Hailwyn_Hailwey Posted January 9, 2007 Posted January 9, 2007 Dziś po dyskotece wracałam do domu i spotkałam około roczną suczkę. Bardzo wiele razy ją spotkałam i odprowadzałam do domu. Była ona suczką należąca do rodziny alkoholików. Zadzwoniłam do sąsaidów tej rodziny i przy pomocy ich syna próbowałam dostukać się do ich mieszkania. Drzwi były otwarte. Bardzo dużo wołałam. Wkońcy ten sąsiad powiedział mi zebym odrobinkę weszła no i stanełam na progu. Z łóżka wytoczyła się zapita kobieta. zamknęła drzwi i powiedziała "pieprze tego psa". Kasie go wzięła dziś do siebie na noc. Suczka jest w zawansowanej ciąży. postaramy się zoorganizować jej w tym tygodniu sterylke aborcyjną. Poszukujemy dla niej chociażby domu tymczasowego, najlepszy byłby mimo wszytsko stały. Jak już pisałam suczka ma około roku. Jest do połowy łydki. ma bardzo symetryczne umaszczenie:na plecach jest czarna z kremowym przechodzącym w biały brzuchem i krawatkom, jej sierść jes krótka. Ma średnio długi ogonek lekko wywinięty. Aza jest bardzo przyjacielska. Lubi byc przytulana i głaskana. Umie chodzic na smyczy i dobrze dogaduje się z innymi psami. Nic więcej w tym momencie nie mogę o niej powiedzieć. Oto ona: Quote
Hailwyn_Hailwey Posted January 9, 2007 Author Posted January 9, 2007 Azuniu będzie dobrze:* Kasie jakiś czas temu dojechala z nią do domu. Mała troszkę skiałczy, bo nowe miejsce. Podróż świetnie zniosła;) Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Aza jest bardzo wystraszona. To jest pies domowy, kanapowy. Noc spędziła u mnie w piwnicy (ogrzewanej). Nic nie zjadła. Piszczała, szczekała, wyła. Linki szalał na górze w mieszkaniu. Reakcja rodziców? Domyślcie się. Aszot miał w nocy znowu kryzys. Aza jest przemiłym psem, bardzo mocno wystraszona. Brzuch do ziemi. Nawet nie wiem, czy nie jest za późno na sterylizację. Rozmawiałam z kiwi. Zgodziła sie żeby psiaka dać do hotelu i utrzymywać go z pieniedzy psiaków krakowskich. Ale potrzebne wsparcie. Ani ja ani Hailwyn nie mamy z czedo płacic za hotel. Przykro mi. Ile sterylizacja kosztuje? Co po sterylce? Przecież powinna byc w domu a w hotelu bedzie tylko w kojcu na zewnatrz bo tylko tam są miejsca. Proszę kogos z Krakowa o pomoc: - zorganizowanie sterylizacji - przetrzymanie po sterylce Ja nawet czasowo nie jestem w stanie niczego zrobić... Quote
olaitomek Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 jedyna pomoc, jaką mogę zaofiarować, to pieniądze...:oops: deklaruję 100 zł, nie wiem tylko gdzie wpłacić (AFN czy inaczej...) jeżeli coś wymyślicie, to proszę o PW w czwartek jadę do Częstochowy po Figę, foksterierkę ze schroniska w Ostródzie, którą bierzemy na tymczas, więc niestety nie dam rady pomóc kolejnej suni :shake: Fidze na pewno będziemy załatwiać sterylkę, ale nie wiem kiedy, najpierw musi ją obejrzeć wet i ocenić w jakim jest stanie, więc dla Azy mogłoby byc za późno... :shake: Kasie, ucałuj ode mnie Aszota, cały czas trzymam za niego kciuki :thumbs: (spotkałyśmy się kilka razy w lecznicy na Sanockiej, byłam z Gafą... niestety malutka przegrała z nosówką :-( ) Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Olu, bardzo mi przykro... Dziękuje za Twoją deklarację. Jak ustalimy jakiś plan działania, to będę pisała co i jak. Dom Tymczasowy bardzo pilnie potrzebny! Quote
kiwi Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 kto przywiezie jutro aze do programu na 18? chyba nie mamy dwoch miejsc ale sytuacja nieciekawa... :( Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 No to tutaj mamy problem. Bo ja nie mam możliwości, będę z mamą w szpitalu. Jeśliby dzisiaj u kogoś została w Krakowie to jutro Elwira moze wzięłaby ja autobusem do programu. Ale jeśli ja zawiozę do Wieliczki do hotelu to ona nie zdazy po nia pojechać... Ręce opadaja...:shake: Quote
olaitomek Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 a co z wizytą u weta? ze względu na jej stan to chyba dziś najpilniejsze... :shake: Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Dziś wieczorem jadę na USG. Zobaczymy co powie wet... Tylko później muszę ją zawieźć do hotelu. Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Mam DT do poniedziałku! Na Kurdwanowie. Koleżanka z pracy może ja przechować ale w poniedziałek najprawdopodobniej wyjeżdża na badania terenowe. Ale super i to. Teraz się upewnic tylko czy jest szczenna... A jeśli tak to chyba sterylka jak najszybciej... Quote
olaitomek Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 super z tym DT!! :multi: Kasie, obiecałam pomoc finansową, jeżeli pieniądze potrzebne będą jeszcze dzisiaj, to daj znać, jakoś się umówimy Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Olu, jeszcze raz dziękuje. Jeśli jest szczenna ( na na 90% jest) to pieniądze będą potrzebne na sterylizację. Ale to potwierdzę jutro. Quote
olaitomek Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Kasie, ponieważ czas bardzo się liczy wyślę ci na PW mój numer telefonu, jakby bylo coś pilnego, a mnie nie bylo na dogo Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 DZięki Olu. Jeszcze raz mi przykro, że nie udało sie uratować Waszej suni. Jakoś tak z nadmiaru zajęć sie porobiło, że straciłam Wasz wątek. I dopiero teraz się dowiedziałam. A co to Wy teraz bierzecie na DT? ;) Quote
Hailwyn_Hailwey Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 Teraz szukamy domu stałego!! Potrzebny jak najszybciej!! Quote
olaitomek Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 dzięki Kasie, o Gafunię walczyliśmy ze wszystkich sił, ale gdy maleńka się już poddała, wyła z bólu mimo środków p/bólowych nie mogliśmy dłużej skazywać jej na to... :-( bardzo wtedy pomogła nam p.Marta z Sanockiej, zreszta wszyscy weci stamtąd się starali... ale wiesz jak to jest... serce mi pękło razem z jej odejściem... :-( a teraz jedzie do nas foksterierka Figa z Ostródy http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36983 ten tymczas to taki bardzo "składkowy" :cool3: docelowy DT będzie u mojej siostry, ale ona dopiero pod koniec stycznia przeprowadzi się do Krakowa, a że z Ostródy kawał drogi, a poza tym szkoda każdego dnia w schronisku, więc skoro trafił sie transport (też bardzo na raty - Ostróda - Warszawa - Częstochowa - Kraków), więc na razie sunia będzie pod moją opieką :loveu: a przy okazji pytanie - głosowałyście już na molosach? :mad: 900 kg karmy dla schronisk czeka Quote
Kasie Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Wiesz Olu, psiaki pewnie czują, że nie odchodzą anonimowe. Że jest przy nich ktoś, kto je do końca głaszcze i zasypiaja czując ciepło ludzkiej ręki. Taka mam nadzieję i o tym myślę i będę chciała mysleć, gdy będę się rozstawała a Aszotem a pewnie już niedługo :-( Rzeczywiście, macie skomplikowane te perypetie z transportem i domem tymczasowym. Małymi kroczkami do domu stałego ;) Quote
Cez Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 Kiwi, jesli transport do programu jeszcze potrzebny jutro na 18 to daj znac. Quote
kiwi Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 dajcie znac czy bedzie mial kto mala przywiezc do krakowa na program jak nie bedzie transportu to ja nie mam jak jej przywiezc... :( Quote
kiwi Posted January 10, 2007 Posted January 10, 2007 cez dałabys rade przywiezc na 18 na krzemionki suczke? i potem zawiezc do domu tymczasowego, albo ewentualnie do nowego domu jesli bedzie fajny? ja bede od 18 na krzemionkach Quote
Hailwyn_Hailwey Posted January 10, 2007 Author Posted January 10, 2007 no może teraz Cię ktoś zauważy:) Kasie pojechała z małą na usg. Jak wróci to coś dokładniej napisze;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.