Jelonek Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Witamy serdecznie, to właśnie my z tymi kotami i to u nas była wczoraj pani Tatiana (bardzo dziękujemy):) To prawda, że dzwoniliśmy również do pana z Białegostoku w sprawie jego 1,5 rocznej wyżlicy. Też jest cudna no i jest trochę bliżej plus często bywamy w okolicach. Ale nie ukrywajmy, myśl o Sarence nie daje nam spokoju;) Tak czy siak, którąś z dziewczyn moglibyśmy przygarnąć dopiero po świętach. Co do kotów, to u mnie w domu zawsze był pies z kotami, tyle, że nie był myśliwski:) Ale jak tak o niej czytam, to coraz bardziej myślę, że by się dogadały. Cieszymy się bardzo, że Sarna już na kanapie, wygląda na zadowoloną:) Ewa i Maciek Quote
Czekunia Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Witamy:)! Tym, że to pies myśliwski, proszę się nie przejmować - nasz jedynak to też niby pies w typie wyżła:diabloti:, ale z kotami żyje w zgodzie - tak jak pisałam, kocur teściówki i kotka babci mojego TZta mogą z nim zrobić wszystko - Sajan przyjmuje pozycję "róbta co chceta:lol:", a one memlają mu uszy, ugniatają;) itp. harce. Między świętami postaram się zrobić test koci i dam znać, co wyszło, ale Sarniątko jest tak pozytywnie nastawione do życia i wszystkich dookoła, że nie powinno być problemów. Quote
margaret Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Czekunia ależ ty zdażyłaś mnóstywo już zrobić ważnmych rzeczy i obserwacji z Sarenką, jestem pod wrażeniem :) witam jelonka / Jelonków? :) fajnie że zajrzeliście Quote
Ati Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 Czkunia mowi, ze suczka raczej nie ma 2 lat, a jest mlodsza. Zachowuje sie jak podrostek. Quote
farmerka63 Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Jak podrostek... A może ta rasa tak ma ? Takie rozbrykaństwo we krwi mimo wieku ? Witajcie Jelonki :D Ja na Waszym miejscu wygarniałabym obydwie - nie będzie kłopotu ze spychaniem z tronu, a wcześniej czy później i tak dojdziecie do wniosku, że co dwa wyżły to nie jeden ( lepiej wcześniej). Zestaw 2 koty + 2 wyżły to już coś. Ja mam 5+5 . Chata stoi. Ze spaniem trochę ciężko...;) Quote
Ati Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 hehehe farmerka, oni zagladaja na Fb zapewne widzieli nasz album dwa lub wiecej;) Quote
Jelonek Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 oj tak, fajnie by było...:> ale na razie poprzestaniemy na jednym niestety. Na razie, zaznaczam;) Quote
Ati Posted December 22, 2011 Author Posted December 22, 2011 a transport akurat do Warszawy nie bylby problemem:) Quote
Czekunia Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 :eviltong:margaret napisał(a):Czekunia ależ ty zdażyłaś mnóstywo już zrobić ważnmych rzeczy i obserwacji z Sarenką, jestem pod wrażeniem :) Dziękuję, Margaret:oops:. Staram się, jak tylko umiem, żeby udzielić możliwie najwięcej informacji na temat suczydła, ale jeśli nasuwają się jakieś pytania czy testy, to my chętnie:evil_lol: Ati napisał(a):Czkunia mowi, ze suczka raczej nie ma 2 lat, a jest mlodsza. Zachowuje sie jak podrostek. Wet ocenił Sarenkę na ok. 1,5 roku - na zdjęciach Sarenka wygląda o wiele poważniej, ale jak ją zobaczyć na żywo, to szczenię totalne:loveu:. Sajan też tak wyglądał jak był szczylem, stąd moje domysły, choć nie wiem, czy słuszne. W ruchach i zachowaniu na spacerach też takie to to pokraczne, łapy się plączą, biegają każda w inną stronę farmerka63 napisał(a):Jak podrostek... A może ta rasa tak ma ? Takie rozbrykaństwo we krwi mimo wieku ? Też tak może być:), Sajan ma 4 lata, a do tej pory zachowuje się jak młodzież. C.D. pierwszego wspólnego dnia: Popołudniowy spacerniak zaliczony, kolejna godzina brykania po śniegu za nami:). Sarenka coraz lepiej zachowuje się na lince, nie ciągnie już tak mocno, tylko bardzo się dziwi, że coś ogranicza jej wolność:diabloti:. Miałam dziś ochotę puścić ją razem z linką, bo widzę, że bardzo trzyma się Sajana i tam, gdzie on, tam ona, ale jeszcze parę dni poczekam, aż się do nas mocniej przyzwyczai. Posprzątałyśmy:evil_lol: dziś całe mieszkanie, bo jak wspomniałam, nie odstępuje nas lub Sajana na krok, jest bardzo, ale to bardzo towarzyska i wszędzie chciałaby iść z człowiekiem - nawet pranie ze mną dzisiaj wstawiała, oczywiście musiałam pozwolić jej zajrzeć do bębna pralki, bo może czasem źle kolory dobrałam:lol:. Sarniątko na pewno wie, co to mieszkanie w bloku - po spacerze pojechaliśmy na ostatnie zakupy, a psiska na ok. 2h zostały same, tyle że póki co jeszcze zamknięte w oddzielnych pokojach. Po powrocie nie zastaliśmy armageddonu:eviltong:, dziewczę smacznie spało, ale jak nas zobaczyła, to cieszyła się jakby conajmniej pół dnia sama spędziła;). Oczywiście nagroda musiała być, więc psiury dostały po surowej szyi indyczej:razz:. Wszem i wobec oznajmiam, że Sarna doskonale wie, jak radzić sobie z takim jedzonkiem i spałaszowała rarytas szybciej niż Sajek. Co do spraw zdrowotnych, to tak jak pisałam, musimy ją podtuczyć, ale to raczej nie będzie trudne, a w sobotę jedziemy na jeszcze jeden zastrzyk antybiotyku. Uuuuf, to chyba na tyle. Quote
tanitka Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 Czekunia spisujesz się na medal, takich domów tymczasowych nam potrzeba :)!! Quote
Czekunia Posted December 22, 2011 Posted December 22, 2011 tanitka napisał(a):Czekunia spisujesz się na medal, takich domów tymczasowych nam potrzeba :)!! Tanitko, chociaż tak możemy pomóc... Melduję, że psiury odrobaczone - tabletki dla panny dostałam gratis od naszego weta;), Sajan przy okazji też się załapał. Kąpiel w szamponie również zaliczona - Sarniątko samo weszło pod prysznic i było grzeczniejsze od Sajana:evil_lol: (tylko nie mówcie tego na głos, bo się obrazi). Za tydzień powtarzamy kąpiel. P.S. Sarna faktycznie okrąża nas na spacerze jakby wykonywała polecenie "do nogi" i pięknie podaje łapki:). P.S.2 Przy stole sępi równie fenomenalnie, co podaje łapy:diabloti:. A teraz mówimy DOBRANOC:) Quote
Jelonek Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 No normalnie pies idealny;] Z tym prysznicem to jestem zaskoczona! Quote
farmerka63 Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Dlaczego ten ciężki frajer ( właściciel Sarninki) jej nie szukał ??? Jelonki drogie - tym lepiej dla Was. Młoda, zdrowa i wyszkolona suczka - cud miód i orzeszki :) Quote
Ati Posted December 23, 2011 Author Posted December 23, 2011 Wyzlowatki, klapouszki sa zajefajne:) Quote
Czekunia Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 farmerka63 napisał(a):Dlaczego ten ciężki frajer ( właściciel Sarninki) jej nie szukał ??? Jelonki drogie - tym lepiej dla Was. Młoda, zdrowa i wyszkolona suczka - cud miód i orzeszki :) Z tym "wyszkolona" to bym się tak nie rozpędzała:evil_lol:, bo do takiego pojęcia to jeszcze Sarence daleko, hihi, aczkolwiek mądrości nie mogę jej odmówić, bo łapie wszystko w mig. Dzisiaj zaliczony spacer po lesie i wycieczka edukacyjna po ruchliwych ulicach miasta. Mamy parę fotek, także wstawię je jak tylko trochę się ogarnę;). P.S. Rana na boku goi się jak na psie:crazyeye: - od środy przybyły jakieś 2 mm świeżej skórki wokół obwodu, także warunki domowe suni bardzo sprzyjają. Quote
Czekunia Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Obiecane fotki - najpierw spacerowe leśne (jakość nie jest powalająca, bo dzisiaj TZ był sam na porannym spacerze - ja w pracy - więc fotki strzelał telefonem): Quote
Czekunia Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 A teraz z ostatniej chwili:evil_lol: zwłoki pospacerowe: Quote
margaret Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 boska jest!! na śniegu ma barwy maskujące :) a to co sie dzieje na kanapie po spacerze - trudno skomentować w każdym razie - rozkosznie ! :) i że jej ta łapa Sajana wetknięta w brzuch nie przeszkadza? :) Quote
Ati Posted December 23, 2011 Author Posted December 23, 2011 ale super, a kumple tacy od poczatku , ze Hej nawet jedynak, sie okazalo, ze ma super goscinne przyjecie sa wyjatkowo do siebie dopasowani Quote
farmerka63 Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Sajan to dżentelmen w każdym calu :) Quote
margaret Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Sajanowi się chyba podoba że taką pannę dostał niemal pod choinkę? :) Quote
Czekunia Posted December 23, 2011 Posted December 23, 2011 Ati napisał(a): (...) nawet jedynak, sie okazalo, ze ma super goscinne przyjecie sa wyjatkowo do siebie dopasowani Tak, bardzo jestem z niego dumna, że tak świetnie sobie radzi. Nawet jedzą z jednej miski;). Sarniątko dojada po Sajanie to, co zostało, a on nawet nie mruknie. margaret napisał(a):Sajanowi się chyba podoba że taką pannę dostał niemal pod choinkę? :) Gra starszego brata:lol:, kiedy proszę o coś Sarenkę, to on wykonuje polecenie bez mrugnięcia okiem:evil_lol: jakby chciał jej pokazać: zobacz jak to się robi, mała:razz:. W ogóle przy niej jest jak oaza spokoju, nie wiem.. może rozumie to, że narazie mała jest tak absorbująca, więc woli nie zawracać mi głowy;) swoimi psotami. Quote
Jelonek Posted December 24, 2011 Posted December 24, 2011 Ehh, ale się dziewczynie trafiło - Święta w takim domu:) Wesołych Świąt dla całej ferajny i dla wszystkich zaangażowanych w psie sprawy! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.