invictus hilaritas Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 boze kochany zeby tylko zyl, chcial zyc .. :( MAjmonku trzymajs ie dzielnie .. Quote
blue.berry Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Emir - dziękujemy za informacje. i dalej trzymamy kciuki. bo tak naprawde to poczatek dopiero walki o przywrocenie tego psa do zycia. strasznie to wszystko boli... Quote
beka Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Czytam i ryczę :( Ja też mam dzieci i gdybym się dowiedziała że maczały palce w czymś takim to nogi z d.. bym powyrywała.. Prześlę datek w tygodniu.. Quote
Diegula Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 mAJONKU TRZYMAJ SIę TYLE OSóB ZA CIEBIE TRZYMA KCIUKI !!!!!! Te ,,dzieci" chętnie bym.....:mad: i ich rodziców też!!!! Quote
Ania W Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Trzymam kciuki , żeby teraz było już tylko lepiej... Quote
emir Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Majo jest całkowicie wybudzony; dostaje leki p/bólowe + kroplówki+ antybiotyk; ma założony cewnik; jest bardzo, bardzo przyjacielski; zjadł łapczywie odrobinę gotowanego kurczaka z ryżem - jedzenia, które wczoraj w nocy zawieżliśmy ł ( nie mozna mu jednorazowo podać więcej bo jest po b. poważnej operacji). Lekarze dziś określaja jego stan jako poważny ale stabilny; reszta badań i b. szczegółowe informacjie w poniedziałek EMIR Quote
emir Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Bardzo pilne! Czekam na oświadczenia osób z ich danymi i wszelkie inne informacje z Brańska dot. losów Majo i jego okaleczenia; Emir Quote
Toska Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 brak słów na to wszystko , poprostu brak słów !!!!! trzymam kciuki razem z wami wszystkimi , żeby ten biedny psiak już nie cierpiał i wracał do zdrowia jak najszybciej ! Jutro rano wpłacam na konto Emir -proszę , pomóżcie i wy !!! Quote
Kasia Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Majmonku trzymaj sie dzielnie!!! Ja tez jutro wpłacę grosika na niego ;) Quote
Abwarka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 :shake: aż strach pomyśleć że dzieci są zdolne do czegoś takiego :angryy:. Dobrze,że już po operacji i majo dochodzi do siebie. Quote
blue.berry Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Emir - założyłam wątek dotyczący Majmona na forum gazeta.pl http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=128&w=55884837 a ponieważ jak wiadomo ludzie są leniwi, to oprocz linków pozwoliłam sobie bezpośrednio wklejac Twoje relacje. im więcej osob wie tym więcej osob pomoże. pozdrawiam Quote
effa Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 To straszne ze ktoś mógł zrobic taką krzywdę temu psu :shake: Nie wiem... brak mi słów :( Dobrze że teraz są ludzie którzy się nim opiekują. Quote
franticho Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Jestem załamana ...Boże,mam nadzieje, że wyjdzie z tego...Kasa w przyszłym tyg,po pensji. Trzymajcie się!!! Quote
Folen Posted January 22, 2007 Author Posted January 22, 2007 Majmonku 3maj się dzielnie, teraz będzie już tylko lepiej.. Quote
enia Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Czy Majmon je normalnie? moze sie wybiore, ale nie mam gara z jedzonkiem gotowanym co mam mu kupić? Quote
Toska Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 mam nadzieję , że stan Majmonka się poprawia ! czekamy na wiadomości ! psiaku :loveu: -trzymaj się ! Quote
blue.berry Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 enia - mozna kupic dobrej jakosci puszki typu Hills albo Eukanuba. najlepiej takie weterynaryjne dla rekonwalescentow po operacjach. pozdrawiam Quote
szumaki Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 trzymaj sie badz dzielny psinko:placz::placz::placz::placz: Quote
Umka Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 niestety zanim doczekamy sie dobrych wiadomości historia Majmona odkrywa nam coraz to okrutniejsze wydarzenia ktore miały miejsce w jego zyciu. jest dramatycznie...bardziej surowo nie można było go skarać za miłośc i wiare w człowieka... czekamy na informacje Emir z kliniki SGGW. Quote
Malibu Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Pies miał dzisiaj wyjmowane z odbytu patyki . Sadyści i młodzi bandyci zadali mu tyle bólu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Kiedy wreszcie beda egzekwowane kary za bestialstwo i sadyzm!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Czy nikt z tych wyżej posadzonych tego nie widzi nie czyta? Boże. Patrzysz i nie grzmisz. Quote
Toska Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 ...aż się gotuje w czlowieku :angryy: :angryy: :angryy: ...aż się boję tu zaglądać , co jeszcze napiszecie ..... Majmonku , trzymaj się :loveu: Quote
evita. Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 [quote name='Malibu']Pies miał dzisiaj wyjmowane z odbytu patyki . Kur.. :angryy: Co za sadyści. To nie są ludzie tylko chyba jakieś mutanty popromienne :angryy: :angryy: :angryy:. Ciekawe co jeszczy byliby w stanie wymyśleć. Gdyby Majmon nie został stamtąd zabrany, to pewnie za parę dni nie miałby oka itd aż zamęczyliby w końcu go na śmierć :angryy: . Umka, Emir- dobrze, że zajęłyście się Majmonkiem :Rose:. Oby teraz tylko dochodził do zdrowia. Quote
invictus hilaritas Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 boze kochany.... majmonku.. :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.