shanti Posted January 6, 2012 Author Posted January 6, 2012 Ciotki, jutro badanie krwi. Zobaczymy jakie będą wyniki i będziemy myśleć. Oby było dobrze! Kciuki! Quote
DT Iwa Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Ja też Ja też trzymam Bros i inez też pazurki zakręca:eviltong: Ale za to Tomek on to łapki sobie zakręci trzymając:evil_lol: Quote
monika55 Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 Wet mówił ze jest duża poprawa. Mona masz może zdjęcia kudłaczka, który siedzi z Miśkiem? Quote
szafra Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 monika55 napisał(a):Wet mówił ze jest duża poprawa. Mona masz może zdjęcia kudłaczka, który siedzi z Miśkiem? U Mony na blogu jest jako FREDZIO! Jeżeli to ten psiak ! Dzisiaj byłam z Bonesem u P. Bartka - powiedział, że z kotem już jest ok - wszystkie wyniki są dobre !!!! Quote
shanti Posted January 7, 2012 Author Posted January 7, 2012 Też tak słyszałam od Moniki55. Uff! Quote
Mona1991 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Tabletki musi skończyć, cały listek. Zobaczymy co dalej. Quote
shanti Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 Ale wygląda lepiej, dużo lepiej. :lol: Quote
monika55 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Coś trudno się rozstać. Ja to rozumiem. Ot, niewdzięczna rola DT. Quote
Mona1991 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Nie oddam kota, dopóki nie będę miała pewności, że wszystko jest w porządku. Kazali dokończyć listek, i czekać co dalej... A co będzie jak dalej będzie źle? Nie chcą mu dać narkozy, boją się, że się nie obudzi bo nie mają pewności ile ma lat... Nie ma szczepień... Nie myślcie sobie, że chce go trzymać Bóg wie ile. Ja też wiem, jaka rola DT. Nie oddam, dopóki nie będę miała gwarancji, że kot jest w pełni sił i pójdzie do porządnego domu. Nie chce, żeby znów wrócił pod pretekstem, że on tylko do piachu się nadaje, zaniedbany, wykończony... Nie Polar. Przepraszam. Quote
shanti Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 Rozumiem. Kilka osób tu się oferowało z domkiem, jeśli są zainteresowane na poważnie to zostaną i poczekają. Quote
Asiaczek Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Mona1991 napisał(a):Nie oddam kota, dopóki nie będę miała pewności, że wszystko jest w porządku. Kazali dokończyć listek, i czekać co dalej... A co będzie jak dalej będzie źle? Nie chcą mu dać narkozy, boją się, że się nie obudzi bo nie mają pewności ile ma lat... Nie ma szczepień... Nie myślcie sobie, że chce go trzymać Bóg wie ile. Ja też wiem, jaka rola DT. Nie oddam, dopóki nie będę miała gwarancji, że kot jest w pełni sił i pójdzie do porządnego domu. Nie chce, żeby znów wrócił pod pretekstem, że on tylko do piachu się nadaje, zaniedbany, wykończony... Nie Polar. Przepraszam. A konkretnie to jakie tbl. dostaje Polarek? I na co one sa? pzdr. Quote
Mona1991 Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Zapomniałam... Polarowi odbija od wczoraj... Lata po całej chałupie w te i na zod i czeka kto pierwszy usiądzie, żeby na kolana się wpakować :) Szkudnik się robi powoli... Ale to dobry znak, kolejny :) Quote
Asiaczek Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 Mona1991 napisał(a):Zapomniałam... Polarowi odbija od wczoraj... Lata po całej chałupie w te i na zod i czeka kto pierwszy usiądzie, żeby na kolana się wpakować :) Szkudnik się robi powoli... Ale to dobry znak, kolejny :) Hahaha, ale dobrze, że nie lata cały dzięń, bo wt4edy rzeczywiscie można dostać szału;) pzdr. Quote
monika55 Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Polarek wraca do zdrówka to mu się głupot zachciewa. Dobry znak. Quote
Mona1991 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Polar w nocy wymiotował. Byliśmy u veta, obniżona temperatura. Nie je, nie pije. Dostał zastrzyki. Mam dzwonić po 15. Quote
shanti Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 O kurka. Niedobrze.:-( Polar, nie rób jaj. :shake: Quote
Mona1991 Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Nie było poprawy. Pojechałam znów do Bartka, tak jak kazali. Kolejne badanie krwi, ale wyszło w porządku. Pani Krysia doda skany. Trochę zjadł ale niewiele... Siedzi babci na kolanach i narzeka. Czekamy na rozwój wydarzeń. Quote
Alicja Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 a może chłopak wylizał futerko i kłaczki mu siedzą w brzuchu Quote
joanka40 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Mam nadzieję,że Kiciarek czuje się dobrze i, że ładnie wszystko zjada. Trzymam kciuki ! Quote
Mona1991 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Kłaczków to on nie ma za dużo do wylizywania... Po zastrzyku zaczął jeść i pić. :) Znów paskudzi. Jutro i pojutrze kolejne. Właśnie obsmarkał mi ciuchy w szafie, bo zostawiłam otwartą... -.- Kocham tego kota :) Quote
monika55 Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Kocio nie choruj. Skany wstawie ale wiesz jak to jest jak się prosisz. Sama nie umiem. Jutro - tak usłyszałam. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.