invictus hilaritas Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 pewnie sie gdzies schowal przed tym wiatrem.. Quote
Abwarka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Mam nadzieję,że Umka go zaraz znajdzie, poszłą go szukać. Quote
invictus hilaritas Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 podnosze .. co tu tak cicho sie zrobilo ?? POTRZENY TYMCZAS BADZ DOMEK DOCELOWY !!!! Quote
Olga132 Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 UMKA - co u Majmona, bo się martwimy?!! Quote
Umka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 a co ja mam robic jak Majmona znalesc od soboty nie moge? wiem ze to pogoda wichura straszna ale jestem troche... jak on sobie radzi do cholery? Zaraz ide na dworzec pogadać troche z ludzmi na około a za 2-3 godziny przyjezdza Abwarka. Quote
Folen Posted January 15, 2007 Author Posted January 15, 2007 Qrcze Mojmon wracaj na ten dworzec :p Quote
Umka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Abwarka przyjechala dzis ze swoim TZ a Majmona nie było. kur.... nie wiem co mam robić. pytałam sie kobiety z pizzeri na dworcu to mowi ze wczoraj rano widziała go ale juz dzis nie. ani zdjec ani domku ani Majmona! opowiadała mi tez ze ktos go kiedys zabrał do siebie na podworko ale piesek uciekł spowrotem na dworzec(?)ta babeczka dokarmia go rano ale jak wieczorem jest szef to go przegania. ach w ktora strone ruszyć jak stoimy w miejscu??? Quote
enia Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 Trzeba czekać na tego włóczykija, a nie możesz tej pani z pizzerii zostawić numeru tel? jak Majmon przyjdzie to ona da znać. Quote
Umka Posted January 15, 2007 Posted January 15, 2007 moge tak zrobić, nie pomyslalam widzisz. mieszkam przy dworcu wiec od razu go złapie. Quote
Umka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 mam nadzieje ze to go ktos do domku wziął... kur... Quote
Kasia Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 a może go złapali i wywieźli do schroniska??? :roll: Quote
Folen Posted January 16, 2007 Author Posted January 16, 2007 Lepiej żeby tak nie było, bo pobliski schron do najlepszych nie należy.. Quote
Olga132 Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 fidelek2 napisał(a):a może go złapali i wywieźli do schroniska??? :roll: no nie...to już byłby pech !!! tyle miesięcy sobie chodził a teraz jak miał szanse na leczenie by go złapali.... Quote
invictus hilaritas Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 podnosze - musi sie znalesc bo moja siostra sie nim zajela i wiem ze dzieki niej bedzie mial najlepiej.. nie ma innej opcji jak majmonek u kogos w domku na cieplej podusi.. Quote
Umka Posted January 16, 2007 Posted January 16, 2007 ja bym marzyła zeby to była podusia a nie łancuch... nie zmienia to jednak faktu że Majmon potrzebuje pomocy i jesli sie odnajdzie czeka go wizyta u weterynarza... choc ze wszystkim stoje w miejscu... Quote
enia Posted January 17, 2007 Posted January 17, 2007 Poszukiwania trwają........:roll: znajdź sie piesiu..... Quote
Abwarka Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Witam wszystkich mam wieści od Umki która z niewiadomych powodów ma problemy z pisaniem na dogo(brak dostępu) i może być tu tylko obserwatorem, otóż Majmonek nadal się nie znalazł ale pomoc nadal na niego czeka.Jest podejżenie że ktoś go wziął na podwórko.Miejmy nadzieję,że sprawa się wyjaśni. Quote
Olga132 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Umka ma zablokowane konto - czeka na wyjaśnienia od moderatora i administratora dlaczego.....chyba coś się jej zblokowało bo raczej zbanowana nie jest:crazyeye: to taka grzeczna dziewczynka!! Quote
Karilka Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Dziwi mnie ze nie lubi suk - psy a i owszem:cool1: - dziwak:diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.