrobimy jakas manife pod sggw 29.03 :D w takim układzie dziewczyny czas juz transparenty szykować i wymyslac postulaty :D:D:D Jestem za, a nawet NIE przeciw! Proponuję: Wszyscy majo (!) serce dla MAJO! Albo: Drogi Majo, wszyscy cię kochają! Quote
Umka Posted March 7, 2007 Posted March 7, 2007 [quote name='Wiedźma'] Wszyscy majo (!) serce dla MAJO! Albo: Drogi Majo, wszyscy cię kochają! ja juz rwe białe prześcieradła na transparenty:lol: wszyscy majo (!) tak bardzo kantry zabrzmiało - super :cool3: mi sie podoba:evil_lol: dodałabym: Majo na prezydenta! :lol: i czekamy na inne propozycje. w grupie siła dziewczyny:cool1: Quote
Umka Posted March 8, 2007 Posted March 8, 2007 no i widze ze juz nikt listy (partyjnej) nie podpisuje :D demonstracja stoi pod wielkim znakiem zapytania ;( Quote
Folen Posted March 8, 2007 Author Posted March 8, 2007 Ja ja podpisuję, mam wprawę z meczy, więc siła przebicia będzie odpowiednia :p Ciekawe co u naszego królewicza.. Quote
Goshaczek Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Nie Ma Takich Słów Które Określą Moje Szczęście Bardzo Bardzo Się Cieszę że Majo Ma Już Nowy Dom Gratuluje I Pozdrawiam :*** Quote
Dusza Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 No tak zrywów serca dużo a my nie wiemy kiedy dokładnie Majo jedzie ja kontrole do SGGW Prosimy o wieści bo trza sie przygotować!!! Quote
Umka Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 trudno ale nic nie wiemy... a szkoda bo ten pies stal sie pewnym symbolem. ktory sie pamieta do konca zycia...zostaje chyba tylko życzyć im dużo szczescia :) ...no i zazdroscic ;) Quote
Dusza Posted March 16, 2007 Posted March 16, 2007 [quote name='Umka'] ten pies stal sie pewnym symbolem. ktory sie pamieta do konca zycia... Zgadzam sie w 100% Myśle ze to dlatego ze czytając wątek Majo wielokrotnie przeryczałam w swojej bezsilnośći, a teraz jestem przeszczęśliwa że ta historia się tak zakończyła:loveu: :multi: :multi: :multi: :loveu: Daje nadzieje na ratowanie innych bid. Buzia w nochalek Majo Quote
Wiedźma Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Żadne trudno: CHCEMY INFORMACJI I TO ZARAZ! Chodzą mi po głowie takie pomysły jak np. molestowanie (mailami, mailami) nowych Państwa Majmona... I jeszcze inne :) Quote
Umka Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 :D śniło mi sie że są nowe informacje o Majo od nowych włscicieli...super informacje:loveu: wiec weszłam że by je przeczytac bo ze snu za bardzo nie pamietam...:stupid: nie wiemjuz o co chodzi:mad: p.s. zeby wysłac emaila trzeba najpierw dostac adres tego emaila:tard: Quote
Dusza Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Mnie się to nie podoba:shake: troszkę nas olewają sorry bardzo nas olewają!:-( Tak trudno napisać kilka słów! Prosimy o wieści od Majoooooooooooooooooooooo!!! Quote
Ania W Posted March 17, 2007 Posted March 17, 2007 Wpadam na ten wątek od czasu do czasu - też kontrolnie...;-) Jeżeli coś wiem to piszę (tak jak o tym , że jest zdrowy i czeka go tylko wizyta kontrolna);-). Teraz nic o Majo nie wiem, ale napiszę ;-) Nie pamiętam czy obecni właściciele są tu zalogowani...Jeżeli nie (a chyba nie), to nie wiem kto jest posądzany o "olewanie"... Prawda jest taka , że emir ma już na głowie następne psy w ciężkim stanie, ma zaufanie do nowych właścicieli Majo i myślę, że nic złego mu się nie dzieje. Nie da się ludzi codziennie "sprawdzać", nie można ich też zmusić do zdawania codziennych relacji ( chociaż ja mam na koncie adopcję z której codziennie mam maile "sprawozdawcze"- ale to była inicjatywa nowych włacicieli). Głęboko wierzę , że nowi opiekunowie zdają sobie sprawę z wyjątkowości Majo, ale myślę , że dopadła ich codzienna rutyna ( nawet mam nadzieję, że Majo funkcjonuje, tak jakby był w tym domu od zawsze). Ja osobiście Majmona nie spotkałam, ale wzruszyłam się bardzo patrząc na jego zdjęcia z przyjęcia na SGGW i porównując je ze zdjęciami w nowym domu na kanapie. Podsumowując proszę wszystkich o cierpliwość i wyrozumiałość...oraz pogodzenie się z tą sytaucją , że wieści nie będą tak częste jak wtedy kiedy był w szpitalu i trwała walka o jego życie... Ale to chyba dobrze ? :-) Udało się tylko dzięki zaangażowaniu wielu , bardzo wielu osób...i nawet brak codziennych relacji tego nie zmieni. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.